Atletico myślami w Londynie, a w lidze czwarta wpadka z rzędu

Maciej Piętak

22 kwietnia 2026, 22:25 • 3 min czytania 0

Reklama
Atletico myślami w Londynie, a w lidze czwarta wpadka z rzędu

W spotkaniu 33. kolejki ligi hiszpańskiej Elche pokonało przed własną publicznością Atletico Madryt 3:2. Mecz dostarczył kibicom wszystkiego: pięknych bramek, kontrowersji, interwencji VAR, a także czerwonej kartki, która ustawiła przebieg gry na ponad godzinę. Dzięki wygranej gospodarze opuścili strefę spadkową.

Reklama

Już w pierwszej połowie obie drużyny stworzyły świetne widowisko. Początek należał do gości. W 10. minucie Nico Gonzalez popisał się rajdem przez połowę boiska, wymienił piłkę z Rodrigo Mendozą, a następnie wyprowadził Atletico na prowadzenie.

Elche – Atletico. Szalony początek

Odpowiedź Elche nadeszła zaledwie osiem minut później. Jan Oblak, który wrócił do gry po dłuższej przerwie, został uprzedzony na jedenastym metrze przez Davida Affengrubera, który doprowadził do wyrównania. Austriacki stoper był zresztą jednym z bohaterów środowej rywalizacji.

W 30. minucie Affengruber wymusił na skraju pola karnego spory błąd na Thiago Almadzie. Argentyńczyk stracił piłkę i chwilę później sfaulował obrońcę Elche. Sędzia bez wahania podyktował rzut karny i wyrzucił pomocnika Atletico z boiska. Jedenastkę na gola dającego prowadzenie pewnie wykorzystał Andre Silva.

Reklama

Jednak zaledwie minutę później znów dał o sobie znać Nico Gonzalez. Argentyńczyk po raz kolejny przeprowadził kapitalną akcję indywidualną – minął rywala przy linii końcowej, przelobował bramkarza i głową umieścił piłkę w bramce. Kapitalny gol.

VAR jeszcze sprawdzał, czy piłka faktycznie przekroczyła linię bramkową. Ostatecznie gol został uznany, a pierwsza połowa zakończyła się remisem 2:2.

Elche zdominowało rywala

Po przerwie inicjatywę całkowicie przejęli gospodarze. Diego Simeone próbował ratować sytuację zmianami – wpuścił m.in. Griezmanna, ale obrazu meczu to nie zmieniło.

Reklama

Na kwadrans przed końcem gospodarze dopięli swego. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zgraniu piłki przez Affengrubera w polu karnym odnalazł się Andre Silva, który ustalił wynik spotkania.

Atletico rzuciło się do rozpaczliwych ataków w końcówce. Próbował z dystansu Griezmann, ale rezultat nie uległ już zmianie.

– Zawsze dobrze jest strzelić gola, ale najważniejsze jest zwycięstwo i zdobycie trzech punktów. Byliśmy cierpliwi i naciskaliśmy do samego końca – podsumował po meczu Andre Silva.

Dla Madrytczyków to już czwarta ligowa porażka z rzędu. Dla kibiców Atletico to też kolejny cios – kilka dni wcześniej ich ulubieńcy przegrali po rzutach karnych finał Pucharu Króla z Realem Sociedad. Teraz jednak wszyscy koncentrują się na spotkaniu Ligi Mistrzów z Arsenalem, a wyniki w LaLiga nie są aż tak istotne. Choć wypadałoby awansować do Champions League.

Reklama

Elche z kolei dzięki wygranej opuściło strefę spadkową i ma obecnie dwa punkty zapasu nad 18. Alaves na pięć kolejek przed końcem sezonu.

CZYTAJ WIĘCEJ O PIŁCE HISZPAŃSKIEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Barcelona postawiła kolejny krok do mistrzostwa. Kontuzja Lamine’a Yamala

Braian Wilma
2
Barcelona postawiła kolejny krok do mistrzostwa. Kontuzja Lamine’a Yamala

La Liga

Reklama
La Liga

Barcelona postawiła kolejny krok do mistrzostwa. Kontuzja Lamine’a Yamala

Braian Wilma
2
Barcelona postawiła kolejny krok do mistrzostwa. Kontuzja Lamine’a Yamala
La Liga

2 zł na zwycięstwo Barcy z Celtą (Kurs 1,25) = bonus 300 zł za trafiony typ!

Damian Maniecki
0
2 zł na zwycięstwo Barcy z Celtą (Kurs 1,25) = bonus 300 zł za trafiony typ!