Kapitan Podbeskidzia po awansie: Jesteście niegodni podania ręki!

Jan Broda

Autor:Jan Broda

06 czerwca 2026, 21:01 • 3 min czytania 6

Reklama
Kapitan Podbeskidzia po awansie: Jesteście niegodni podania ręki!

Podbeskidzie w imponującym stylu awansowało do Betclic 1. Ligi. Droga na zaplecze Ekstraklasy nie była jednak dla podopiecznych Marcina Włodarskiego usłana różami, bo jeszcze w rundzie jesiennej musieli się martwić o utrzymanie. Po sukcesie głos zabrał kapitan Górali, Konrad Forenc, który w mocnych słowach odpowiedział hejterom. – Nie jesteście godni podania ręki! – grzmiał bramkarz Bielszczan przed kamerami TVP Sport. 

Reklama

Konia z rzędem temu, kto by pomyślał, że Podbeskidzie po dwóch latach powróci na zaplecze Ekstraklasy. Jeszcze na półmetku sezonu Górale zajmowali miejsce w strefie spadkowej, a na samym finiszu rozgrywek wskoczyli do baraży, w których pokonali kolejno najpierw rezerwy Śląska Wrocław (2:1), a następnie Sandecję Nowy Sącz (3:1).

Nic zatem dziwnego, że w szeregach podopiecznych Marcina Włodarskiego zapanowała euforia. – Warto to robić, warto w siebie wierzyć i warto walczyć do samego końca. To jest taka grupa, że aż jest mi przykro, że nadszedł koniec sezonu. Wielu z nas kończą się umowy i nie wiadomo, jak potoczą się dalsze losy, ale dzisiaj na pewno będziemy się cieszyć. Nie ma co ukrywać, jest petarda! Mental tych chłopaków jest na bardzo wysokim poziomie. Każdy zasłużył na ogromne gratulacje – mówił uradowany Konrad Forenc przed kamerami TVP Sport.

Kapitan Podbeskidzia po awansie: Jesteście niegodni podania ręki!

Przy okazji Forenc w mocnych słowach odpowiedział hejterom:

Cieszę się, bo jeszcze nie tak dawno sam mocno oberwałem przez pewne osoby, hejterów, którzy sobie nabijali wyświetlenia po moim błędzie, którzy mnie skazywali na bardzo okrutne rzeczy, gdzie w moim środowisku – według moich zasad i honoru – zostałbym wyrzucony z grupy. Tym, którzy tak sądzili – jesteście niegodni podania ręki! – grzmiał kapitan Podbeskidzia.

Reklama

I natychmiast dodał: – Wszystkim, którzy mnie wspierali – kibice Korony, Zagłębia, Podbeskidzia, zarząd kibice… Wszyscy! Dziękuję wam, jesteście siłą, która daje mi motywację na każdy dzień. Moja rodzina – to dla was! Pozdrawiam wszystkich! Kocham was! – podsumował.

Co konkretnie miał na myśli Forenc? Chodzi o jego błąd w meczu z Hutnikiem Kraków, w którym dosłownie podarował gola rywalom. W 31. minucie spotkania kapitan Bielszczan złapał piłkę, po czym rzucił ją wprost pod nogi Kacpra Prusińskiego. Ten oddał niezbyt mocny strzał lewą nogą, z którym golkiper i tak sobie nie poradził. Podbeskidzie przegrało wówczas 0:1.

Reklama

Co ciekawe, sprawa tej bramki trafiła potem do PZPN w obliczu podejrzeń o match-fixing. Federacja zwróciła się z prośbą do szwajcarskiej firmy Sportradar, która zajmuje się monitoringiem rynku bukmacherskiego. Śledztwo jednak niczego nie wykazało.

Forenc jest bramkarzem Podbeskidzia od 2024 roku. Jego kontrakt z pierwszoligowym beniaminkiem obowiązuje tylko do końca czerwca. W przeszłości 33-latek występował m.in. w barwach Zagłębia Lubin czy Korony Kielce.

Fot. Newspix

Reklama
6 komentarzy
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Pierwszy trener Chwalińskiej dla Weszło: Zaczynała od karate

Jan Broda
1
Pierwszy trener Chwalińskiej dla Weszło: Zaczynała od karate

Betclic 1. Liga

Reklama