W środowisku trenerskim mówi się, że polscy szkoleniowcy zarabiają niewiele. Bzdura! Jeżeli masz łeb na karku… zarabiać możesz nawet ciesząc się wolnym weekendem. 

Polska alternatywa dla kursu UEFA PRO. Trener-słup wrócił na karuzelę

28 sierpnia 2021, Źlinice, woj. opolskie. W przerwie meczu miejscowego Orła z Klubem Sportowym Krasiejów trener wpada rozwścieczony do szatni. Zawodników miesza z błotem, chociaż prowadzą oni 3:0. Ten wynik zna ze Stambułu, wie, że 3:0 to nie przelewki. Nie chce być drugim Ancelottim. Ostatecznie – kończy się 4:4. Bez karnych, zabrakło Jurka Dudka.

W tym samym czasie w okolicach Grudziądza przejeżdża autokar z piłkarzami Odry Opole, którzy z Gdyni, po przegranym 0:3 meczu I ligi, wracają do domów.

Orzeł Źlinice gra w okręgówce. W drużynie jest kilku młodych, którzy marzą, by z wiejskiego boiska przenieść się na stadiony. Takie jak ten Arki. Wierzą, że ciężka praca na treningach Orła może przybliżyć ich do życiowej szansy. I do tego, by za jakiś czas wylądować na zapleczu Ekstraklasy. Okazuje się, że droga ta wcale nie jest tak kręta, jak by się mogło pozornie wydawać…

A wszystko to przez Andrzeja Polaka. 58-letni trener w swojej karierze pracował m.in. w MKS-ie Kluczbork, Ruchu Zdzieszowice czy Górniku Wałbrzych. Przed dekadą był również trenerem Odry. Aktualnie prowadzi w Opolu juniorów. Młodzież motywuje do tego, by powalczyła o marzenia. O to, by kiedyś mogła żyć z piłki.

Tak jak z piłki żyje Polak, który posiada licencję UEFA PRO i wie dobrze, że w okręgówce czy piłce juniorskiej nie zarobi na godną egzystencję. Dlatego też pieniądze zarabia kreatywnie. Jako… słup.

Trenerzy-słupy w 1. lidze

W sezonie 2021/22 aż trzy pierwszoligowe kluby bazowały na instytucji słupa.

Czym jest słup – tłumaczyć nie trzeba. Ale dobra, jeżeli ktoś reprezentuje młodsze pokolenie i piłkarskich „wygibasów” nie zna z opowiadań ojca: aby pracować na poziomie Ekstraklasy i I ligi w roli trenera, należy posiadać licencję. Tę najwyższą – UEFA PRO. Elitarną licencję, licencję, której koszt sięga kwoty około 20 tysięcy złotych i wymaga nie lada nakładu czasu oraz poświęcenia. Licencję, która przez lata dla wielu była niedostępna, głównie ze względu na to, że byli spoza układu. Licencję, wobec której Polski Związek Piłki Nożnej ostatnio tak mocno się napracował, by poprzez uczciwe i transparentne nabory przywrócić jej dobry PR.

Jeżeli PRO nie posiadasz – w Ekstraklasie oraz na jej zapleczu nie popracujesz. Przynajmniej oficjalnie. Tu z rozwiązaniem przychodzi jednak… słup.

No bo Odra Opole, podobnie jak Resovia i Skra Częstochowa, wymyśliły sobie to tak, że przecież w protokole, w rubryce „pierwszy trener”, nie musi widnieć wcale prawdziwe nazwisko. Wystarczy tylko ktoś z licencją. No i rozpoczęły się poszukiwania.

Idealnym do roli słupa jest ktoś, komu nie chce się już ruszać z miejsca zamieszkania. Ktoś, kto do emerytury chętnie dorobi, a i stawek zaporowych nie zaproponuje. Ktoś związany z regionem. Wreszcie ktoś, komu chyba wszystko jedno: czy kiedyś dyscyplinarnie odpowie za poświadczenie tej nieprawdy, bo przecież i tak w praktyce jest już poza obiegiem i w sumie szczególnie na aktywnej licencji mu nie zależy.

  • Odra Opole: na stronie internetowej trenerów jest dwóch. Jeden to jednak trener-widmo. Być może nie było go dawno w klubie?Na wszystkie pomeczowe konferencje przychodzi Piotr Plewnia. Również to jemu poświęcono konferencję, gdy ogłaszano nowego szkoleniowca. To on jeździ na mecze, prowadzi treningi i zajmuje się wszystkim w klubie – jak to trener. Polaka nawet na meczach nie ma. Bo to, że jest wpisywany w protokół, wcale nie znaczy, że fizycznie na meczu być musi. Protokół podpisuje kierownik, ale przecież to nie podstawówka, tu nikt obecności nie sprawdza.
  • Skra Częstochowa: tu sytuacja jest nieco inna, bo po zwolnieniu Marka Gołębiewskiego, drużynę przejęli Jacek Rokosa i Konrad Gerega. Za ster złapali w połowie maja, więc warunkowo dokończyli sezon, a że zrobili awans do I ligi, wpisywany w protokół jako pierwszy trener Rokosa prowadzić częstochowian mógł też w kolejnym sezonie. Z licencją UEFA A prowadził więc zespół, ale tylko oficjalnie – bo 5 lipca 2021 do klubu przyszedł Jakub Dziółka. I znów, podobnie jak z Plewnią: to on odpowiadał za treningi, to on ustalał pod Jasną Górą skład. Swojej roli nie krył choćby w wywiadzie dla Weszło. Oficjalna klubowa strona, w sezonie, również nie kryła się za podwójną gardą:
  • Resovia Rzeszów: asystent Dawid Kroczek wskoczył do drużyny za Radosława Mroczkowskiego, jednak tymczasowo zespół prowadzić mógł tylko do końca rundy. Zimą dokooptowano więc do sztabu Sławomira Adamusa, 61-latka ze Stalowej Woli, który rolę słupa, według lokalnego środowiska, wycenił na tysiąc złotych za mecz.

W Opolu mówią, że Polak jest trochę tańszy, bo miesięcznie z kasy klubowej pobiera trzy tysiące (prowadzi też w Odrze juniorów, więc pobiera więcej, 3 tysiące dotyczy wyłącznie „słupowania”). Chociaż nie wiemy jak z płatnościami tych należności wygląda w wakacje, więc może wcale tańszy od Adamusa nie jest.

Czy trener-słup może mieć problemy?

Czy kluby profesjonalne powinny decydować o tym kogo zatrudniają? Głosy są podzielone. Czy jednak tak jawne lekceważenie przepisów proponowanych przez federację może się spotkać z jakimiś konsekwencjami?

Pytamy u źródła.

Protokół meczowy to swego rodzaju lista obecności – tłumaczy Konrad Kowalski, dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN. – Co do zasady, wszystkie uwzględnione w nim osoby powinny zasiąść na ławce zawodników rezerwowych. Może się oczywiście zdarzyć, że – już po sporządzeniu przez klub protokołu – co może nastąpić nawet dzień lub wcześniej przed meczem, dana osoba, z jakichkolwiek przyczyn, nie może osobiście uczestniczyć w meczu. W takim przypadku klub powinien powiadomić sędziów o zaistniałej sytuacji i różnicy pomiędzy treścią protokołu a stanem faktycznym. Wypełniając protokół w systemie Extranet, klub korzysta z zamkniętego katalogu funkcji: trener, asystent trenera, trener bramkarzy, lekarz, kierownik drużyny itd. Do każdej z tych funkcji jest przypisana lista osób, wcześniej zaakceptowanych przez klub, które mogą pełnić daną funkcję – dodaje.

– Na poziomie profesjonalnym sztab szkoleniowy obejmuje od kilku do nawet kilkudziesięciu osób – zaznacza Paweł Grycmann, dyrektor Szkoły Trenerów PZPN. – W sztabie szkoleniowym wszystkich zespołów na poziomie I ligi byli trenerzy z ważną licencją UEFA PRO. Oczywiście pozostali członkowie legitymowali się różnego rodzaju licencjami (głównie UEFA A). Należy podkreślić, że zawód trenera już kilka lat temu został uwolniony – co to oznacza? Tyle, że każdy dzisiaj może prowadzić treningi, na każdym poziomie współzawodnictwa. Jednak mecze rangi mistrzowskiej prowadzić musi trener z odpowiednią licencją adekwatną do danego poziomu rozgrywek, co uwzględniane jest w protokołach meczowych, a w tych funkcję I trenera pełnił trener z licencją UEFA PRO. Jeżeli na ławce drużyny znajduje się trener z odpowiednią licencją, nie ma powodów do interwencji. Jeżeli, w rzeczywistości inny trener, np. z licencją UEFA A, pełni funkcję pierwszego trenera, a obok niego znajduje się trener z licencją UEFA PRO, który „asystuje” w całej sytuacji, można powiedzieć, że w tym momencie mamy związane ręce, podobnie jak ma to miejsce w innych federacjach. Formalnie wszystko jest OK, w praktyce za „stery” trzyma ktoś inny. Tutaj – nad czym ubolewamy – nie mamy narzędzi. To klub zatrudnia trenerów, których opłaca. My weryfikujemy zgłoszone wnioski i protokoły meczowe, a wszystkie, zgodnie z podręcznikiem licencyjnym, były w porządku – dopowiada jeden z głównych odpowiedzialnych za zmiany w procesie naborowym na kursy UEFA PRO.

– W przypadku niezgodności protokołu ze stanem faktycznym musimy polegać na czujności obecnych na meczu przedstawicieli PZPN. Jeśli w jakimkolwiek dokumencie dot. meczu zostanie odnotowana niezgodność, jest to podstawą do podejmowania czynności wyjaśniających – podsumowuje Kowalski.

Jak rozumiemy więc, przedstawiciele PZPN nie zauważyli niezgodności, które w środowisku były tajemnicą poliszynela. „Odra Opole. Polak formalizuje sztab!” – pisał przed rokiem choćby dziennik „Sport”, rozwijając w artykule: „Andrzej Polak został nowym trenerem Odry. Taką przynajmniej przyjęto oficjalną wersję, bo tajemnicą poliszynela jest, że drużynę nadal prowadzić będzie przede wszystkim Piotr Plewnia”.

W PZPN-ie zabrakło więc chyba czujności. A o tę najwięcej pretensji powinni mieć dzisiaj wszyscy, którzy w ostatnich latach na kursy PRO jeździli do Białej Podlaskiej. Bo czy w obliczu nakreślonych wyżej działań i możliwości, z których w poprzednich rozgrywkach korzystał co szósty klub w I lidze, trenerski kurs i licencje UEFA PRO mają w ogóle sens?

Grycmann: – Oczywiście, że mają sens. Wyposażamy trenera w wiedzę i kompetencje niezwykle istotne w pracy na najwyższych poziomach współzawodnictwa. To najważniejsze. Druga sprawa, to oczywiście wymagania formalne: pierwszy trener musi posiadać ważną licencję UEFA PRO w dwóch najważniejszych klasach rozgrywkowych. Taka osoba musi być w klubie. Dla mnie to wystarczające aspekty przemawiające za zatrudnieniem takiego trenera.

Oczekując na nową uchwałę w sprawie kursu UEFA PRO oraz listę zakwalifikowanych trenerów (na kurs dostali się zarówno Plewnia, jak i Dziółka, a w międzyczasie Kroczka pozbyto się z Rzeszowa) mocno się zdziwiliśmy, bo PZPN o sprawie po raz pierwszy usłyszał chyba w momencie, gdy poprosiliśmy o komentarz do tego tekstu. Czy Odrze, Skrze i Resovii grozić mogą zatem jakieś konsekwencje? Czy to, co zrobiły jest fair wobec pozostałych, z którymi walczyły o awans czy utrzymanie?

Trzech pierwszoligowców skorzystało w poprzednim sezonie z formalnego dopingu. Czy gdyby doping wykryto u jednego z piłkarzy, konsekwencje poniósłby klub? A gdyby na dopingu grało pół składu? Cała jedenastka? Jak dużą częścią drużyny jest jednak trener? To 10 procent? 30? A może 70?

Słupy to w polskiej piłce żadna nowość. Już w roku 2011 Wojciech Łazarek zapowiadał, że „każdy figurant czy trener-słup będzie karany wstrzymaniem licencji”, gdy Tomasz Hajto prowadził Jagiellonię. Na dywaniku w związku był też swego czasu Andrzej Pyrdoł, który wspomagał swoimi uprawnieniami Piotra Świerczewskiego, a o Józefie Dankowskim, którego licencja pozwalała prowadzić Górnik Zabrze Robertowi Warzysze, napisano kilkadziesiąt artykułów. O ile jednak Ekstraklasa jest na świeczniku, o tyle wszystko wskazuje na to, że w I lidze jest dużo spokojniej.

Fundamentalną kwestią powinna być tu weryfikacja obecności słupów na ławce: to prosty utrudniacz, który kombinatorom może uprzykrzyć życie. Jeżeli jednak, jak ujął to trener Grycmann, federacja w przypadku „słupa aktywnego”, takiego, który na meczach się pojawia, ma związane ręce, a koniec końców to kluby odpowiadają za to, kogo zatrudniają – być może warto raz jeszcze poddać pod wątpliwość zasadność wymagań licencyjnych?

WIĘCEJ O 1. LIDZE:

PRZEMYSŁAW MAMCZAK

Fot. Newspix

Suche Info
16.08.2022

Chelsea ściąga utalentowanego Włocha

W najbliższych dniach do stolicy Anglii trafi 19-letni Cesare Casadei. O nadchodzącej transakcji poinformował Gianluca di Marzio. 19-letni Casadei od dłuższego czasu wzbudzał spore zainteresowanie wśród klubów, choć nie zanotował jeszcze oficjalnego debiutu w pierwszej drużynie Interu. Piłkarz ten jest uniwersalnym zawodnikiem środka pola. W młodzieżowych ekipach Interu grał na kilku pozycjach. Włoch odnajdywał się zarówno jako szóstak, jak i jako ósemka. Transfer piłkarza […]
16.08.2022
Bundesliga
16.08.2022

Teczka Atakana Karazora. Czy piłkarz Stuttgartu jest gwałcicielem?

Atakan Karazor wychodzi z fury, przekłada pęk kluczy z dłoni do dłoni, ogląda się po opustoszałym parkingu, żeby zaraz zniknąć w budynku klubowym Stuttgartu. Zaledwie kilka dni przed tamtym leniwym porankiem kończącego się lipca opuścił zakład karny na hiszpańskiej Ibizie po czterdziestu trzech dniach odsiadki. Kilka tygodni później wybiegnie na boiska Bundesligi – zagra minutę z Lipskiem i osiem z Werderem Brema. Otrzyma brawa i słowa wsparcia, nasłucha się […]
16.08.2022
Premier League
16.08.2022

„Seksualny drapieżnik”. Benjamin Mendy na ławie oskarżonych

– To kolejny rozdział bardzo starej historii o mężczyznach, którzy gwałcą i napadają seksualnie na kobiety, bo uważają, że są potężni, a wszystko ujdzie im na sucho – w ten sposób prokurator Timothy Cray opisał sprawę byłego piłkarza Manchesteru City Benjamina Mendy’ego przed sądem w Chester. Nie było to jednak najgorsze, co usłyszeli i zobaczyli obecni na sali sądowej. Wydarzenia, które miały miejsce w posiadłości mistrza świata w Cheshire mrożą krew w żyłach, ale najgorsze jest to, że to nie pierwszy […]
16.08.2022
Suche Info
16.08.2022

Nacho Monreal zakończył karierę

22-krotny reprezentant Hiszpanii poinformował o tym za pośrednictwem mediów społecznościowych. 36-latek z Pampeluny w swojej bogatej karierze reprezentował barwy Osasuny, Malagi, Arsenalu i Realu Sociedad. W tym ostatnim zaliczył naprawdę solidny start, po którym odniósł poważną kontuzję kolana. Od tego momentu nigdy już nie wrócił do pełnej, sportowej sprawności. Odczuwał ból nawet podczas prostych ćwiczeń, co poskutkowało tym, że nie mógł brać udziału w treningach. Po trzech sezonach w Sociedad piłkarz zdecydował […]
16.08.2022
Suche Info
16.08.2022

Dwa miesiące przerwy Ledermana

Raków Częstochowa poinformował o wynikach badań swojego pomocnika. Lederman kontuzji nabawił się w 69. minucie meczu z Górnikiem Zabrze. Pechowo upadł na murawę i opuścił boisko z opatrunkiem na bark. Jak się okazało – doszło do zwichnięcia stawu barkowego. Po serii konsultacji lekarskich zawodnik rozpoczął już rehabilitację. 22-latek będzie pauzował przez około dwa miesiące. Piłkarz Rakowa nie ma szczęścia do początków sezonów. W ubiegłym roku również musiał zmagać się […]
16.08.2022
Suche Info
16.08.2022

Prezes MAKiS-u: – Nie nam rozstrzygać. Od tego są służby

Sławomir Worach, prezes Miejskiej Areny Kultury i Sportu, spotkał się dziś z dziennikarzami na briefingu prasowym. Miejski urzędnik kilka razy mówił o tym, że to nie jemu rozstrzygać, czy prezes Widzewa jest winny, czy nie. Przypomnijmy – MAKiS złożył doniesienie do prokuratury, jakoby Mateusz Dróżdż miał uczestniczyć przy wniesieniu na stadion Widzewa transparentu, na którym obrażana jest miejska spółka. Żeby uwiarygodnić ten przekaz medialnie, przygotował absurdalny filmik pełen grozy, […]
16.08.2022
Weszło
13.08.2022

Jaka asysta wariacie? Wołkowicz prowadzi GKS Tychy do zwycięstwa z Wisłą

Wisła Kraków była faworytem spotkania z GKS-em Tychy. Podopieczni Jerzego Brzęczka byli przecież liderami pierwszej ligi, gospodarze tego meczu zaliczyli zaś poważny falstart i wygrali zaledwie jeden z pięciu dotychczasowych meczów. Determinacja taktyczna, pomysł na mecz i fenomenalnie ułożona noga Krzysztofa Wołkowicza sprawiły jednak, że dość nieoczekiwanie to ekipa Dominika Nowaka cieszyła się dziś z trzech punktów, a Wisła zaliczyła pierwszą porażkę na pierwszoligowych boiskach. […]
13.08.2022
Weszło
09.08.2022

Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez.  Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

„Miejsce lepsze niż gra”. Przypudrowany start Wisły w I lidze

Od piątku aż do najbliższego poniedziałku I liga będzie rozgrywać maraton spotkań. Czwarta kolejka zakończyła się wczoraj, a dziś rozpoczyna się już piąta. W niej Wisła Kraków zmierzy się z GKS Katowice. Choć obie drużyny dzieli sześć pozycji w tabeli, to Biała Gwiazda nie jest murowanym faworytem. – Miejsce lepsze niż gra – komentuje krótko sytuację krakowskiego zespołu Maciej Żurawski, były napastnik małopolskiego klubu, a obecnie […]
09.08.2022
1 liga
01.08.2022

Polska alternatywa dla kursu UEFA PRO. Trener-słup wrócił na karuzelę

W środowisku trenerskim mówi się, że polscy szkoleniowcy zarabiają niewiele. Bzdura! Jeżeli masz łeb na karku… zarabiać możesz nawet ciesząc się wolnym weekendem.  28 sierpnia 2021, Źlinice, woj. opolskie. W przerwie meczu miejscowego Orła z Klubem Sportowym Krasiejów trener wpada rozwścieczony do szatni. Zawodników miesza z błotem, chociaż prowadzą oni 3:0. Ten wynik zna ze Stambułu, wie, że 3:0 to nie przelewki. Nie chce być drugim Ancelottim. Ostatecznie […]
01.08.2022
Weszło
30.07.2022

Zdziesiątkowana Arka utonęła w Wiśle. Biała Gwiazda z ważną wygraną

Wisła Kraków pokonała 1:0 Arkę Gdynia w hicie trzeciej kolejki 1. ligi. Mecz nie stał na najwyższym poziomie, a najważniejszymi wydarzeniami spotkania okazały się dwie czerwone kartki otrzymane przez zawodników żółto-niebieskich. One ustawiły starcie i wynik, bowiem jedynego gola po rzucie karnym zdobył Michał Żyro. Łącznie Wisła Kraków i Arka Gdynia spędziły w Ekstraklasie 98 sezonów. Dla Białej Gwiazdy nadrzędnym celem od dwóch miesięcy jest […]
30.07.2022
1 liga
28.07.2022

Resovia bierze młodzieżowca z Legii Warszawa

Pierwszoligowa Resovia Rzeszów pozyska nowego obrońcę. Zawodnikiem klubu z Podkarpacia zostanie piłkarz Legii Warszawa, Nikodem Niski. Boczny defensor przeniesie się na zasadzie transferu definitywnego z Legii Warszawa do Resovii Rzeszów. Pierwszoligowy klub ma w najbliższym czasie potwierdzić transfer zawodnika ze statutem młodzieżowca. W swojej karierze 20-letni Niski reprezentował głównie barwy rezerw stołecznego zespołu, w których zaliczył: 56 występów bramkę 3 asysty W przeszłości obrońca był wypożyczany […]
28.07.2022
Liczba komentarzy: 27
Subscribe
Powiadom o
guest
27 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Tytanowy Janusz
Tytanowy Janusz
15 dni temu

Zapraszam do Opola. Tu wszystko stoi na głowie.
Trener słup w Odrze to małe piwo.

Jogi
Jogi
13 dni temu

Co się czepiasz. Ferguson też w manchesterze united treningów nie prowadził a na meczykach siedział na trybunach i problemy nie było a chłopina Polak może 3tyś przytulić to wszyscy widzą problem.

Dami111
Dami111
15 dni temu

Już może troszkę odbiegając od tematu to cieszę się, że w naszej lidze skończyło się przynajmniej na ten moment branie trenerów typu: Rumak, Probierz, Pawłowski, tylko stawiamy na młode twarze. Takimi przykładami są m.in. Warta, Pogoń, Miedź czy też Widzew. Wiadomo, znajdą się trenerzy typu Stokowiec, którzy obojętnie jak słabi by byli to i tak znajdą pracę w ESA. Jednak cieszy mnie ten bum na nowych trenerów, mam nadzieję że to pójdzie też z korzyścią dla klubów.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
15 dni temu
Reply to  Dami111

Może po prostu decydenci doszli w końcu do wniosków do których każde dziecko by doszło, że nazwisko wykreowane w głównej mierze przez dziennikarzy c+ nie jest w naszej lidze (i żadnej innej) gwarancja czegokolwiek?
I że jednak da się grać u nas w lidze w miarę atrakcyjną w odbiorze piłkę a nie przeszkadzanko i murarke?

Wojciech Cygan w PZPN
Wojciech Cygan w PZPN
15 dni temu
Reply to  Dami111

Stokowiec na dłuższą metę coś tam robił mimo wszystko. Probierz czy Rumak są niezaprzeczalnie fatalni

Dami111
Dami111
15 dni temu

Patrząc czysto na sukcesy to Probierz ma ich więcej niż Rudy

Biały Kaktus
Biały Kaktus
15 dni temu

Skoro tę licencję UEFA PRO jest tak trudno dostać, to moim zdaniem niech kluby zatrudniają kogo chcą, ale pod warunkiem, że ma chociaż tę licencję UEFA A. Jeżeli klub świadomie chce zatrudnić w teorii gorzej wyszkolonego trenera to proszę bardzo, ale granica też gdzieś powinna być.

Warsaw only Polonia
Warsaw only Polonia
15 dni temu
Reply to  Biały Kaktus

A niby dlaczego ?,Jak ja jako właściciel chce zatrudnić niedojeba umysłowego to jest tylko moja odpowiedzialność i nikt nie powinien mi się wcinać w to !!

Pbgg
Pbgg
15 dni temu

Pełna zgoda… ale trzeba z czegoś żyć …żreć i pić

Misquamacus
Misquamacus(@misquamacus)
15 dni temu

Nie do końca. PZPN ustala zasady, na które każdy klub do rozgrywek przystępujący się zgadza. Chcesz zatrudnić Janusza z osiedla, bo to dobry chłop jest i każdemu dzień dobry mówi, ale nie ma żadnego potwierdzenia formalnie wymaganego, żeby to robić? To nie możesz go zatrudnić i tyle.

ambermozart
ambermozart
15 dni temu

jako właściciel klubu możesz sobie zatrudnić kogo chcesz. Możesz nawet na mecz wystawić 4 kobiety, bezdomnego bez nogi i pijanego szwagra. I mozesz z taką drużyną objechac cały świat i grac z każdym kto będzie chciał. Ale na mecz organizowany pod szyldem PZPN musisz wystawić drużyne tak jak przewiduje to regulamin na który się ZGODZIŁEŚ zgłaszajac drużynę do rozgrywek.

Brazilian Next Generation
Brazilian Next Generation
15 dni temu

To jest kurwa przykład patoli polskiej piłki. W Białej Podlasklej jest jedyna szkoła trenerów i uefa pro dostaje 25 ,, swoich” ludzi na rok. Przez to w Polsce pracują praktycznie sami trenerzy po układach i jest ich około 300. Dla porównania w Hiszpanii jest ich 10000.

Z pustego i Salamon nie naleje w gacie
Z pustego i Salamon nie naleje w gacie
15 dni temu

Przecież wiadomym jest od dawna, że ten przepis jest tylko po to, żeby wspomniani wczesniej Probierz czy Rumak nie wypadli z obiegu. W końcu i tak trzeba miec kogoś z UEFA PRO, więc jesli trenerów jest kilkuset a klubów 36, to łatwiej się załapać, niż gdyby kluby mogły brać dobrych utalentowanych trenerów z 3 czy 4 ligi na stanowisko pierwszego szkoleniowca.

Adam
Adam
15 dni temu

Nie 300, tylko 179. Dodatkowo na tej liście jest około 30-40 nazwisk, które nie pracują już, bądź pracują na niższym poziomie (Łazarek, Job, Smuda, Żurek). Praktycznie do wyboru jest max 70-80 trenerów ( są jeszcze kadry Polski, kadry województw, trenerzy koordynatorzy, czy dyrektorzy sportowi). Patrząc na to że w Extraklasie każdy klub ma średnio 2 trenerów z UEFA Pro, a w I i II lidze po jednym, to miejsc jest 72 na 80-90 trenerów. Dlatego tak się panoszą, Pasieka ( też UEFA Pro) zawalił, bo jakby robili kurs co roku, byłoby tych trenerów o 100 więcej ( a on nawet zaniżał liczbę kursantów do 80). To jedna wielka mafia. I najlepsze, trener z licencją A może prowadzić Norwich City, ale nie może prowadzić Radunii Stężyca. Żeby zlikwidować patologię, wystarczy wprowadzić że Uefa Pro jest potrzebna tylko w Extraklasie, szybciej i więcej talentów trenerskich się przebije. Ale to zamknięte grono przez Łazarka i Engela… I tak Czechy ponad 800 trenerów UEFA Pro, Słowacja ponad 300, Niemcy 2000, Włosi 1800, Anglicy 1400, Hiszpanie ponad 9000 ( ale akurat oni robią wałek na tym), Portugalia 1500, Holandia 1700, Belgia 1200, Austria 1500.

Biletejro
Biletejro
15 dni temu

Te licencje to wyłącznie skok na kasę.
Każdy powinien zatrudniać kogo chce.

Marcin
Marcin
15 dni temu

A w A i B klasie takie numery kosztują 500 złotych i sprawdzają czy trener jest na meczu

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
15 dni temu
Reply to  Marcin

To tylko potwierdza że w obecnym futbolu najnormalniej i najbardziej sprawiedliwie jest jeszcze na jego najniższych szczeblach.
A im wyżej tym większy cyrk i dysproporcja. A Himalajami hipokryzji i bufonady są dla mnie te wszystkie financial fair Play i zastosowanie tego w praktyce.

rainer
rainer
15 dni temu
Reply to  Marcin

Trener powinien byc wymagany dopiero od Klasy Okręgowej.

W a czy b Klasie powinno byc luzne granie.

HerkulesMinos
HerkulesMinos(@herkulesminos)
15 dni temu

najlepsze byłoby chyba nie tyle kasowanie wymogu UEFA Pro, ani utrzymywanie obecnego stanu rzeczy, tylko zwiększenie limitu przyjętych na kurs.

w innych krajach zdarzają się ponadlimitowe kursy, ponad to co zaleca UEFA. i te dodatkowe miejsca dajmy do obsadzenia klubom. jeśli mamy wymagać od I-ligowych zespołów żeby miały gościa z UEFA Pro, to dajmy im możliwość zgłoszenia kandydata na kurs. jak przykładowa Odra Opole zgłosi Piotra Plewnię (wiem że teraz już jest na kursie), to byłyby z tego same plusy:

  • miałaby lepszego trenera, no bo jednak na kursach jakąś wiedzę się dostaje
  • skończylibyśmy z fikcją trenerów-słupów
  • trener nie musiałby ze swoich oszczędności wydawać 20 tys. zł.
  • inwestując w takiego trenera klub może nie byłby tak skory go wywalania go w czasie pierwszego kryzysu, i lepiej zastanawiał się przed zatrudnieniem w kogo inwestować

i każdemu klubowi takie prawo przysługiwałoby co 2 lata/4 lata – jakkolwiek. można by je było odsprzedawać. a jeśli klub miałby pierwszego trenera z licencją, ani nie chciałby jej odsprzedawać, to mógłby na kurs wysłać utalentowanego trenera z juniorów.

wiadomo że rozwiązań idealnych nie ma, ale to wydaje mi się mieć zdecydowanie więcej plusów niż minusów, a na pewno więcej niż to, co jest dzisiaj.

1.trener
1.trener
15 dni temu

UEFA Pro odejdzie w niebyt prędzej czy później. Zresztą w ogóle zmieni się format praktycznie wszystkiego poniżej największych klubów w Europie.

Hujew
Hujew
15 dni temu

Ejj no!! Wy tam, co mata te to tam te weszło. Wieta ile tera ten słup, co nam na te mecze trzeba tego jego dowieźć będzie śpiewał? Pojebawszy? Wkurwiliście mnie.

kibic
kibic
15 dni temu

Te licencje to kpina. Wyobraźcie sobie na przykład, że żeby wykonywać pracę programisty w pythonie, konieczne byłoby odbycie kursu, który poprowadzi pan, który kiedyś obsługiwał komputer Odra.

Ksav
Ksav(@ksav)
15 dni temu

Jak zaczną karać to słup będzie siedział na ławce przez cały mecz i fajrant dla niego. Z tym nie da się walczyć na dłuższą metę.

Piwko
Piwko
15 dni temu

Karczew nadal rządzi. To taka sama sytuacja jak z młodzieżowcem. W rezolutnych klubach wychowamy tysiące bramkarzy , zasypiemy nimi Europę. Komuś się wydawało , że nasza piłka to nowoczesność , a to nowoczesność w domu i zagrodzie.

Obserwator
Obserwator
13 dni temu

wreszcie niech Ci dzialacze zejda na dol a nie rzadza z pozycji „wilkich” Prezesow tych miast, gdzie sa wiadace obecnie ZPN-y. Ludzie co wy przez male w robicie z pilka, ktora jest najpopularniejszym sportem w Polsce!!!!

Obserwator
Obserwator
13 dni temu

I ostatnie spostrzezenie. Tragedia polskiej pilki jest to, ze od klubow wladze pilkarskie wymagaja takich warunkow, ktore wymagaja olbrzymich nakladow – przyklad: boiska, szatnie, oplaty roznego rodzaju, jakies kamerowanie meczow, trenerow z licencjami, opieki medycznej fachowej, ochrony wyspecjalizowanej, itp! A w slad za tym zadnych pieniedzy do klubow nizszych lig!!!!! Ale na kontrakty obcokrajowcow z nizszych lig do centralnych kasa jest! Ktos wreszczie sie powinien tym zajac i rozliczyc!

Roman
Roman
8 dni temu

Porównanie do dopingu jest kompletnie bez sensu. W jaki sposób nie posiadanie przez trenera licencji UEFA PRO sprawia że jest on lepszy od takiego który posiada? Zgodnie z tym co mówią przedstawiciele federacji to trener taki nie posiadł wiedzy i umiejętności które zapewnia kurs UEFA PRO wiec kluby które korzystają ze słupa same się osłabiają… chyba ze autor miał na myśli branie dopingu którego efektem jest np. zmniejszenie wydolności 😀