Włodarski na to zapracował. Jest oficjalne potwierdzenie

Maciej Piętak

08 czerwca 2026, 17:53 • 3 min czytania 1

Reklama
Włodarski na to zapracował. Jest oficjalne potwierdzenie

Podbeskidzie Bielsko-Biała wróciło na zaplecze Ekstraklasy, a główny architekt tego sukcesu zostaje w klubie na dłużej. Beniaminek Betclic 1. Ligi poinformował, że Marcin Włodarski dalej będzie prowadzić zespół, a jego umowa automatycznie się przedłużyła do końca sezonu 2027/28.

Reklama

Włodarski odmienił Podbeskidzie

Gdy 43-letni trener przejął zespół na początku listopada minionego roku, sytuacja była nieciekawa. Górale byli w sporym kryzysie i po porażce 2:5 z Sokołem Kleczew zajmowali odległe 13. miejsce w tabeli Betclic 2. Ligi. Strata do czołowej dwójki wynosiła aż 12 punktów, a do strefy barażowej Podbeskidzie traciło wówczas cztery oczka. Były selekcjoner juniorskich reprezentacji Polski, który z kadrą do lat 17 zdobył brązowy medal mistrzostw Europy, miał za zadanie poukładać drużynę.

Sam też musiał odbudować swoją reputację po nieudanym epizodzie w Zagłębiu Lubin. Prowadził Miedziowych przez niespełna pół roku i wygrał zaledwie sześć z osiemnastu spotkań.

Szkoleniowiec na stałe przestawił Podbeskidzie na formację z trójką obrońców i od razu było widać poprawę. W kolejnych 19 spotkaniach ligowych zespół zdobył aż 42 bramki, tracąc przy tym zaledwie 15. Przegrał zaledwie trzy mecze – wszystkie na wyjeździe. Bilans u siebie? Dziewięć wygranych i dwa remisy. Mówimy o ekipie, która w listopadzie znajdowała się tuż nad strefą spadkową.

Nie było na nich mocnych w barażach

Na kolejkę przed końcem Bielszczanie byli pewni udziału w barażach. Los się do nich uśmiechnął, bo mimo zajęcia czwartego miejsca, oba spotkania rozegrali u siebie, ponieważ Olimpia Grudziądz nieoczekiwanie przegrała przed własną publicznością z Sandecją Nowy Sącz. Tę samą Sandecję Górale pokonali w finale 3:1, choć wynik spokojnie mógł być wyższy. Wcześniej, w półfinale baraży, mieli problemy z rezerwami Śląska Wrocław, bo przegrywali 0:1. W drugiej części spotkania do akcji wszedł jednak Marcin Urynowicz, którego dwie bramki dały awans do kolejnej fazy.

Reklama

Jeszcze przed spotkaniami barażowymi prezes Podbeskidzia, Krzysztof Sałajczyk, zapewniał, że Włodarski ma ważny kontrakt, a współpracę przedwcześnie mógłby zakończyć jedynie spadek z ligi. Zrealizowanie celu, którego w Bielsku-Białej chyba mało kto spodziewał się tak szybko, automatycznie przedłużyło umowę o kolejne dwanaście miesięcy. Teraz będzie obowiązywać do końca sezonu 2027/28.

Nowy sezon Betclic 1. Ligi rozpocznie się pod koniec lipca. Awans na zaplecze Ekstraklasy zdołały wywalczyć także Unia Skierniewice oraz Warta Poznań. Ta pierwsza zadebiutuje na tym szczeblu rozgrywkowym, a dla tej drugiej to powrót po rocznej przerwie.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama