Duża kontrowersja w ostatnich minutach meczu w Szczecinie. Powinien być karny?

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

08 kwietnia 2022, 23:13 • 2 min czytania

Duża kontrowersja w ostatnich minutach meczu w Szczecinie. Powinien być karny?

Do sporej kontrowersji doszło w doliczonym czasie gry w meczu Pogoni Szczecin z Wisłą Płock. Dusan Lagator zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, ale sędzia Piotr Lasyk nie wskazał na wapno. Czy słusznie?

Reklama

Samo zagranie ręką wyglądało dość kuriozalnie, bo po strzale zawodnika Pogoni piłka wpadła między rękę a tułów defensora płocczan. Piłka utknęła pod pachą rezerwowego piłkarza gości i dopiero gdy ten spanikowany rozluźnił rękę, futbolówka spadła na murawę.

Reklama

Piłkarze Pogoni rzucili się do sędziego z pretensjami, ale gra została puszczona i arbiter nie wracał do niej. Być może doszło do konsultacji z sędziami VAR poprzez słuchawkę, natomiast sytuacja nie była sprawdzana przy monitorze. Niewykluczone, że po prostu sędzia Lasyk usłyszał, że „to nie jest sytuacja z gatunku błędu jasnego i oczywistego”.

Ostatecznie Wisła wygrała to spotkanie 2:1, a Pogoń w konsekwencji może stracić fotel lidera – o ile w tej kolejce zapunktuje Lech Poznań lub Raków Częstochowa.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Reklama