Kto jest mistrzem rzutów wolnych? Pewnie wskazalibyście na Juninho, może Alexa del Piero. Ale my też mamy swoich mistrzów w różnych dziedzinach! Dawid Abramowicz to maestro od wrzutów z autu, a Kamil Zapolnik od bramek z przewrotki. Już nie pierwszy raz i nie drugi przywalił w tym stylu. Przyczynił się tym samym do zwycięstwa Bruk-Bet Termaliki.
Kamil Zapolnik znowu walnął gola z przewrotki!
– To moja piąta bramka przewrotką w karierze – wyliczał z dumą napastnik Bruk-Bet Termaliki po meczu z Ruchem Chorzów. Został też zapytany, czy dalej ćwiczy ten element gry na treningach. – Ciężko to nazwać stricte treningiem, po prostu to jest taki instynkt, że w danej chwili korzystam z tego, a mam smykałkę, żeby szybko i dobrze się do tego uderzenia składać, więc dla kibiców warto to robić.
Dla kontekstu – właśnie zaczęły się rozgrywki Betclic 1. Ligi, które ruszyły równo z Ekstraklasą. No i Bruk-Bet Termalica podejmowała Ruch Chorzów. Show skradł właśnie Kamil Zapolnik, ale mecz długo się rozkręcał. W pierwszej połowie obejrzeliśmy zaledwie jeden celny strzał i jedną nieuznaną bramkę. Ruch był stroną dominującą, ale już na początku drugiej części gry odpalił się właśnie napastnik Bruk-Betu.
No i trzeba przyznać, że to trochę tak jakbyśmy się przenieśli w realia beach soccera. Jak można tak błyskawicznie zebrać się do przewrotki?! Szymon Szymański próbował wybijać piłkę z główki i pewnie sobie myślał, że dobrze się ustawił, bo zablokował w ten sposób podanie, a wyszła mu z tego asysta do przeciwnika. To trzeba zobaczyć.
𝐆𝐎𝐋 𝐒𝐄𝐙𝐎𝐍𝐔❗ 𝐏𝐑𝐙𝐄𝐖𝐑𝐎𝐓𝐊𝐀 𝐊𝐀𝐌𝐈𝐋𝐀 𝐙𝐀𝐏𝐎𝐋𝐍𝐈𝐊𝐀… 𝐧𝐢𝐜 𝐥𝐞𝐩𝐬𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐣𝐮𝐳̇ 𝐧𝐢𝐞 𝐛𝐞̨𝐝𝐳𝐢𝐞❗
🔴📲 Oglądaj online mecz Termalica vs Ruch ▶️ https://t.co/mVqg2uwlw2 pic.twitter.com/WHqBwx43jT
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 26, 2026
To nie był koniec popisów Zapolnika. W 66. minucie – po rzucie wolnym bitym przez Damiana Hilbrychta – sprytnie w ostatniej chwili zmienił kierunek lotu piłki wślizgiem. Do interwencji już szykował się bramkarz Ruchu Jakub Wrąbel, ale został w ostatniej chwili uprzedzony i Bruk-Bet prowadził dwiema bramkami. Taki wynik utrzymał się już do końca. To się nazywa skuteczność – dwa strzały celne gospodarzy i dwa razy piłka w siatce.
Za to Ruch próbował, próbował, próbował i wszystko na nic. Piłkarze gości oddali razem aż 20 strzałów, w tym tylko trzy celne, mieli też na koncie więcej kornerów (9:4), ale nie mieli kogoś tak skutecznego jak Kamil Zapolnik. Nagamatsu raz kopnął obok bramki, później w słupek. To z kolei Chovan ładnie obronił strzał na początku meczu. No i jeszcze przecież VAR anulował bramkę Daniela Szczepana, uznając że piłkarz, będący na spalonym, miał wpływ na przebieg akcji. A dałoby to Chorzowianom prowadzenie.
A oto inne gole Zapolnika z przewrotki
Kamil Zapolnik wyliczył, że strzelił pięć goli przewrotką. No to łapcie je wszystkie!
Tak strzelił Stali Stalowa Wola w marcu 2025 roku:
CZAPKI Z GŁÓW! Kamil Zapolnik z golem sezonu 🤩⚽️ pic.twitter.com/erxTrSq4pb
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 30, 2025
Tak dwa miesiące później z Miedzią Legnica:
Kamil Zapolnik to prawdziwy specjalista od zdobywania bramek przewrotką 🔥🔥🔥
🔴📲 OGLĄDAJ #MIEBBT ▶️ https://t.co/axMQva4dus pic.twitter.com/nJVkV8rUcM
— TVP SPORT (@sport_tvppl) May 19, 2025
Była jeszcze brama w Ekstraklasie przeciwko ŁKS-owi Łódź. Grał wtedy w Puszczy Niepołomice.
𝐙𝐀𝐏𝐎𝐎𝐎𝐎𝐋𝐍𝐈𝐈𝐈𝐈𝐊!🔥🔥🔥 𝐖𝐎𝐎𝐎𝐎𝐖! 𝐆𝐎𝐋 𝐒𝐄𝐙𝐎𝐍𝐔!⚽🤯
Fenomenalna bramka napastnika Puszczy Niepołomice!✂️ Musicie to zobaczyć!😨📺 Transmisja meczu z ŁKS-em w CANAL+ SPORT i CANAL+ online: https://t.co/Dacm2GZGSl pic.twitter.com/RIt8NRwVrr
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 3, 2024
Piąty gol to już trochę bardziej odległe czasy, bo 2017 rok. Strzelił go dla GKS-u Tychy.
Fot. Newspix