W Stambule gorąco nie tylko na boisku. Zamieszki na trybunach [WIDEO]

Mikołaj Duda

21 lipca 2026, 23:43 • 2 min czytania 1

Reklama
W Stambule gorąco nie tylko na boisku. Zamieszki na trybunach [WIDEO]

W pierwszym meczu Górnika w europejskich pucharach po wielu latach przerwy emocji zdecydowanie nie brakowało. Co prawda piłkarze Michala Gasparika przegrali, ale tylko 0:1, co jest całkiem niezłym wynikiem w perspektywie rewanżu przy Roosevelta. Gorąco było jednak nie tylko na boisku. Iskrzyło także na trybunach tureckiego stadionu.

Reklama

O tym, jak gorąca potrafi być atmosfera na meczu tureckich drużyn, nikogo przekonywać nie trzeba. Kibice Górnika chcieli pod tym względem dorównać swoim rywalom i w licznej grupie stawili się w Stambule. Nie obeszło się przy tym bez kontrowersji, a konkretnie zamieszek z lokalną policją. Według przekazów będących na miejscu dziennikarzy użyte miały zostać nawet armatki wodne.

Gorąco na trybunach w Stambule. Kibice Górnika starli się z turecką policją

Pomiędzy turecką policją a kibicami Górnika miało iskrzyć jeszcze przed rozpoczęciem zmagań na murawie stadionu w Stambule. Sprzeczka szybko przerodziła się w przepychanki, a następnie w mocną awanturę. W mediach społecznościowych nie brakuje nagrań z tych zamieszek.

Reklama

Całość spotkała się z gwizdami ze strony kibiców Fenerbahce, którym najwidoczniej nie spodobało się zachowanie policji w stosunku do przyjezdnych fanów.

Reklama

Według relacji tureckich dziennikarzy do opanowania sytuacji potrzebne były armatki wodne. Na ten moment nie są jednak znane szczegóły. Nie wiadomo nawet, czy część sympatyków wicemistrza Polski nie skończyła swojej przygody w tureckim areszcie. Zgodnie z tym, co w mediach społecznościowych piszą obecni na miejscu fani Górnika przyczyną całych zajść była próba kradzieży jednej z wywieszonych flag, a Zabrzanie postanowili bronić swoich barw.

Reklama

W każdym razie kibice z Zabrza, którzy zdecydowali się na wycieczkę do Stambułu, mogą być względnie zadowoleni z postawy swoich ulubieńców. Co prawda piłkarze Górnika w ofensywie zbyt wiele nie pokazali, ale z niezłej strony zaprezentowali się w defensywie, dzięki czemu przegrali tylko 0:1. Jedynego gola strzelił Anderson Talisca po uderzeniu z rzutu wolnego.

W rewanżu na własnym stadionie Górnik jak najbardziej ma szanse na sprawienie niemałej niespodzianki. Mecz przy Roosevelta już 29 lipca o 20:00.

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama