Klopp znów łączony z Realem Madryt. „To męczące”

Marcin Ziółkowski

06 czerwca 2026, 13:34 • 3 min czytania 1

Reklama
Klopp znów łączony z Realem Madryt. „To męczące”

Juergen Klopp napisał w Borussii Dortmund i Liverpoolu wspaniałą historię. Trafił w swoim czasie do panteonu najlepszych trenerów świata. Jego ofensywny styl gry kojarzony był z piłkarską odpowiedzią na muzykę rock and roll. Niemiec regularnie łączony jest w plotkach z powrotem na ławkę trenerską, ale nie planuje on nagle zmieniać planów. Na ostatnie doniesienia zareagował jego agent.

Reklama

Klopp i jego otoczenie dementują kolejne plotki łączące Niemca z Realem

Enrique Riquelme po ewentualnej wygranej w wyborach na prezesa Realu Madryt chce wkrótce rozpocząć rozmowy z niemieckim szkoleniowcem pod kątem angażu w klubie ze stolicy Madrytu. Byłby on zastępcą Alvaro Arbeloi. Florian Plettenberg przekazał jednak na platformie X, że agent Marc Kosicke, który zajmuje się interesami Kloppa, odpowiedział mu na plotki, które pojawiały się w ostatnim czasie w mediach.

– To wkurzające! Jurgen Klopp jest szczęśliwy ze swojej roli w Red Bull i nie ma ambicji, aby pracować jako trener klubowy.

Niemiec poinformował też, że rozdział Real Madryt to sprawa zamknięta. Dodatkowo, jeżeli kiedykolwiek Klopp ma wrócić do roli trenera – to wyłącznie jako selekcjoner niemieckiej kadry. Podobnie od wielu lat mówi się w kontekście Francji i Zinedine’a Zidane’a, ale w tym przypadku – po MŚ w Ameryce Północnej prawdopodobnie (w końcu) stanie się to faktem.

Reklama

Klopp podczas turnieju w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie będzie ekspertem w Magenta TV. Na wiosnę wypowiedział się już w temacie Królewskich, właśnie z uwagi na plotki o ewentualnym zatrudnieniu w roli trenera.

– Dobrze, że o tym rozmawiamy – powiedział wtedy Klopp w obecności Thomasa Muellera oraz Matsa Hummelsa.

– Kiedy jakaś opowieść staje się historią? Kiedy ktoś wyciąga kartkę papieru i coś na niej zapisuje? Czy właściwie, gdy coś się dzieje?

Reklama

– Czy Real Madryt kiedykolwiek do mnie zadzwonił? Ani razu, nawet raz w mojej karierze trenerskiej. Najpierw jednak przejmę Atletico, w tym samym czasie. Przepraszam, ale trzeba najpierw zadzwonić! – zażartował z plotek.

Wtedy też niemiecki trener wypowiedział się pod kątem pracy z kadrą Niemiec, że „może za kilka lat”.

Enrique Riquelme, czyli kręci cement betoniara

Regularnie pod kątem wszelakich kampanii wyborczych przewija się hasło „nikt ci tyle nie da, co ja jestem ci w stanie naobiecywać”. Swego rodzaju „kiełbasa wyborcza” to już norma w tym elemencie medialnego rzemiosła. Enrique Riquelme, który jest jedynym kontrkandydatem na prezesa Realu Madryt w opozycji do Florentino Pereza, jest w tym całkiem mocny.

Zdążył błyskawicznie narobić bigosu w Manchesterze City. Nie dość, że ogłosił publicznie, że jeśli zostanie prezesem Realu Madryt to zakupi Rodriego, to ostatnio jeszcze dodał do Hiszpana postać Erlinga Haalanda. Otoczenie Norwega i The Citizens dość szybko zdementowali te informacje. Według medialnych plotek miałby on też zaangażować do klubu Toniego Kroosa. Niemiec sugestywnie odpowiedział, że tego typu doniesienia to kłamstwo.

Reklama

Wielu kibiców zapewne puka się w czoło i głośno myśli „Riquelme, w co ty teraz grasz?”. Na szczęście kampania wyborcza dochodzi już do samego końca. Wybory odbędą się 7 czerwca. Jeśli wygra Florentino Perez – można być pewnym, że nowym szkoleniowcem będzie sądzący się z turecką federacją w Strasburgu Jose Mourinho. Benfica w komunikacie ogłosiła już, że w tym celu potrzebna będzie wpłata klauzuli w wysokości 15 milionów euro.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Mbappe mówi o wielkości Realu. I wbija szpilkę fanom Barcelony

Jakub Radomski
11
Mbappe mówi o wielkości Realu. I wbija szpilkę fanom Barcelony
La Liga

Burza przed wyborami w Realu. Casillas wybrał swoją stronę

Wojciech Piela
4
Burza przed wyborami w Realu. Casillas wybrał swoją stronę
La Liga

Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu

Braian Wilma
0
Florentino Perez potwierdził. Jose Mourinho zostanie trenerem Realu