W Rakowie wciąż nie znaleźli napastnika, który będzie miał za zadanie bezpośrednio zastąpić Jonatana Brauta Brunesa. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest, że jeden z kandydatów zdecydował się na inną opcję. Teraz przy Limanowskiego mogą mocno żałować, że nie przekonali utalentowanego Szweda do przenosin pod Jasną Górę. Wręcz niesamowita jest jego forma po zmianie barw klubowych.
Jak swego czasu informowaliśmy na Weszło, jednym z głównych kandydatów do zastąpienia Jonatana Brauta Brunesa był Linus Carlstrand. Młody Szwed imponował skutecznością na zapleczu rodzimej ekstraklasy i z tego względu zwrócił uwagę także jednego z belgijskich klubów. Do walki niespodziewanie włączył się jednak AIK Sztokholm i to on okazał się najbardziej zdeterminowany. W zaledwie kilka dni załatwił całą sprawę.
21-latek już występuje w nowych barwach i prezentuje się naprawdę znakomicie.
Niedoszły napastnik Rakowa imponuje formą w nowym klubie! Już strzelił cztery gole
Debiut Carlstranda w klubie ze Sztokholmu przypadł na ligowe spotkanie z Orgryte. Napastnik wszedł na plac gry w przerwie meczu, jednak nie był w stanie zbyt wiele zdziałać. Jego zespół zdecydowanie nie pokazał się z najlepszej strony i przegrał aż 0:3.
Co ciekawie, zaledwie kilka dni później AIK znów zmierzył się w lidze z tym samym rywalem. Tym razem 21-latek znalazł się już w podstawowym składzie i to okazało się kapitalną decyzją trenera. Jego nowy napastnik dwa razy wpisał się na listę strzelców, a dodatkowo zaliczył asystę. Po szalonym meczu jego ekipa wygrała 4:3.
Teraz poziom trudności jeszcze poszedł w górę, bowiem AIK zmierzył się w derbowym starciu z Djurgarden. Carlstrand jakby kompletnie nic sobie nie robił ze stawki tego spotkania i dał prawdziwe show. Nie minęło nawet 10 minut rywalizacji i odpalił prawdziwy pocisk! 21-latek tak huknął z woleja, że kompletnie nie było czego zbierać.
Linus Carlstrand zamykający mordę jednoosobowej redakcji konta Szwedzka Piłka, vol. 3
Bombazooo ⚽️ pic.twitter.com/FfAFKKghJq
— Szwedzka Piłka 🇸🇪 (@SzwedzkaP) August 16, 2026
Co prawda do tak efektownego uderzenia już się nie zbliżył, ale na tym trafieniu nie zakończył swojego strzelania w derbach Sztokholmu. Jeszcze przed końcem pierwszej części gry z najbliższej odległości podwyższył prowadzenie AIK.
AIK kör över Djurgården 🤯
Se alla höjdpunkter, mål och klipp från Allsvenskan här: https://t.co/EfCe3rQ3Fc pic.twitter.com/Rez0X4FxUH
— Fotbollskanalen (@fotbollskanal) August 16, 2026
AIK finalnie wygrało 3:1 i po siedemnastu kolejkach szwedzkiej ekstraklasy zajmuje trzecie miejsce w tabeli ze stratą czternastu punktów do liderującego Sirius. Jeśli 21-letni Carlstrand podtrzyma dobrą dyspozycję, to coś czujemy, że wkrótce może wylądować w znacznie silniejszych rozgrywkach. I raczej nie będzie to Ekstraklasa.
Po fiasku ruchu ze Szwedem w pewnym momencie wydawało się, że w końcu Raków znalazł następce Brauta Brunesa. W Częstochowie pojawił się Ali Al-Hamadi, jednak po testach medycznych klub zrezygnował z tego transferu. W każdym razie, mimo wcześniejszego ściągnięcia Mahira Emreliego, pod Jasną Górą wciąż trwają poszukiwania nowego snajpera.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix