Sphephelo „Yaya” Sithole nie będzie dobrze wspominał swojego debiutu na mundialu. Pomocnik reprezentacji Republiki Południowej Afryki w starciu z Meksykiem zaliczył jeden z najgorszych indywidualnych występów w historii meczów otwarcia mistrzostw świata.
Pierwszy poważny błąd przydarzył się Sithole’owi już w 9. minucie spotkania. Stracił wówczas piłkę tuż przed polem karnym, co zakończyło się golem dla rywala.
Mamy pierwszą bramkę na mundialu 2026! Kosztowny błąd RPA
Koszmarny występ pomocnika RPA. Yaya Sithole nie będzie miło wspominał debiutu na mundialu
Można powiedzieć, że ten gol ustawił mecz, bo wyrachowani Meksykanie mając bramkę przewagi mogli już spokojnie kontrolować przebieg wydarzeń na boisku. Wciąż była to jednak tylko jednobramkowa przewaga, którą przy jednej udanej akcji rywale mogli odrobić. Zespół z Południowej Afryki miał też na to mnóstwo czasu.
Na początku drugiej połowy Sithole znów skomplikował jednak sytuację swojej drużyny. Pomocnik tuż przed polem karnym sfaulował wybiegającego na sytuację sam na sam z bramkarzem Briana Gutierreza, za co obejrzał czerwoną kartkę.
Sithole stał się tym samym pierwszym od 32 lat zawodnikiem, który został wykluczony w meczu otwarcia. Poprzedni taki przypadek również miał miejsce w Ameryce Północnej, podczas mundialu w USA w 1994 roku. Wówczas czerwoną kartką ukarany został Marco Etcheverry z Boliwii w meczu z Niemcami.
Sphephelo Sithole is the first player to be sent off in the World Cup’s opening game since Marco Etcheverry for Bolivia against Germany in 1994.
(@will_jeanes) pic.twitter.com/uDDIVyXuE5
— The Athletic | Football (@TheAthleticFC) June 11, 2026
Grając w osłabieniu RPA straciła drugą bramkę, a mecz kończyła w dziewiątkę po wykluczeniu Themby Zwane. Tu z kolei zawodnicy RPA dokonali czegoś, czego na mistrzostwach świata nie widzieliśmy od 1998 roku. Wtedy to w meczu Chile – Kamerun również dwóch zawodników jednej drużyny zostało ukaranych czerwonymi kartkami – byli to Rigobert Song i Lauren z Kamerunu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix