Selekcjoner zdecydował. Po mundialu zakończy swoją pracę

Mikołaj Duda

16 czerwca 2026, 22:27 • 3 min czytania 3

Reklama
Selekcjoner zdecydował. Po mundialu zakończy swoją pracę

Mimo że Portugalia wciąż czeka na swój pierwszy mecz na tegorocznych mistrzostwach świata, to jej selekcjoner już podjął kluczową decyzję. Niezależnie od wyniku, jaki osiągnie Cristiano Ronaldo i spółka, to po trzech latach trener pożegna się ze swoim stanowiskiem. Miał to już nawet zakomunikować władzom federacji.

Reklama

Jak poinformowali dziennikarze TalkSport, Roberto Martinez niezależnie od wyniku na mundialu rozgrywanego w Ameryce Północnej nie przedłuży swojego kończącego się kontraktu. O swojej decyzji powiedział już władzom portugalskiej federacji, by ta miała czas na znalezienie jego następcy.

Hiszpan chciałby spróbować nowych wyzwań. Myśli o pracy w piłce klubowej, szczególnie angielskiej, ale też nie wyklucza objęcia mocnej ekipy z którejś z pozostałych silnych lig. Ostatnią opcją pozostaje praca w roli selekcjonera w innym kraju ze ścisłego topu.

Z moich informacji wynika, że to decyzja samego Martíneza. Nie zamierza przedłużać kontraktu, ponieważ chciałby wrócić do pracy w klubie – czy to w Premier League, czy w jednym z czołowych europejskich zespołów. Nie można też wykluczyć przejęcia jednej z innych czołowych reprezentacji Europy. Nie słyszeliśmy jeszcze publicznej wypowiedzi na ten temat, ale bez wątpienia zostanie o to zapytany przy najbliższej okazji. Decyzja została podjęta wspólnie z portugalską federacją, aby mogła ona już rozpocząć poszukiwania potencjalnego następcy – powiedział na antenie TalkSport dziennikarz Alex Crook.

Roberto Martinez żegna się z Portugalią po mundialu. Był kandydatem na selekcjonera Polski

Roberto Martinez po mistrzostwach świata w Katarze zakończył swoją ponad sześcioletnią przygodę w roli selekcjonera Belgii. To chciał wykorzystać PZPN z Cezarym Kuleszą na czele i widział w Hiszpanie potencjalnego następcę Czesława Michniewicza. Finalnie nic z tego wyszło, ale sam trener, sekretarz PZPN Łukasz Wachowski oraz przede wszystkim prezes związku potwierdzili w mediach, że takie rozmowy rzeczywiście były prowadzone.

Reklama

W każdej plotce jest trochę prawdy… W tej akurat całkiem sporo. Faktycznie rozmawialiśmy i zapytał nas o ośrodek. W momencie, gdy powiedzieliśmy, że nie mamy, podziękował za zainteresowanie, bo dla niego to konieczność – mówił kilka tygodni temu prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej w rozmowie z Interią.

Martinez objął stery w reprezentacji Portugalii, w której zastąpił Fernando Santosa, który w podobnym okresie został ogłoszony nowym selekcjonerem Polaków. Przez ponad trzy lata Hiszpan poprowadził nowych podopiecznych dokładnie w 40 spotkaniach. Za jego dotychczasowy największy sukces można uznać triumf w Lidze Narodów po pokonaniu w finale Hiszpanii.

Z kolei na mistrzostwach Europy w 2024 roku doprowadził kadrę do ćwierćfinału. Na tym etapie zbyt mocna okazała się Francja. Teraz staje przed ostatnim i prawdopodobnie najważniejszym zadaniem. Poprowadzi Portugalię na mundialu, który ma być ostatnim przed zakończeniem kariery dla Cristiano Ronaldo.

Piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego swoje zmagania na turnieju w Ameryce Północnej zaczną od starcia z Demokratyczną Republiką Konga. W fazie grupowej zmierzą się jeszcze z Kolumbią oraz Uzbekistanem.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mistrzostwa Świata 2026

Reklama