Były minister o nowym szefie PKOl: Największy promotor Piesiewicza

Jakub Radomski

14 września 2026, 17:34 • 2 min czytania 2

Reklama
Były minister o nowym szefie PKOl: Największy promotor Piesiewicza

Radosław Piesiewicz był prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego od 2023 roku. W sierpniu został zatrzymany, a dziś oficjalnie go odwołano. Następcą Piesiewicza, tymczasowym, został Marian Kmita, szef sportu w telewizji Polsat. Głos w całej sprawie zabrał były minister sportu, Sławomir Nitras. Polityk uważa, że nowy szef PKOl to człowiek, który przez długi czas wspierał Piesiewicza. 

Reklama

Nad głową Piesiewicza od dłuższego czasu zbierały się czarne chmury. Po zatrzymaniu trafił do aresztu. Dostał zarzuty płatnej protekcji, a także działania na szkodę niektórych wierzycieli. Kilka dni temu utrzymano decyzję o trzymiesięcznym areszcie. Jego pozycja w PKOl słabła od dłuższego czasu, poszczególni działacze opowiadali się przeciwko niemu. W poniedziałek Piesiewicz został formalnie odwołany ze stanowiska. Poznaliśmy też jego następcę.

Marian Kmita następcą Radosława Piesiewicza. Zareagował na to Sławomir Nitras

Został nim Marian Kmita, szef sportu w telewizji Polsat, który dotąd był jednym z wiceprezesów organizacji. Teraz jest następcą Piesiewicza, a mówiąc dokładniej – pełniącym obowiązki prezesa. Ma to robić do końca obecnej kadencji władz PKOl.

Kmita otrzymał 43 głosy, przeciw była dziewiątka działaczy. Co oznacza jego wybór po skompromitowanym Piesiewiczu?

Głos w tej sprawie zabrał były minister sportu, Sławomir Nitras.

Reklama

Przypomnę, kto był najbliższym współpracownikiem i największym promotorem Piesiewicza w środowisku sportowym i jego tarczą medialną przez długi czas. Pan Kmita. Jeśli to ma być „uzdrowienie” PKOl, to komitet pozostanie ciężko chory” – napisał na platformie X.

Fot. Newspix.pl 

Reklama

 

2 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Igrzyska Olimpijskie

Reklama