Maj 2017 roku. Biała koszulka z charakterystycznym nadrukiem „miejsce dla sponsora”. 40-letni Maciej Kowalczyk stoi w polu karnym, obserwując jak Sebastian Deja zapewnia MKS-owi Kluczbork wygraną na pożegnanie z zapleczem Ekstraklasy. On także żegna się z futbolem na wysokim poziomie. Najstarszy król strzelców w tej klasie rozgrywkowej w XXI wieku pokazał, że nie ma rzeczy niemożliwych.

Liga dla starych strzelb? Najlepsi młodzi napastnicy i weterani w 1. lidze

Nie ma co ukrywać: Kowalczyk żegnał się z ligą w słabym stylu. W ostatnim sezonie strzelił jednego gola, sezon wcześniej zaliczył siedem trafień. Nie umywało się to do 22 bramek (cztery z karnych), którymi przypieczętował założenie korony w 2013 roku, ale wiadomo: wiek robi swoje. Były zawodnik Arsenału Kijów i tak napisał już swoją historię: tytuł króla strzelców zdobył w barwach przeciętnego Kolejarza Stróże, wyprzedzając piłkarzy bardziej zasłużonych drużyn. W dodatku nikt później nie pokonał nawet granicy 20 trafień w sezonie.

Co ciekawe dla Kowalczyka był to jedyny tak udany rok w karierze. W Ekstraklasie ma słabiutki bilans: 113 meczów, 13 goli. Raz strzelił ich osiem, potem już drobił. W 1. lidze tylko dwa razy przekroczył próg 10 trafień: najpierw w Kolejarzu, potem w spadającym z ligi GKS-ie Tychy (11 goli). Obydwa przypadki łączy wspólny mianownik: trener Przemysław Cecherz na ławce rezerwowych.

Na boisku są różne zadania, napastnicy często schodzą do boku, „pressują”, ale jakbym Kowalczykowi dał zadania książkowe – żeby wracał i bronił – skończyłoby się pewnie jak w innych klubach. A tutaj można wykorzystać, że on jest bardzo skuteczny, szybki, znajduje sobie miejsce, potrafi wyblokować obrońcę. Ktoś spojrzałby z boku i powiedziałby: on powinien więcej trenować. No cóż… My działamy tak, aby w grze nie było widać wieku Maćka. Wiem, że to typowy szybkościowiec, nie przesadzam z treningiem, a i on jest taki, że dba o siebie, uważa na dietę, przykłada wagę do budowy ciała, nie lekceważy obowiązków. Dużą rolę odgrywają też maserzy, którzy muszą mieć do niego dużą cierpliwość — tłumaczył fenomen Kowalczyka szkoleniowiec Kolejarza i GKS-u.

Ale spokojnie. Nie tylko Maciej Kowalczyk pokazywał, że po 30-stce zaczyna się życie.

1. liga – raj dla napastników-weteranów?

We Włoszech zjawisko „późnego snajpera” jest czymś wręcz powszechnym. Wszyscy znamy Antonio di Natale, ale i Francesco Caputo pokazał w ostatnich latach, że wiek to tylko liczba. Rzecz jasna jest jednak różnica między eksplozją w najwyższej klasie rozgrywkowej a błyśnięciem na jej zapleczu. W 1. lidze doświadczeni napastnicy to albo ci, dla których nie było miejsca w elicie, albo ci, którzy próbują pomóc swojej drużynie w powrocie do Ekstraklasy. Wystarczy spojrzeć na snajperów 30-letnich i starszych w obecnym sezonie.

  • Kamil Biliński: spadł z Podbeskidziem, został, żeby pomóc w awansie
  • Mateusz Piątkowski: od czterech lat poza ESA, ostatni sezon 1 gol
  • Arkadiusz Piech: od trzech lat poza ESA, ostatni sezon 2 gole
  • Adam Frączczak: lekko ponad 1000 minut w dwóch poprzednich sezonach ESA
  • Szymon Sobczak: sześć meczów w ESA w karierze
  • Mikołaj Lebedyński: cztery lata poza ESA, 12 meczów w niej w karierze
  • Damian Nowak: dwa mecze w ESA w karierze
  • Dawid Czapliński: nigdy nie zagrał w ESA
  • Paweł Wojciechowski: 16 meczów w ESA w karierze
  • Mariusz Szuszkiewicz: bez meczu w ESA
  • Mateusz Kuzimski: półtora sezonu w ESA w karierze

Nie ma co ukrywać: większość z nich nie ma już szans na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej. Gdy dodamy do tej grupy zagranicznych zawodników, takich jak Swetosław Dikow, Emile Thiakane czy Samu Corral, nadal będziemy mówić o gościach, których szczytem jest 1. liga polska. Tyle że to nic złego, bo ta ekipa robi naprawdę dobrą robotę w obecnym sezonie. Mamy niemal pewność, że drugi raz z rzędu królem strzelców zostanie ktoś, kto ma na liczniku trójkę z przodu: Biliński albo Sobczak. Statystyki całej wymienionej wyżej ekipy to:

  • 62 gole
  • 21 asyst
  • 5 asyst drugiego stopnia

Tylko Wojciechowski i Kuzimski, którzy przyszli do ligi zimą, nie zapisali jeszcze bramki na koncie (obaj mają asystę lub asystę drugiego stopnia). Grupa 11 weteranów odpowiada za 39% bramek polskich napastników w tym sezonie. Nieźle, biorąc pod uwagę, że młodsza ekipa liczy ponad 20 członków. Co jeszcze wyróżnia grupę seniorów? Widać po nich doświadczenie: częściej wykorzystują sytuacje strzeleckie. Porównanie z drugim „koszykiem”, czyli z młodszymi napastnikami:

Różnica xGKonwersja gole/strzały
Napastnicy >=30-0,880,17
Napastnicy <30-12,40,15

Wśród regularnie polskich snajperów z najwyższą konwersją bramek/strzał wyróżnimy Łukasza Zjawińskiego, Karola Czubaka czy Szymona Kobusińskiego, ale też weteranów: Dawida Czaplińskiego, Szymona Sobczaka i Kamila Bilińskiego. Jeszcze lepiej widać różnicę, gdy spojrzymy na statystykę przewidywanych bramek. Najbardziej nieskuteczni są:

  • Daniel Rumin – -3,77
  • Mateusz Piątkowski – -3,13
  • Sebastian Strózik – -3,12
  • Jakub Wróbel – -2,57
  • Maciej Rosołek – -2,44

Tylko jeden z nich, Piątkowski, to weteran.

Doświadczeni napastnicy w 1. lidze: królowie strzelców, rekordziści

Tak jak już wspomnieliśmy: w tym sezonie tytuł króla strzelców powędruje na konto kogoś, kogo możemy określać mianem weterana. Nie jest to jednak norma na pierwszoligowych boiskach. W XXI wieku tylko sześciu najlepszych snajperów 1. ligi miało 30. lat lub nawet przekroczyło tę barierę.

  • Maciej Kowalczyk (36)
  • Igor Angulo i Roman Gergel (33)
  • Wojciech Kędziora (32)
  • Jacek Kosmalski i Piotr Bania (31)

Pozostałych 14 królów to zawodnicy maksymalnie 29-letni. Z drugiej strony ściąganie starych wyjadaczy na „dziewiątkę” bardzo często opłacało się dlatego, że ci wykręcali po prostu solidny wynik bramkowy. Weźmy Mikołaja Lebedyńskiego: od 2020 roku strzelił już 20 bramek w 1. lidze, poprzedni sezon zamknął z dziewięcioma trafieniami na koncie, obecnie ma ich siedem. Właśnie tak rozumiemy pojęcie “solidnego wyniku”. Jeszcze lepiej spisywał się zmierzający do zakończenia kariery Piotr Reiss, który w trzy lata zdobył 35 bramek dla Warty Poznań, a 35-letni Marcin Mięciel zdołał nawet wywalczyć awans do Ekstraklasy, w czym pomogło jego 13 goli w barwach ŁKS-u. Wśród weteranów najlepszy jest jednak ktoś, kto nawet barwami koszulki pasuje do Antonio di Natale. Arkadiusz Aleksander po 30-stce radził sobie na zapleczu tak:

  • 31 lat: 15 goli
  • 32: 16 goli
  • 33: 13 goli
  • 34: 12 goli
  • 35: 6 goli
  • 36: 15 goli

WYSOKI LOT FLOT – JAK PRZEGRAĆ AWANS

W XXI wieku żaden zawodnik nie strzelił większej liczby bramek niż napastnik Sandecji, Floty, Arki i OIimpii Grudziądz, mimo że Aleksander ani razu nie sięgnął po tytuł najlepszego strzelca rozgrywek. 31 z 74 bramek wicelidera tego zestawienia, Janusza Surdykowskiego, to także efekt jego formy w roku, w którym jego wiek zaczęliśmy zapisywać z trójką z przodu. Idźmy jednak o krok dalej: skoro Aleksander jako weteran trafiał aż miło, ale nie sięgnął po koronę, to może i inni weterani i ich wyczyny pozostawały niezauważone przez brak takiej wisienki na torcie? Jak najbardziej.

Największymi pechowcami są Piotr Żaba i Adam Grad, którzy w tym samym sezonie strzelili 19 bramek, ale i tak nie byli najskuteczniejsi w lidze. Ciekawy jest także wynik Grażvydasa Mikulenasa. Zero goli z karnych i drugi najlepszy stosunek bramek w przeliczeniu na minuty. W minionych latach “dychę” jako 30-latkowie osiągali także: Grzegorz Lech (grywał w ataku, 11), Rafał Kujawa (10), Szymon Lewicki (14), Adrian Paluchowski (11), Wojciech Kędziora (10), Paweł Abbot (12 i 15), Michal Papadopoulos (12), Zbigniew Zakrzewski (10), Przemysław Pitry (13), Janusz Grzegorzewski (12), Sebastian Olszar (12), Marcin Tataj (14) i Piotr Cetnarowicz (11).

Młodzi napastnicy w 1. lidze: Lewandowski i długo nic

Znacznie trudniej w 1. lidze wiedzie się napastnikom młodym. W tym sezonie mamy do czynienia z lekkim zaprzeczeniem tego stwierdzenia, bo przecież osiem goli strzelił Filip Szymczak, siedem Łukasz Zjawiński, sześć Patryk Szwedzik i Bartosz Guzdek — to wszystko młodzieżowcy. Do tego 12 trafień Karola Czubaka, 10 Patryka Makucha (rocznik 1999), dziewięć Szymona Kobusińskiego (1998) – nie jest źle.Ale już w poprzednim sezonie wyglądało to znacznie gorzej. Dwucyfrówkę wykręcił tylko Maciej Rosołek, sześć goli strzelił Kacper Śpiewak, pięć Adrian Szczutowski. Dwa lata wstecz? Najlepszy młodzieżowiec, Adrian Benedyczak, trafił do siatki pięć razy. Tak samo było z Michałem Góralem, czołową młodą „dziewiątką” w sezonie 2018/2019.

Coś takiego nie może być przypadkiem – i nim nie jest. W XXI wieku tylko dwaj młodzi napastnicy zdobyli koronę króla strzelców. To Robert Lewandowski (21 goli) i Charles Nwaogu (20). Co prawda ich wyniki były bliższe dorobkowi Macieja Kowalczyka, ale dalej jest już przepaść. Trzeci wynik na liście to 14 trafień, a 10. – 10 i to w dużej mierze dlatego, że do zestawienia zaliczyliśmy rezultat 22-letniego już Karola Czubaka, najstarszego w tym gronie.

Młodzi napastnicy na zapleczu Ekstraklasy nigdy nie mieli łatwego zadania. Z powyższego grona większą karierę zrobili na teraz tylko Patryk Klimala, Jakub Świerczok i oczywiście Lewandowski. Sporym rozczarowaniem okazały się na pewno losy Pawła Tomczyka, która miał najlepszą średnią goli w przeliczeniu na minuty, a dziś jest rezerwowym w słabej rumuńskiej drużynie. W tym sezonie oglądaliśmy go zresztą w 1. lidze. Efekty: -2,07 w statystyce xG, jedna z gorszych konwersji bramek/strzały (jeden gol z gry na 15 strzałów). W poprzednim sezonie było zresztą nawet gorzej: jeden gol z gry na 29 uderzeń.

JAK 1. LIGA PROMUJE MŁODZIEŻOWCÓW?

Być może obecne rozgrywki doprowadzą do pewnego przełamania. Skoro zsumowaliśmy dorobek 11 weteranów, to dodajmy do siebie także wynik wykręcony przez napastników U-23. To grupa, która także liczy sobie 11 członków.

  • 56 goli
  • 17 asyst
  • 12 asyst drugiego stopnia

Napastnicy-weterani wypracowali 88 bramek, napastnicy-żółtodzioby 85. Różnica między obydwiema grupami chyba nigdy nie była tak niewielka. Inna sprawa, że młodego króla strzelców pewnie prędko nie zobaczymy. Dobry sezon młodych strzelb oznacza przecież także to, że większość z nich bardzo szybko przeskoczy o szczebel wyżej.

WIĘCEJ O 1. LIDZE:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Na zapleczu
01.08.2022

Dlaczego kibice GKS-u Katowice protestują przeciwko prezesowi?

Awans piłkarzy na zaplecze Ekstraklasy, hokejowe mistrzostwo Polski, czwarte miejsce piłkarek czy szóste siatkarzy. GKS Katowice w ostatnich latach odniósł kilka mniejszych lub większych sukcesów. Dlaczego więc kibice tego klubu rozpoczęli bojkot? Czy Marek Szczerbowski, prezes GieKSy, wynikami poszczególnych sekcji skutecznie tuszuje to, jak zarządzany jest śląski klub? Bielsko-Biała. Blisko 2000 kibiców GKS-u Katowice, razem ze zgodami, melduje się na stadionie Podbeskidzia […]
01.08.2022
Na zapleczu
25.07.2022

Skrzypczak o golu z połowy: Podpuszczaliśmy się – daj za kołnierz. To dałem

Szymon Skrzypczak dokonał czegoś, co nie zdarza się zbyt często — strzelił gola z połowy boiska, wykorzystując wznowienie ze środka gry do przelobowania bramkarza. Jaki proces myślowi prowadzi do takiego trafienia? Czy napastnik Chojniczanki zamieniłby je na kilkadziesiąt bramek więcej na przestrzeni całej kariery? Jak z podopiecznymi obchodził się Adam Nawałka i kto pilnował Piotra Zielińskiego w internacie Zagłębia Lubin? Zapraszamy na rozmowę z autorem gola sezonu na zapleczu Ekstraklasy. Ile telefonów […]
25.07.2022
Na zapleczu
15.07.2022

TOP 10 – największe nazwiska 1. ligi w sezonie 2022/2023

Rozegrali ponad 2100 spotkań w Ekstraklasie. Najczęściej są byłymi reprezentantami kraju, którzy znają smak gry w europejskich pucharach. Wracają do klubów, które wiele dla nich znaczą, albo łapią ostatnie chwile kariery przed zawieszeniem butów na kołku. Oto dziesięciu piłkarzy z najmocniejszym CV w 1. lidze. Weterani boisk nie zawsze stanowią o sile drużyn, ale większość zawodników, o których wspominamy, powinna odegrać znaczącą rolę w nadchodzącym sezonie. Pomóc w walce o awans, a czasami nawet […]
15.07.2022
Na zapleczu
11.07.2022

Odejścia, zaległości, konflikt prezesa z kibicami. Co się dzieje w Górniku Łęczna?

Niespełna tydzień przed startem rozgrywek ligowych Górnik Łęczna ma kadrę w rozsypce i zaległości wobec zawodników. Spadkowicz z Ekstraklasy myśli też o zmianie planów na nadchodzący sezon. Stwierdzenie, że klub zmierza w złą stronę, będzie być może przesadą, ale faktem jest, że na Lubelszczyźnie pojawiły się dawno niewidziane problemy. Poniedziałek, 11 lipca. Dziś piłkarze Górnika Łęczna mają dostać dwie pensje — za maj i czerwiec. Ta pierwsza powinna pojawić się na ich […]
11.07.2022
Na zapleczu
04.07.2022

Frąckowiak: Chojniczanka to bardziej długodystansowiec niż sprinter

Chojniczanka Chojnice w ostatnich latach była marką mocno kojarzoną z zapleczem Ekstraklasy. Jak wyglądała walka tego klubu o powrót do 1. ligi? Jakie są realia funkcjonowania zespołu z Chojnic? Jak wygląda praca dyrektora sportowego w takim klubie? Opowiedział nam o tym Dawid Frąckowiak. Chojniczanka faktycznie była finansowym potentatem 2. ligi? Rozmawiałem z Markiem Saganowskim, który mówił, że Motor Lublin nie mógł się równać z takimi klubami. Nie czytałem tego […]
04.07.2022
Na zapleczu
27.06.2022

„Awans do 1. ligi podtrzymałby Wigry Suwałki przy życiu, ale nie uratowałby klubu”

Wigry Suwałki spędziły kilka lat na zapleczu Ekstraklasy, walczyły nawet o awans. Wygrywały Pro Junior System, były rozpoznawalną marką w kraju. Po spadku klub dwa razy odpadał w gry o powrót do pierwszej ligi w barażach, a teraz wycofał się z rozgrywek. Dlaczego tak się stało? W jakich warunkach funkcjonował klub? Opowiada nam o tym Mateusz Mazur, który pełnił w nim rolę dyrektora sportowego. Pierwsze pytanie jest oczywiste — dlaczego Wigry […]
27.06.2022
Liczba komentarzy: 5
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Patryk
Patryk
3 miesięcy temu

Kariera Tomczyka rozczarowaniem? Wręcz przeciwnie, wyjazd za granicę to już coś ponad stan. Każdy kto oglądał mecze Lecha i miał jakiekolwiek pojęcie o Akademii, wiedział że Pawka, choć przesympatyczny i z Lechem w sercu, to drewniak, grający wlasnie z tego drugiego powodu. I tak sporo wyciska z kariery, chwała mu za to. Sezon w PBB był, niestety, wypadkiem przy pracy.

hiacynt
hiacynt
3 miesięcy temu

czubak. pi3przony symulant. nie chciało mu się w widzewie grać.

Essa
Essa
3 miesięcy temu

Piotr Bania w Cracovii to nie był sezon 04/05, tylko 03/04, ale w ogóle umieszczać go w tej tabeli przy tych 5 bramkach w karnych i przy tym co Cracovia wtedy odpierdalała z kupowaniem meczów, to trochę nieuczciwe wobec „konkurentów” z bardziej współczesnych lat.
Bania dostał bana za korupcję, więc można by go z tego względu nie wrzucać do takich rankingów.

Ogólnie tamta II Liga to był niezły zbiór ananasów i bohaterów akt z Wrocławia: Alumnium, Polar, Mirek Stasiak, bankrut KSZO z Januszem Jojko, Tłoki Gorzyce, Ptak kupujący awans.
Paskudne czasy łamania karier uczciwym i jedno wielkie jebane bagno.

Criticball
Criticball(@criticball)
3 miesięcy temu

Pierwsza (tak na prawdę druga) liga zawsze będzie ligą dla starych strzelb z ekstraklasy. Podobnie w relacjach 1 liga – 2 liga, 2 liga – 3 liga. Pod trzema wszakże warunkami:
1) strzelba nadal na ochotę grać i wygrywać (nawet na niższym poziomie),
2) strzelba nie jest stałym pacjentem szpitala ortopedycznego,
3) strzelba nie traktuje gry o poziom lub dwa poziomy niżej, jako: a się poopierdalam, nazwisko mam, nie muszę wiele się męczyć, a swoja kasę zgarnę.

Wszystko zależy od człowieka. Zawsze, ale szczególnie wówczas, gdy idol powoli schodzi z piedestału. Można zejść z klasą, a można epatować działączy niższych lig jedynie swoim (swego czasu znaczącym) nazwiskiem i czekać na przelewy (niewielki w stosunku do tych, co drzewiej byawało, ale obciążających straszliwie kluby, które takiemu zaufały).

Jak to w życiu bywa, chujem jesteś, albo człowiekiem…