Folarin Balogun został pierwszym reprezentantem USA od 1930 roku, który w meczu mistrzostw świata zdobył więcej niż jednego gola. 24-latek w pomeczowych wywiadach nie ukrywał ekscytacji z własnego wyczynu.
– Prawdziwe marzenie, wiesz. To było marzenie, to wymarzony wieczór – skomentował autor dwóch goli w starciu z Paragwajem (4:1), cytowany w ESPN.
Folarin Balogun: To był wymarzony wieczór
Balogun to wychowanek Arsenalu, który od 2023 roku występuje w barwach Monaco. W reprezentacji Stanów Zjednoczonych rozegrał jak dotąd 28 meczów i zdobył 11 bramek.
– Na razie jeszcze to wszystko do mnie nie dotarło. Jestem pewien, że kiedy wrócę do hotelu i odpocznę, to wtedy będę tak naprawdę rozumiał, jak bardzo niesamowite było to doświadczenie i jak niesamowity jest ten wieczór – dodał reprezentant USA. – A jak będę celebrował to zwycięstwo? Szczerze mówiąc, prawdopodobnie po prostu pooglądam Netflixa.
THE FIRST MULTI-GOAL WORLD CUP GAME BY A USMNT PLAYER SINCE 1930 🤩
Have a night, Folarin Balogun 🔥 pic.twitter.com/0UfkfYVwt0
— ESPN Insights (@ESPNInsights) June 13, 2026
Popis Baloguna w starciu z Paragwajem obserwowało z perspektywy trybun wielu jego bliskich.
– Cieszyłem się, mogąc załatwić im wszystkim bilety. Taka okazja zdarza się raz w życiu – podkreślił piłkarz.
Poprzednim Amerykaninem, który na mistrzostwach świata zanotował więcej niż jedno trafienie w meczu, był Bert Patenaude w 1930 roku. Zapisał on wówczas na swoim koncie hat-tricka w meczu reprezentacji USA… z Paragwajem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl