Szaranowicz o Babiarzu: Przywróciłbym go do komentowania igrzysk

Piotr Rzepecki

Opracowanie:Piotr Rzepecki

31 lipca 2024, 10:04 • 2 min czytania

Reklama
Szaranowicz o Babiarzu: Przywróciłbym go do komentowania igrzysk

Włodzimierz Szaranowicz w rozmowie z WP Sportowe Fakty wypowiedział się na temat zawieszonego przez TVP Przemysława Babiarza.

Reklama

Po tym jak TVP zawiesiło Babiarza w swoich obowiązkach, wielu dziennikarzy z tej stacji podpisało się pod otwartym listem z prośbą, by go przywrócić. Nazwisko Szaranowicza się na nim nie znalazło. – W związku z tym zachowam regułę, którą stosuję od początku swojej drogi zawodowej: odpowiadam wyłącznie za siebie – tłumaczył legendarny komentator.

Powodem zawieszenia dziennikarza był jego komentarz podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. „To jest nawiązanie do komunizmu, niestety” – powiedział Babiarz po odegraniu piosenki Johna Lennona pt. „Imagine”. Szaranowicz: – Nie ma najmniejszego powodu, by w trakcie takiego wydarzenia dziennikarz określał swój stosunek do dzieła. Nie było potrzeby oceniać Lennona. A już zwłaszcza degradować go, sprowadzając „Imagine” do idei komunizmu. Wielu jest zakochanych w tym utworze. Mówi o tym, że ludzie powinni być bliżej. Poza tym w takiej sytuacji poglądy zostawia się „w szatni”. Tak nas uczyli Bohdan Tomaszewski i Bogdan Tuszyński, którzy sami mieli trudne doświadczenia w związku z wygłaszaniem swoich opinii.

Kwiatkowski przerywa milczenie. Duży błąd

Szaranowicz został zapytany, czy TVP słusznie się zachowała, zawieszając Przemysława Babiarza. – Nie zareagowałbym tak gwałtownie w stosunku do Przemka. Mówimy o dziennikarzu, który ma za sobą dwadzieścia parę lat pracy w zawodzie. Ma swoją dojrzałość i poglądy. Wyraził opinię niepotrzebną i być może obraźliwą dla niektórych. Natomiast jeśli ktoś nie zgadza się z poglądami Przemka, które są w środowisku dobrze znane, niech nie obsadza go do komentowania ceremonii otwarcia. Przemek poniósł najdotkliwszą karę, jaką mógł ponieść. Będzie to dla niego wielką nauką.

Reklama

Przywróciłbym go do komentowania igrzysk. W tej chwili nie ma od niego lepszych. Przez lata opanował kanony komentatorskie – zakończył legendarny komentator.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Piotr Rzepecki

Urodził się dzień po Kylianie Mbappe. W futbolu zakochał się od czasów polskiego trio w Borussi Dortmund. Sezon 2012/13 to najlepsze rozgrywki ever, przynajmniej od kiedy świadomie śledzi piłkarskie wydarzenia. Zabawy z kotem Maurycym, Ekstraklasa, powieści Stephena Kinga.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
2
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
24
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Igrzyska Olimpijskie

Reklama