Z pewnością nie było to najciekawsze spotkanie ósmej kolejki pierwszej ligi, ale emocji i tak nie brakowało. Arka Gdynia podrażniona domową porażką z Odrą Opole w poprzedniej serii spotkań przyjechała na stadion przy ulicy Bukowej, aby wrócić na zwycięską ścieżkę i wykonała plan w stu procentach. Miejscowa GieKsa nie miała zbyt wiele do powiedzenia, szczególnie że od 27. minuty musiała sobie radzić z jednym zawodnikiem mniej. Gra podopiecznych Rafała Góraka była mniej więcej tak dobra, jak atmosfera na trybunach. 

Haydary show w Katowicach. Arka przebiła się przez mur

Obie drużyny przystępowały do niedzielnego spotkania w zupełnie innych nastrojach. Arkowcy długo nie mogli się pogodzić z porażką w dramatycznych okolicznościach z Odrą Opole, ale trudno się dziwić, skoro stracili bramkę na 1:2 w 93. minucie spotkania. Z kolei GieKsa przed tygodniem odniosła bardzo ważne zwycięstwo z Resovią, która, póki co, jest najsłabszą drużyną w lidze. Nie przeszkodziło to jednak rzeszowianom w postawieniu bardzo trudnych warunków zespołowi Rafała Góraka. Ten triumfował ostatecznie 1:0, ale pomimo gry w przewadze po czerwonej kartce dla Dawida Kubowicza, długo nie mogli być pewni trzech punktów.

Polska alternatywa dla kursu UEFA PRO. Trener-słup wrócił na karuzelę

GKS Katowice – Arka Gdynia 0:1. Omran Haydary show

Od samego początku spotkania przy ulicy Bukowej szczególnie wyróżniał się jeden zawodnik – Omran Haydary. Afgańczyk jest w tym sezonie w znakomitej dyspozycji i bardzo szybko stał się jednym z liderów drużyny Ryszarda Tarasiewicza. Sprowadzony z Lechii Gdańsk zawodnik od samego początku był bardzo aktywny, angażował się w grę zespołu i starał się stwarzać zagrożenie pod bramką Dawida Kudły. Brakowało jednak dokładności i konkretów w końcowej części akcji. W ogóle początek meczu był mocno szarpany i piłkarze obu drużyn mieli problem z wymienieniem kilku precyzyjnych podań.

Katowiczanie od pierwszej minuty nie wyglądali najlepiej. Nie radzili sobie z niezbyt agresywnym pressingiem drużyny gości i kilkukrotnie niebezpiecznie tracili piłkę w środku pola. Z tego Arkowcy kilkukrotnie potrafili poważnie zagrozić bramce Kudły, ale byli do bólu nieskuteczni. Dwa fatalne pudła w ciągu kilkunastu pierwszych minut zaliczył Hubert Adamczyk. Gospodarzom dopisywało więc szczęście, ale tylko do czasu, bo w 26. minucie ewidentnie go zabrakło. Wychodzącego na wolne pole Czubaka nieprzepisowo zatrzymał Bartosz Jaroszek i sędzia Jakubik nie miał innego wyjścia, niż pokazać obrońcy GieKsy czerwoną kartkę, która dla 28-latka jest już drugą w tym sezonie. Wcześniej został w ten sposób ukarany w starciu z Podbeskidziem.

Od czerwonej kartki gra toczyła się już całkowicie pod dyktando gości. Katowiczanie mieli w niektórych momentach problem z wyjściem z własnej połowy, a atak pozycyjny to coś, co jest im absolutnie obce. Wymienianie krótkich podań pozwalało im dojść najdalej do linii środkowej, gdzie zwykle piłka była im odbierana przez któregoś z ofensywnych zawodników Arki. Kilka razy śmielej wychodzili z kontratakiem, ale za każdym razem brakowało precyzji w ostatniej fazie akcji. Szczególnie widoczne było to na początku drugiej połowy, kiedy to podopieczni Góraka postanowili śmielej zaatakować z myślą, że nie mają nic do stracenia. Nie udało im się jednak przeprowadzić żadnej dogodnej akcji.

Resovia bierze młodzieżowca z Legii Warszawa

GKS Katowice – Arka Gdynia 0:1. Jaka atmosfera, taka gra

Z każdą minutą poczynania obu drużyn na boisku wyglądały coraz gorzej. Atmosfera na trybunach była fatalna, choć można powiedzieć, że nie było jej wcale z wiadomych względów. Kibice z „Blaszaka” wciąż protestują i nic nie wskazuje na to, aby pat w rozmowach z prezesem Szczerbowskim miał się szybko zakończyć. Tak więc w pewnym momencie wszystko wskazywało na to, że na domiar złego mecz zakończy się wynikiem 0:0. Na szczęście wtedy znów obudził się Haydary. Afgańczyk wziął sprawy w swoje ręce i w końcu udało mu się coś zrobić dokładnie. Wykorzystał pasywność obrońców gospodarzy, którzy zostawili mu zbyt wiele miejsca na skraju pola karnego i precyzyjnie uderzył na bramkę Kudły. Tym razem golkiper GieKsy musiał skapitulować.

Po utracie bramki gospodarze próbowali znów ruszyć do ataku, ale nadal nic z tego nie wynikało. Każdy zryw kończył się w ten sam sposób co przez całe spotkanie, czyli bezproblemowym odbiorem obrońców gości. Raz strzału z dystansu spróbował Rafał Figiel, ale na jego nieszczęście fantastyczną paradą popisał się Kacper Krzepisz. I to by było na tyle, jeżeli chodzi o ofensywne poczynania GieKsy. Podobnie było zresztą w przypadku Arkowców, którzy również niespecjalnie kwapili się do podwyższenia prowadzenia. Goście wygrywają zasłużenie i wskakują na piąte miejsce w tabeli premiowane awansem do baraży.

GKS Katowice – Arka Gdynia 0:1 (0:0)

Haydary 65′

Czytaj więcej o pierwszej lidze:

Fot. Newspix

Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Lewandowski: Radomiak jest w budowie, zmierza w dobrą stronę

Mariusz Lewandowski z Radomiaka Radom skomentował mecz z Cracovią. „Zieloni” przegrali z „Pasami” 0:2, a spotkanie kończyli w osłabieniu po czerwonej kartce Pedro Justiniano. – Po prostym wybiciu Cracovii za linię obrony nieporozumienie Pedro Justiniano z Raphaelem Rossim, w niegroźnej sytuacji tracimy bramkę. Później znów po dłuższym podaniu, gdy piłka leci 50-60 metrów Pedro źle obliczył jej lot, zabrakło asekuracji, była czerwona kartka. W dziesięciu graliśmy lepiej niż w jedenastu, […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Zieliński o Kallmanie: – Mówiłem, że to może być strzał w dziesiątkę

Cracovia pokonała na wyjeździe Radomiak Radom (2:0). Jednym z największych bohaterów tego spotkania był Benjamin Kallman, który zdobył gola i zaliczył asystę przy trafieniu Jakuba Myszora. Na konferencji prasowej Jacek Zieliński nie szczędził pochwał Finowi. – Cieszymy się, bo to ważne zwycięstwo dla naszego zespołu po serii różnych meczów. Już w drugim spotkaniu zaliczamy konkretne przełamanie. Wygrywamy na ciężkim terenie, bo tu naprawdę trudno się gra. I tak było w niektórych […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

UEFA ukarała Olympique Marsylia

Olympique Marsylia został ukarany przez UEFA grzywną w wysokości ponad 30 tysięcy euro. Powodem nałożenia tej kary są kibice francuskiego klubu, którzy zakłócali porządek w trakcie i po meczu z Tottenhamem w ramach 1. kolejki Ligi Mistrzów. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA ogłosiła w piątek, że Marsylia została ukarana grzywną w wysokości 15 tys. euro za rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami i 15 tys. euro za zakłócanie spokoju na stadionie Tottenhamu oraz 2 500 euro […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Czas na Derby Rzeszowa! Czy Wisła Kraków się przełamie? | Magazyn Pierwsza Klasa

Zapraszamy na kolejną odsłonę magazynu „Pierwsza Klasa”, w którym eksperci Kanału Sportowego podsumowują sytuację na zapleczu Ekstraklasy. Dziś gośćmi Adama Kotleszki będą: trener Marcin Sasal, były piłkarz Rafał Grodzicki i dziennikarz Weszło Szymon Janczyk.    WIĘCEJ O 1. LIDZE: Podsumowanie okienka transferowego w I lidze Nietypowy zakład trenera Chrobrego. Na szali jego… broda
30.09.2022
Weszło
18.09.2022

ŁKS utrzymał słabe tempo czołówki

ŁKS Łódź, tak jak pozostałe drużyny z czołówki I ligi, stracił punkty w 10. kolejce. Podopieczni Kazimierza Moskala zremisowali 1:1 z Podbeskidziem Bielsko-Biała, na ławce którego po raz pierwszy na własnym stadionie zasiadł Dariusz Żuraw. Nowy szkoleniowiec Górali popisał się nosem do zmian, które uratowały punkt jego zespołowi.  W 10. kolejce jak jeden mąż cała czołówka I ligi postanowiła, że straci punkty. Puszcza Niepołomice i Arka Gdynia przegrały swoje […]
18.09.2022
Weszło
16.09.2022

Mecz przyjaźni na remis. Wisła i Ruch podzieliły się punktami

Takiego meczu 1. liga jeszcze nie widziała. Z jednej strony 13-krotni mistrzowie Polski, z drugiej – 14-krotni mistrzowie Polski, a wokół ponad 22 tysiące widzów. Wisła Kraków kontra Ruch Chorzów. Kiedyś krajowe potęgi, dzisiaj na drodze ku odbudowie, na której zremisowały 1:1 w hitowym starciu na zapleczu Ekstraklasy. Kibice Wisły i Ruchu mają zgodę, więc po zawodach piłkarze obu zespołów zgodnie stanęli pod trybuną, utworzyli jeden szereg i tańczyli wspólnie […]
16.09.2022
Weszło
11.09.2022

Grali tylko w pierwszych kwadransach. ŁKS na remis z Bruk-Betem

Gol ŁKS Łódź w pierwszym kwadransie pierwszej połowy. Gol Bruk-Betu Termaliki Nieciecza w pierwszym kwadransie drugiej połowy. I byłoby na tyle. Mecz drużyn z czołówki 1. ligi nie powalił kibiców. Przyniósł natomiast dwóch rannych, ale żadnego zabitego. Regularnie punktujący Ruch Chorzów, trzymająca tempo Arka Gdynia sprawiły, że czołówka powoli buduje przewagę nad resztą stawki. Choć 1. liga jest na tyle chimeryczna, że kilka kolejek może odwrócić […]
11.09.2022
Weszło
11.09.2022

Serafin: – Zasługiwaliśmy, by pokonać Wisłę dużo wyżej

Puszcza Niepołomice to największa niespodzianka początku sezonu 1. ligi. W ostatniej kolejce pokonała faworyzowaną Wisłę Kraków 3:2. Jak na sukces reagują Żubry opowiedział nam Jakub Serafin, kapitan zespołu. Zdradził również jak piłkarskie losy zaprowadziły go do podkrakowskiego klubu, dlaczego Nenad Bjelica zatrzymał jego karierę.  Medialność Puszczy Niepołomice w ostatnich dniach zrobiła się większa? Jakub Serafin (pomocnik i kapitan Puszczy Niepołomice): Nie ma co ukrywać, że derby […]
11.09.2022
Weszło
10.09.2022

Trzecia z rzędu porażka Białej Gwiazdy. Stal coraz bliżej baraży

Problemy, problemy, problemy targają od kilku meczów Stalą i Wisłą Kraków. Rzeszowianie mają kłopoty ze skutecznością, natomiast Biała Gwiazda z kadrą i grą w defensywie. W bezpośrednim starciu okazało się, że problemy spadkowicza z Ekstraklasy są większe niż beniaminka, który wygrał 2:1. Ekipa Jerzego Brzęczka poniosła trzecią porażkę z rzędu.  Ostatnie ligowe zwycięstwa Stali Rzeszów i Wisły Kraków były niebywale okazałe. Zespół z Podkarpacia pokonał 5:0 Podbeskidzie Bielsko-Biała, natomiast […]
10.09.2022
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Max
Max
1 miesiąc temu

Fajnie że wygrana ale oczy bolały. Gra na stojąco, brak skuteczności, gra większości piłkarzy nie napawa optymizmem.

sabas
sabas
1 miesiąc temu

Zawsze będę życzył jak najgorszych wyników, profesjonalnej drużynie stawiającej na Jakuba Araka.

9nine6ix
9nine6ix(@9nine6ix)
1 miesiąc temu

Skra – Sandecja 0:0

janusz
janusz
1 miesiąc temu

Matko Bosko.
Oczy bolały, zęby bolały, szczęka drętwiała od patrzenia na ten mecz.
Arka raziła minimalizmem, GKS-wszystkim.
Ważne dla Arki 3 pkty,ale w odpowiednim momencie familia Kołakowskich wciśnie guzik”stop”.

Olala
Olala(@olala)
1 miesiąc temu

To Arce nic nie da. To nie futbol. To bieganie po dziesięciu i pół.

KaTe
KaTe
1 miesiąc temu

„Blaszak”?!
Gratuluję orientacji w temacie.

Zzibi
Zzibi
1 miesiąc temu

BLASZOKA a nie blaszaka…