Pogoń nagle go zwolniła, ale długo się nie nudził. Thomasberg wraca do pracy

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

30 lipca 2026, 13:36 • 3 min czytania 1

Reklama
Pogoń nagle go zwolniła, ale długo się nie nudził. Thomasberg wraca do pracy

Wszystko wskazuje na to, że Thomas Thomasberg nie pozostanie długo bez pracy. Od jego zwolnienia z Pogoni Szczecin minął nieco ponad miesiąc, a duńskie media informują, że niebawem były szkoleniowiec Portowców może przejąć Odense. Ósma drużyna poprzedniego sezonu Superligi zwolniła bowiem dotychczasowego trenera po zaledwie jednej kolejce nowego sezonu.

Reklama

Alex Haditaghi mocno zaskoczył kibiców Pogoni i tuż przed rozpoczęciem przygotowań do kolejnego sezonu PKO BP Ekstraklasy podjął decyzję o zwolnieniu Thomasa Thomasberga. Duńczyk został trenerem Portowców we wrześniu 2025 roku i poprowadził ich w 26 spotkaniach, na które złożyło się 11 zwycięstw, pięć remisów i 10 porażek. Przez długi czas Pogoń musieła walczyć o utrzymanie, a ostatecznie zajęła dziewiąte miejsce w Ekstraklasie.

W Szczecinie Thomasa Thomasberga zastąpił Oscar Garcia. Krótko po informacji o zwolnieniu Duńczyka w czeskich mediach pojawiły się doniesienia, że może on zostać selekcjonerem tamtejszej reprezentacji. 51-latek był jednym z wielu kandydatów.

Thomas Thomasberg wraca do ojczyzny

Do tej pory nie przedstawiono nowego selekcjonera reprezentacji Czech, natomiast duński serwis Tipsbaldet donosi, że Thomasberg wkrótce i tak wróci do pracy. Były szkoleniowiec Pogoni ma zostać trenerem Odense Boldklub.

Beniaminek poprzedniego sezonu Superligi bezpiecznie utrzymał się w elicie, zajmując ósme miejsce z siedmioma punktami przewagi nad strefą spadkową. Rozpoczął się już nowy sezon Superligi, a w pierwszej kolejce Odense przegrało na wyjeździe z Viborgiem 0:1. Okazuje się, że był to ostatni mecz na ławce OB dla Alexandra Zornigera.

Reklama

Niemiecki szkoleniowiec przejął drużynę przed startem poprzedniego sezonu. Po całkiem niezłym wyniku w postaci ósmego miejsca w lidze oczekiwał określonych wzmocnień swojej drużyny. Rozmowy z klubowymi władzami nie przynosiły jednak efektów i z każdym kolejnym dniem pogarszały się ich relacje.

– Wraz z awansem chcieliśmy przyspieszyć rozwój klubu i dokonaliśmy zmian na kilku stanowiskach, w tym na stanowisku trenera. Krótkoterminowym celem było zapewnienie, aby OB ponownie znalazło się w 3F Superliga po poprzednim sezonie i aby drużyna otrzymała nową inspirację. Przyniosło to skutek, ale teraz widzimy potrzebę wprowadzenia zmian, aby przejść do kolejnej fazy – mówił dyrektor sportowy Troels Bech cytowany przez Tipsbladet.

– Tożsamość i kierunek strategiczny klubu pozostają niezmienione i nie podlegają dyskusji. Prowadziliśmy na ten temat ciągłe rozmowy z Alexandrem. Celem było wspólne znalezienie drogi naprzód, ale niestety musieliśmy zdać sobie sprawę, że nie udało nam się wypracować wspólnego kierunku dla kultury i tożsamości, co jest dla nas absolutnie kluczowe. Dlatego nadszedł czas, aby OB kontynuowało tę podróż z nowymi siłami na stanowisku trenera – dodał Bech.

Thomas Thomasberg wróci więc do rodzimej ligi, w której prowadził dotychczas trzy drużyny: FC Midtjylland, Hobro IK i Randers FC. Z tymi pierwszymi zdobył mistrzostwo Danii, zaś z ostatnimi – krajowy puchar.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama