Reklama

Czy sędziowie faktycznie wpływają na walkę o mistrzostwo? Sprawdzamy!

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

14 kwietnia 2022, 12:53 • 6 min czytania 39 komentarzy

W przestrzeni publicznej pojawia się sporo zarzutów o tym, że sędziowie są mocno zamieszani w grę o mistrzostwo kraju. Oczywiście najwięcej takich głosów pojawiło się po ostatniej kolejce, gdzie błędy arbitrów wpłynęły na spotkania Lecha i Pogoni. Ale już wcześniej Marek Papszun uderzał w tony, że sędziowie maczają palce w tym, kto wychodzi w tej walce na pole position. Sprawdziliśmy zatem dokładnie – ile razy sędziowie w tym sezonie zaszkodzili lub pomogli Pogoni, Lechowi oraz Rakowowi.

Czy sędziowie faktycznie wpływają na walkę o mistrzostwo? Sprawdzamy!

Przeanalizowaliśmy wszystkie kontrowersje z udziałem tych trzech drużyn od samiuśkiego początku sezonu. Łącznie wynotowaliśmy sobie 32 sytuacje kontrowersyjne – nie błędne, ale takie, w których kibice mogli się zastanawiać „czy arbiter podjął właściwą decyzję?”.

Nie ma sensu analizować tych wszystkich sytuacji, bo zajęłoby to pół dnia. Omówmy tylko te, w których sędziowie naszym zdaniem się pomylili. Polecimy chronologicznie.

  • nieodgwizdany karny dla Rakowa w meczu z Legią – odstawiona ręka od ciała, zablokowany strzał, poszerzony obrys ciała

  • brak drugiej kartki dla Kowalczyka w meczu Wisły Płock z Pogonią

Reklama
  • dwa błędy w meczu Rakowa z Termalicą – brak czerwonej kartki dla Wasielewskiego za DOGSO i brak karnego dla Bruk-Betu po faulu Kovacevicia

  • błąd w meczu Legii z Pogonią – brak drugiej żółtej kartki dla Jędrzejczyka (uderzenie głową Kozłowskiego, wcześniej dwa nierozważne faule kwalifikujące się na kartkę)

  • brak rzutu karnego dla Pogoni z Lechią po tym, jak Paixao zablokował strzał ręką podczas parady obronnej

  • błąd w meczu Pogoni z Termalicą, karny dla Bruk-Betu z czapy – dwóch zawodników walczył o piłkę, żadnego stempla, zwykłe stuknięcie się butami w walce o piłkę, piłkarz Pogoni był szybszy

  • błąd w meczu Radomiaka z Lechem, Karlstroem ma naturalnie ułożone ręce (choć poszerza obrys ciała), ale nie blokuje strzału – zostaje po prostu nabity w zwisająca rękę z bliskiej odległości

Reklama
  • błąd w meczu Górnika Zabrze z Pogonią – niepodyktowany rzut karny dla zabrzan po faulu Kostasa, który rzucił się przed rywala i pociął go tyłkiem

  • błędna decyzja o braku karnego po faulu Steinborsa na Wdowiaku w meczu Rakowa z Jagą

  • brak wykluczenia za dwie żółte kartki dla Cele w meczu Radomiaka z Rakowem

  • błędna decyzja o braku karnego na Wdowiaku w meczu z Lechem

  • błąd na korzyść Lecha w meczu z Wisłą Kraków – anulowany gol Colleya po domniemanym faulu Ondraska na Bednarku

  • błąd w meczu Pogoni z Cracovią – brak czerwonej kartki dla Rasmussena

  • i historie z ostatnich dwóch kolejek – czyli brak rzutu karnego dla Pogoni

i brak rzutu karnego dla Lecha

Ufff, to wszystko. Teraz podliczmy te sytuacje, wpływ na wynik i bilans zespołów. Jeśli chodzi o wpływ na wynik, to stosujemy to zasady w naszej „Niewydrukowanej tabeli”, czyli: za karnego dopisujemy gola, za grę w przewadze przez minimum 20 minut dopisujemy gola, za spalonego przy bramce zabieramy gola.

Raków Częstochowa:

– błąd na niekorzyść w meczu z Legią: brak karnego po zagraniu ręką rywala – UTRZYMUJEMY REZULTAT

– błąd na niekorzyść w meczu z Termalicą: brak czerwonej kartki dla Wasielewskiego – UTRZYMUJEMY REZULTAT

– błąd na korzyść w meczu z Termalicą: brak rzutu karnego dla Termaliki – UTRZYMUJEMY REZULTAT

– błąd na niekorzyść w meczu z Jagiellonią: brak rzutu karnego na Wdowiaku – UTRZYMUJEMY REZULTAT

– błąd na niekorzyść w meczu z Radomiakiem: brak drugiej żółtej kartki dla Cele – UTRZYMUJEMY REZULTAT

– błąd na niekorzyść w meczu z Lechem: brak rzutu karnego na Wdowiaku – UTRZYMUJEMY REZULTAT

Bilans: +0 punktów, pięć błędów na niekorzyść Rakowa, jeden błąd na korzyść Rakowa (brak weryfikacji wyników)

Pogoń Szczecin:

– błąd na korzyść w meczu ze Wisłą Płock – brak drugiej żółtej kartki dla Kowalczyka – UTRZYMUJEMY REZULTAT

– błąd na niekorzyść w meczu z Legią – brak drugiej żółtej kartki dla Jędrzejczyka – UTRZYMUJEMY REZULTAT

– błąd na niekorzyść w meczu z Lechią  – brak rzutu karnego po zagraniu ręką Paixao – UTRZYMUJEMY REZULTAT

– błąd na niekorzyść w meczu z Termalicą – błędny karny dla Termaliki – UTRZYMUJEMY REZULTAT

– błąd na korzyść w meczu z Górnikiem Zabrze – brak rzutu karnego dla Górnika za faul Kostasa – WERYFIKUJEMY REZULTAT (remis na porażkę)

– błąd na niekorzyść w meczu z Cracovią – brak czerwonej kartki dla Rassmusena – WERYFIKUJEMY REZULTAT

– błąd na niekorzyść w meczu ze Wisłą Płock – brak rzutu karnego po zagraniu ręką Lagatora – WERYFIKUJEMY REZULTAT (porażka na remis)

BILANS: -2 punkty, dwa błędy na korzyść, pięć na niekorzyść (weryfikacja remisu na porażkę w Zabrzu, weryfikacja porażki na remis w meczu z Wisłą Płock, weryfikacja remisu na zwycięstwo z Cracovią)

Lech Poznań: 

– błąd na niekorzyść w meczu z Radomiakiem – niesłuszny karny dla Radomiaka – WERYFIKUJEMY REZULTAT (porażkę na remis)

– błąd na korzyść w meczu z Rakowem – brak rzutu karnego dla Rakowa – UTRZYMUJEMY REZULTAT

– błąd na korzyść w meczu z Wisłą – anulowany gol Wisły – WERYFIKUJEMY REZULTAT (remis na porażkę)

– błąd na niekorzyść w meczu z Legią – brak rzutu karnego za rękę Rose’a – WERYFIKUJEMY REZULTAT (remis na zwycięstwo)

BILANS: -2 punkty, dwa błędy na korzyść, dwa na niekorzyść (weryfikacja porażki na remis z Radomiakiem, remisu na porażkę z Wisłą Kraków oraz remisu na zwycięstwo z Legią)

Jakie z tego płyną wnioski?

Wychodzi na to, że – wbrew słowom Marka Papszuna – te „dziwne rzeczy” (cytujemy trenera Rakowa) nie wpływają aż tak mocno na losy mistrzostwa. Raków jest stosunkowo często krzywdzony przez sędziów (pięć razy, częściej tylko Termalica) i ma też najgorszy bilans decyzji pomógł/zaszkodził (-4), ale ostatecznie te pomyłki nie wpłynęły na rezultaty częstochowian. Decyzje błędne przeciwko Rakowowi zapadały bowiem głównie w meczach, w których ci i tak wygrywali.

To paradoksalnie w Lechu mogą ponarzekać, bo według naszych szacunków – gdyby nie błędy sędziów, to dziś poznaniacy byliby przed Rakowem o dwa punkty i byłaby ex aequo z Pogonią, z którą ma lepszy bilans meczów bezpośrednich. Zatem liderem byłby Kolejorz.

Pogoń też jest często krzywdzona – tyle samo razy, co Raków – ale podobnie jak w przypadku zespołu Papszuna, tak i Pogoń radzi sobie w meczach, w których sędziowie mylą się na jej niekorzyść. Stosunkowo mało błędów – w obie strony – jest w meczach Lecha. Kolejorz zyskał punkty na pomyłce sędziego w meczu z Wisłą Kraków, ale stracił je w Radomiu i w ostatnim starciu z Legią.

Sędziowie na ten moment mają większy wpływ na… walkę o utrzymanie. Tam według naszej „Niewydrukowanej tabeli” w strefie spadkowej powinno być Zagłębie Lubin (zyskało siedem punktów na błędach arbitrów), a Wisła Kraków powinna wyprzedzać Stal Mielec (Wisła ma trzy punkty zabrane przez sędziów, Stal dostała trzy punkty).

Dalej będziemy się oczywiście przyglądać wpływowi sędziów na walkę o mistrzostwo kraju. Natomiast na ten moment – jeśli mamy wskazywać zespoły, które minimalnie zostały skrzywdzone – to wskazywalibyśmy na Pogoń i Lecha. Ale trudno tutaj wskazać zespół, który wyraźnie korzystałby na pomyłkach arbitrów.

WIĘCEJ O SĘDZIACH:

fot. NewsPix

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń

Najnowsze

Komentarze

39 komentarzy

Loading...