Był kozakiem w Legii, teraz zakończył karierę

Przemysław Michalak

06 czerwca 2026, 22:22 • 1 min czytania 10

Reklama
Był kozakiem w Legii, teraz zakończył karierę

Vadis Odjidja-Ofoe spędził w Legii Warszawa tylko rok, ale prezentował się tak dobrze, że niektórzy uważają go nawet za najlepszego jakościowo obcokrajowca w historii Ekstraklasy. Belg właśnie zawiesił piłkarskie buty na kołku.

Reklama

Ogłosił to jego ostatni klub Eendracht Aalst. Ofoe w niedawno zakończonym sezonie piątej ligi belgijskiej rozegrał 19 meczów i pomógł awansować.

Vadis Odjidja-Ofoe zakończył karierę. W Legii grał olśniewająco

Powodem takiej decyzji były przede wszystkim ciągle dające o sobie znać kontuzje. Problemy zdrowotne z dawnych czasów wciąż się odzywają i mogą wymagać operacji.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Eendracht Aalst Lede (@eendrachtaalst)

Reklama

Trzykrotny reprezentant Belgii przyszedł do Legii latem 2016 roku po nieudanym pobycie w Norwich. Na początku raził nadwagą, pierwsze mecze wyglądały w jego wykonaniu kiepsko, do tego przeżywał osobisty dramat (choroba i śmierć mamy), ale na przełomie września i października wrócił do formy.

Grał olśniewająco. W Ekstraklasie zdobył cztery bramki i zaliczył 12 asyst, a w Lidze Mistrzów strzelał Realowi Madryt i asystował z Borussią Dortmund.

Ofoe po występach w LM i zdobyciu mistrzostwa Polski odszedł z Legii, choć ta długo starała się o jego zatrzymanie. Później grał w Olympiakosie, KAA Gent i Hajduku Split.

Reklama

Fot. Newspix

10 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Inne sporty

Bartosz Zmarzlik znowu trzeci. Polak stracił fotel lidera

Jan Broda
1
Bartosz Zmarzlik znowu trzeci. Polak stracił fotel lidera

Ekstraklasa

Reklama