Gol Szwajcarów prawidłowy. FIFA wydała komunikat

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

14 czerwca 2026, 10:56 • 3 min czytania 6

Reklama
Gol Szwajcarów prawidłowy. FIFA wydała komunikat

Jedną z największych niespodzianek pierwszej kolejki mundialu jest z pewnością strata punktów Szwajcarii w meczu z Katarem, który strzelił gola na wagę remisu w doliczonym czasie gry. Duże wątpliwości budziła jednak kwestia, czy uznana powinna zostać bramka Szwajcarów. FIFA wydała w tej sprawie komunikat, przyznając, że miała miejsce drobna awaria, aczkolwiek gol był prawidłowy.

Reklama

Chodzi o sytuację z 13. minuty i akcji, po której został podyktowany rzut karny dla Szwajcarii. Piłkę dośrodkowaną przez Denisa Zakarię głową do Remo Freulera zgrał wówczas Breel Embolo. Pozycja szwajcarskiego napastnika w momencie dośrodkowania nie budziła wątpliwości, natomiast ustawienie faulowanego chwilę później Freulera – jak najbardziej. Widzowie nie dostali obrazka z półautomatycznego spalonego, co jeszcze bardziej spotęgowało kontrowersje. Oburzony tym faktem był m.in. Gary Neville, ekspert ITV.

– FIFA jest gospodarzem transmisji. Ma dowody z automatycznego systemu i może nam je pokazać. Dlaczego nam tego nie pokazują? Robili to już podczas poprzedniego turnieju. Kibice i tak mają ograniczone zaufanie do FIFA oraz technologii. Dla mnie to spalony, dopóki nie zostanie udowodnione coś innego. To przypomina dyktaturę. Trzymanie takich danych wyłącznie dla siebie i niepokazywanie ich kibicom jest absolutnie niedorzeczne – mówił były reprezentant Anglii.

Awaria systemu półautomatycznego spalonego

Kilka godzin po meczu głos w tej sprawie zabrała sama FIFA. W opublikowanym komunikacie organizator mundialu przyznał, że w trakcie spotkania miała miejsce drobna awaria technologii półautomatycznego spalonego.

– Podczas meczu Katar – Szwajcaria w rejonie Zatoki San Francisco miała miejsce krótka awaria techniczna uniemożliwiła wygenerowanie grafiki animacji spalonego przed rzutem karnym przyznanym Szwajcarii w 14. minucie. Problem został szybko rozwiązany – czytamy w komunikacie.

Reklama

Z jego dalszej części dowiadujemy się natomiast, że awaria nie wpłynęła na pracę VAR-u, który przeanalizował całą sytuację.

– Przebieg pracy VAR nie został dotknięty tym problemem i postępował zgodnie z normalną procedurą w sprawdzaniu decyzji podjętej na boisku. Linie użyte przez VAR do sprawdzenia pozycji odpowiednich zawodników nie wskazały, że atakujący zawodnik znajdował się na pozycji spalonej w żadnej z dwóch sytuacji bezpośrednio poprzedzających decyzję o rzucie karnym.

Reklama

Szwajcarzy utrzymywali się na prowadzeniu aż do czwartej minuty doliczonego czasu gry. Wówczas zostali ukarani za swoją nieskuteczność – gola na 1:1 strzelił Boualem Khoukhi, który przeskoczył wprowadzonego chwilę wcześniej Miro Huheima.

Kolejny mecz reprezentacja Szwajcarii rozegra 18 czerwca. Podopieczni Murata Yakina zmierzą się wówczas z Bośnią i Hercegowiną, która w pierwszej kolejce zremisowała z Kanadą 1:1.

Fot. Newspix.pl

Reklama
6 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Grupa D

Porażka nie zabrała Turkom pewności siebie. Wciąż wierzą w udany turniej

Braian Wilma
1
Porażka nie zabrała Turkom pewności siebie. Wciąż wierzą w udany turniej

Grupa B

Reklama
Grupa B

Szwajcaria pchała się w gips i się wepchnęła. Gratulacje!

Marcin Długosz
45
Szwajcaria pchała się w gips i się wepchnęła. Gratulacje!