Szalone sceny po meczu w Belgii! Bójka na boisku [WIDEO]

Mikołaj Duda

24 maja 2026, 14:57 • 3 min czytania 10

Reklama
Szalone sceny po meczu w Belgii! Bójka na boisku [WIDEO]

Na zachodzie jednak sobie nie poradzili. W Belgii w meczu derbowym, wieńczącym sezon doszło do mocnych przepychanek pomiędzy kibicami gospodarzy a… piłkarzami gości. Gracze przyjezdni zostali zaatakowani po tym jak mocno cieszyli się ze zwycięstwa oraz próbowano im zabrać flagę, którą otrzymali od swoich fanów.

Reklama

Do nieprawdopodobnych wydarzeń doszło po Derbach Walonii, w których Standard Liege podejmował Charleroi. Gospodarze wciąż mieli szansę, by w ostatniej kolejce zapewnić sobie miejsce w play-offie, którego stawką są eliminacje europejskich pucharów. Z kolei ich rywale już byli pogodzeni z losem i niezależnie od wyniku byli pewni miejsca w środku stawki. Mimo to goście nie odpuścili i pokonali przeciwników, zabierając im marzenia o grze na europejskich boiskach. A to rozpętało prawdziwą awanturę.

Bójka z udziałem piłkarzy na boisku. Wielka awantura po meczu w Belgii

Podczas tych derbów w Belgii zawsze jest gorąco, ale tym razem wszystko wymknęło się spod kontroli. Według relacji lokalnych mediów Charleroi ruszyło świętować zdobyte trzy punkty razem z kibicami. Mimo braku większej stawki radość była spora, a punktem zapalnym okazał się moment, gdy jeden z piłkarzy powiesił na chorągiewce (tej oznaczającej miejsce wykonania rzutu rożnego) swoją koszulkę. To dla kibiców gospodarzy było zbyt wiele i postanowili wedrzeć się na murawę.

Jeden z miejscowych fanów postanowił piłkarzom rywala zabrać ich flagę, którą ci wcześniej otrzymali od swoich kibiców. Zawodnicy Charleroi jednak nie dali za wygraną i rzucili się w pościg. To wywołało wielką awanturę i przepychanki zarówno piłkarzy jak i kolejnych kibiców wbiegających na murawę.

Reklama

Tu jeszcze z innej perspektywy:

Reklama

I jeszcze z jednej:

Na tym się jednak nie skończyło. Do zamieszek doszło także na trybunach, gdy przyjezdni fani wdarli się na sektory gospodarzy. Według przekazów lokalnych mediów do kolejnych odsłon starć kibiców obu zespołów miało dojść już poza stadionem. Całe zamieszanie spowodowało wiele głosów o konieczności nałożenia surowych kar. Zamknięcie stadionu lub przynajmniej jego części na kolejne mecze – szczególnie te derbowe – wydaje się nieuniknione.

Reklama

Standard zakończył sezon na ósmej pozycji, a Charleroi tuż za nim ze stratą trzech punktów. Gospodarze, gdyby wygrali, to w play-offie o awans do europejskich pucharów zmierzyliby się z Mechelen.

Fot. Newspix

10 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama