Jeśli w dwa miesiące najpierw podzieliłeś, a potem połączyłeś całą piłkarską Polskę, to wiedz, że właśnie poznałeś smak życia selekcjonera w tym pięknym kraju. Czesławowi Michniewiczowi, stojącemu przy linii bocznej Stadionu Śląskiego w Chorzowie i akceptującemu szaloną amplitudę targających nim emocji po awansie na mistrzostwa świata 2022, przed oczami przelatywał cały futbolowy żywot. Wszystkie wzloty i upadki, wszystkie smutki i radości, wszystkie porażki i sukcesy. 

Smak życia selekcjonera

– Uczucie przemykającego życia skojarzyło mi się ze stemplującym klatki Reksiem – dzielił się swoimi wrażeniami selekcjoner reprezentacji Polski. Każde kolejne słowo Czesława Michniewicza wydobywało z niego głęboko ukryte emocje i uczucia, kumulujące się w jego wnętrzu przez ostatnie kilkadziesiąt dni. Podczas setek tych wszystkich minionych lutowych i marcowych wystąpień i przemówień ten człowiek nie mógł do końca być sobą. Dusił w sobie zaskakująco dużo frustracji, irytacji, żalu i smutku, ale też naturalnie mnóstwo ciepła, dowcipu i fachowości. Polska dopiero pozna prawdziwego, pełnokrwistego Michniewicza.

Wznosić głowę ponad wszystko

31 stycznia. 2022 rok. Salka konferencyjna na Stadionie Narodowym. Trwa najpiękniejszy dzień w życiu zawodowym Czesława Michniewicza. Nic się nie układa. Prezentacja nowego selekcjonera reprezentacji Polski osnuta jest nieco toksyczną i ciut sensacyjną atmosferą. Andrzej Janisz, uznany komentator i nestor krajowego dziennikarstwa sportowego, wywołuje temat 711 połączeń między Michniewiczem a niesławnym Fryzjerem. Na to pobudza się Szymon Jadczak, reporter śledczy, który dwoma pół-pytaniami, pół-zarzutami doprowadza do sytuacji, w której 52-letni trener grozi mu prokuraturą. Unikalne sceny na skalę całej długoletniej historii polskiej piłki.

Złowrogi klimat towarzyszy spotkaniu do samego ostatniego słowa sternika biało-czerwonej kadry. Michniewicz próbuje przybrać dobrą minę do złej gry. Kiedy wyłączone zostają kamery, uśmiecha się od ucha do ucha i poczyna zbijać piątki z zaprzyjaźnionymi ludźmi z zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej. Pewnie nie tak wyobrażał sobie ten moment, ale cóż mu pozostaje? Rzuca się w wir pracy. Objeżdża pół Europy i pół Polski. Krytyczne głosy stają się cichsze, ale co miało zaboleć, go zabolało.

– Zderzę się z falą krytyki i hejtu, czasami zasłużoną, czasami niezasłużoną. Taka jest moja rola, muszę być na to przygotowany, mieć grubą skórę. Profesor Chmura powiedział mi kiedyś: „Jeśli chcesz być dobrym trenerem, musisz umieć wznosić się ponad to wszystko”. Trzymam się tego. Nie odpowiadam w pierwsze tempo na agresję, na prowokację, na zaczepki. Wiem, że jeśli będę walczył tym poziomie, to przegram. Chcę być selekcjonerem, który odetnie się od otaczającego zgiełku. Wiem, że na końcu liczy się wynik. Jeśli pojedziemy do Kataru, wszyscy uznają, że prezes Kulesza podjął dobrą decyzję. Jeśli odpadniemy w barażach, ja będę tym złym – powiedział Michniewicz w pierwszym dniu swojej selekcjonerskiej pracy.

Trudna sztuka wznoszenia się ponad wszystko według Michniewicza

Wydawało się, że tamte słowa będą definiować jego podejście do nowej życiowej roli. Wydarzenia następujące bezpośrednio po triumfie Polski ze Szwecją pokazały jednak, że często niemożliwością jest kreślenie sobie ideału człowieka impregnowanego na jakiekolwiek przygany i krytyki. Michniewicz swoje frustracje wylewał już w starciu z Jackiem Kurowskim z TVP Sport. – Pisano o mnie, że podzieliłem Polskę na pół. Nie zapomniałem, pamiętam te wszystkie słowa. Zadra zostanie na długo. 

Myśl kontynuował na pomeczowej konferencji prasowej, podczas której nawiązał do kontrowersyjnej okładki Przeglądu Sportowego i zasugerował, że skoro dwa miesiące temu najstarszy polski dziennik sportowy ośmielił się zasugerować, że „Michniewicz podzielił Polskę”, to najwyższa pora, żeby teraz z równą stanowczością orzekł, iż „Michniewicz połączył Polskę”. W Kanale Sportowym poleciał nawet grubiej – wskazał nazwiska nieprzychylnych sobie pismaków, padły teksty o „pierdoleniu”, „leżeniu pod redakcją”, „spoconych koszulkach” i „nieposiadaniu prawa do oceniania mnie jako człowieka”.

I gdzie tu wznoszenie się ponad wszystko? Czy to jeszcze zrozumiałe uzewnętrznienie własnych emocji po triumfie trenerskiego życia, czy już niebezpieczna zapowiedź początku budowania oblężonej twierdzy i wieży z kości słoniowej? To tajemnica, którą rozwikła dopiero misja Katar.

Michniewicz zdał egzamin

Ponad wszelką wątpliwość Czesław Michniewicz podołał najważniejszemu zadaniu – wprowadził Polskę na mistrzostwa świata 2022 w Katarze, choć naprawdę wiele wskazywało na to, że to zadanie z gatunku bardzo trudnych do wykonania. Nieprzypadkowo wybór nowego selekcjonera zajął Cezaremu Kuleszy ponad miesiąc. Nieprzypadkowo 52-letniego fachowca rozpatrywano jako kandydata first minute i last minute do przejęcia tej roli. Nieprzypadkowo nie traktowano i nie przedstawiano go jako zbawcę tej drużyny. Michniewicz – z całym bagażem swoich doświadczeń, z całym urokiem swojej osobowości, z całą paletą zalet i wad – obiecywał po sobie, że reprezentacja Polski, brutalnie i znienacka osierocona przez Paulo Sousę, nie będzie stała na straconej pozycji w starciach z Rosją i Czechami lub Szwecją. Tylko tyle i aż tyle.

Doskonale znał przeważającą część młodego pokolenia reprezentantów, a starszyzna równie doskonale wiedziała, czego spodziewać się po nowym trenerze. Michniewicz nie musi przedstawiać się nikomu w polskiej branży piłkarskiej. Kojarzy go – gorzej czy lepiej – absolutnie każdy. Przez ponad miesiąc nowy selekcjoner, wraz ze swoim sztabem, musiał się tylko ostatecznie upoważnić. Osobiście spotkał się ze wszystkimi reprezentantami. Każdego wyposażył w odpowiednią dawkę wiedzy taktycznej. Zależało mu, żeby na zgrupowaniu mieć już ciut mniej pracy nad podstawami.

Bo co też Michniewicz mógł zdziałać przez ten jeden marcowy tydzień, przez te zaledwie kilkanaście jednostek treningowych z pierwszą reprezentacją? Niby powołał trzydziestu trzech zawodników, niby wypadł mu kluczowy mecz z Rosją, więc możliwości i czasu przybyło, ale zaraz okazało się, że kadrę dosięgła plaga kontuzji, a Biało-Czerwoni wypadli tak marnie w towarzyskim spotkaniu ze Szkocją, że próżno szukać było wielkich optymistów przed starciem barażowym ze Szwecją.

Teraz już wiadomo, że Michniewicz nie marnował czasu. Ustawienie, taktyka i postawa reprezentacji w meczu ze Szwedami to wielki triumf jego trenerskiego kunsztu. Opłaciło się odważne postawienie na prawonożnego Bartosza Bereszyńskiego na pozycji lewego obrońcy w obliczu niepewności względem umiejętności tria Reca-Puchacz-Kun. Nie najgorzej wypadło jeszcze odważniejsze oddelegowanie do gry w pierwszym składzie Jacka Góralskiego i Krystiana Bielika, a także zmienienie tego pierwszego w przerwie na zawodzącego Grzegorza Krychowiaka, który udźwignął ciężar gatunkowy finału baraży. Ba, selekcjoner kadry zdecydował się przecież na ustawienie 4-3-2-1 po zaledwie trzech dniach szlifowania go na treningach i umiejętnie ukrył tym samym braki swojej drużyny.

Chwała weteranom

Żeby zrozumieć, że niewiele było w tym przypadku, szczęścia i fuksa, wystarczy obejrzeć fascynującą dydaktycznie pomeczową konferencję Czesława Michniewicza. Bo tak jak imponować potrafiły niektóre całkiem kompetentne i konkretne wypowiedzi medialne jego portugalskiego poprzednika, tak 52 latek wniósł jakość dyskusji o piłce nożnej na wyższy, niespotykany od lat poziom fachowości. Sternik kadry szczegółowo omówił mnóstwo zagadnień taktycznych, a na dokładkę dorzucił słowa: – Szwedzi są przewidywalni, schematyczni. Muszą wyciągnąć wnioski. 

Jakaż to piękna puenta. Jeszcze nie tak dawno temu Age Hareide pouczał Adama Nawałkę, a Marco Foda wbijał szpilki Jerzemu Brzęczkowi, a teraz to Janne Andersson mógł wsłuchiwać się w słowa Czesława Michniewicza.

Było gorzko, jest słodko, będzie…

Aleksandar Vuković miał rację, przekonując pewnego razu, że nie ma bardziej medialnego trenera niż Michniewicz. Do tej pory jego dwumiesięczna selekcjonerska kadencja przywodziła na myśl dwudziestoczterogodzinny serial dokumentalny. Niewykluczone, że to najbardziej otwarty i współczesny trener polskiej kadry w całej jej historii. Świat zewnętrzny wie o nim i o jego drużynie tak dużo, że aż prawie nic.

Teraz Michniewicz wywalczył sobie względny spokój i względny szacunek. Poczuł pełnię uroku i mroku pracy selekcjonera reprezentacji Polski. Człowieka, na którego poczynania, decyzje, zachowania, spojrzenia i reakcje patrzy całe państwo. Faceta, któremu w dniu meczów doradza trzydzieści osiem milionów domorosłych mini-selekcjonerów. Łzy i emocje Michniewicza udowodniły, że to wszystko spadło na niego w bardzo trudnym momencie historii.

Ale to dopiero początek.

Michniewicz sprawdził się w roli strażaka, to zresztą facet potrafiący wygrywać duże i ważne mecze, ale jeszcze naprawdę daleka droga, żeby określać go wielkim selekcjonerem. Nie twórzmy hagiografii, nie budujmy pomników, nie pieczmy lukrowanych tortów. Było gorzko, jest słodko, będzie… ciąg dalszy nastąpi.

Czytaj więcej o reprezentacji Polski:

Fot. Newspix

Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Aboubakar znowu to zrobił! Kubeł zimnej wody dla Brazylii

Vincent Aboubakar… i wszystko jasne. To był kolejny piękny dzień w życiu 30-letniego napastnika, który w ostatnich latach wyrósł na lidera i kapitana reprezentacji Kamerunu. Zachwycił nas już kilka dni temu, zaliczając wejście smoka w starciu z Serbią. Dziś poprzeczka poszła znacznie wyżej, ale co to dla niego. Serbia czy Brazylia, wszystko jedno. Dośrodkowanie, główka i zwycięstwo z Canarinhos 1:0. A na deser czerwona kartka. Godne pożegnanie z mundialem. Mundial w Katarze zapisze się […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

Nie oszukali przeznaczenia. Serbowie przegrywają po swojemu

Trochę fantazji z przodu, haniebny bajzel z tyłu. Oczywiście u przeciwników w rolach głównych ci z albańskim pochodzeniem, a więc arcywrogowie. Naturalnie nie obyło się bez szamotanin, bo jakżeby mogło. Serbowie odpadają z mistrzostw świata, ale absolutnie w swoim stylu. Może mają rację, że ich los jest z góry przesądzony? Przede wszystkim – Оrlovich oglądało się na mundialu świetnie, o ile tylko nie było się ich kibicem, bo goli padało mnóstwo, tyle że dla obu stron. Zespół […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

STAN MUNDIALU #13 – SERBIA JAK ZWYKLE CZARNYM KONIEM… URUGWAJ WYGRYWA, ALE ODPADA!

02.12.2022
Suche Info
02.12.2022

Znane są wszystkie pary 1/8 finału MŚ. Kompletne są obie ścieżki drabinki

Dziś zakończyła się faza grupowa mistrzostw świata. Znane są już wszystkie pary, które zmierzą się ze sobą w 1/8 finału katarskiego turnieju. Korea Republic and Switzerland join Brazil and Portugal in the knockout stages!!! 👏 🇰🇷🇨🇭🇧🇷🇵🇹 pic.twitter.com/4AtYjmxeNL — Globe Soccer Awards (@Globe_Soccer) December 2, 2022 Pierwszą część drabinki tworzą: Holandia – USA (3 grudnia, 16.00) Argentyna – Australia (3 grudnia, 20.00) […]
02.12.2022
Suche Info
02.12.2022

Valenzuela z Wenezueli sędzią meczu Francja – Polska

FIFA poinformowała, że wenezuelski arbiter główny Jesus Valenzuela poprowadzi spotkanie 1/8 finału mistrzostwa świata: Francja – Polska. Na obecnym mundialu 39-letni sędzia prowadził jak na razie tylko jeden mecz. Był to bezbramkowy remis Anglików z Amerykanami w grupie B (2. kolejka). Valenzuela arbitrem międzynarodowym jest od 2013 roku. W grudniu ubiegłego roku został wybrany przez CONMEBOL (południowoamerykańska federacja, odpowiednik UEFA) najlepszym sędzią głównym w Ameryce Południowej. W trakcie […]
02.12.2022
Suche Info
02.12.2022

Urugwajska federacja szuka trenera. Diego Alonso odchodzi

Mecz Ghana – Urugwaj (0:2) przejdzie do historii jako spotkanie mistrzostw świata, po którym obaj selekcjonerzy zakończyli pracę ze swoimi reprezentacjami. Ledwie Otto Addo poinformował, że nie będzie dalej prowadził Ghany, a Urugwajski dziennikarz Diego Jokas podał na Twitterze, że również Diego Alonso straci dotychczasową posadę. Według jego informacji władze urugwajskiej federacji już szukają nowego selekcjonera. Se terminó el ciclo de Diego Alonso como dt de Uruguay, la Auf […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Aboubakar znowu to zrobił! Kubeł zimnej wody dla Brazylii

Vincent Aboubakar… i wszystko jasne. To był kolejny piękny dzień w życiu 30-letniego napastnika, który w ostatnich latach wyrósł na lidera i kapitana reprezentacji Kamerunu. Zachwycił nas już kilka dni temu, zaliczając wejście smoka w starciu z Serbią. Dziś poprzeczka poszła znacznie wyżej, ale co to dla niego. Serbia czy Brazylia, wszystko jedno. Dośrodkowanie, główka i zwycięstwo z Canarinhos 1:0. A na deser czerwona kartka. Godne pożegnanie z mundialem. Mundial w Katarze zapisze się […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

Nie oszukali przeznaczenia. Serbowie przegrywają po swojemu

Trochę fantazji z przodu, haniebny bajzel z tyłu. Oczywiście u przeciwników w rolach głównych ci z albańskim pochodzeniem, a więc arcywrogowie. Naturalnie nie obyło się bez szamotanin, bo jakżeby mogło. Serbowie odpadają z mistrzostw świata, ale absolutnie w swoim stylu. Może mają rację, że ich los jest z góry przesądzony? Przede wszystkim – Оrlovich oglądało się na mundialu świetnie, o ile tylko nie było się ich kibicem, bo goli padało mnóstwo, tyle że dla obu stron. Zespół […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

STAN MUNDIALU #13 – SERBIA JAK ZWYKLE CZARNYM KONIEM… URUGWAJ WYGRYWA, ALE ODPADA!

02.12.2022
Tenis
02.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: BKT Advantage Bielsko-Biała

Kolejny – po KT Kubala Ustroń – zespół z południa Polski. Trudno nawet napisać, że ze Śląska, bo choć faktycznie jest to województwo śląskie, to do Katowic jest jednak większy kawałek drogi niż ten, który dzieli Ustroń i Bielsko-Białą, siedzibę BKT Advantage. Bielszczanie w fazie zasadniczej LOTTO SuperLIGI zajęli drugie miejsce, przegrywając jedynie z CKT Grodziskiem Mazowieckim. Co nie zmienia faktu, że mocną ekipę mieli już wtedy, a w niedawnym okienku transferowym […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Kolejny mundialowy dreszczowiec? Piękna sprawa, to się nie nudzi

Fernando Santos do trzeciego meczu w grupie podszedł na luzie. Skoro Portugalczycy wygrali dwa poprzednie spotkania i z dużym prawdopodobieństwem można było stwierdzić, że wystarczy im to do zajęcia pierwszego miejsca, pomajstrował przy składzie. W porównaniu do starcia z Urugwajem wymienił sześciu piłkarzy, w tym niemal całą ofensywę – tu miejsce w jedenastce utrzymał jedynie Cristiano Ronaldo. I o ile po kilkunastu latach kariery Portugalczyka nie dziwi nas sam fakt braku odpoczynku dla 37-latka […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

Mit „garra charrua” wiecznie żywy. Urugwaj wraca do domu

Urugwaj wygrał, ale przegrał. Bilans bramkowy wyrasta na najmocniejszą kartę w talii, bo kolejna ekipa została wyeliminowana za sprawą goli, a nie różnicy punktów. La Celeste zabrakło jednej bramki. „Garra charrua” to niezłomność. To wola walki nawet, kiedy nie idzie, a może przede wszystkim wtedy. To siła, która pozwala postawić się mocniejszym. To spryt, która pomaga przechytrzyć niesprzyjający los. To duch zwycięstwa. To dosłownie „pazur Charrua”, od nazwy plemienia zamieszkującego Urugwaj dawno, dawno temu, […]
02.12.2022
Liczba komentarzy: 94
Subskrybuj
Powiadom o
guest

94 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Mario Pe
Mario Pe
8 miesięcy temu

Pod koniec meczu komentator zauważył, że Czesio sięga po coś do kieszonki. Idę o zakład, że to było mydło albo coś podobnego, co wtarł sobie w oczęta, by wzruszająco wyglądać po końcowym gwizdku. Teraz lata po zaprzyjaźnionych redakcjach i szczytuje. Ok, ma swój moment triumfu, ale ta małostkowość nijak się ma, do farmazonów o „byciu ponad to”.
I taka to będzie kadencja. Czym dalej w las, tym bardziej napięcie będzie wzrastać. Prawdziwe oblicze CM jako selekcjonera poznamy, gdy coś będzie szło nie tak, bo trudne pytania znów się pojawią. W Legii zwalał na piłkarzy, co nigdy nie pomoże trenerowi w odbudowaniu szatni targanej kłopotami. Czy w kadrze będzie inaczej?

kpt. Stopczyk
kpt. Stopczyk
8 miesięcy temu
Reply to  Mario Pe

„… to było mydło albo coś podobnego, co wtarł sobie w oczęta, by wzruszająco wyglądać po końcowym gwizdku.…”

Ty naprawdę wierzysz w to, co piszesz psi pędzlu ?? 😀 Tupolewa pewnie też pancerna brzoza zaatakowała ????

Ja pierdolę… skąd was – pojeby – tylu w moim pięknym kraju ???

BOLO
BOLO
8 miesięcy temu
Reply to  kpt. Stopczyk

Stopczyk nie był majorem?

WieslawWojnar
WieslawWojnar
8 miesięcy temu
Reply to  BOLO

Dali majora przed emeryturą.

mjr Bień
mjr Bień
8 miesięcy temu
Reply to  BOLO

Nie. Majorem był Bień i był synem majora.

Franz
Franz
8 miesięcy temu
Reply to  BOLO

Bień był majorem i miał stopień majora.

Maczeta
Maczeta
8 miesięcy temu
Reply to  Franz

Nazywał się major Bień i miał stopień majora..

Adam Pawel
Adam Pawel
8 miesięcy temu
Reply to  Maczeta

Major Major Major z Paragrafu 22, to miał stopień Majora, na imię Major i nazwisko też Major. To chyba on nim mowa.

Liliangarcia
Liliangarcia
8 miesięcy temu
Reply to  Franz

A wy tu jeszcze kurwa wrocicie z Bolem?

jaga1970
jaga1970
8 miesięcy temu
Reply to  kpt. Stopczyk

dawaj coś więcej o smoleńsku…
zamach czy zwykły wypadek lotniczy?????

janusz
janusz
8 miesięcy temu
Reply to  Mario Pe

Pierdolisz….
To są wielkie i słodkie chwile Michniewicza.
Zdał egzamin. Ustawił dobrze drużynę. Wygrał, awansował.
Mam w dupie styl tego awansu.
Ile miał czasu? Ile mógł przeprowadzić treningów i odpraw taktycznych.
Nie obudziłem się dzisiaj z goryczą, że znowu kicha, że Szwedzi nas opędzlowali.
Gdzie są dzisiaj Ci krytykanci?
Chcą narzekać na styl,poziom gry reprezentantów?
Teraz?
Teraz poszli w …..
Ocenimy Michniewicza po Mundialu.
Na dzisiaj?
Czapki z głów przed Czesławem Michniewiczem
Ps
Pisałem przed meczem i zachecalem by robić screeny-ze wygramy spokojnie żze Szwedziakami.
I co?
Miałem rację

Flinstone
Flinstone
8 miesięcy temu
Reply to  janusz

Sousa wroc!

janusz
janusz
8 miesięcy temu
Reply to  Flinstone

Kible na Centralnym czekają

Niebieska eRka
Niebieska eRka
8 miesięcy temu
Reply to  Mario Pe

Natomiast ty gówno sobie wetrzyj w swoje oczy debilu zawistny

Marian Marianowicz
Marian Marianowicz
8 miesięcy temu
Reply to  Mario Pe

To nie mydło, spocił się spaślak

Żyleter
Żyleter
8 miesięcy temu
Reply to  Mario Pe

Czesław Michniewicz Polakiem roku. . Takie powinny być tytuły gazet. Zastąpił Souse wyśmienicie.My naród dziękujemy.

korektor
korektor
8 miesięcy temu

w samym „artykule” na szybko:
„wystarczy obejrzeć fascynująco dydaktycznie pomeczową konferencję”
oddelegowanie do gry w pierwszym składzie Jacka Góralskiego i Krystiana Bielik

Ananiasz
Ananiasz
8 miesięcy temu

Po napisaniu tego peanu otarł fiuta w firankę i podał Krzysiowi chusteczkę żeby wytarł spermę z brzucha.

janusz
janusz
8 miesięcy temu
Reply to  Ananiasz

Aleś Ty jesteś debil.
Do tego zbok i oblech seksualny

Adam.
Adam.
8 miesięcy temu

Nie da sie kibicować tej kadrze przez związki z fryzjerem i Stano.

Robię sobie przerwe od pierdolenia mejwenów i Kanału Sportowego, polecam kazdemu dla zdrowia psychicznego odpalać meczyk na hymny i tyle bo wczesniej bedzie pranie mózgów…

Adam.
Adam.
8 miesięcy temu
Reply to  Adam.

to tylko ze względu na Stano cięzko się będzie oglądało. Sam meczyk mozna obejrzec, ale kanału sportowego juz nie obejrzę xD

kuras
kuras(@kuras)
8 miesięcy temu
Reply to  Adam.

Tez sie wlasnie wypisalem z tego „sliskiego towarzystwa”. Zaklamane i zalosne. Jak zaczela sie wojna to „Szwecjo, badz z nami”. Jezeli teraz nie widza numeru z biletami i glupiego tlumaczenia PZPN-u. Do tego slinienie sie do Michniewicza i poziom tego wlazenia w tylek. Awans na farcie ale ok, jest wiec ok. Jak napisales, obejrze mecze w tv (moze) ale z ta cala zaklamana ekipa KS, Weszlo,Meczyki itp zrywam od dzis. Niech sie podniecaja „najlepszym trenerem” ktory nawey o siebie nie umie zadbac. Szkoda mi Smokowskiego bo wydaje sie tkwic w tym wszystkim tylko dla kasy. Nie pasuje do Stana i Borka. Pola nie oceniam bo niewiele o nim wiem. Niech sobie radza (bo w pilce rozsadku za duzo nie ma wiec fanow znajda) ale juz beze mnie. Cala mlodosc ogladalem sprzedane mecze i nie dam rady ogladac jak gloryfikuje sie jednego z tych ktorzy mocno w tym uczestniczyli. Tym bardziej po jednak fartownym meczu.

Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe
Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe(@kolejorz-prawdziwy-z-poznania-deluxe)
8 miesięcy temu

Zachodniak, czyli Sousa zrobił ten awans w większości, a wschodniak Czesław na fuksie dokończył.

Teraz będą ze dwa tygodnie wchodzenia w dupę ojca chrzestnego małego Stanowskiego.

spokojnie-nie-pchac-sie.jpg
janek kos
janek kos
8 miesięcy temu

Sousa zrobil ten awans ?
Bo wygral dwa „kluczowe” mecze z „wielka” Albania ( tak nawiasem to pierwszy wygral dzieki znakomitej grze w naszej druzynie wloskiego sedziego , a w drugim to wygral dzieki koronawirusowi w skladzie Albanczykow, bo Albania, z powodu covida, nie mogla wystawic 5 podstawowych graczy).?
A w ogole to jesli „kluczowe” to sa mecze z Albania…
Cale szczescie, ze sie ten portugalsqki pajac wylogowal, bo z nim to ze Szwedami byloby na pewno w ryj.
Dzieki Ci , Czesiu, ze pokazales , ze Polacy potrafia wygrac z kims z wyzszej polki niz San Marino, Albania i Andora, z ta ostatnia , to zeby wygrac 4:1 to trzeba bylo grac w jedenastu na dziesieciu.
Czesiu – powodzenia w Katarze, wierze , ze stac nas tam na fajny myk.
A jesli chodzi o Souse to ciszej nad ta trumna – gorszego selezkcjonera to reprezentacja nie miala od bardzo dawna ( no, moze Boniek byl gorszy)

xDDDDDDDDDDDDDDDDD
xDDDDDDDDDDDDDDDDD
8 miesięcy temu
Reply to  janek kos

A kto spowodował, że Polska nie została rozstawiona w barażach? Pan Sousa czy pulchny pan? Pan Sousa, więc trzymaj się faktów, dobrze?

Adam.
Adam.
8 miesięcy temu

piłkarze uhuhuhu

komekk1503
komekk1503
8 miesięcy temu

Oto kilka faktów:1)rozstawienie jak pokazało losowanie nic nie dało bo Polacy ostatni mecz grali u siebie(chwała że w Chorzowie a nie na Narodowym bo tam wg mnie nie ma klimatu),myślę że gdybyśmy grali w Szwecji to na pewno byśmy stracili jakaś bramkę i byśmy mieli problem żeby wygrać;2)Polacy nie musieli grać meczu z Rosją a Szwecja się męczyła z Czechami(myślę że też to miało wpływ na wynik,zmęczenie,kontuzje itd.)3)trener miał sporo szczęścia bo gdy y Góralski dostal czerwień nie moglibyśmy mieć pretensji do sędziego

Klawisz z Pawilonu
Klawisz z Pawilonu
8 miesięcy temu
Reply to  komekk1503

Agresja Rosji na Ukrainę miała na wpływ na układ. Karty same się rozdały. Czesiek nie miał z tym nic wspólnego…

Flinstone
Flinstone
8 miesięcy temu

No ale do MS niejeden wywiad udzieli jaki to on mial plan na Szwecje I jak go zrealizowal

Mama Biedronia
Mama Biedronia
8 miesięcy temu

Ty się wczoraj obsrałeś szmaciarzu, więc twoje komentarze nie mają żadnego znaczenia. Idź do artykułu o Szczęsnym i przeproś.

xDDDDDDDDDDDDDDDDD
xDDDDDDDDDDDDDDDDD
8 miesięcy temu
Reply to  Mama Biedronia

Sam się obesrałeś, bo poza obrażaniem wszystkich dookoła nic innego nie potrafisz, więc nie wchodź w dyskujsę, dobrze?

WieslawWojnar
WieslawWojnar
8 miesięcy temu
Reply to  janek kos

Zapomniałeś o: „Ave Jerzy Brzęczek”!

janek kos
janek kos
8 miesięcy temu
Reply to  WieslawWojnar

O niczym nie zapomnialem – do dzis uwazam, ze zamiana Brzeczka na Souse , w dobie pandemii i na pol roku przed Euro, byla debilizmem polaczonym z idiotyzmem.
Rowniez od pierwszej chwii uwazalem i uwazam, ze wybor Michniewicza na selekcjonera byl „Kuleszy strzalem w dziesiatke”, i dalem tego wyraz w swych wczesniejszych komentarzach.
Michniewicz to dobry trener , i ma ewidentna smykalke do selekcjonerstwa.
Cale szczescie , ze ten Zibi-top dostal te propozycje z Flamengo.

Kupa w Majtochach
Kupa w Majtochach
8 miesięcy temu
Reply to  janek kos

Smykałka do selekcjonerstwa? Milik i Salamon z urazami w pierwszym składzie to smykałka w tym biznesie według Ciebie?

janek kos
janek kos
8 miesięcy temu

„Po owocach ich poznacie” , a selekcjonera poznaje sie po wynikach.

janek kos
janek kos
8 miesięcy temu

Nie bylo widac w meczu ze Szwedami, braku Milika i Salamona.

nick dick
nick dick
8 miesięcy temu
Reply to  janek kos

A kogo było widać do pierwszej bramki? Szczęsnego, Casha i Szymańskiego, reszta niewiele robiła. Zieliński poza golem niewidoczny, Bielik to samo, Bereszyński gubiony notorycznie na boku przez Szwedów, Góralski mam nadzieje że pożegna się z kadrą, bo z taką grą to już w juniorach powinni go nie wpuszczać na treningi.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
8 miesięcy temu

A Grosik?????

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
8 miesięcy temu
Reply to  janek kos

Czy ty się znasz na piłce nożnej??¿?
Odp. WIELKI CH.uj się pizdeuszku znasz.

wyjaśniony

Miki
Miki
8 miesięcy temu

Awans do barażów zrobiła nam Albania, ogrywając Węgry a przegrywając z nami. W bezpośrednich meczach Madziarzy nam wlali.

Flinstone
Flinstone
8 miesięcy temu
Reply to  Miki

Jedyny sensowny komentarz w tej dyskusji…. ale kazdy chce do Dohy nie wazne jakimi srodkami …. Sosa mogl tam byc ale przegral w totolotka

Essa
Essa
8 miesięcy temu

Pierwszy jestem do wyzywania weszło ale Janek od miesięcy dobrą robote robi więc bym mu to wybaczył bo reszta duży zjazd.

imie
imie
8 miesięcy temu

wiem, że to Stano wam każe, ale nie róbcie bohatera narodowego z gościa, który wygrał jeden mecz, to jest po prostu nie fair

Helder
Helder
8 miesięcy temu
Reply to  imie

Rosję opierdolił bez wyjścia na boisko a przeciwnika klasy Szwecji to nie ograliśmy od czasów wczesnego Nawałki

nick dick
nick dick
8 miesięcy temu
Reply to  Helder

Rosję to opierdolił jeszcze Sousa. Gdyby słuchał płaczków pokroju Kowalczyka, Stanowskiego czy innych to byśmy byli rozstawieni.

Miahu
Miahu
8 miesięcy temu

Mam wrażenie, że akurat to „marnotractwo” było celowe… I wolałbym się nie mylić, bo inaczej żenada jak ch…

Czesław Michniewicz Telefonika S.A.
Czesław Michniewicz Telefonika S.A.
8 miesięcy temu
Reply to  Miahu

No na pewno, właśnie dlatego pan dziennikarz Mazurek skasował tego tweeta i tak samo błyskawicznie kasuje kazdy komentarz na ten temat 😉

xDD
xDD
8 miesięcy temu

Kiełba na ciepło odcinek 711.

tss
tss(@tss)
8 miesięcy temu

Redakcja weszło zamiast porannej kawy preferuje dobrze opierdolić komuś pałę.

Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
8 miesięcy temu
Reply to  tss

Nie komuś tylko zawsze temu grubasowi, przecież Zakolak wczoraj po meczu płakał, to był łzy szczęścia które pojawiają się gdy wepchniesz sobie w usta kutasa zbyt głęboko.

Piotr Rezydent
Piotr Rezydent(@piotr-rezydent)
8 miesięcy temu

Smutne musi być Pana życie, że ma Pan takie groteskowe gejowskie wizje erotyczne .

Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
8 miesięcy temu
Reply to  Piotr Rezydent

Ja mam smutne? Ty pewnie nigdy nikomu nie zapodałeś gały aż po same pomidory, ani kobiecie ani mężczyźnie. Ale widać jakieś masz ciągotki skoro od razu zakwalifikowałeś to jako wizję gejowską. Otóz, wyobraź sobie, takie rzeczy można też robić z kobietami. Typowa projekcja.

Kizo
Kizo
8 miesięcy temu

Widzę, że dobrze wiesz jak to jest gdy wepchniesz sobie w usta kutasa zbyt głęboko.

Anżej Dudu
Anżej Dudu
8 miesięcy temu

Zakolak płakał ze szczęścia, bo bilety do Kataru będą za darmo, z puli PZPN-u, a reszta KS i ewentualnie stażyści z weszło pojedzie na akredytacji. Ot, cała tajemnica szczęścia Ksysia.

Carlo
Carlo
8 miesięcy temu

Polska wygrała – cieszy mnIe to.
Natomiast martwi fakt, że Czesław zostanie na dłużej selekcjonerem.

Oczywiście nie można nic teraz napisać złego, bo jest się ruskim trollem itp… A później będzie płacz na MŚ. No ale mamy naród debili.

Inna sprawa – wczoraj włączyłem Kanał Sportowy oo meczu i wyłączyłem jak wszedł Kowal mówiąc, że wreszcie mamy trenera który ma umiejętności itp…a płacz Stana i ten jego uśmieszek….

Ego Krzysia i Czesia wyjebało Poland skalę. Czas przestać oglądać KS czy czytać wysrywy na Weszło. Dla własnego bezpieczeństwa.

Miki
Miki
8 miesięcy temu
Reply to  Carlo

Czesio był na dużej imprezie. U21 ale zawsze, do tego z dużymi meczami. To jest jakiś kapitał, Engel i Janas dość wyraźnie się spalili. Osobowościowo jest jaki jest ale widział trochę różnorodnej piłki, co naszych trenerów kadry wcale nie tak często dotyczyło (z ostatnich 20 lat tak naprawdę tylko Beenhakker był trenerem który miał za sobą wieloletnią różnorodną karierę, reszta to byli albo nowicjusze typu Brzęczek czy Sousa albo goście po czysto ligowej i skupionej na niewielu klubach karierze typu Fornalik, Nawałka albo Engel).

Może będzie w ryj bo wielcy nie jesteśmy ale mam niewielką nadzieję, że będziemy wychodzić z jakimś pomysłem na mecz uwzględniającym kogo my mamy a kogo ma ten konkretny rywal.

nick dick
nick dick
8 miesięcy temu
Reply to  Miki

Tylko fajnie by było pooglądać jak gramy w piłkę, a nie to co było ze Szkocją. Wczoraj też wszystkie gwiazdy sprzyjały naszym. Brak czerwonej dla Góralskiego, karny w sytuacji gdzie nie pachniało nawet strzałem, a druga bramka to już nawet nie skomentuje 😀

solaris
solaris(@solaris)
8 miesięcy temu
Reply to  Carlo

Jestem przekonany, że Czesiu będzie w kadrze drugim Wójcikiem, ależ to będzie piękna katastrofa

piniu
piniu
8 miesięcy temu
Reply to  Carlo

Bedzie zmiana nazwy

Anal Sportowy

jakibic
jakibic(@jakibic)
8 miesięcy temu

A co ten mecz zmienił ? Nic, poza tym, że Polska awansowała na MŚ. 711 dalej będzie szmatą korupcyjną i tego już nic nie zmieni. Choćbyście nazywali szambo perfumerią, tak pozostanie.
Jedynie co, to bedzie więcej teraz słodkich rzygowin na tym portaliku. Ale wiadomo… i tak to niczego nie zmieni.

Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
8 miesięcy temu

Fajnie, że awansowali ale grubas to jest postać obrzydliwa i nie chodzi tylko o wygląd, ale głównie o charakter. A to jak się odpalił podczas wywiadu z Kurowskim (normalne pytania, bez złośliwości), a potem poprawił w Kanale Sportowym tylko pokazuje, że jest zakompleksionynm typem który ma sporo brudu za uszami i paznokciami. Szkoda, że akurat on awansował jako selekcjoner, teraz Zakolak i KOpyto będą mu ciągneli laskę aż do grudnia.

Ergo
Ergo
8 miesięcy temu

Czy Czesio711 przeprosi za swój alkoholowy bełkot na temat Stefana Szczepłka? Błazen wygrał jeden mecz, który musiał wygrać bo Polska była faworytem po farcie. Ale fart zawsze wychodzi na ZERO. Teraz będzie przyjmował wpierdol w Lidze Narodów i ciekawe jak to będzie tłumaczył..jak gongi w lidze z Legią. Ten wywiad jakiego udzielił kanałowi sportowemu utwierdził mnie w tym, że to Czesio to prostak spod budki z piwem. Narcyz do kwadratu. Do następnego meczu i gonga. Co wtedy powie? Cześ t trener na jeden ważny mecz i tyle…

Obserwator
Obserwator
8 miesięcy temu

Czesio, co pier…glupoty i reszta grona weszło/wyszlo. Co to za język trenera reprezentacji Polski? Tego słuchają dzieciaki. Trener to autorytet…i poznienie nie ma się co dziwić, że dzieciakow bedzie mówiła np. do sedziego: pierd…Pan glupoty! Czesiu, trzeba przyznać, że miałeś szczęście, bo do przerwy mogło być 0:2. Najlepszy Kowal, po meczu że Szkocją, to nie wina Czesia, bo nie miał czasu, a teraz po awansie mówi, że to zasługa Czesia :))
To zdecyduj się chłopie. Wiem, wiem to zależy od %%%.
To gdzie jest dzisiaj Pan Czesio, to też zasługa jednego Pana, więc trzeba mu Trenerze podziękować, więc może telefon do przyjaciela, proszę wybrać 712???

Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
8 miesięcy temu
Reply to  Obserwator

Prawda jest taka, że Kowal to jest imbecyl. Ledwo ukończone 6 klas podstawówki, IQ w okolicach 80, bełkocze podczas mówienia, nie wiadomo co chce powiedzieć ponieważ jego zdania są pozbawione składni i sensu. Szukanie logiki u Kowalczyka to jak szukanie obiektywizmu u Stanowskiego.

piniu
piniu
8 miesięcy temu
Reply to  Obserwator

Uroda intelektualna p.Czeslawa jest na bardzo niskim poziomie.

Bodzio
Bodzio
8 miesięcy temu

Smak życia selekcjonera to niewyjaśnione powiązania ze światem korupcyjnym, fochy na dziennikarzy, i dzwonienie do kumpli z redakcji o 2 w nocy. Dodatkowo dzielenie się z nimi informacjami z szatni. A, i prawie zrzucenie Legii do 1 ligi – zuch trener!

Wojtek Hadaj-Kowalczyk
Wojtek Hadaj-Kowalczyk
8 miesięcy temu
Reply to  Bodzio

Te telefony o 2 w nocy po pijaku i wyzwiska to szkoła Fryzjera. On też tak robił, Czesiu chłonny uczeń i tak sam prostak jak Forbrich.

Zona_Krzysia
Zona_Krzysia
8 miesięcy temu

Napisalem to juz kilka miesiecy temu i zarobilem w ten sposob bana od Czesia na twitterze ( ma chlopak nerwy ze stali) : CM moze nawet wygrac Mundial albo Lige Mistrzow z Nieciecza 3 razy z rzedu..a i tak nie ucieknie od kwestii 711 telefonow z szefem pilkarskiej mafii w PL. To jest smrod ktorego nie uniknie takze przez to, ze latami mataczyl w tej sprawie. Amen.

Szewczyk Dratewka
Szewczyk Dratewka
8 miesięcy temu

Ręce na kołdrę Panowie Redaktorzy. To był tylko jeden mecz o stawkę. Sami pisaliście, e to tylko jeden mecz więc można go wygrać. Przebieg mimo wszystko wskazywał na Szwedów, którzy lepiej operowali piłką, wygrywali więcej pojedynków (zarówno z nimi jak i Szkocją Polska reprezentacja słabo wyglądała siłowo, w pojedynkach). No i Szwedzi sprowokowali dwie bramki. To nie były wypracowane sytuacje. Na ordery jeszcze za wcześnie.

komekk1503
komekk1503
8 miesięcy temu

Zauważcie że po ostatnim gwizdku wszyscy zawodnicy się cieszą,podbiegają do publiczności,przybijają piątki ,poklepują się ,gratulują sobie zwycięstwa,później fetują pijąc szampana,Lewy coś mówi do publiczności,a co robi w tym czasie trener?….czy ktoś mu przybija piątkę..czy go biorą w kółeczko..śpiewają z nim.. odpowiedź,NIE nikt się z nim nie cieszy,nikt z zawodników go nie ściska,nie podchodzi do niego,Czesiu stoi gdzieś z boku,wydaje mi się że póki co nie ma chemii między trenerem a zawodnikami.jest trener i są zawodnicy..

janek kos
janek kos
8 miesięcy temu
Reply to  komekk1503

Nieprawda : bylo widac wzajemne gratulacje Michniewicza z zawodnikami.

Marcin
Marcin
8 miesięcy temu

Myślałem, że on tylko w mowie jest wiecznie zjarany, ale widać w piśmie też.

Wit Szelasko
Wit Szelasko
8 miesięcy temu

hehe. jeden wygrany mecz, a przecież umiejetności trenerskie nie zmieniły się ani trochę, stary beton z pzpn, z taktyką a la piechniczek, do tego nierozliczona przeszłośc korupcyjna. jeden mecz tego nie zmieni, bo jak się okazuje Vuko go warsztatem przebija o kilka poziomów.

Qpa
Qpa
8 miesięcy temu

GRATULACJE dla repry i CM711. Panie Kulesza zadanie wykonanie nalezy uscisnac sobie dlonie i podziekowac za wspolpraca oraz osiagniety cel- kierunek Katar. Teraz czas zatrudnic selekcjo era!!!!

ABU HANNA
ABU HANNA
8 miesięcy temu

Wypluwam to co wcześniej pisałem. Graliście jak mężczyźni.

badziewiak
badziewiak(@badziewiak)
8 miesięcy temu

1.      Czy już wiadomo ile Lech (zwany przez niektórych amiką) wypłacił swojemu piłkarzowi Karstromowi (czy jak to się pisze) za „kluczowy faul meczu”https://s.w.org/images/core/emoji/13.1.0/svg/1f60a.svg
2.      Jednak teraz przyznaję – Sousa to geniusz. Skąd on wiedział, że trzeba przegrać z Węgrami, że rosja będzie wykluczona? I jeszcze to fantastyczne losowanie wyznaczające Polskę na gospodarza finału drugiego barażu. Dodając do tego, że odchodząc jeszcze wspomógł nasz PZPN sporą kwotą w Euro. Normalnie dziękujemy Ci panie Sousa. Zostaniesz na wieki w naszej pamięci.  

pep pep
pep pep
8 miesięcy temu

kolejny, który zamiast skoncentrować się na robocie, to idzie na wojnę z mediami

generał Pinochet
generał Pinochet
8 miesięcy temu

Są ludzie którzy porównują gre czesława do gry grecji na euro 2004 – na Boga… Grecja nie stała na własnej połowie i nie kopała na ślepo do przodu na chaos nawet nie próbując skleic 3 podań jak Polska wczoraj – grecja miała kilka pomysłów na grę nie były to tylko kornery i wrzutki z wolnych – były to też dobre kontry i niezłe akcje kombinacyjne – to była piłka nożna w wykonaniu greków – wczoraj to nie była piłka nożna tylko rugby z okrągłą piłką i bez możliwości gry rękami.

Gra czesława to totalny antyfutbol. Porównywanie go do Rehhagela to herezja.

Do czesława jako człowieka nic nie mam – ale jest trenerem kadry narodowej więc mam prawo go krytykować jako trenera – i to był fatalny mecz do oglądania, no ale mentalność Polaków jest mentalnością minimalistów i przegrywów bez ambicji więc nie dziwi mnie ten zachwyt i huuraoptymizm przed mistrzostwami i ta radość po tak beznadziejnym meczu piłkarsko – to samo było po losowaniu grup w rosji – a ja wiedziałem że 2 mecze i do domu. Tu będzie podobnie. Bo jak nie masz pomysłu na grę w piłkę to nie masz co szukać na mundialu – pan trener CHAOS nam pomógł bo dzięki niemu szwedzi popełnili 2 kluczowe błędy dla wyniku. Nie był to plan pana czesława te bramki. To były zwykłe przypadki. Raz wpadł na krychowiaka szwed, dwa szwed nie trafił w piłkę tak jak ze szkocją mctominay co szymański z piątkiem wyszli z dobrą akcją, którą piątek spartaczył. Identyczna sytuacja tylko tu zielu był sam. Mega fart nie zasługa trenera.

Wacek
Wacek
8 miesięcy temu

Chcieliście wydymać Czesia, teraz Czesio wydyma was

Der Zbigniew
Der Zbigniew
8 miesięcy temu

Ciężko dyskutować, jak w dyskusji padają tak górnolotne hasła jak triumf trenerskiego kunsztu, ale spróbuję XD
Mój problem z Michniewiczem jest następujący. A mianowicie wierzyłem, że potrafi przygotować się pod trudnego przeciwnika i wychodziłem z założenia, że pewnie wygramy. I to powiedziawszy uważam, że taktycznie wczorajszy mecz położył XD
W pierwszej połowie atak wyglądał jak synteza późnego Brzęczka i meczów ze Słowacją za Sousy i z Kolumbią za Nawałki, czytaj, każdy mecz w ostatnich czterech latach, jak gramy jednym napastnikiem. Gdzieniegdzie nieśmiałe próby przejścia do przodu skrzydłem, ale zazwyczaj długie piłki do przodu, czasami w strefę, gdzie akurat był Lewandowski, czasami w strefę, gdzie jedynym obecnym był Szwed. Albo dość emblematyczna sytuacja około dwudziestej minuty, Lewandowski cofa się, żeby pomóc rozegrać, idziemy do przodu, a na dziewiątce hasa, uwaga uwaga, Jaca Góralski. Metr siedemdziesiąt wzrostu. Taki był plan? Nie wiem do teraz. W obronie z kolei było kilka sytuacji, gdzie uratowała nas ofiarność i Szczęsny, nie moglibyśmy mieć pretensji, może w jednej sytuacji do Bielika, gdybyśmy do przerwy przegrywali. W drugiej dostaliśmy karnego w niegroźnej sytuacji, i od stanu 1-0 mecz zaczął się układać, od tego momentu rękę trenera było widać. Ale przy założeniu, że nie każdy mecz zacznie się od fartownej bramki na 1-0 i możliwości bronienia wyniku, to powody do optymizmu na przyszłość widzę średnie. I tu jest klu problemu: czytam, kurwa, panegiryki i hagiografie trenera, i w uszach mam tylko głos z Kapitana Bomby, „Jak to? Kurwa? Za co?”

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
8 miesięcy temu

Ja tam Michniewicza rozumiem. Pracował z tą reprezentacją 10 lat na ten sukces. Zaczynał od zera, reprezentacje, którą objął była na poziomie Białorusi. Stworzył od zera Lewandowskiego, Szczęsnego, Zielińskiego. Przez ten cały czas był jebany przez dziennikarzy- nic dziwnego, że gdy po tylu latach ciężkiej pracy w końcu osiągnął sukces to wybuchł jebiąc publicznie o 2 w nocy na kanale swojego kolegi ludzi, którzy go wcześniej krytykowali. Inaczej by było gdyby przejął reprezentacje z łapanki, pierwszy kandydat na objęcie kady stroiłby fochy, a na świecie wybuchłaby wojna, która spowodowała, że do awansu wystarczył jeden mecz. Wtedy jego zachowanie rzeczywiście mogłoby być dziwne i nietaktowne.

Kradzione, ale genialne.

Piotr
Piotr
8 miesięcy temu

Pokażcie mi pajace ludzi ze świata piłki, którzy istnieli w tym środowisku 20-30 lat temu i są czyści jak łza. Wtedy były takie czasy, że wszyscy sprzedawali mecze, robili układy. Nie ma kurwa ani jednego czystego człowieka, Ci uczciwi czy nieprzekupni byli eliminowani ze środowiska. Takie były czasy. Teraz dużo się zmieniło, nie jest to takie w prost, wszystko robione w białych rękawiczkach. Na prawdę nie wiem co Wam daje wypominanie Michniewiczowi tak zamierzchłych czasów. Nie wierzę, że jest czysty tak jak twierdzi, ale nie był aż tak umoczony jak twierdzicie. Jak na razie Michniewicz wykonał swoje zadanie. Zobaczymy co będzie w Katarze. Ale Michniewicz nie jest na pewno gorszy od innych opcji na selekcjonera jakie mieliśmy. Przestańcie ujadać, nie podoba się Weszło czy KS to po chuj tu siedzicie i czytacie/oglądacie? Bo to Was kręci, podnieca, anonimowe obrażanie innych ludzi.

piniu
piniu
8 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Uroda moralna p.Czeslawa jest watpliwa

fanatyk ekstraklapy
fanatyk ekstraklapy
8 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Czysty np. Orest Lenczyk, a do tego w piłce drużynowej osiągnął 4 razy tyle, ile Czesio 711 poLegla. No tak za komuny wszyscy pili, donosili, przekupywali, no ale byli tacy też, którzy byli w Solidarności Walczącej, którzy uczyli swoje dzieci co to – Big, Honor, Ojczyzna – zasady moralne. Owszem nie każdy miał jaja, aby zachować się, jak trzeba, ale czy to znaczy, że mamy wiecznie stosować „grubą kreskę” i jeszcze gloryfikować mendy, zamiast posłać je co najmniej na śmietnik historii. No a lizanie rowa Czesiowi 711 poLegła Fart i jeszcze go usprawiedliwiać, bo „wszyscy się skurwili”, to debilizm i utrzymywanie świadomości i charakteru narodowego w rynsztoku.

Japa
Japa
8 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś, ale ci ujadacze w tamtych czasach jeszcze na bosaka biegali i na furmanki brum brum wołali, niech taki np. Szczepłek opowie jak w tym czasie MZKS Falenica na najniższym szczeblu uczciwie wygrywała mecze. Wadą Michniewicza jest to że nie ma dobrych pomysłów na budowaniu w drużynie urozmaiconej i skutecznej gry ofensywnej, stąd bardzo słabe wyniki z gorszymi drużynami z reprezentacją U-21, potrafi za to wyśmienicie ustawić drużynę żeby skutecznie wybijała z rytmu przeciwnika który gra dobrze ofensywnie. To trochę za mało, ale trzymam za trenera kciuki, bo wirtuozów to my nigdy nie mieliśmy i nie będziemy mieli, więc trzeba tak właśnie ustawiać drużynę by gryzła trawę i wygrywała po 1-0

Centrum Zarządzania Wrzechświatem
Centrum Zarządzania Wrzechświatem
8 miesięcy temu

Problem Cześka z pytaniami o Fryzjera polega na tym, że brak zarzutów prokuratorskich w sprawie korupcji w futbolu to dla nas, kibiców, za mało.

Przestrzeganie Kodeksu Karnego to dla nas, kibiców, za mało.

My byśmy chcieli, żeby selekcjoner reprezentacji Polski przestrzegał również KODEKSU ETYCZNEGO i zwyczajnie był PRZYZWOITY!

Nie przekonuje mnie rekomendacja Cześka pt.: „Nigdy nie złamałem Kodeksu Karnego, nigdy nie odpowiadałem sądownie za żadne przestępstwo”.

Etycznie za Cześkiem ciągnie się smród. Większość swojej kariery zawodniczej spędził w największym korupcyjnym grajdole w Polsce, w Amice Wronki, gdzie pierwsze skrzypce grał szef piłkarskiej mafii, Fryzjer. Czesiek, jako zawodnik grał w klubie, który nie osiągnął żadnego sukcesu bez wspomagania korupcyjnego.

Poza tym Czesiek miał zdumiewająco zażyłe relacje z mózgiem korupcyjnej mafii. Nie jest to przestępstwo, prawo tego nie zabrania. Ale człowiek PRZYZWOITY nigdy takiej szmacie, jak Forbrich nie podałby nawet ręki. A Czesiek z Fryzjerem spijali sobie z dziubków, jak dwa gołąbeczki.

A z połączenia telefonicznych do Fryzjera w trakcie przerwy w meczu, kiedy rozstrzygały się losy utrzymania w lidze Czesiek nigdy się nie wytłumaczył. W korupcyjnej telekonferencji w przerwie meczu uczestniczył Fryzjer, trener Świtu Nowy Dwór: Janusz Wójcik i Czesław Michniewicz. Wójcik i Fryzjer mieli zarzuty korupcyjne na ogromną skalę. A Michniewicz twierdzi, że jest czysty, jak łza. Sam nie wierzy w te banja luki.

Onufry
Onufry
8 miesięcy temu

Santo subito

pytanie
pytanie
8 miesięcy temu

Glazurek zauważyłem, że to ciebie Stano przeważnie deleguje do robienia loda swoim ziomkom. pytanie czy to dlatego, że jesteś najmłodszy czy dlatego, że masz takie ładne włosy?

Ruud
Ruud
8 miesięcy temu

Nikoś Czesław Dyzma już podczas meczów w Lidze Naród, będzie szukał nowej pracy. Po tym farcie ze Szwecją przyjdą mecze z Belgią Holandią i Walią, co wtedy spocony Czesiu Dyzma wymyśli? Zobaczymy, ale z utęsknieniem czekam na artykulyyz Weszlo… Róbcie screeny

XD

Kacpiuchna
Kacpiuchna
8 miesięcy temu

Kiedy się urodziłeś Panie redaktorze?

nick dick
nick dick
8 miesięcy temu

Brak ewidentnego czerwa dla Góralskiego, karny sprokurowany w niezbyt groźnej sytuacji, i drugi gol po prezencie od Szweda. Chyba Czesław posmarował sędziemu, a gdy nasi i tak nie byli w stanie nic zdziałać pod bramką szwedów, to w przerwie załatwił z rywalami pozytywny wynik?

Ks. Kapota
Ks. Kapota
8 miesięcy temu

Jedni Upadlińcy, minusują mnie od góry do dołu bo im się robią odleżyny od opierdalania, inni leżą, śmierdzą i jest im wszystko jedno.

Wielka prośba: Bądźcie jak ta druga grupa xd

Keszek
Keszek
8 miesięcy temu

To co Michniewicz zyskał awansem na MŚ to stracił swoją małostkowością i wywiadami po meczu.

Jasio
Jasio
8 miesięcy temu

Nawet jeśli Iran zostanie wykluczony to Włosi przegrali rywalizację o mundial już w pierwszej rundzie baraży więc o grze na mistrzostwach mogą zapomnieć. Na ich miejscu przyjąłbym porażkę z Macedonią Północną z pokorą a nie próbował załatwiać coś przy zielonym stoliku. Jak im nie wstyd?!