Lech Poznań odpowiada za największe kompromitacje

AbsurDB

Autor:AbsurDB

24 października 2025, 00:22 • 3 min czytania 115

Reklama
Lech Poznań odpowiada za największe kompromitacje

Dotąd prawdziwe kompromitacje polskich klubów miały miejsce raczej w lipcu bądź sierpniu. Kluby z krajów najniżej notowanych w Europie nie pozostawały w grze pod koniec października. Liga Konferencji dała jednak szansę nie tylko polskim klubom, ale także takim ekipom jak mistrz Gibraltaru. To dopiero trzeci przypadek w historii, gdy polski zespół przegrał z drużyną z kraju sklasyfikowanego poza pierwszą pięćdziesiątką rankingu UEFA. Niestety, po raz drugi pechowcem okazuje się być Lech Poznań.

Reklama

Gibraltar sklasyfikowany jest na 54. miejscu w Europie. To nie jest poziom Azerbejdżanu, Mołdawii czy Kazachstanu. To także znacznie niższa półka nawet niż Wyspy Owcze czy Andora. Brytyjskie terytorium zamorskie wyprzedza w rankingu UEFA wyłącznie San Marino. W całej swej historii najwyższa lokata, na jaką się wdrapał, to 49. miejsce.

Lech przegrywa z mistrzem kraju spoza pierwszej pięćdziesiątki w rankingu UEFA

W całej swojej historii kluby z Gibraltaru zdołały wyeliminować jedynie przedstawicieli lig Andory, Estonii, San Marino, Luksemburga, Malty, Armenii, Kosowa, Łotwy, Irlandii i Irlandii Północnej. Owszem, Lincoln sensacyjnie wygrał dziewięć lat temu z Celtikiem, ale w rewanżu w Glasgow przegrał 0:3 i odpadł. W fazie zasadniczej: ligowej lub grupowej, tamtejsze zespoły nigdy nie zdobyły nawet punktu. Zresztą grał w niej tylko Lincoln cztery lata temu, gdy w sześciu meczach Ligi Konferencji strzelił łącznie dwa gole, czyli tyle samo, ile wczoraj władował Lechowi.

Mieliśmy w historii wiele kompromitujących wpadek w pucharach. Jednak w tych żenadach naszymi przeciwnikami były zespoły z lig zdecydowanie powyżej pięćdziesiątej lokaty w Europie. Islandzka liga, gdy Fylkir wygrywał z Pogonią, była na 33. pozycji, a gdy Stjarnan pokonywał Lecha – na 37.. Macedonia, gdy Cementarnica męczyła GieKSę, także była 37.

Przegrana Polonii Warszawa to nie to samo, co klęska Lecha Poznań

Gdy wstydziliśmy się, że Wisła nie potrafiła wygrać z Valerengą, norweska liga była na dwudziestym miejscu. Jednak przegrać z klubem poniżej pięćdziesiątej pozycji to prawdziwa rzadkość. Szczególnie, że tyle krajów należy do UEFA dopiero od 2001 roku.

Reklama

Dokładnie na 50. lokacie była liga Czarnogóry, gdy w 2009 roku Polonia Warszawa po wygranej w Podgoricy 2:0 po bramkach Igora Kozioła i Tomasza Jodłowca, nieco odpuściła rewanż i przegrała na Konwiktorskiej 0:1. Jednak po pierwsze – Czarnogóra nie była poza pierwszą pięćdziesiątką, a po drugie: dopiero dołączyła wówczas jako samodzielne państwo do UEFA i rozpoczynała budowę rankingu od zera.

Porażka Lecha Poznań jest najpoważniejsza

Kto jednak był poza pięćdziesiątką?

Oba takie przypadki to sezon 2022/23 i nasze boje z Islandczykami. Tamtejsza liga była wtedy na 52. miejscu w rankingu UEFA – nawet za Gibraltarem! Mimo tego w Reykjaviku Lech przegrał z Vikingurem, a Pogoń z KR. Obie te porażki skończyły się jednak bez konsekwencji. Szczecinianie u siebie wygrali bowiem wcześniej aż 4:1, a Lech odrobił straty w rewanżu, po dogrywce, ostatecznie notując także rezultat 4:1.

Porażkę na Gibraltarze trzeba zatem traktować jako najpoważniejszą, bo w jej przypadku nie będzie rewanżu, by odrobić straty. W dodatku Kolejorz stracił aż dwa gole, a przeciwnicy dwukrotnie trafili w poprzeczkę!

Reklama

Nasze drużyny zaliczyły zatem tylko trzy porażki z przedstawicielami tak nisko notowanych lig. Lech Poznań odpowiada za dwie z trzech takich kompromitacji. Mało tego: w obu przypadkach był aktualnym mistrzem Polski. Z kronikarskiego obowiązku: w obu meczach (choć wczoraj tylko w drugiej połowie) wystąpili Mikael Ishak i Joel Pereira.

Wstyd.

CZYTAJ WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ NA WESZLO:

 

Fot. Newspix.pl

Reklama
115 komentarzy
AbsurDB

Kocha sport, a w nim uwielbia wyliczenia, statystki, rankingi bieżące i historyczne, którymi się nałogowo zajmuje. Kibic Górnika Wałbrzych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Haaland poczekał, Haaland uderzył, Haaland jest wielki! Brazylia wraca do domu

Kacper Korpak
35
Haaland poczekał, Haaland uderzył, Haaland jest wielki! Brazylia wraca do domu

Liga Konferencji

Reklama
Liga Konferencji

Za chwilę losowanie. Na nich może trafić Lech, Górnik, GKS i Raków

AbsurDB
34
Za chwilę losowanie. Na nich może trafić Lech, Górnik, GKS i Raków