Jop stawia na jakość. „Potrzebujemy kogoś, kto będzie wiodącą postacią”

Mikołaj Wawrzyniak

Opracowanie:Mikołaj Wawrzyniak

12 grudnia 2024, 16:46 • 2 min czytania

Reklama
Jop stawia na jakość. „Potrzebujemy kogoś, kto będzie wiodącą postacią”

Mimo obecnej straty do pierwszoligowej czołówki, Biała Gwiazda oczywiście nie zamierza składać broni w walce o Ekstraklasę. Do tego jednak niezbędne może się okazać solidne wzmocnienie składu. O potencjalnych ruchach transferowych w nadchodzącym okienku mówił na konferencji prasowej przed meczem z Miedzią szkoleniowiec Wisły, Mariusz Jop.

Reklama

Wiślacy mają za sobą nie najlepszy tydzień. Najpierw odpadli z Pucharu Polski, ulegając w dogrywce Polonii Warszawa. Trzy dni później Czarne Koszule ponownie były górą, tym razem w starciu ligowym. Tym samym ścisła czołówka znowu odjechała ekipie z Reymonta. Podopieczni Jopa plasują się na siódmej lokacie z dorobkiem 29 oczek.

Dziś nadarza się okazja, by skrócić dystans. Wisła podejmie Miedź Legnica w ramach zaległej potyczki 7. kolejki 1. ligi. Mecz pierwotnie miał odbyć się pod koniec sierpnia, ale z uwagi na uczestnictwo Białej Gwiazdy w eliminacjach europejskich pucharów, został przełożony na grudzień.

Głos przed spotkaniem zabrał opiekun krakowian, Mariusz Jop. Szkoleniowiec jest świadom, że do osiągnięcia wymarzonego awansu potrzebne jest jakościowe wzmocnienie obecnej kadry. – Uważam, że potrzebujemy takich wzmocnień, które podniosą poziom piłkarski zespołu. Jeśli ktoś miałby do nas przyjść, to ktoś, kto nie będzie uzupełnieniem składu, a wiodącą postacią. Tak to sobie wyobrażam. Chyba, że mówimy o zawodniku młodym, perspektywicznym, który da nam potencjał, ale będziemy wiedzieć, że będzie wymagał czasu, aby ten potencjał pokazać. Natomiast jak najbardziej w tym momencie, jeśli potrzebujemy na już, to kogoś, kto w trudnym momencie będzie w stanie wziąć ciężar gry na siebie i da jakość zespołowi – zaznaczył na konferencji prasowej.

46-latek nie szczędził również ciepłych słów pod adresem dzisiejszego rywala.

Reklama

– Na pewno jest to zespół mocny personalnie, który posiada sporo jakości indywidualnej. Pod względem warunków fizycznych to drużyna skrojona pod tę ligę. Bardzo wysoki napastnik, a z tyłu ostatnio bronili się systemem 5-4-1 , więc mają trzech wysokich stoperów. W powietrzu bryluje także gracz środka pola, Drygas, więc na pewno musimy uważać na ich stałe fragmenty gry. To jest bardzo groźna ekipa, która posiada szybkie skrzydła – podkreślił Jop.

Początek starcia przy Reymonta zaplanowano na godzinę 21:00.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
Mikołaj Wawrzyniak

Złośliwi powiedzą, że to brak talentu uniemożliwił mu występy na piłkarskich salonach. Rzekomo zbyt często sprawdzała się słynna opinia kibica Podbeskidzia, by „grać na Wawrzyniaka, bo jest cienki”. On pozostaje jednak przy tezie, że Wawrzyniak w polskiej piłce może być tylko jeden i nie śmiał odbierać tego zaszczytnego miana Panu Jakubowi. Kibicowsko najbliżej mu do Lecha Poznań, ale jest koneserem całej naszej kochanej Ekstraklasy do tego stopnia, że potrafi odróżnić Bergiera od Bejgera. Od czasów trenera Rijkaarda lubi napawać się grą Barcelony, choć z nią bywało różnie. W wolnych chwilach często sięga po kryminały, zwłaszcza niestraszny mu Mróz.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama