Wygląda na to, że reprezentacja Curacao zadebiutuje na mundialu z trenerem, który doprowadził ją do tego historycznego sukcesu. Jak podaje portal Algemeen Dagblad, Dick Advocaat powróci na stanowisko selekcjonera zespołu z Ameryki Południowej.
W listopadzie dowodzona przez Advocaata reprezentacja Curacao po raz pierwszy w historii zapewniła sobie udział w mistrzostwach świata. W lutym słynny szkoleniowiec zrezygnował jednak z prowadzenia kadry z powodów rodzinnych – choroby córki.
Dick Advocaat wraca do reprezentacji Curacao. Poprowadzi ją na mundialu
– Zawsze mówiłem, że rodzina jest ważniejsza od futbolu. To zatem naturalna decyzja. Będzie mi brakowało Curacao, ich mieszkańców i moich kolegów. Awans na mistrzostwa świata najmniejszego kraju w historii tego turnieju uważam za jeden z najlepszych momentów mojej kariery. Jestem dumny z moich piłkarzy, sztabu i zarządu federacji, którzy w nas wierzyli – mówił wówczas holenderski szkoleniowiec.
Drużynę narodową Curacao przejął wówczas Fred Rutten, również Holender, przez większość kariery związany z klubami z rodzimej ligi. Rutten zdążył poprowadzić zespół w dwóch meczach towarzyskich, ale debiutu na mundialu się nie doczeka. Wszystko dlatego, że sensacyjny powrót ma zaliczyć Advocaat.
Informacje o takiej możliwości pojawiły się już jakiś czas temu wraz z doniesieniami o poprawie stanu zdrowia córki słynnego szkoleniowca. Z takim rozwiązaniem optowali zarówno piłkarze, jak i sponsorzy reprezentacji. Federacja Curacao oświadczyła jednak, że nie zamierza dokonywać zmiany.
To już jednak nieaktualne, ponieważ Rutten – który we wtorek miał ogłosić powołania na mundial – sam zrezygnował ze stanowiska. Algemeen Dagblad donosi, że w tej sytuacji drużynę ponownie przejmie Advocaat.
Jeśli ten scenariusz się ziści, Holender stanie się najstarszym selekcjonerem w historii mistrzostw świata. W dniu pierwszego meczu Curacao będzie miał 78 lat.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Cor Pot: Na mecze Curaçao przychodziło po 100 osób [WYWIAD]
- Mają mniej mieszkańców niż Gliwice. Zagrają na mundialu!
Fot. Newspix