Reklama

Michał Świerczewski: – Nie będziemy szastać pieniędzmi na transfery

Arek Dobruchowski

Autor:Arek Dobruchowski

26 kwietnia 2023, 13:02 • 3 min czytania 25 komentarzy

Od przyszłego sezonu Dawid Szwarga samodzielnie będzie prowadził Raków Częstochowa. Michał Świerczewski w rozmowie z „Kanałem Sportowym” wyznał, że wierzy w taki scenariusz, w którym Szwarga pójdzie w ślady Marka Papszuna i będzie tu pracował przez następne siedem lat. Właściciel klubu wyjawił też plany „Medalików” na najbliższe okienko transferowe.

Michał Świerczewski: – Nie będziemy szastać pieniędzmi na transfery

Świerczewski wyznał, że latem będą głównie skupiać się na transferach bezgotówkowych i wypożyczeniach z opcją wykupu. Jednak nie chciał zdradzić, jakich zawodników poszukują na rynku transferowym. –  Na pewno nie będziemy szastać pieniędzmi. I będą to transfery raczej darmowe albo wypożyczenia z opcją wykupu. Nie będziemy wydawać takich pieniędzy jak do tej pory. Będziemy lepiej gospodarować środkami pieniężnymi i bardziej oszczędni. Monitorujemy zawodników na każdej pozycji – zaznaczał Świerczewski.

Czy ktoś odejdzie z Rakowa, jeśli wpłynie dobra oferta np. Vladan Kovacević lub Ivi Lopez? – Kovacević wcześniej lub później na pewno od nas odejdzie. Ivi się bardzo dobrze czuje w klubie. Myślę, że Vladan podobnie. Tylko on chciałby iść do większego klubu, żeby kontynuować swój rozwój. Jest zawodnikiem, który może jeszcze pograć na wysokim poziomie przez najbliższe kilkanaście lat. W przypadku Iviego on nie ma aż tak dużo czasu. Z tego co wiem, chce kontynuować karierę u nas. I chcemy, żeby u nas został – podkreślał.

Ryzyko zatrudnienia Dawida Szwargi i brak jego doświadczenia z łączeniem pracy w europejskich pucharach z Ekstraklasą. – Dawid już się mierzył z grą co trzy dni. Mimo wszystko był w sztabie szkoleniowym Marka Papszuna i w tym procesie uczestniczył. Ma to doświadczenie, jednak czym innym jest samodzielna praca w roli szkoleniowca. I to jest zagrożenie, ale wierzę, ze to jest inwestycja i długoterminowo będziemy bardzo zadowoleni z tej decyzji – zaznacza właściciel Rakowa.

Papszun pracował w Rakowie 7 lat. Czy Szwarga może pójść w jego ślady? – Wierzę w taki scenariusz. Wierzę w siedem lat pracy Dawida Szwargi w Rakowie. Jest to możliwe – zaznaczył. W dalszej części rozmowy podkreślił, że nowy trener ma od niego duże wsparcie i cały klub będzie mu mocno pomagał stawiać pierwsze kroki w roli pierwszego trenera. Dodał, że Szwarga ma margines na błędy, ale nie może zagwarantować, że przy niepowodzeniu w europejskich pucharach zachowa stanowisko.

Reklama

WIĘCEJ O RAKOWIE CZĘSTOCHOWA:

Fot. Newspix

 

Entuzjasta młodzieżowego futbolu. Jest na tym punkcie tak walnięty, że woli oglądać Centralną Ligę Juniorów niż Ekstraklasę. Większą frajdę sprawia mu odkrywanie nowych talentów niż obserwowanie cały czas tych samych twarzy, o których mówi się, że są „solidnymi ligowcami”. Twierdzi, że szkolenie dzieci i młodzieży w Polsce z roku na rok się prężnie rozwija, ale niestety w Ekstraklasie dalej są trenerzy, którzy boją się stawiać na zdolnych młodych chłopaków. Aczkolwiek nie samą juniorską piłką człowiek żyje - masowo pochłania również mecze Premier League, a w jego żyłach płynie niebieska krew sympatyka londyńskiej Chelsea.

Rozwiń

Najnowsze

Niemcy

Kompany w Bayernie? Hoeness: Po co, skoro mam De Ligta i Diera?

Antoni Figlewicz
2
Kompany w Bayernie? Hoeness: Po co, skoro mam De Ligta i Diera?

Suche Info

Komentarze

25 komentarzy

Loading...