Kompromitacja VAR. PZPN przyznaje: sędziowie źle wyrysowali linię

Wojciech Górski

11 sierpnia 2026, 21:14 • 2 min czytania 60

Reklama
Kompromitacja VAR. PZPN przyznaje: sędziowie źle wyrysowali linię

Okazuje się, że pierwszy gol w meczu Pogoni Szczecin z Motorem Lublin nie powinien zostać uznany. Kolegium Sędziów PZPN przyznało, że sędziowie VAR… źle wyrysowali linię spalonego.

Reklama

Pogoń – Motor. Gol Czurlinowa powinien zostać anulowany

Pogoń Szczecin dość pewnie pokonała Motor Lublin 3:1. Pierwszą bramkę już w 17. minucie zdobył Darko Czurlinow. Problem w tym, że trzy dni później dowiedzieliśmy się, że gol nie powinien zostać uznany.

Taką informację przekazało Kolegium Sędziów PZPN w oficjalnym komunikacie. W opisie sytuacji czytamy:

„Sędzia VAR analizując sytuację, musiał wyznaczyć linię spalonego, którą w tym przypadku wyznaczała piłka. Główkujący zawodnik znajdował się w wyskoku, co utrudniało sędziom ocenę położenia piłki względem zawodnika, który zdobył bramkę. Ostatecznie sędziowie VAR, po narysowaniu linii spalonego, zdecydowali się nie podejmować interwencji, tym samym potwierdzając prawidłowość zdobytej bramki”.

Jednocześnie KS stwierdził, że linia została wyrysowana… błędnie. Tak więc jeżeli ktoś miał „na oko” wątpliwości podczas oglądania tego spotkania, to okazuje się, że całkiem słusznie.

Reklama

„Po weryfikacji narysowanych linii potwierdzono, że sędziowie popełnili błąd. Bramka powinna zostać anulowana z powodu spalonego” – napisano, dodając do tego grafikę z poprawnie wyrysowaną linią spalonego. Na niej Czurlinow jest na spalonym (grafika główna do tekstu).

Mecz Pogoń – Motor prowadził sędzia Szymon Marciniak. Za VAR w tym meczu odpowiadali Łukasz Kuźma oraz Paweł Sokolnicki.

Fot. PZPN

Reklama
60 komentarzy
Wojciech Górski

Uwielbia futbol. Pod każdą postacią. Lekkość George'a Besta, cytaty Billa Shankly'ego, modele expected Goals. Emocje z Champions League, pasja "Z Podwórka na Stadion". I rzuty karne - być może w szczególności. Statystyki, cyferki, analizy, zwroty akcji, ciekawostki, ludzkie historie. Z wielką frajdą komentuje mecze Bundesligi. Za polską kadrą zjeździł kawał świata - od gorącej Dohy, przez dzikie Naddniestrze, aż po ulewne Torshavn. Korespondent na MŚ 2022 i Euro 2024. Głodny piłki. Zawsze i wszędzie.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ligue 1

Strzelał Górnikowi. Teraz zastąpi Enzo Fernandeza w Chelsea

Braian Wilma
1
Strzelał Górnikowi. Teraz zastąpi Enzo Fernandeza w Chelsea

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Haditaghi krytykuje regulamin PP. „Fatalny dla polskiego futbolu”

Braian Wilma
11
Haditaghi krytykuje regulamin PP. „Fatalny dla polskiego futbolu”