Mocny komunikat Atletico ws. Alvareza. Nici z transferu?

Aleksander Rachwał

17 lipca 2026, 13:25 • 2 min czytania 1

Reklama
Mocny komunikat Atletico ws. Alvareza. Nici z transferu?

Jedna z najgłośniejszych sag transferowych tego lata to ta z potencjalnym odejściem Juliana Alvareza z Atletico Madryt. Argentyńczyka widziałaby u siebie Barcelona, jednak Los Colchoneros stanowczo dają do zrozumienia, że taki ruch nie wchodzi w grę. Mocny komunikat w tej sprawie wydał prezes klubu, Miguel Angel Gil.

Reklama

Alvarez walczy z reprezentacją Argentyny o obronę tytułu mistrza świata, tymczasem w Hiszpanii trwa burza medialna związana z jego przyszłością klubową. Sam piłkarz ma być nastawiony na zmianę otoczenia, ale Atletico nieustannie przekonuje, że nie zamierza się na to zgodzić.

Prezes Atletico z mocnym oświadczeniem ws. Juliana Alvareza. „Nie chcemy go sprzedawać”

Moje stanowisko jest jasne, klubu również. Wyraziliśmy je jasno piłkarzowi, jego przedstawicielom i prezesowi Barcelony. Nie mam żadnych wątpliwości, że Atletico to odpowiednie miejsce dla Juliana i że Julian jest idealnym środkowym napastnikiem dla Atletico. Chcemy go zatrzymać – oświadczył Miguel Angel Gil.

Słyszałem ostatnio, jak prezes stwierdził, że oferta, którą stworzył Atletico nie była nieograniczona. Moja jedyna reakcja jest taka, że nasza odpowiedź jest nieograniczona. Nie chcemy go sprzedawać. Nie zaakceptowaliśmy oferty opiewającej na 100 mln euro i nie zaakceptujemy również takiej na 150 ani nawet 200 mln euro – dodał prezes Atletico.

Reklama

W trakcie mistrzostw świata piłkarz przyznał, że chciałby odejść.

– Rozmawiałem z ludźmi z klubu i uważam, że najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich zaangażowanych stron będzie transfer. Chcę spełnić swoje marzenie – mówił Argentyńczyk po meczu z Austrią.

Kontrakt Juliana Alvareza z Atletico Madryt obowiązuje do końca czerwca 2030 roku.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Atletico Madryt bije mundialowy rekord. Ale co z tego?

Kacper Korpak
7
Atletico Madryt bije mundialowy rekord. Ale co z tego?
La Liga

Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant

Mikołaj Duda
1
Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant
La Liga

Tuż po wielkim meczu. Włamywacze obrali za cel dom hiszpańskiej gwiazdy

Wojciech Piela
4
Tuż po wielkim meczu. Włamywacze obrali za cel dom hiszpańskiej gwiazdy