Reprezentacja Niemiec rozpoczęła zmagania na mistrzostwach świata od starcia z debiutującym na tym turnieju Curacao. W wyjściowej jedenastce europejskiej ekipy znalazł się Manuel Neuer, który wrócił do kadry po prawie dwuletniej przerwie. Przy okazji golkiper Bayernu Monachium pobił rekord.
Neuer Rekord. W sumie to nawet dwa rekordy
Dla 40-latka niedzielny mecz z Curacao to powrót do drużyny narodowej po ponad 700 dniach. Jego ostatnim występem był przegrany po dogrywce ćwierćfinał mistrzostw Europy przeciwko Hiszpanii. Niedługo po tamtym turnieju zawodnik ogłosił zakończenie reprezentacyjnej kariery.
Wydawało się, że nowym numerem jeden zostanie Oliver Baumann, który grał w eliminacjach i meczach towarzyskich. Julian Nagelsmann przekonał jednak Neuera do powrotu i wystawił go w wyjściowym składzie na starcie z Curacao, mimo niedawnego urazu łydki. Dla 40-latka jest to 125. mecz w narodowych barwach.
Golkiper Bayernu Monachium przeszedł tym samym do historii. Mając dokładnie 40 lat i 79 dni, wyprzedził Lothara Matthaeusa, który w wieku 39 lat i 91 dni wystąpił w spotkaniu z Portugalią na Euro 2000. Tym samym Neuer stał się najstarszym niemieckim piłkarzem w historii występów na mistrzostwach świata i Europy.
40-latek wyrównał także inny rekord. Mecz z Curacao jest jego 20. występem na mundialu, dzięki czemu zrównał się z Hugo Llorisem. W kolejnym starciu z Wybrzeżem Kości Słoniowej Niemiec będzie mógł zostać samodzielnym liderem klasyfikacji bramkarzy z największą liczbą meczów na mistrzostwach świata.
Najstarszy również w Curacao
Na tegorocznym mundialu doszło również do wielu zmian w klasyfikacji najstarszych szkoleniowców. Przez szesnaście lat liderem pozostawał Otto Rehhagel. Niemiecki trener, który zasłynął ze zdobycia mistrzostwa Europy z Grecją w 2004 roku, w ostatnim roku pracy z tą kadrą poprowadził ją na mundialu w RPA. Grecy odpadli po fazie grupowej, a na zakończenie przegrali 0:2 z Argentyną. Rehhagel miał wówczas 71 lat i 317 dni.
Rekord został pobity już pierwszego dnia tegorocznych mistrzostw świata. Hugo Broos w wieku 74 lat i 63 dni poprowadził Republikę Południowej Afryki w starciu z Meksykiem, a kilka godzin później wyprzedził go prowadzący czeską kadrę Miroslav Koubek, starszy o 221 dni.
Tę dwójkę pogodził jednak Dick Advocaat. Holenderski szkoleniowiec, który awansował z Curacao na mundial, poprowadził zespół w starciu z Niemcami. Nowy rekordzista ma 78 lat i 260 dni, a ten wynik może wyśrubować przy okazji kolejnych spotkań. W fazie grupowej zespół Holendra zmierzy się jeszcze z Wybrzeżem Kości Słoniowej oraz Ekwadorem.
Przy okazji meczu Niemiec z Curacao warto jeszcze wspomnieć, że Advocaat pobił także inny rekord, ale z pomocą Juliana Nagelsmanna. Nigdy wcześniej bowiem nie zmierzyło się ze sobą dwóch szkoleniowców, między którymi różnica w wieku była aż tak duża. Nagelsmann przystąpił do starcia w wieku 38 lat i 336 dni, zatem różnica między oboma trenerami wynosi blisko cztery dekady.
Fot. Newspix