W marcowej przerwie reprezentacyjnej toczono boje nie tylko na europejskich boiskach, ale również w Azji, Afryce i w obu Amerykach. Przygotowaliśmy dla was spis najważniejszych wydarzeń związanych z drużynami zrzeszonymi w pozaeuropejskich organizacjach międzynarodowych. Nie wszędzie jeszcze doszło do ostatecznych rozstrzygnięć w walce o udział w mistrzostwa świata, ale dzięki nam będziecie na bieżąco. Lasery po oczach, gole w ostatnich minutach dogrywki i niespodziewane porażki. Zapraszamy na małe podsumowanie.

Skandal w Senegalu, COVID-owy turniej w Katarze. Podsumowanie eliminacji na świecie

Rozstrzygnięcia na innych kontynentach w walce o mundial w Katarze

CONCACAF. Pierwszy awans Kanady od 1986 roku

Kanada przeszła jak burza przez eliminacje (tylko jedna porażka) i awansowała na mistrzostwa świata. Zagra na nich dopiero po raz drugi w swojej historii. Jej mundialowy debiut miał miejsce w 1986 roku. Kanadyjczycy żadną piłkarską potęgą nigdy nie byli. Niemniej skala ich porażek — odpadanie na tym samym etapie, co przypadkowi i biedni koledzy po fachu z Ameryki Środkowej, mogła mimo wszystko zaskakiwać. Dlatego to historyczna chwila dla kanadyjskiej piłki. Kraj ten weźmie udział w dwóch mundialach z rzędu – za cztery lata to oni (wraz z USA i Meksykiem) zorganizują mistrzostwa świata.

Tym razem Kanadyjczycy przyklepali swój awans w przedostatniej kolejce, pokonując 4:0 Jamajkę. Gole w meczu z Jamajką strzelili Cyle Larin, Tajon Buchanan, Junior Hoilett oraz Adrian Mariappa (gol samobójczy). Kanadyjczykom pozostał jeszcze jeden mecz do rozegrania w tych eliminacjach. Jutro zmierzą się z Panamą.

WIĘCEJ O AWANSIE REPREZENTACJI KANADY

Losy pozostałych drużyn z tej grupy rozstrzygną się jutro. Awansują trzy pierwsze zespoły (w tym Kanada), czwarty czeka baraż. W ostatniej kolejce Kostaryka podejmie Stany Zjednoczone. Meksyk zmierzy się z Salwadorem i będą to dwa najważniejsze spotkania, które zdecydują o finalnym kształcie tabeli. Jeśli reprezentacja Stanów Zjednoczonych co najmniej zremisuje z Kostaryką, to wraz z Meksykiem bezpośrednio awansuje na mundial, a Kostaryka będzie skazana na baraż interkontynentalny z najlepszym zespołem ze strefy Oceanii.

Źródło: Wikipedia

OFC. Pandemiczne zamieszanie i miniturniej w Katarze

W tej strefie działo się naprawdę dużo. Co więcej, niestety nie za sprawą poziomu sportowego, ale zamieszania pandemicznego. Początkowo eliminacje miały rozpocząć się we wrześniu 2020 roku i w pierwotnej wersji start chęć gry wyraziło jedenaście drużyn narodowych. Pandemia koronawirusa utrudniła zadanie i pierwotny termin rozegrania turnieju eliminacyjnego trafił do kosza. Doprowadziło to do przesunięcia baraży interkontynentalnych, a OFC zdecydował, że swoje rozgrywki rozstrzygnie w czerwcu 2021.

I znów pojawiły się strome schody ze względu na zagrożenie pandemiczne. Nie jest możliwe zorganizowanie zawodów w rejonie Oceanii – napisano w oświadczeniu OFC. Federacja szukała rozwiązań na szybko i zwróciła się do AFC i FIFA z prośbą o pomoc w przeprowadzeniu miniturnieju w marcu 2022 roku, ale na azjatyckiej ziemi.

Miniturniej wystartował ostatecznie w Katarze. Po raz kolejny pojawiły się komplikacje. Jeszcze przed rozpoczęciem turnieju wycofały się Samoa, Samoa Amerykańskie i Tonga. To oznaczało, że w grze pozostawało osiem ekip, które podzielono na dwie grupy. Plan idealny? Może i tak, ale organizatorzy nie byli w stanie przewidzieć wszystkiego, co na nich czekało.

Kolejne problemy pojawiły się niemal od razu. Pierwszego dnia Wyspy Salomona wygrały 2:0 z Wyspami Cooka, natomiast Mecz Tahiti z Vanuatu został odwołany z powodu licznych zakażeń w zespole gości. Vanuatu nie skompletowało czternastki meczowej, która jest warunkiem koniecznym, by przystąpić do meczu. Zespół ten zdecydował się wycofać, ale to nie załatwiało sprawy, bo niebawem trzeba było odwołać też mecz Tahity z Wyspami Cooka (w tym zespole pojawiły się zakażenia). Niebawem Wyspy Cooka zdecydowały się wycofać swoją drużynę. Awans przydzielono Tahity i Wyspom Salomona, które i tak rozegrały ze sobą mecz 24 marca (1:3).

Bez przeszkód przebiegła rywalizacja w grupie B. Obok Nowej Zelandii awans do półfinału wywalczyła Papua Nowa-Gwinea. Problemy organizacyjne w końcu zeszły na drugi plan i piłkarze mogli skupić się na sportowej rywalizacji. W pierwszym półfinale Wyspy Salomona pokonały Papuę Nową Gwineę 3:2. W drugim meczu o finał Nowa Zelandia ograła Tahiti 1:0. Dopiero dziś o 19 rozpocznie się finał turnieju. Wyspy Salomona podejmą Nową Zelandię. Zwycięzca w czerwcu zagra baraż interkontynentalny z czwartym zespołem ze strefy CONCACAF.

AFC. Australia i ZEA w barażach

Tradycyjnie w tej części świata w decydującej fazie zespoły są dzielone na dwie grupy, co ułatwia śledzenie poczynań azjatyckich zespołów. Najważniejszym marcowym meczem w eliminacjach strefy AFC było starcie Japonii z Australią. Przed pierwszym gwizdkiem przewaga Japonii nad Australią wynosiła trzy punkty, z kolei Arabia Saudyjska miała na koncie cztery punkty więcej niż Australijczycy. Porażka Japończyków sprawiłaby, że walka o mundial potrwałaby kilka dni dłużej. O awansie Japonii zdecydowała dyspozycja Koaru Mitomy, który zaliczył wejście smoka i sześć minut po wejściu na boisku miał już dwie bramki i przypieczętował awans swojej reprezentacji na mistrzostwa świata.

Do spółki z Japonią do Kataru pojedzie Arabia Saudyjska, która ostatecznie zajęła pierwsze miejsce w grupie. W tej przerwie kadrę niespodziewanie zremisowała z Chinami, ale ograła Australię, która ostatecznie zajęła trzecie miejsce w tej grupie i mocno skomplikowała swoją sytuację.

Z drugiej azjatyckiej grupy zgodnie z przewidywaniami awans już wcześniej wywalczyły drużyny Korei Południowej oraz Iranu. Dzięki dobrej końcówce eliminacji trzecie miejsce zajął zespół Zjednoczonych Emiratów Arabskich i to oni na początku czerwca zagrają z Australią baraż o… baraż interkontynentalny z piątym zespołem eliminacji strefy CONMEBOL. To miejsce niespodziewanie zajęła reprezentacja Peru.

 

CONMEBOL. Kolumbijczycy obejrzą mundial z kanapy

Dla wielu brak awansu Kolumbii (i Chile) to największa niespodzianka eliminacji mistrzostw świata w Ameryce Południowej. Z drugiej strony, piłkarze Reinaldo Ruedy od początku eliminacji męczyli się okrutnie. Kibice tej reprezentacji narzekali na wątpliwy styl i problemy z wykorzystanie potencjału zawodników. Pozostało niewiele po drużynie, która zyskała sympatię podczas mistrzostw świata w 2014. W rezultacie skończyło się katastrofą.

W ostatniej serii spotkań na otarcie łez wygrali na wyjeździe z Wenezuelą, ale okazało się to niewystarczające, ponieważ wygrała również reprezentacja Peru, która wyprzedzała Kolumbię przed ostatnią kolejką. Dzięki temu Peruwiańczycy awansowali do baraży interkontynentalnych. Zmierzą się w nich ze zwycięzcą rywalizacji w azjatyckich play-offach (Zjednoczone Emiraty Arabskie – Australia). Reprezentacja kraju ze stolicą w Limie grała na ostatnim mundialu, ale w przeszłości miewała problemy z uzyskanie prawa startu w mistrzostwach świata. W 2018 pojawili się na najważniejszej imprezie reprezentacyjnej po 32-letniej przerwie.

Bezpośredni awans z tej grupy wywalczyły reprezentacje Brazylii, Argentyny, Urugwaju i Ekwadoru, który po raz ostatni grał mundialu w 2014 roku. Selekcjoner tej reprezentacji nie krył radości po ostatnim gwizdku. Wygłosił emocjonalną mowę, w której podziękował kibicom i zapowiedział początek nowej ery ekwadorskiej piłki.

CAF. Skandal w rzutach karnych

Sporą niespodzianką było odpadnięcie reprezentacji Egiptu, ale temu wydarzeniu towarzyszył skandal. O losach dwumeczu zdecydowały karne, ale doszło w nich do haniebnej sytuacji, która będzie ciążyć na senegalskich kibicach. Egipcjanie byli oślepiani przez lasery, które nie pozwalały im skutecznie wykonywać jedenastek. Efekt? Senegal awansował. Egipt odpadł.

Do kuriozalnej sytuacji doszło podczas meczu pierwszego meczu Mali z Tunezją (w rewanżu było 0:0). Gospodarze tego spotkania pożegnali się z marzeniami o mundialu dzięki swojej nieporadności. Wpakowali swojaka wyjątkowej urody, który przeszedł do historii malijskiej piłki i będzie przez wiele lat wypominany Moussie Sissako, który zaskoczył swojego bramkarza.

Duże problemy z wywalczeniem awansu miała reprezentacja Kamerunu. U siebie przegrała z Algierczykami jedną bramką. W rewanżu odrobiła straty i potrzebna była dogrywka. W 118. minucie Kameruńczycy stracili gola na 1:1, który oznaczał, że byli jedną nogą za burtą. Jednak w czwartej minucie czasu doliczonego Karl Toko-Ekambi wpakował piłkę do siatki i zapewnił swojej reprezentacji awans.

Kończąc watek afrykańskich zespołów, należy wspomnieć, że oprócz wspomnianych wcześniej reprezentacji Senegalu, Tunezji i Kamerunu, awans wywalczyły także kadry Maroka i Ghany. Pierwsi okazali się lepsi od Demokratycznej Republiki Konga. Drudzy pokonali w dwumeczu Nigerię.

WIĘCEJ O PIŁCE REPREZENTACYJNEJ:

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Ktoś podmienił Roberta Ivanova

Pogoń wygrywa, lecz po takich trudach, że Jens Gustafsson powinien osobiście podziękować kilku piłkarzom Warty Poznań. Gdyby nie ich szczodrość, „Portowcy” mogliby wyjeżdżać z Grodziska w zdecydowanie gorszych humorach. Może i dzisiaj przerwali serię pięciu spotkań w delegacji bez zwycięstwa, ale chyba tylko nadmiernych optymistów przekonaliby, że to wynik wielkiej i zasłużonej pracy. Gdyby Robert Ivanov do pary z Adrianem Lisem byli dziś w nieco lepszej formie, może Pogoń nie miałaby tak łatwo. Ani jeden, ani […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 19
Subscribe
Powiadom o
guest
19 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
kret huczsrajajamiński
kret huczsrajajamiński
4 miesięcy temu

Mogą coś zrobić Egipcjanie? Bo to żart jakiś żeby takie cuda przechodziły

OMEGALOL
OMEGALOL
4 miesięcy temu

FIFA reaguje tylko na łapówki.

Klawisz z Pawilonu
Klawisz z Pawilonu
4 miesięcy temu

W pierwszym meczu takie same akcje miały miejsce odnośnie ekipy Senegalu i jakoś nie podnosiłeś larum, dlaczego?

kret huczsrajajamiński
kret huczsrajajamiński
4 miesięcy temu

W pierwszym meczu były karne?

Klawisz z Pawilonu
Klawisz z Pawilonu
4 miesięcy temu

Akcja – reakcja.

W pierwszym Egipcjanie świecili po Senegalczykach, a tera Senegalczycy po Egipcjaninach…Powtórka tych karnych będzie zaraz po powtórzonym karnym Błaszczykowskiego w meczu z Portugalią 🙂

vtn
vtn
4 miesięcy temu

Przechodzą od kilkunastu lat, a zielone lasery na afrykańskie boiska wprowadzili właśnie Egipcjanie i już od dekad ich kibice oślepiają nimi przeciwników. Trafiła kosa na kamień.

generał Pinochet
generał Pinochet
4 miesięcy temu

ten sissako był porobiony po tym samobóju – 4 minuty później czerwona. Ale dramatyczny mecz – oby go tam nie zabili.

Mecz w senegalu powinien być powtórzony – jak w ogóle sędzia nie przerwał tego meczu to to się w pale nie mieści. Że też Salah nie protestował…

Klawisz z Pawilonu
Klawisz z Pawilonu
4 miesięcy temu

Widziałeś pierwszy mecz tych drużyn? Jeśli nie to proponuję zerknąć, co tam się działo 🙂

generał Pinochet
generał Pinochet
4 miesięcy temu

Nie widziałem.

kojot
kojot
4 miesięcy temu

więc ZAMKNIJ, KURWA, RYJ!

Michał
Michał
4 miesięcy temu

Jeżeli tak faktycznie było to wyrzucić jednych i drugich.

Naprawdę ten turniej dużo nie straci, jeżeli zamiast Senegalu i Egiptu pojedzie np. NIgeria.

Natomiast brak reakcji na takie zachowania jest na nie przyzwoleniem – i kolejną kompromitacją FiFY.

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
4 miesięcy temu

Hehe, Algieria dopiero co miała serię mniej więcej miliona meczów bez porażki, a odkąd napisało o nich wejszło najpierw odpadli w grupie PNA a teraz nie pojadą na mundial. Klątwa działa.

sew
sew
4 miesięcy temu

„Tahity” – kogoś poniosła inwencja redaktorska. Nie odmienia się tak samo jak Haiti.

Wacek
Wacek
4 miesięcy temu

Senegal bym wypierdolił z turnieju. To Senegal organizował ten mecz i on odpowiada. Walkower.

kpt. Stopczyk
kpt. Stopczyk
4 miesięcy temu
Reply to  Wacek

Nie pierdol, Wacek … obejrzyj sobie skrót pierwszego meczu – było dokładnie to samo, ale w drugą stronę :>

U czarnych jak na Podlasiu – nowinki techniczne budzą powszechny zachwyt i uznanie 😉

Joan Laporta
Joan Laporta
4 miesięcy temu
Reply to  kpt. Stopczyk

na Podlasiu jeszcze by były wuwuzele

Pio Pio Pio
Pio Pio Pio
4 miesięcy temu
Reply to  kpt. Stopczyk

Od Podlasia się odpierdol, sam pewnie siedzisz w jakiejś poniemieckiej mieścinie i to Cię niby upoważnia do patrzenia na wschód Polski z wyższością?

Marcin
Marcin
4 miesięcy temu
Reply to  Pio Pio Pio

Pewnie siedzi na zachodzie Polski a dziadkowie przesiedleńcy pochodzą z dalekiego wschodu II RP 😀
Jestem z centralnej PL ale żenujące jest oczernianie wschodu przez zachód i chamstwo z wielkich miast. Zwiedziłem cały kraj i największe zadupia wg. mnie to trójkąt między Gdanskiem Poznaniem i Szczecinem no i bory lasy w Lubuskim.

Mariusz
Mariusz
4 miesięcy temu

W rozgrywkach eliminacji do mistrzostw świata obowiązuje zasada, że przy takiej samej ilości punktów liczy się różnica bramek. Także USA może nawet przegrać kilkoma bramkami i awansuje. Dopiero przy porażce sześcioma golami odpadają (o ile Meksyk by nie przegrał wysoko)