Kuzera o świecie: Zaczyna brakować normalności

Kamil Warzocha

Opracowanie:Kamil Warzocha

24 kwietnia 2024, 10:19 • 3 min czytania

Reklama
Kuzera o świecie: Zaczyna brakować normalności

Kamil Kuzera, który walczy z Koroną Kielce o utrzymanie w Ekstraklasie, udzielił wywiadu poartalowi Transfery.info. W nim odniósł się m.in. do tematu swojego zwolnienia, o którym swego czasu dyskutowaliśmy, że nie byłoby niczym dziwnym. Szkoleniowiec Scyzorów dał jednak do zrozumienia, że nikt z klubu nawet nie pisnął mu słowa o rozstaniu.

Reklama

Mamy sprecyzowane pewne rzeczy, takiego tematu nawet nie było. Wiem, co mam robić, prezes i dyrektor sportowy mają do mnie zaufanie. Mamy wiarę, że możemy iść dalej. W bardzo ważnym momencie – 50-lecie klubu, byliśmy skazani na porażkę, a jednak to dźwignęliśmy. Szanujemy się, nie ma i nie było takiej rozmowy – przyznał Kuzera, odpowiadając na pytanie, czy w tym roku zrobiło mu się gorąco w czasie odnoszenia złych wyników.

Wątek czy Korona przeżywa najgorszy czas, odkąd jest trenerem (obecnie zajmuje 16. miejsce ze stratą dwóch punktów do bezpiecznej strefy), skomentował: – Ciężko powiedzieć, półtora roku temu, kiedy zaczynałem pracę, też były ciężkie chwile. Początki też nie były łatwe, natomiast ja jestem przekonany, że po prostu z tej sytuacji wyjdziemy. Miasto zasługuje na to, żeby Korona była w Ekstraklasie. Jest wiele rzeczy, które wpływają na to, że mamy teraz swoje problemy i szukamy rozwiązań. Na pewno się nie poddajemy i to jest najważniejsze.

Trener Kuzera odniósł się też do przegranego meczu z Wartą, który spuentował krytyką piłkarzy na konferencji: – Piłka nożna jest grą błędów, to jest zrozumiałe. Gorsze zagranie, złe przyjęcie piłki, może się to zdarzyć. Tu nie chodzi stricte o bieganie, unikaliśmy pojedynków. Przegraliśmy fizycznie ten mecz, mówię to otwarcie zespołowi. Nie ma miejsca na to, żebyśmy oddawali w ten sposób mecze, bo to nie jest ten zespół, to nie są te chłopaki, z którymi ja na co dzień pracuje i ja na to się nie zgadzam. Nikt z moich zawodników nie ma mi za złe, że ja to powiedziałem. Ja to bardzo mocno podkreślam i tego się trzymamy. Zawsze będę za każdym zawodnikiem stawał murem i, dopóki jest w moim zespole, będę robił wszystko, żeby zawodnika chronić.

A do tematu, jaką łatkę może mieć w środowisku Kamil Kuzera, odniósł się następująco: – Ciężko jest się samemu oceniać. Wiem jaką pracę wykonuję, jakimi wartościami kierujemy się w klubie, jakie wartości są najważniejsze dla mnie w życiu, a piłka nożna to życie. Najważniejsza jest uczciwość i ciężka praca. Uważam, że jestem człowiekiem bardzo otwartym i rozumiejącym wiele rzeczy. Zawodnik też jest człowiekiem, on może popełniać błędy, powinien mieć czas wyjść gdzieś z żoną, na piwo, na dyskotekę. Myślę, że troszkę tej normalności nam zaczyna brakować. Ludzie kreują się dzisiaj na kogoś, kimś nie są.

Reklama

Cały wywiad przeczytacie tutaj.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Kamil Warzocha

W Weszło od początku 2021 roku. Filolog z licencjatem i magister dziennikarstwa z rocznika 98’. Niespełniony piłkarz i kibic FC Barcelony, który wzorował się na Lionelu Messim. Gracz komputerowy (Fifa i Counter Strike on the top) oraz stały bywalec na siłowni. W przyszłości napisze książkę fabularną i nakręci film krótkometrażowy. Lubi podróżować i znajdować nowe zajawki, na przykład: teatr komedii, gra na gitarze, planszówki. W pracy najbardziej stawia na wywiady, felietony i historie, które wychodzą poza ramy weekendowej piłkarskiej łupanki. Ogląda przede wszystkim Ekstraklasę, a że mieszka we Wrocławiu (choć pochodzi z Chojnowa), najbliżej mu do dolnośląskiego futbolu. Regularnie pojawia się przed kamerami w programach “Liga Minus” i "Weszlopolscy".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
7
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
39
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!