Uczestnik mundialu mógł trafić do Jagiellonii. Pomylił miasta

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

24 czerwca 2026, 11:40 • 2 min czytania 5

Reklama
Uczestnik mundialu mógł trafić do Jagiellonii. Pomylił miasta

Prince Adu to reprezentant Ghany, który wszedł na boisko w meczu z Anglią (0:0) i tworzył zagrożenie pod bramką jednego z kandydatów do wygrania mundialu. Napastnik występuje w czeskiej Viktorii Pilzno. Ciekawy jest fakt, że w 2021 roku mógł zostać zawodnikiem Jagiellonii Białystok i nawet udał się do Polski, ale się… zgubił. 

Reklama

Dla Adu spotkanie przeciwko Anglii było dopiero siódmym w reprezentacji. 22-latek pojawił się na boisku w drugiej połowie i kilka razy szarżował na angielską bramkę. Był niebezpieczny, w jednej z akcji, gdy interweniował angielski obrońca Ezri Konsa, który nie trafił w piłkę, wydaje się, że drużynie z Afryki mógł się należeć rzut karny. Jeszcze wcześniej doszło do starcia Adu z Jordanem Pickfordem i tutaj też chyba mieliśmy do czynienia z faulem bramkarza. Ale sędzia w obu sytuacjach postanowił inaczej.

Prince Adu mógł trafić do Jagiellonii Białystok. „Ściągałem go w połowie drogi”

W 2023 roku Adu przeniósł się z rodzimej ligi do Europy. Został piłkarzem białoruskiego Islocha, następnie trafił do ukraińskiego Krywbasu. Stamtąd na początku ubiegłego sezonu został wykupiony za 700 tys. euro przez czeską Viktorię Pilzno. Okazuje się, że zawodnik mógł opuścić Afrykę jeszcze wcześniej, w 2021 roku. Zainteresowani nim byli działacze Jagiellonii Białystok i Adu nawet był w Polsce, ale do transferu nie doszło. Miała wtedy też miejsce zabawna sytuacja.

Pięć lat temu nie trafił Boltem na trening. Wpisał adres na Elewatorską, ale w Grajewie. Musiałem go ściągać w połowie drogi, bo dojechał aż do Knyszyna. Wczoraj zagrał przeciwko Anglii na MŚ” – napisał na X o Adu Arkadiusz Szczęsny, kierownik Jagiellonii. 

Reklama

Na mundialu Ghana najpierw wygrała 1:0 z Panamą, a teraz zremisowała z Anglią. Jest praktycznie pewna grania w fazie pucharowej. W swoim trzecim spotkaniu zmierzy się z Chorwacją. Mecz odbędzie się w sobotę o 23.00.

Fot. Newspix.pl 

Reklama
5 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Kto gra o co w ostatniej kolejce mundialu? Analizujemy

AbsurDB
3
Kto gra o co w ostatniej kolejce mundialu? Analizujemy