Krzysztof Piątek znowu trafia! Polak goni Pululu w klasyfikacji strzelców LKE [WIDEO]

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

12 grudnia 2024, 20:39 • 2 min czytania

Reklama
Krzysztof Piątek znowu trafia! Polak goni Pululu w klasyfikacji strzelców LKE [WIDEO]

Ależ formę złapał „Il Pistolero”! W poprzednich trzech spotkaniach Piątek strzelił trzy bramki i zanotował asystę, dziś dorzucił kolejne trafienie i ostatnie podanie w meczu Basaksehiru z Heidenheim w Lidze Konferencji.

Reklama

Ostatnie tygodnie są w wykonaniu Piątka kapitalne, ale i na przestrzeni całego sezonu Polak prezentuje się więcej niż przyzwoicie. Bilans szesnastu bramek i dwóch asyst w 24 meczach to wynik, na jaki czekaliśmy od czasów gry „Piony” w Milanie. Dziś napastnik jeszcze poprawił swoje statystyki, najpierw asystując przy trafieniu Deniza Turuca, a następnie samemu wpisując się na listę strzelców.

Reprezentant Polski zrobił to, czego należy oczekiwać od klasowego napastnika. Idealnie wkleił się w linię spalonego, urwał się rywalowi, a następnie w odpowiednim momencie i z odpowiednią precyzją skierował piłkę do bramki.

Reklama

Dzisiejszy gol był już czwartym autorstwa Piątka w trwającej edycji Ligi Konferencji. Snajper zbliżył się tym samym do prowadzących w klasyfikacji najlepszych strzelców rozgrywek Afimico Pululu z Jagiellonii Białystok i Christophera Nkunku z Chelsea, którzy mają na koncie po pięć trafień. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Basaksehiru 3:1, dzięki czemu turecka drużyna doskoczyła w tabeli do strefy dającej awans do kolejnej fazy LKE.

Basaksehir – Heidenheim 3:1 (2:0)

  • 1:0 – Turuc 6′
  • 2:0 – Crespo 18′
  • 2:1 – Honsak 61′
  • 3:1 – Piątek 68′

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Jan Broda
12
Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Liga Konferencji

Reklama