Runjaić: Hładun zostaje w bramce

Przemysław Michalak

Opracowanie:Przemysław Michalak

01 marca 2024, 14:08 • 2 min czytania

Runjaić: Hładun zostaje w bramce

Legia Warszawa po dwóch ligowych remisach z Puszczą Niepołomice i Koroną Kielce spróbuje się przełamać z Pogonią Szczecin, którą podejmie przed własną publicznością. Dla Kosty Runjaicia będzie to oczywiście sentymentalna sprawa, bo przez długi czas był trenerem „Portowców”. Podczas konferencji prasowej skomentował ich ostatnią dobrą postawę w lidze i Pucharze Polski.

Reklama

W środku tygodnia byłem na meczu Lecha z Pogonią, oglądałem to spotkanie na żywo. W Pogoni pracowałem 4,5 roku i mówiłem wtedy, że gdy stadion zostanie ukończony, to Pogoń może stać się kluczową firmą na rynku i dziś tak jest, Pogoń walczy o zdobycie Pucharu Polski. I teraz musimy pokazać, że z takimi firmami możemy walczyć. To nie będzie mecz decydujący, ale na pewno bardzo ważny – powiedział Runjaić, cytowany przez Legia.net.

Szkoleniowiec „Wojskowych” zapowiedział, że nie dokona kolejnej zmiany w bramce, mimo że Dominik Hładun nie popisał się przy pierwszym golu straconym w Kielcach.

Reklama

Ostatnio Dominik był w lepszej dyspozycji i na niego się zdecydowaliśmy. Nie jest naszą intencją, by z kolejki na kolejkę zmieniać bramkarza. Dominik ma nasze pełne poparcie. Pierwszy raz, bez rytmu meczowego, był trudny, nie spodziewaliśmy się cudów. Ale gdy ten rytm meczowy Hładun złapie, z pewnością będzie mocnym punktem zespołu. Nie oznacza to, że Kacper został skreślony. Musi być cierpliwym i walczyć o to, by wygrać rywalizację – skomentował Runjaić.

CZYTAJ WIĘCEJ:

Fot. FotoPyK

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Kowal wydał wyrok na trenera Widzewa. „Właściciel nie będzie się patyczkował”

Braian Wilma
18
Kowal wydał wyrok na trenera Widzewa. „Właściciel nie będzie się patyczkował”
Reklama
Reklama