Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Leśnodorski: 46 zatrzymanych, syf na całą Europę, a zarząd Legii wstawia zdjęcie z baru

Paweł Paczul

Autor:Paweł Paczul

03 grudnia 2023, 12:40 • 2 min czytania 33 komentarzy

Bogusław Leśnodorski w wywiadzie dla WeszłoTV w mocno dosadny sposób odniósł się do tego, jak Legia zarządzała sprawą z biletami na mecz z Aston Villą.

Leśnodorski: 46 zatrzymanych, syf na całą Europę, a zarząd Legii wstawia zdjęcie z baru

– Krytycznie podchodzę do komunikacji Legii. Nie wiem, czy powtarzanie sto razy, że Aston Villa najpierw chciała dać tyle biletów, a potem tyle, cokolwiek wnosi. Tak się po prostu dzieje w biznesie i wielu aspektach życia. Mi się to nie podoba, ale co zrobić? Miesiąc ciężkiej pracy, wysiłków, akcji PR-owych, oświadczeń doprowadził do tego, że jest 46 zatrzymanych, syf na całą Europę, konsekwencje będą duże, a zarząd klubu ma poklask kilkudziesięciu tysięcy ludzi, bo poszedł do baru i nie wszedł na stadion. To jakiś absurd. Wrzucanie zdjęcia z baru, kiedy 2000 ludzi jest lanych przez policję pod płotem… Nie wiem, czy to jest najlepsze rozwiązanie i faktyczne wsparcie – ocenił były prezes “Wojskowych”.

Leśnodorskiemu chodzi o to zdjęcie:

Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

Byłemu prezesowi Legii nie podobało się też zachowanie Dariusza Mioduskiego w Holandii: – Co do Alkmaar, to prezes klubu nie powinien przesadnie kozaczyć, bo cena, którą zapłaci za to klub, jest za wysoka. Poza tym wyjść na ulicę, dostać liścia, kopa w tyłek i się potem popłakać, to nie jest wielkie bohaterstwo. Było nad tym dużo zachwytów, ale nie wiem, czym się zachwycać. Może jest w naszej kulturze coś takiego, że jak dostaniesz z plaskacza to jesteś bohaterem, ale ja tego nie czuję. Nie rozumiem tego, a płaczu potem – w ogóle nie rozumiem. Chyba musisz się liczyć z tym, że możesz dostać. Natomiast to inna sytuacja niż w Birmingham, bo tamci ludzie dostali się tam przypadkiem, z rozpędu.

Cały wywiad zobaczycie tu:

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

fot. FotoPyk/NewsPix.pl

Fot. FotoPyk

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń

Najnowsze

Suche Info

Suche Info

Szkolnikowski: – Szpakowski z Borkiem mieli skomentować finał Euro 2024

Paweł Paczul
4
Szkolnikowski: – Szpakowski z Borkiem mieli skomentować finał Euro 2024
Suche Info

Szkolnikowski: TVP Info robiło propagandę, TVP Sport nie było polityczne

Paweł Paczul
7
Szkolnikowski: TVP Info robiło propagandę, TVP Sport nie było polityczne

Komentarze

33 komentarzy

Loading...