Piątek, piąteczek, piątunio z Ekstraklasą. Po takim pucharowym czwartku wchodzimy w niego tanecznym krokiem z uśmiechem od ucha do ucha. Cztery mecze, dwa zwycięstwa, dwa remisy, 11 zdobytych bramek, ledwie jedna stracona. Życie to tylko chwile, a ta chwila należy do nas, zakochanych w Ekstraklasie. 

Kartkówka lidera, granie o spokój beniaminka, czyli piąteczek z Ekstraklasą

Wieczorem z czystym sumieniem można iść na stadion albo włączyć transmisję. W końcu pokazaliśmy Europie, że polskie zespoły nie gęsi i swoje granie mają. Warto je oglądać. A gdyby jakiś niegodziwiec, szubrawiec parszywy i malkontent wieczny kwestionował moc rozgrywek znad Odry, Wisły i Bugu, trzeba mu strzelić w twarz liczbami, a z liczbami się nie dyskutuje. Otóż w trwającym sezonie tylko dwie ligi zebrały w pucharach więcej punktów niż Ekstraklasa:

Chwilo trwaj, a ty, marudo, uciekaj do kąta, tam ci rozsypaliśmy ziarna grochu. Poklęczysz sobie tydzień, a w kolejny czwartek się zamieni… Wróć! Co będzie, to będzie, a na razie cieszmy się momentem. Dzisiaj powinno być o tyle łatwiej, że na murawy wybiegną drużyny, które generalnie wolą piłkę kopać niż tylko za nią ganiać.

Warta Poznań – Wisła Płock. Ile siły naprawdę mają Nafciarze?

Pierwszy lider nowego sezonu jedzie do Grodziska Wielkopolskiego, gdzie zwycięstwo przyjdzie mu równie łatwo, co przepychanie kuli do kręgli przez węża ogrodowego (nie pytajcie, po co to robić). Warta dobrze poukładana taktycznie przez Dawida Szulczka sprawdzi, ile faktycznie warta była wygrana z Lechią Gdańsk 3:0. Oczywiście, nie ma mowy o żadnej ostatecznej weryfikacji, a pierwszej kartkówce po nieoczekiwanej piątce z trudnego przedmiotu, ale jej wynik zwyczajnie poszerzy wiedzę o Nafciarzach.

Bo mimo wszystko trudno jednoznacznie ocenić inauguracyjny występ zespołu Pavola Stano. Z jednej strony ta pierwsza połowa z Lechią równie dobrze mogła się skończyć 0:2, zamiast 1:0 i nikt w Płocku nie mógłby narzekać na parszywy los. Z drugiej, kiedy zawodnicy Wisły już poczuli krew i zobaczyli, że przeciwnicy zaczynają słaniać się na nogach, rzucili się na nich i prali, ile wlezie. Przerwę robili sobie tylko po to, by sprawdzić, czy równo puchnie. Puchło.

I pytanie – która twarz jest prawdziwa?

Co do drugiej połowy, to już nasza dominacja i to, co chcieliśmy grać. Mnóstwo kreowania sytuacji. Agresywna gra na połowie przeciwnika – przekonywał Łukasz Sekulski.

Jeśli Nafciarze nie tylko będą chcieli grać w ten sposób, a po prostu dadzą radę to robić, droga do ligowej czołówki stanie przed nimi otworem. Inna sprawa, że do tego potrzeba siły do unoszenia ciężaru bycia faworytem, co w naszej lidze często bywa przygniatającym obowiązkiem łamane przez przywilejem. Dopóki można, a nie trzeba, jest w porządku. Ale gdy wszyscy oczekują zwycięstw i po wpadce kręci się w głowie od karcących uderzeń w potylicę, wizja konsekwencji pęta nogi. Jak będzie z Wisłą? Cóż, piłkarze z Płocka szybko muszą pokazać moc, bo już dzisiaj są bezapelacyjnym faworytem.

Sekulski, Davo, Mateusz Szwoch, Rafał Wolski, Dominik Furman, może też Dawid Kocyła. Warta ma się kogo obawiać, ale… skoro my to wiemy, tym bardziej zdaje sobie z tego sprawę Szulczek.

Znam trenera Stano. Wiem, w jaki sposób pracował w Żilinie. Wiem, w jaki sposób pracuje teraz. Jakich ma zawodników, co robili w okresie przygotowawczym i jak prezentowali w sparingach. Nawet zmiana systemu na mecz z nami nie wywoła żadnego zaskoczenia, bo mamy świadomość, że mają kilka opcji – w ustach szkoleniowca Zielonych te słowa brzmią jak groźba. A gdyby ktoś się z nami nie zgadzał, niech przypomni sobie spotkanie z Rakowem.

Tak, przegrane, ale Warta na tle silnego pucharowicza (zapytajcie Astany, kiedy wróci z obdukcji po wczorajszym laniu) spisała się naprawdę przyzwoicie. Umiała zakładać wysoki pressing, utrzymać się przy piłce, rozegrać atak pozycyjny i wyprowadzić kontrę. Czego zabrakło? Umiejętności finalizacji. Dlatego skończyło się 0:1.

Jeśli chodzi o tworzenie sytuacji, w 58. minucie mieliśmy na koncie osiem strzałów, a Raków dwa. Problem w tym, że prawie wszystkie nasze uderzenia były niecelne – stwierdził Szulczek. No właśnie. Zieloni dzięki dobrej organizacji mogą zminimalizować różnice, ale na końcu trzeba to wykorzystać, a wśród nich brak egzekutorów. Ba! W całej kadrze jest jeden napastnik – Adam Zrelak, który dopiero wraca do pełnej sprawności. Prawdopodobnie z Wisłą jeszcze nie wystąpi, a w ataku następną szansę dostanie Milan Corryn. Cóż, w tym momencie wydaje się, że to przede wszystkim szansa dla obrony Nafciarzy na drugie czyste konto…

A to nie jedyne kłopoty Warty. Uraz wyeliminował Mateusza Kupczaka, a na ból kolana narzekał Miłosz Szczepański. Z pozytywów – sprowadzono z Pogoni Szczecin Macieja Żurawskiego, który w Zielonych przeżywał najlepszy czas w karierze. Ale ten transfer nie zmienia faktu, że faworytem piątkowej rywalizacji jest Wisła. Zdecydowanym.

Przewidywane składy na mecz Warta Poznań – Wisła Płock:

Warta: Lis – Ivanov, Szymonowicz, Stavropoulos – Grzesik, Kopczyński, Maenpaa, Matuszewski – Żurawski, Szczepański – Corryn.

Wisła: Gradecki – Pawlak, Rzeźniczak, Michalski, Tomasik – Furman, Szwoch – Kocyła, Wolski, Davo – Sekulski.

Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź. RTS gra o spokój

Zacznijmy od gości. Na powitanie z Ekstraklasą wyszli odważnie na Pogoń w Szczecinie, nie bali się ataku pozycyjnego od własnego pola karnego, mieli dobre chwile w pressingu, kilkoma kontrami napędzili stracha Portowcom, a gdyby Bartłomiej Pawłowski był skuteczniejszy, zebraliby komplet punktów. No właśnie. Gdyby.

Żeby Widzew na dłużej nie dał się „zamknąć w gdyby” (dzięki Łona), musi zacząć zdobywać punkty. RTS nie okopał się na Pomorzu Zachodnim i nie czekał na grom z jasnego nieba, a chciał przejąć inicjatywę i w związku z tym mógł się podobać, szczególnie jako beniaminek i za to dziękujemy. Tyle że za dziękuje się nic nie kupuje, a już na pewno nie utrzymania. Zespół Janusza Niedźwiedzia potrzebuje punktów i to najlepiej trzech, żeby zwyczajnie wymienić je na spokój. 

Dante Stipica, Bartłomiej Pawłowski

Dante Stipica i Bartłomiej Pawłowski

Bo wiecie jak to bywa. Zachwyt nad ładnymi graniem kończy się, kiedy zaczyna się widzieć spadek na horyzoncie. Wtedy kibice są wkurzeni, prezesi są wkurzeni, sami piłkarze są wkurzeni i na końcu trener też jest wkurzony. Ogólnie, jedno wielkie wkurzenie (tak, wiemy jak było w oryginale), co sprawia, że drużyny najczęściej dają sobie spokój z ambitnymi planami i zaczynają się skupiać na przeszkadzaniu. Czasem ze względu na decyzję szkoleniowca, a czasem po prostu znika wiara, że można i zawodnicy nie są w stanie robić tego, co wcześniej umieli.

Od samego początku, gdy pracuję w Widzewie, nasze podejście jest takie samo. Nie wychodzimy na boisko ze strachem czy myślą, że coś się nie uda. Podchodzimy do tego jak do kolejnego wyzwania. Ostatnie spotkanie napawa nas optymizmem i wierzymy, że w kolejnym potwierdzimy naszą dobrą grę i dodamy dobry wynik, bo tego nam zabrakło – zapowiada Niedźwiedź.

W co innego wierzą gospodarze, którzy inaczej weszli w nowy sezon. To Piast Gliwice sprawiał korzystniejsze wrażenie, zdawał się dominować, ale za to Jagiellonia cieszyła się z trzech punktów. Maciej Stolarczyk udanie zaczął nowy etap w karierze trenerskiej, przy czym nie chłodzi jeszcze szampanów, a raczej głowy.

Mecz może mieć różne momenty, ale patrząc na ten w Szczecinie, Widzew nie był drużyną wycofaną, choć w wielu fragmentach zdawał sobie sprawę, że to Pogoń stara się dominować. Jednak mocno naciskał, stworzył sobie kilka okazji, mógł zdobyć więcej bramek. To będzie inne spotkanie niż z Piastem, co nie znaczy, że łatwe. Chciałbym, żebyśmy mieli w pamięci, że ekipa z Łodzi zagroziła Portowcom. Przez chwilę prowadziła, nie oddała pola, pokazała się z dobrej strony. Jeśli chcemy odnieść zwycięstwo, to musimy być maksymalnie skoncentrowani – przestrzega szkoleniowiec.

Naturalnie ani druga wygrana Jagi nie sprawi, że zespół z Białegostoku stanie się faworytem do mistrzostwa, ani druga porażka Widzewa nie przekreśli łodzian w walce o pozostanie na powierzchni, ale mimo wszystko ta druga ewentualność pewnie będzie miała poważniejsze konsekwencje. Po dwóch gongach na dzień dobry niełatwo ustać na nogach. Szczególnie, kiedy jest się nowym w towarzystwie, jak RTS.

Przewidywane składy na mecz Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź:

Jagiellonia: Alomerović – Tiru, Skrzypczak, Pazdan – Prirkyl, Pospisil, Nene, Wdowik – Imaz, Gual – Bida.

Widzew: Ravas – Stępiński, Czorbadżijski, Żyro – Danielak, Kun, Hanousek, Nunes – Terpiłowski, Letniowski – Pawłowski.

Kursy na piątkowe mecze Ekstraklasy w Fuksiarz.pl:

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

foto. 400mm.pl/Newspix

Weszło Extra
01.10.2022

Saperzy, drony i kontener. Szczecin gotowy na imprezę życia

Prowizoryczny daszek zakrywający 1500 osób. Obdrapane krzesełka. Brak jakiegokolwiek zaplecza. Wyszydzana Papricana zamieniła się w godny podziwu stadion o europejskim standardzie. Pogoń Szczecin już dawno dobiła organizacyjnie do polskiej czołówki. Od dziś może poszczycić się także topową infrastrukturą. Bo to właśnie dziś, podczas meczu z Lechią, nastąpi oficjalne otwarcie nowego obiektu, budowanego od 2019 roku. Czy Pogoń jest gotowa? Jak przebiegała budowa? Co oferuje nowoczesna […]
01.10.2022
Prasówka
01.10.2022

PRASA. Reiss: Raków pokazał, jak grać z Legią. Stawiam na 3:0 dla Lecha

Szybki i krótki przegląd sobotniej prasy, w którym znajdziemy dwie rozmowy „Super Expressu” – z Piotrem Reissem oraz Cezarym Kucharskim. Pierwszy mówi o meczu Lecha Poznań i Legii Warszawa, drugi o formie Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Sport Górnik Zabrze ściągnął aż ośmiu obcokrajowców. Skąd taka decyzja? Skąd aż tak duży zagraniczny zaciąg w górniczej ekipie? Pytamy o to odpowiedzialnego za skauting w zabrzańskim klubie Romana Kaczorka. – Chciałbym przede wszystkim zauważyć, […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Kulesza komentuje kontrowersje wokół swojego bratanka

Mariusz Kulesza, bratanek prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, pełni rolę pośrednika transakcyjnego Bartłomieja Drągowskiego. Czy nie tworzy to sprzeczności z zapisami z Uchwały nr III/42 z dnia 27 marca 2015 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie współpracy z pośrednikami transakcyjnymi, według których osoba prawna lub inna jednostka organizacyjna nie może być powiązana (kapitałowo lub osobowo) z innymi podmiotami, o których mowa w ust. 3 lub działaniami tych podmiotów, […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Czerwiński krytykuje grę Piasta. „Coś nas przytłacza”

Po porażce Piasta Gliwice z Wisłą Płock pisaliśmy: „Piast stracił zatem punkty, Kądziora, Reinera i przekonanie, że po przerwie na mecze reprezentacyjne coś w tym zespole ruszy. Zdecydowanie nie ruszyło”. Równie krytycznie na temat gry swojego zespołu wypowiadał się stoper i lider Piasta, Jakub Czerwiński. – W samej końcówce było dużo nerwowości na boisku. Wynikało to z tego, że nie mieliśmy kontroli nad tym meczem i ze złości na siebie, bo dużo rzeczy w drugiej połowie nam […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Brzęczek: – Wiem, że kibice żądają mojej dymisji

Wisła Kraków jest najgorzej punktującą punktującą drużyną I ligi w ciągu ostatniego miesiąca, a kibice Białej Gwiazdy domagają się dymisji Jerzego Brzęczka. Ta drużyna nie wygrała piątego ligowego spotkania z rzędu. Ba, w siedmiu ostatnich meczach na zapleczu elity przegrała pięć razy. W dwunastej kolejce gier na zapleczu najwyższego polskiego poziomu rozgrywkowego Wisłę Kraków pokonała Chojniczanka. – Zdaję sobie sprawę, to jest normalne, że porażki przynoszą negatywne […]
01.10.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło Extra
01.10.2022

Saperzy, drony i kontener. Szczecin gotowy na imprezę życia

Prowizoryczny daszek zakrywający 1500 osób. Obdrapane krzesełka. Brak jakiegokolwiek zaplecza. Wyszydzana Papricana zamieniła się w godny podziwu stadion o europejskim standardzie. Pogoń Szczecin już dawno dobiła organizacyjnie do polskiej czołówki. Od dziś może poszczycić się także topową infrastrukturą. Bo to właśnie dziś, podczas meczu z Lechią, nastąpi oficjalne otwarcie nowego obiektu, budowanego od 2019 roku. Czy Pogoń jest gotowa? Jak przebiegała budowa? Co oferuje nowoczesna […]
01.10.2022
Prasówka
01.10.2022

PRASA. Reiss: Raków pokazał, jak grać z Legią. Stawiam na 3:0 dla Lecha

Szybki i krótki przegląd sobotniej prasy, w którym znajdziemy dwie rozmowy „Super Expressu” – z Piotrem Reissem oraz Cezarym Kucharskim. Pierwszy mówi o meczu Lecha Poznań i Legii Warszawa, drugi o formie Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Sport Górnik Zabrze ściągnął aż ośmiu obcokrajowców. Skąd taka decyzja? Skąd aż tak duży zagraniczny zaciąg w górniczej ekipie? Pytamy o to odpowiedzialnego za skauting w zabrzańskim klubie Romana Kaczorka. – Chciałbym przede wszystkim zauważyć, […]
01.10.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Ekstraklasa
30.09.2022

Killman. Fin wykończył Radomiaka, który na dobre zapomniał, jak wygrywać u siebie

Radom jesienią 2021? Trudny teren, na którym punkty tracił każdy, w tym Legia Warszawa czy Lech Poznań. Radom jesienią 2022? Teren, na który każdy przyjeżdża jak do siebie. Cracovia zrobiła to samo i bez większych problemów wróci do domu z kompletem punktów. Trzy z ośmiu spotkań przed własną publicznością wygrał Radomiak od kiedy prowadzi go Mariusz Lewandowski. W sześciu przypadkach to on pierwszy tracił bramkę w Radomiu, a siódmy to samobójcze trafienie Jakuba Rzeźniczaka. Drużyna, która w poprzednim sezonie […]
30.09.2022
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Bartosz
Bartosz
2 miesięcy temu

Fajnie się czyta tekst, kiedy widać że autorowi się chciało. Chociaż szczerze to myślałem, że ktoś nowy, a tu 8 lat doświadczenia w PS. Tak czy inaczej, fajny tekst! Piona!

Miko
Miko
2 miesięcy temu

O cholera Mateusz Janiak!

Zbig Zerro
Zbig Zerro
2 miesięcy temu

Cóż, piłkarze z Płocka szybko muszą pokazać moc, bo już dzisiaj są bezapelacyjnym faworytem.

Kursy na piątkowe mecze Ekstraklasy w Fuksiarz.pl:W.Poznań – W.Płock 2,3 3,25 3,25
Jak dla mnie book lepiej to przeanalizował

Krzysztof Jarzyna
Krzysztof Jarzyna
2 miesięcy temu
Reply to  Zbig Zerro

wisła totalna dominacja

Diego
Diego
2 miesięcy temu
Reply to  Zbig Zerro

No świetnie przeanalizował xD

Zbig Zerro
Zbig Zerro
2 miesięcy temu
Reply to  Zbig Zerro

Typy były przed meczem, dzisiaj wypadło 2 🙂
Czy za tydzień w Poznaniu będzie to samo?