Jagiellonia zremisowała wczoraj z Rakowem 2:2 w meczu 15. kolejki Ekstraklasy. Nie obyło się bez ogromnych emocji, które przede wszystkim wzbudziła błędna decyzja sędziego Przybyła o podyktowaniu na początku spotkania jedenastki dla gości po rzekomym faulu na Michaelu Ameyawie. Arbiter nie mógł upewnić się, czy jego rozstrzygnięcie jest prawidłowe, gdyż wówczas nie działał monitor VAR. Mimo tego, ekspert Canal + Sport Adam Lyczmański uważa, że sytuacja wcale nie była kontrowersyjna. Jego zdaniem, Przybył powinien wyłapać z boiska oczywistą „symulkę” gracza Medalików.
Na początku spotkania Ameyaw szarżował w polu karnym gospodarzy. Nagle wzbił się w powietrze i zahaczył o nogę Diegueza. Sędzia wskazał na wapno, a jedenastkę wykorzystał Ivi Lopez. Jak pokazały powtórki, o faulu nie mogło być mowy. VAR nie mógł wezwać Przybyła do monitora, gdyż ten przez pierwsze 15 minut nie działał.
Nie milkną echa decyzji arbitra z Kluczborka. Suchej nitki nie pozostawił na nim były arbiter, a obecnie ekspert Canal + Sport, Adam Lyczmański.
– VAR nie działał, ale umówmy się, to sytuacja dla wyszkolonego arbitra, jakim jest Jarosław Przybył, powinna być łatwa do oceny z płyty boiska. Wszyscy mówią, że monitor VAR nie działa. Nie, jeśli sędzia ma tę czutkę boiskową, to było widać od razu, że Ameyaw szuka kontaktu i jest to tzw. „padolino”. To on inicjuje ten kontakt, zawodnik Jagiellonii nie robi żadnego ruchu w jego kierunku, piłkarz Rakowa sam zahacza o jego nogę i się przewraca – analizuje na antenach Canal + Sport 44-latek.
– Sędzia powinien to widzieć z boiska, a my się tu rozwodzimy, że VAR nie działał. Kiedyś go nie było, to jest dziwne tłumaczenie. Nie zgodzę się się również z sędzią Kwiatkowskim, że była to sytuacja do oceny. Jest to sytuacja czarno-biała. Nie chcemy takich rzutów karnych – ocenił Lyczmański.
Monitory monitorami, ale w niektórych sytuacjach można było uniknąć błędu bez interwencji VAR… 👀
Adam Lyczmański przyjrzał się kontrowersjom z meczu @Jagiellonia1920 – @Rakow1921, a w międzyczasie galeria „Padolino” się powiększa 👇
📺 Liga+ Extra trwa w CANAL+ PREMIUM,… pic.twitter.com/zjIsX6JPFO
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 10, 2024
W tabeli Ekstraklasy Jagiellonia plasuje się tuż za plecami Kolejorza z dorobkiem 32 punktów. Raków jest trzeci i traci do białostoczan „oczko”.
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Niepokonana Legia kończy pod kołami Kolejorza. Wielkie show Lecha!
- Babol nie do odkręcenia. Kulisy skandalu w Białymstoku
- Alguacil rozpracował Flicka. Barcelona zasłużenie przegrała
- Antonio Conte zagrał na nosie swojemu byłemu klubowi. Napoli urywa punkty Interowi
Fot. Newspix