Przepis o młodzieżowcu powróci? Chce tego FIFA

Jan Broda

Autor:Jan Broda

30 kwietnia 2026, 00:16 • 2 min czytania 0

Reklama
Przepis o młodzieżowcu powróci? Chce tego FIFA

Podczas gdy w Polsce nie tak dawno zniesiono budzący skrajne emocje tzw. przepis o młodzieżowcu, teraz temat wraca. I to na najwyższych szczeblach światowego futbolu, bo jego wprowadzenie rozważa sama FIFA.

Reklama

Na polskich boiskach przepis o młodzieżowcu pojawił się w sezonie 2019/2020. Początkowo kluby miały obowiązek pilnować, by na boisku w składzie przez cały mecz znajdował się co najmniej jeden piłkarz z kategorii wiekowej U-22. W reakcji na presję ze strony przedstawicieli klubów, po trzech latach zmodyfikowano zapis w taki sposób, że można było nie wystawić młodzieżowca, ale w sumie musieli oni rozegrać w danym sezonie co najmniej 3000 minut w swojej drużynie, by uniknąć dodatkowej opłaty.

Chodziło, przynajmniej w teorii, o promowanie i rozwój szkolenia poprzez większą ekspozycję młodych piłkarzy w seniorskim futbolu. Cel szlachetny, jednak klubom już niekoniecznie było w smak stawiać na młodszych piłkarzy pod groźbą kary. Wreszcie, począwszy od sezonu 2025/2026, Polski Związek Piłki Nożnej zniósł całkowicie system kar, co de facto położyło kres kontrowersyjnemu przepisowi.

Zamiast więc karać, PZPN postanowił nagradzać finansowo tych przedstawicieli Ekstraklasy i niższych lig szczebla centralnego, którzy będą najchętniej wystawiali młodych piłkarzy. Wilk syty i owca cała.

Przepis o młodzieżowcu jednak wróci? Tematem zajęła się FIFA

Wydawać by się mogło, że po trwających latami negocjacjach, przepychankach i zakulisowych wojenkach temat raz na zawsze został zakończony i raczej już nie wróci. Nic bardziej mylnego. Teraz nad pomysłem pochyliła się Rada FIFA, która podczas Kongresu w Vancouver zapoczątkowała rozważania nad wprowadzeniem obowiązku wystawiania młodzieżowca w składzie.

Reklama

Przepis o młodzieżowcu znalazł się w oficjalnej agendzie obrad.

Rada FIFA jednogłośnie zatwierdziła proces konsultacji ze wszystkimi zainteresowanymi stronami w sprawie wprowadzenia obowiązku regulacyjnego, zgodnie z którym seniorskie drużyny klubowe byłyby zobowiązane do stałego posiadania na boisku przynajmniej jednego wychowanka z kategorii U-20 lub U-21. Propozycja ta ma zostać przedłożona Radzie FIFA w przyszłym roku – czytamy w komunikacie.

Niewykluczone więc, że światowa federacja piłkarska wkrótce znajdzie sposób, by z powrotem przymusić polskie (i nie tylko) kluby do wystawiania młodzieżowców w każdym meczu.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Haditaghi znowu poddymił. „Legia? Inne zasady, inne traktowanie!”

Jan Broda
13
Haditaghi znowu poddymił. „Legia? Inne zasady, inne traktowanie!”