Bardzo nieprzyjemna wiadomość dla Jana Urbana. Matty Cash zagrał tylko połowę przeciwko Chelsea. Okazuje się, że musiał zejść z boiska z powodu urazu łydki. Potwierdził to na konferencji prasowej trener Unai Emery.
Aston Villa słabiutko zaprezentowała się przeciwko Chelsea. Forma gdzieś uleciała w zespole Unaia Emery’ego, bo na sześć ostatnich ligowych spotkań wygrał jedno. Chelsea na Villa Park zwyciężyła aż 4:1 po hat-tricku Joao Pedro.
Nie dość, że słaby mecz Casha, to jeszcze kontuzja
Nas mogła jednak niepokoić indywidualna postawa Matty’ego Casha, który niezbyt dobrze radził sobie z bardzo aktywnym, dryblującym i strzelającym Alejandro Garnacho. Prawy obrońca przegrywał z nim niemal każdy indywidualny pojedynek. W bezpośrednich pojedynkach miał fatalny bilans 0/5. Nie za wiele pomagał drużynie. Za faul na Argentyńczyku Cash złapał też żółtą kartkę w 32. minucie, kiedy powalił go na ziemię w momencie rozpoczęcia kontry przez The Blues.
Fani Chelsea piszą nawet, że być może był to najlepszy mecz Garnacho w tych barwach, co nie wystawia najlepszego świadectwa Cashowi, bo to ten odpowiadał za krycie Argentyńczyka.
Alejandro Garnacho might have just had his best game in a Chelsea shirt so far.
If there is space, he can hurt you, shouldn’t be used as touchline winger vs low blocks.
Runs are so dangerous, and crossing is super underrated too, something to build on.pic.twitter.com/CxtiZC4jHs
— JnR (@CFCJnR) March 4, 2026
No i mogło się wydawać, że Unai Emery w przerwie zdjął Casha, bo po prostu bardzo kiepsko się prezentował i bał się, że wyleci z boiska, łapiąc drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Aston Villa do przerwy przegrywała 1:2, więc miała nadzieję na odrobienie straty. W miejsce Polaka pojawił się Lamare Bogarde.
Trener Emery potwierdził tymczasem, że powodem zejścia Casha była kontuzja łydki. Przejdzie dopiero szczegółowe badania, choć – na całe szczęście dla nas – w klubie panuje przekonanie, że nie jest to nic poważnego. – Zbadamy go. Miejmy nadzieję, że nie będzie to długa pauza. Matty miał pewne wątpliwości co do swojej łydki – mówił później szkoleniowiec Aston Villi.
Dla Casha to jednak niepokojące, bo opuścił już wcześniej mecze z Brighton i Newcastle United z powodu drobnego urazu kolana, jednak wrócił i w trzech ostatnich meczach wystąpił w wyjściowym składzie.
Miejmy nadzieję, że wszystko ze zdrowiem naszego prawego obrońcy będzie w porządku, bo trudno wyobrazić sobie baraże bez niego. W 2025 roku był arcyważną postacią w naszym zespole i pewniakiem do pierwszego składu. Strzelił przepięknego gola w Rotterdamie, trafił też przeciwko Finlandii, a jeszcze za kadencji Probierza w meczu towarzyskim z Mołdawią. Zdobył zatem więcej bramek niż Piątek, Buksa i Świderski razem wzięci.
ALEŻ PETARDA!
ALEŻ CUDEŃKO!Matty Cash wyrównuje w Rotterdamie!
📲 Oglądaj mecz #NEDPOL ▶️ https://t.co/IhNoZZmAJt pic.twitter.com/v0O5d95Uyn
— TVP SPORT (@sport_tvppl) September 4, 2025
Cash w Aston Villi też jest bardzo ważną postacią. Tylko Morgan Rogers i Ezri Konsa mają na koncie więcej minut. The Villans zajmują trzecie miejsce w Premier League i walczą o to, by pozostać w strefie gwarantującej awans do Ligi Mistrzów. Teraz mają trochę odpoczynku, bo odpadli z FA Cup. Zagrają w 1/8 finału Ligi Europy przeciwko Lille (12 marca), a później w lidze z Manchesterem United (15 marca).
CZYTAJ WIĘCEJ O PREMIER LEAGUE NA WESZŁO:
- Działo się w Anglii! Wtopa Manchesteru City, Arsenal odskoczył
- Arteta: Szkoda, że nie strzelamy więcej goli po stałych fragmentach
- Doświadczony gracz Premier League zdecydował ws. przyszłości
Fot. Newspix