Wisła Kraków wygrała przed własną publicznością z Chrobrym Głogów 2:0 i zapewniła sobie awans do Ekstraklasy. Na konferencji pomeczowej Łukasz Becella pochwalił lidera Betclic 1. Ligi, twierdząc, że zespół ten awansował zasłużenie.
Łukasz Becella: Wisła pokazała, że jest najlepsza w Betclic 1. Lidze
Biała Gwiazda miała spotkanie pod kontrolą. Już w 15. minucie wynik otworzył Julian Lelieveld, a w drugiej części spotkania prowadzenie podwyższył Marko Bozić. Dzięki tej wygranej Wisła zapewniła sobie udział w przyszłorocznej edycji Ekstraklasy. Dlatego właśnie od gratulacji, a nie od podsumowania, swoją wypowiedź rozpoczął trener Chrobrego, Łukasz Becella.
– Gratulacje dla Wisły za awans do Ekstraklasy. Uważam, że jest to zespół, który najbardziej zasłużył, żeby awansować. Udowadnia to we wszystkich statystykach, nawet obronnych, że jest na najwyższym poziomie. Oczywiście, są jeszcze jakieś aspekty defensywne, które zawsze można poprawić, ale uważam, że zasłużył i pokazał w piątek, że jest zdecydowanie najlepszym zespołem ligi – zaczął szkoleniowiec Głogowian, po czym ocenił hitowe spotkanie 32. kolejki Betclic 1. Ligi.
– Byliśmy zespołem, który szukał faz przejściowych. Mieliśmy kilka bardzo dogodnych sytuacji do zdobycia bramki, ale na pewno nie tak dużo jak Wisła – nie mam wątpliwości. Natomiast jeśli mamy myśleć o dobrym wyniku i zdobyciu jakichkolwiek punktów, to musimy jakąś jedną okazję wykorzystać. Było ich dziewięć i tylko jeden strzał celny. Uważam, że to za mało, jeśli chcemy myśleć o czymś więcej – ocenił.
Łukasz Becella: Trudno porównywać ten mecz do innych wyjazdowych porażek
Następnie szkoleniowiec Chrobrego ponownie pochwalił Wisłę.
– Przyjechaliśmy do Krakowa, chcieliśmy pokazać nasz zespół, że jesteśmy dojrzalszym zespołem i uważam, że to pokazaliśmy, ale graliśmy z bardzo dobrą drużyną. (…) Byliśmy zespołem, który też próbował budować akcje, kreować, stwarzać. Oczywiście, jeszcze nam się nie wszystko udaje. Jesteśmy drużyną, która ma marzenia, ale też ciężko pracuje, żeby próbować z takimi zespołami jak Wisła coś więcej zrobić – stwierdził Becella.
– Jeszcze raz gratuluję trenerowi Jopowi za bardzo dobrą pracę, zawodnikom, którzy są wybitni w tym, że robią różnicę w pojedynkach. Tak więc naprawdę widać krakowską Wisłę, która gra w piłkę, która kreuje dużo sytuacji i dlatego jeszcze raz gratulacje – dodał.
Na koniec szkoleniowiec odniósł się do serii trzech meczów wyjazdowych z rzędu bez zdobytej bramki. Wszystkie te mecze Chrobry przegrał – z Górnikiem Łęczna, Polonią Warszawa i w piątek z Wisłą Kraków.
– Nie, myślę, że to mnie nie niepokoi, dlatego, że nie patrzymy na te mecze tylko przez pryzmat wynikowy, ale jak kontrolujemy grę we wszystkich fazach gry. Tak więc myślę, że ten mecz trudno porównywać do innych. Z Polonią, która też walczy o najwyższe cele, straciliśmy gola dopiero w 89. minucie, tak więc byliśmy bardzo blisko remisu. Natomiast w Łęcznej był to mecz wyrównany z dużą przewagą, jeśli chodzi o nasze sytuacje. Tak więc chodzi też o skuteczność – zakończył.
Chrobry pozostaje na czwartym miejscu w tabeli Betclic 1. Ligi z dorobkiem 51 punktów po 32 meczach.
CZYTAJ WIĘCEJ O BETCLIC 1. LIDZE:
- Rycerze Wiosny naprawdę nimi są! Na Piaseckim do awansu
- Hit! Śląsk ogłosił przedłużenie kontraktu na gorszych warunkach
- Wieczysta to kryzysowa narzeczona. Co ją czeka? [PATOLIGA]
Fot. Newspix