W meczu z Juventusem Luka Modrić doznał poważnej kontuzji, która przedwcześnie zakończyła jego pierwszy sezon w barwach Milanu. 40-letni Chorwat staje teraz przed ważnym wyborem. Jak donoszą włoskie media, opcje na stole są tylko dwie: nowy kontrakt z „Rossonerimi” albo definitywne zakończenie kariery.
Co zrobi Luka Modrić?
Podczas bezbramkowego spotkania z Juve, Modrić zderzył się w powietrzu z Manuelem Locatellim. Po kilku chwilach Włoch się otrzepał i mógł kontynuować mecz, natomiast chorwacki pomocnik opuścił boisko w towarzystwie lekarzy z widocznym krwiakiem na policzku. Jak się okazało, Modrić doznał podwójnego złamania lewej kości jarzmowej i musiał przejść operację.
To oznacza, że sezon ligowy dla 40-latka już się zakończył. Pozostaje jednak pytanie, czy to był ostatni mecz Chorwata w karierze klubowej.
Gdy Chorwat opuszczał boisko, kibice żegnali go owacją na stojąco. Jak podaje La Gazzetta dello Sport, to właśnie sympatia kibiców, a także wsparcie zarządu i kolegów z drużyny, którzy odwiedzili go po zabiegu w szpitalu, sprawiają, że Modrić nie chce kończyć kariery klubowej w taki sposób. Zamiast wymarzonego pożegnania, otrzymał (dosłownie) bolesny cios. Zderzenie z Locatellim paradoksalnie może sprawić, że pomocnik pozostanie w Mediolanie na dłużej.
Modrić ma również doskonałe relacje z obecnym szkoleniowcem Milanu, Massimiliano Allegrim. Włoski trener w pełni zaufał pomocnikowi, Chorwat gra praktycznie wszystko i jest istotną postacią ekipy z północnych Włoch. 40-latek chciałby również ponownie spróbować swoich sił w Lidze Mistrzów i wiele wskazuje na to, że jeśli będzie chciał kontynuować karierę, to znowu zagra w elitarnych rozgrywkach. Obecnie Milan zajmuje trzecie miejsce w tabeli Serie A i ma sześć punktów przewagi nad piątym Como na cztery kolejki przed końcem sezonu.
🚨[BREAKING] Modrić set to stay at Milan!
He wants to play Champions League football with the club.
The only alternative on the table: retirement.
[Gazzetta] pic.twitter.com/HQOb2s4kR0
— Sleeper AC Milan (@SleeperACMilan) April 30, 2026
Chorwat nie wróci do ojczyzny?
Te dwa czynniki także mocno przemawiają za pozostaniem Modricia w Milanie. Obecna umowa Chorwata wygasa już 30 czerwca, natomiast kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Władze klubu zaznaczają z kolei, że opcja ta zostanie aktywowana wyłącznie wtedy, gdy sam piłkarz wyrazi na to zgodę.
Oficjalna decyzja zapadnie jednak najprawdopodobniej dopiero po zakończeniu tegorocznych mistrzostw świata, na które Modrić pojedzie. Jego udział w turnieju, pomimo kontuzji, nie jest zagrożony.
Będzie to już piąty w karierze mundial Modricia. Dopiero po powrocie ze Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku Chorwat podejmie decyzję, czy ma jeszcze siłę i motywację do kontynuowania kariery.
Chorwackie i włoskie media wykluczają ewentualne transfery do Arabii Saudyjskiej czy USA. Jedyną, sentymentalną opcją mógłby być powrót do Dinama Zagrzeb, które zawodnik opuścił blisko dwie dekady temu, przenosząc się wówczas do angielskiego Tottenhamu. Obecnie prezesem chorwackiej ekipy jest Zvonimir Boban – idol z dzieciństwa Modricia, przez którego przed laty zakochał się w Milanie. Sam Modrić chce jednak zamknąć swój rozdział z piłką nożną, grając w mediolańskim zespole.
Modrić byłby kolejnym zawodnikiem w obecnym dziesięcioleciu, który zakończyłby karierę piłkarską na San Siro. Trzy lata temu buty na kołku zawiesił także Zlatan Ibrahimović.
40-letni pomocnik jest graczem Milanu od lata zeszłego roku. W barwach Rossonerich rozegrał łącznie 36 meczów, w których zdobył dwie bramki, a także zanotował trzy asysty.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO O WŁOSKIEJ PIŁCE:
- Dimarco nowym królem asyst w Serie A
- Allegri ze szpilką w stronę swoich napastników
- De Rossi, ale nie jako trener – z awansem na poziom profesjonalny
Fot. Newspix