post

Opublikowane 21.11.2021 13:15 przez

Kamil Warzocha

Kiedy miał 14 lat, zaczął prowadzić dzienniki treningowe. Czerpał wiedzę od różnych fachowców w Anglii, aż w końcu w wieku 18 lat zaczął przygodę trenerską i wrócił do Polski. Czasami prowadził nawet 5-8 treningów dziennie i poznawał realia pracy z najmłodszymi dziećmi, juniorami, seniorami, a nawet kobietami. Dzisiaj, po 11 latach zdobywania wszechstronnej wiedzy, został dyrektorem akademii Jagiellonii Białystok. Rafał Matusiak obrał drogę, której brakuje mu wśród polskich szkoleniowców. Rozmawiamy o braku specjalistów na najniższych szczeblach, rozwoju akademii „Jagi”, jej specyficznym położeniu, deprecjonowaniu poziomu grassroots, usunięciu tabel przez PZPN, problemach szkolenia w Polsce, słowach Paulo Sousy i pomysłach na poprawę. Zapraszamy.

500 PLN ZWROTU BEZ OBROTU – ODBIERZ BONUS NA START W FUKSIARZ.PL!
Ciekawa jest twoja droga. Od trenera najmłodszych roczników do dyrektora akademii.

To może robić wrażenie, aczkolwiek podjęcie pracy z młodszymi rocznikami to była moja decyzja. Zdałem sobie sprawę na pewnym etapie życia, że chcę działać w piłce juniorskiej z myślą, że w odpowiednim czasie być może będę chciał zostać dyrektorem. Wiedziałem jednak, że aby pełnić taką funkcję, muszę zdobyć w sobie poczucie w stylu „okej, jestem specjalistą w każdej dziedzinie”. Mowa tu o wszystkich szczeblach: dziecięcym, młodzieżowym i seniorskim. W Jagiellonii chciałem zacząć od samego dołu, żeby uzupełnić swoje deficyty. Co prawda przed przyjściem do klubu miałem okazję poznać realia bycia pierwszym trenerem czy asystentem w piłce seniorskiej, ale większość swojego czasu poświęciłem na piłkę dziecięcą i młodzieżową. Sumując, zależało mi na zdobyciu jak największej wiedzy w każdym aspekcie.

Często słyszę, że na najniższych szczeblach szkolenia brakuje specjalistów. Trenerzy lgną do piłki seniorskiej, wolą omijać trenowanie dzieci.

Nie ma przypadku w tym, że trenerzy chcą jak najszybciej uciekać do piłki seniorskiej. Praca w piłce dziecięcej i młodzieżowej jest mało opłacalna. Taki trener zarabia 200, 300 czy 500 zł miesięcznie, a na poziomie seniorskim w 5. lidze mógłby liczyć na cztery razy większe zarobki. Aspekt finansowy tworzy zatem kuszącą różnicę. Druga rzecz to fakt, że każdemu marzy się praca przy pełnych stadionach w świetle jupiterów. Wielu trenerów myśli o tym w pierwszej kolejności, a uważam, że najpierw trzeba w tym świecie odnaleźć swoje miejsce. Sprawdzić, co robi się dobrze.

Nie ukrywam, że kiedyś również chciałem pracować z seniorami na wysokim szczeblu. Zacząłem jednak analizować samego siebie i zadałem sobie pytanie: kim jestem jako osoba? Doszedłem do wniosku, że najlepiej odnajduję się w budowaniu czegoś, co później rozrasta. W piłce seniorskiej nie zawsze miałbym na to czas. Dlatego obrałem taki kierunek i naprawdę zachęcam trenerów, żeby próbowali znaleźć swoją drogę. Żeby jednak móc stwierdzić, co chce się robić, trzeba złapać doświadczenie na różnych poziomach. Ja w roli trenera mam już 11 lat doświadczenia, a wciąż jestem młody. Dość szybko zdążyłem posmakować wszystkiego, dlatego podjęcie świadomego wyboru nie stanowiło dla mnie problemu.

Pazdan: Turcja? Jeśli płacą trzy razy więcej niż w Polsce, to można poczekać na kasę (WYWIAD)

Przejmujesz funkcję dyrektora po Sławomirze Kopczewskim. Domyślam się, że o ile pewne rzeczy w akademii pozostaną takie same, o tyle swoje piętno będziesz chciał odcisnąć.

Od pierwszego dnia współpracy z trenerem Kopczewskim zaczęliśmy budować dobre relacje. Podobało mi się, że z biegiem czasu daje mi coraz trudniejsze zadania do wykonania. Byłem trenerem, potem koordynatorem, a następnie dyrektorem ds. szkolenia. Dzisiaj dyrektorem akademii w dużej mierze dzięki temu, że byłem do tej roli odpowiednio przygotowywany. To nie było tak, że nagle dostałem coś za darmo.

Co do zmian – przy decyzjach w obrębie działania akademii, które były podejmowane w tym roku czy nawet wcześniej, miałem swój udział. Trener Kopczewski darzył mnie dużym zaufaniem i wiele rzeczy ze mną konsultował. Oczywiście nie ja miałem ostatnie słowo, ale zawsze mogłem się wypowiedzieć. Czułem, że to, co mówię, ma znaczenie. Nie ze wszystkim się zgadzaliśmy, choć taka różnica zdań pomagała w znalezieniu złotego środka. W końcu obaj tak samo myśleliśmy i nadal myślimy o dobru Jagiellonii.

Tak więc nie spodziewałbym się rewolucji a ewolucji. Podpisuję się pod ostatnimi zmianami w akademii, więc teraz nastąpi jedynie ich kontynuacja. Oprócz spraw sportowo-szkoleniowych będę miał teraz na głowie również sprawy organizacyjne, co mnie cieszy, bo jestem na to gotowy. W poprzednim roku zbudowaliśmy plan rozwoju akademii na najbliższe lata i tego będę się trzymał.

Jagiellonia szkoli na tyle dobrze, że gruntowane zmiany nie są potrzebne?

Nie mamy podejścia na zasadzie „Jagiellonia szkoli świetnie, nic więcej nie trzeba robić”. Rzeczywiście szkolimy dobrze, to mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem, ale jeśli nie będziemy się rozwijać z każdym miesiącem, to za rok będziemy szkolić słabo. Piłka ciągle się zmienia, więc tak samo my musimy się zmieniać i przewidywać. Zresztą – szkolenie młodych ludzi to właśnie sztuka przewidywania. Pewne zmiany już zaszły i na pewno nie będzie tak, że wraz z moim przejęciem funkcji dyrektora ludzie wokół zobaczą odwracanie różnych aspektów do góry nogami.

Zadaliśmy sobie kilka trudnych pytań: w jakim miejscu jesteśmy, jak chcemy wyglądać, do czego dążymy. Szukamy innowacji, analizujemy różne rozwiązania, wprowadzamy większe lub mniejsze modyfikacje. W szkoleniu przede wszystkim trzeba wiedzieć, po co wprowadza się daną zmianę. Nie chodzi o to, żeby robić zmianę dla zmiany.

Chcecie powalczyć o miano najlepszej akademii w kraju? Wydaje się, że macie ku temu warunki.

Powiem nieskromnie, że już teraz jesteśmy jedną z najlepszych akademii w kraju. Widzę, jak bardzo się poświęcamy, że podwyższać swój sufit. Metodologia, kultura pracy w klubie, wiedza i ambicje – to wszystko stoi u nas na wysokim poziomie. Ale chcę zaznaczyć, że z nikim nie chcemy konkurować. Ścigamy się z samymi sobą. Mamy plan, który chcemy realizować. Mogę powiedzieć, że plan trzyletni, taki w krótszym wymiarze, który rozpisaliśmy rok temu, został zrealizowany w ciągu 12 miesięcy. To fenomenalne, że wyprzedziliśmy zaplanowany rozwój o dwa sezony.

Kolejny plan zamyka się w 2025 roku. Mam nadzieję, że tak samo uda się wprowadzić go w życie. Dla mnie ważny jest fakt, że wiemy, gdzie i kim jesteśmy. Oraz – co najważniejsze – kim chcemy być. Tak naprawdę projekt akademii nie będzie skończony nigdy. W pewnym momencie znów usiądziemy do stołu, żeby omówić wprowadzanie kolejnych elementów.

Masz w planach położenie nacisku na rozwój konkretnych elementów w szkoleniu piłkarzy?

Bardzo ważnym elementem będzie dla mnie umiejętność lepszego identyfikowania talentu. Uważam, że nie tylko jako Jagiellonia, ale też jako spora część piłkarskiego świata mamy z tym problem. Chcemy trochę inaczej „zaprogramować” głowy naszych trenerów, żeby lepiej potrafili określić prawdziwy talent. To bardzo istotne. Zalezy mi na zwiększeniu prawdopodobieństwa osiągania sukcesów przez chłopaków. Ale to też nie jest tak, że wszystko robię sam. Stworzyliśmy dział metodologii, w którym omawiamy kierunek rozwoju w wymiarze sportowym i organizacyjnym akademii.

Wiadomo – efekt nie przyjdzie z dnia na dzień. To długi proces. Najpierw pewne rzeczy muszą zafunkcjonować, a zanim staną się zauważalne i powtarzalne, musi minąć wiele czasu. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, choć nie chcę, żeby te słowa brzmiały jak tania wymówka. Mówiąc to samo np. za trzy lata, chciałbym już pokazać powtarzalne efekty naszej pracy.

Quintana: Dani ma nadwagę, kontuzję, jest stary, nie da rady. Nie! Mogę pomóc Jagiellonii (WYWIAD)

Na pewno słyszałeś wypowiedzi Paulo Sousy i Roberta Lewandowskiego o szkoleniu w Polsce. Zapytam cię o tę kwestię z innej strony: twoim zdaniem PZPN może mieć realny wpływ na to, jak wygląda ten aspekt? Wiesz, Zbigniew Boniek zawsze dawał do zrozumienia, że w to, co źle funkcjonuje w klubach, nie może ingerować.

Poruszyłeś dobry temat, a fajnym przykładem w tej dyskusji jest przepis o młodzieżowcu. Uważam, że ten ruch PZPN-u był potrzebny piłkarskiej społeczności w Polsce, aby przekonać większą liczbę klubów, że warto stawiać na młodych zawodników. Udowodnić, że oni nie muszą obniżać jakości w zespole. Niestety, moim zdaniem, z biegiem czasu zaczęła dochodzić do głosu mroczna strona tego przepisu. To znaczy: gdy najlepszy młodzieżowiec występuje na boisku, kolejnych trzech-czterech dobrych siedzi na ławce rezerwowych, a ci przeciętni grają w zespole rezerw. To sprowokowało sytuację, w której rozwijamy jednego wybitnego młodzieżowca, podczas gdy dobrych tracimy, bo nie grają regularnie. Natomiast kolejnych kilku przeciętnych rozwijamy w rezerwach.

Dobrzy nie mają miejsca na granie i rozwój. Są na tyle dobrzy, żeby być w kadrze, ale nie na tyle, żeby grać w pierwszym składzie. Często występuje kolizja między meczami pierwszego zespołu i drużyny rezerw, więc ci, którzy są za słabi na pierwszy zespół i czasami nawet nie wyróżniają się w rezerwach, grają właśnie w rezerwach. Doprowadziliśmy do kuriozalnej sytuacji, dlatego też ten przepis zaczął mi trochę przeszkadzać. Uważam, że wielu fajnych chłopaków, którzy mogliby dostawać cenne minuty, najzwyczajniej w świecie się marnuje. Rozumiem, że w kadrze meczowej musi być przynajmniej kilku młodych piłkarzy, bo trener chce być przygotowany na ewentualną roszadę. Powoli jednak powinniśmy wychodzić z tego przepisu jako przymusu. Powinniśmy prędzej dążyć do punktowania, nie karania. Poszukać rozwiązania, które będzie gratyfikowało kluby za stawianie na młodzieżowców.

Co do słów Roberta Lewandowskiego i naszego selekcjonera – nie ma co się oszukiwać. Wiele mamy jeszcze do zrobienia, a szczególnie na poziomie grassroots. Bardzo często spotykam się z opiniami w mediach społecznościowych czy w trakcie rozmów z trenerami pracującymi w mniejszych ośrodkach, że mają miejsce patologiczne zachowania. Muszę przyznać, że gdy rozgrywam mecze z takimi klubami jak Zagłębie, Lech czy Legia, takich sytuacji nigdy nie widzę. Jest dobra kultura gra i fajna organizacja, pracę na tym szczeblu wykonuje się na najwyższym poziomie. Trzeba jednak pamiętać, że ci młodzi chłopcy skądś do nas przychodzą. Właśnie z poziomu grassroots.

Od czego bym zaczął? Od perfekcyjnego szkolenia trenerów, bo tylko najlepsi trenerzy w swoim fachu są w stanie wychowywać najlepszych zawodników. Chodzi tu regularny proces, a nie incydentalne, wybitne przypadki piłkarzy. To proste założenie. Topowy edukator szkoli topowego szkoleniowca, a topowy szkoleniowiec topowego zawodnika…

A co sądzisz o usunięciu tabel?

Uważam, że tabele nie są problemem dużych ośrodków. Tych mniejszych już tak i nie chodzi tutaj o liczbę dzieci, bo wynik im nie przeszkadza. Wynik stał się problemem, bo zaczął być źle interpretowany przez dorosłych. To oni przykładają do niego zbyt dużą wagę, na czym dzieci tracą. Dzieciak samoistnie będzie dążył do zwycięstwa. Oczywiście nie chodzi o to, żeby popadać ze skrajności w skrajność. Nie możemy powiedzieć dziecku, że wynik nie jest ważny. Ono musi wiedzieć, co trzeba zrobić, żeby wygrać, bo inaczej nie będzie się tak starało. My jako trenerzy musimy to zrozumieć. Fajnie, że wszedł taki przepis z tabelami. Konieczny jest jednak tutaj kolejny krok, czyli edukowanie trenerów, którzy nie mają zwracać uwagi na wyniki, ale mają sprawić, że zawodnik chce wygrywać.

Uważam, że PZPN największy wpływ ma właśnie na oddolny poziom szkolenia. Tam, na poziomie dziecięcym, można nakładać różne regulacje, które są w stanie wywindować szczebel grassroots w górę. Gdy to zostanie zrobione, dalsze etapy szkolenia w większych ośrodkach mogłyby być skuteczniejsze. Większe akademie miałyby lepszy materiał do obróbki. Trzeba zacząć od dołu piramidy.

Swego czasu rozmawiałem z trenerem Gęsiorem, który opowiadał o brakach wśród nastoletnich reprezentantów wchodzących do seniorskiej piłki. Obrońca nie potrafi grać dobrze głową, napastnik ma problem z uderzeniem piłki prostym podbiciem i tak dalej. Inni trenerzy z kolei mówili, że w juniorze młodszym czy starszym w klubach te braki trzeba nadrabiać, przez co jest mniej czasu na optymalne szkolenie zawodnika.

Przede wszystkim bardzo duży problem pojawia się przy wprowadzaniu młodego zawodnika do piłki seniorskiej. Chodzi o plan. Jak mam być szczery – niepokoi mnie, że kluby i akademie bardzo często nie mają nakreślonego planu na konkretnych młodych piłkarzy. Panuje chaos. Zazwyczaj ktoś taki dostaje szansę w pierwszym zespole z przymusu, w wyniku jakiegoś biegu zdarzeń. A przecież przepis o młodzieżowcu pokazał, że młodzież mamy naprawdę dobrą, wręcz wyróżniającą się na tle całej ligi. Dobrze by było, gdyby to wszystko było zaplanowane, a nie wynikało z przypadku.

Jeśli chodzi o braki, to dużo mówi o tym, jak pracuje się na poziomie grassroots. Gdy zawodnik ma zachwianą koordynację czy nie potrafi właściwie obliczyć toru lotu piłki, to wiadomo, że w dalszej przyszłości nie będzie pewnych rzeczy robił płynnie. Jeżeli 17-letni piłkarz nie ma opanowanego jakiegoś ważnego elementu gry na dobrym poziomie, to śmiem twierdzić, że problem nie pojawił się w wieku 15 lat, tylko już na etapie piłki dziecięcej. Dlatego właśnie musimy utrzymywać dobrych trenerów na tym poziomie, żeby tych podstawowych braków w późniejszym wieku było jak najmniej. Zapominamy, że ten etap szkolenia jest tak samo ważny jak każdy inny. Bzdurą jest deprecjonowanie najmłodszych kategorii wiekowych.

Grosicki w Jagiellonii, czyli spóźnione godziny wychowawcze (REPORTAŻ)

A co sądzisz o systemie, który kompletnie wyklucza szkolenie najmłodszych roczników? Mam na myśli kluby takie jak Bayern czy Real Sociedad, które po reformach szkolą dopiero od 13. roku życia. Założenia są takie, żeby dać dzieciom czas na bycie dziećmi, dać im swobodę, poczekać aż się rozwiną choćby w podwórkowym graniu.

Rozumiem tę ideę, to kwestia wielowymiarowa. Pozwolić dzieciom, żeby były dziećmi, to ważny aspekt. Sam pracując z nimi w tym rejonie Polski, widzę, jaka presja może na nich ciążyć ze strony rodziców czy rodzeństwa. To środowisko jest wymagające pod względem psychicznym, czego nie popieram, dlatego staram się robić wszystko, żeby treningi dzieci miały charakter podwórkowej gry. Dążymy do tego, żeby zaistniał chaos, ale chaos kontrolowany.

Kolejna sprawa w tym pomyśle to aspekt selekcyjny. Osobiście nie widzę najmniejszego sensu w selekcji zawodników przed okresem pokwitaniowym. Natomiast gdy chłopiec ma już 13 lat, widać u niego pewne predyspozycje do grania w piłkę. W młodszych kategoriach wiekowych to nie ma takiego odzwierciedlenia, trudno określić potencjał dziecka. Łatwo je skrzywdzić i skreślić w wieku 7-8 lat. Takie ruchy są zbędne, stąd nie dziwię się działaniom Bayernu czy Realu, które moim zdaniem są jak najbardziej słuszne. Gdy chłopiec osiąga 13 lat, takie kluby i tak mogą pozwolić sobie na ściągnięcie kilkunastu najlepszych z danego regionu do siebie. Talenty im nie uciekną. To jedno podejście, a drugim jest tworzenie kategorii wiekowych dla dzieci i wstrzymywanie się z selekcją. Podział np. na grupę złotą, srebrną i brązową, w których każde dziecko będzie mogło trenować. Dół piramidy w Polsce jest szeroki, więc możliwości są duże.

Niestety wiem, że w wielu miejscach nie można sobie pozwolić na wstrzymanie z selekcją dzieci. Infrastruktura jest ograniczeniem, kluby są do tego zmuszone. Oczywiście zdarzają się przypadki, gdy dziecko ewidentnie odstaje od reszty. My w Jagiellonii stworzyliśmy sieć mniejszych akademii partnerskich, do których przekierowujemy chłopców, którzy u nas nie mają szans na cieszenie się piłką i rozwój w sprzyjających warunkach. A gdzieś indziej mają okoliczności przystosowane do swoich aktualnych możliwości. W takim wariancie mamy nad nimi kontrolę i czekamy, aż ich pora nadejdzie. To może nigdy nie nastąpić, ale nigdy nie wiadomo.

Wolałbyś mieć w pobliżu jakąś konkurencję czy uważasz, że Białystok jako jedyny tak duży punkt w szkoleniu piłkarzy na Podlasiu to nic złego?

Uważam, że konkurencja jest potrzebna. Nie będę ukrywał, że musimy dostosowywać nasze działania do środowiska, w jakim żyjemy. Jeden system szkolenia stosowany przez nas, a jeden wykorzystywany przez akademię z drugiego końca kraju, może mieć zupełnie inne efekty. My, nie mając konkurencji na naszym rynku, jesteśmy zmuszeni choćby do stworzenia zespołu CLJ U-17 II, w którym grają chłopcy z młodszego rocznika. To zabieg, który ma pomóc w rywalizacji na odpowiednim poziomie. Mieszkam w Białymstoku od czterech lat i nauczyłem się specyfiki tutejszego regionu. Pomysły, które wdrażamy, są w dużej mierze opierane właśnie na lokalizacji. Gdybyśmy mówili o innym miejscu, potrzebne byłyby zmiany, ale na pewno udałoby się nam zaadaptować. Akademia musi adaptować się do konkretnych warunków tak jak piłkarz na boisku.

ROZMAWIAŁ KAMIL WARZOCHA

CZYTAJ TAKŻE:

Weszło
29.11.2021

QUIZ. Czy znasz wszystkich zdobywców Złotej Piłki?

Cały świat będzie dzisiaj mówił o Złotej Piłce. A skoro takie z was kozaki, to zmierzcie się z naszym quizem. Zadanie jest teoretycznie proste – zaznaczyć 44 piłkarzy, którzy sięgnęli po Złotą Piłkę. Messi, Ronaldo – to banał. Schody zaczynają się, gdy grzebiemy w historii. Który z Węgrów sięgnął po tę nagrodę? Jak to było […]
29.11.2021
Niemcy
29.11.2021

Gra w Bundeslidze nie daje Złotych Piłek. Lewandowski przełamie trend?

Już wieczorem dowiemy się do kogo powędruje kolejna Złota Piłka. Jednym ze zdecydowanych faworytów tegorocznego plebiscytu jest oczywiście Robert Lewandowski, który może tę nagrodę zdobyć pierwszy raz w swojej karierze, po ponad dziesięciu latach odnoszenia sukcesów w Bundeslidze. Gdy prześledzimy sobie wyniki poprzednich edycji Złotej Piłki okazuje się, że to właśnie gra na niemieckich boiskach […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

Komu redakcja Weszło wręczyłaby Złotą Piłkę?

Wojciech Kowalczyk podmieniający Kamila Grosickiego na Leo Messiego na najwyższym stopniu podium plebiscytu Złotej Piłki? Paweł Paczul tłumaczący swój wybór jednym zdaniem? Mateusz Rokuszewski opowiadający o swoich wyborach w prawie półgodzinnym wideo? To wszystko w jednym miejscu, a i tak to jeszcze mało, bo poświęciliśmy pióra i głowy redaktorów Weszło, żeby odpowiedzieć sobie na jedno […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

PRASA. Michniewicz przed zwolnieniem w szatni: Żaden piłkarz mnie nie zwolni!

– Żaden piłkarz mnie nie zwolni! Nie pozwolę, żeby ktoś wbijał mi nóż w plecy – emocjonalnie przemawiał Czesław Michniewicz podczas swojej ostatniej, jak się okazało, odprawy jako trener Legii. Na mecz do Gliwic zabrał 16 legionistów, tych, których uważał, że będą go bronić do końca – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”, w większym tekście o […]
29.11.2021
Weszło
28.11.2021

Sevilla sobie grała, a Real sobie strzelał. Zgadnijcie, kto wygrał

Sevilla naprawdę miała pomysł na to spotkanie. W ofensywie miliony rozwiązań, kilka wariantów stałych fragmentów gry, przebojowi piłkarze i składne akcje. W defensywie podwajanie zabezpieczenia na skrzydłach, minimalizowanie ryzyka, niedopuszczenie Realu Madryt do choćby jednej groźnej akcji we własnym polu karnym. A Królewscy? No oni proszę państwa strzelali.  SPRAWDŹ OFERTĘ FUKSIARZA NA LIGĘ HISZPAŃSKĄ Real […]
28.11.2021
Ekstraklasa
28.11.2021

Przełamanie Legii w bólach – dosłownie i w przenośni

To jest ten dzień! Kiedyś Legia Warszawa musiała się przełamać i przełamała się kosztem Jagiellonii, która w pierwszej połowie chyba przestraszyła się samej nazwy rywala, jakby zapominając, że znajduje się on w największym kryzysie od wielu lat i ostatnio łoił go każdy. W efekcie „Wojskowi” w bólach – w przenośni, ale też bardzo dosłownie – […]
28.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Weszło
19.11.2021

Ekstraklasa, Milan i Szkocja. Czy ze stówki zrobimy pięć tysięcy?

A dajcie spokój z tymi przerwami reprezentacyjnymi. Więcej nerwów z tego niż faktycznej frajdy. Wraca Ekstraklasa, wraca typowanie lig zagranicznych. Dzisiaj zebraliśmy pięć zdarzeń, które są całkiem realne z uwagi na ostatnią formę wybranych zespołów. Przy odrobinie fartu w Fuksiarzu ze stówki można zrobić ponad pięć tysięcy – o ile proponowane przez nas zdarzenia wejdą. […]
19.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
15.11.2021

Pięć stówek ze stówki. Dziś stawiamy na Danię, Włochy i gole w meczu Polski

Przed nami kolejny bardzo fajny dzień z eliminacjami do mistrzostw świata. Daniem głównym jest rzecz jasna mecz reprezentacji Polski z Węgrami, ale prócz niego też znajdzie się kilka smakowitych kąsków. Mówimy o pozycjach i do oglądania, i do obstawiania. Dzisiaj próbujemy ze stówki zrobić pięć, oczywiście u naszych kumpli z Fuksiarza.  A w przypadku nowych […]
15.11.2021
Weszło
29.11.2021

QUIZ. Czy znasz wszystkich zdobywców Złotej Piłki?

Cały świat będzie dzisiaj mówił o Złotej Piłce. A skoro takie z was kozaki, to zmierzcie się z naszym quizem. Zadanie jest teoretycznie proste – zaznaczyć 44 piłkarzy, którzy sięgnęli po Złotą Piłkę. Messi, Ronaldo – to banał. Schody zaczynają się, gdy grzebiemy w historii. Który z Węgrów sięgnął po tę nagrodę? Jak to było […]
29.11.2021
Niemcy
29.11.2021

Gra w Bundeslidze nie daje Złotych Piłek. Lewandowski przełamie trend?

Już wieczorem dowiemy się do kogo powędruje kolejna Złota Piłka. Jednym ze zdecydowanych faworytów tegorocznego plebiscytu jest oczywiście Robert Lewandowski, który może tę nagrodę zdobyć pierwszy raz w swojej karierze, po ponad dziesięciu latach odnoszenia sukcesów w Bundeslidze. Gdy prześledzimy sobie wyniki poprzednich edycji Złotej Piłki okazuje się, że to właśnie gra na niemieckich boiskach […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

Komu redakcja Weszło wręczyłaby Złotą Piłkę?

Wojciech Kowalczyk podmieniający Kamila Grosickiego na Leo Messiego na najwyższym stopniu podium plebiscytu Złotej Piłki? Paweł Paczul tłumaczący swój wybór jednym zdaniem? Mateusz Rokuszewski opowiadający o swoich wyborach w prawie półgodzinnym wideo? To wszystko w jednym miejscu, a i tak to jeszcze mało, bo poświęciliśmy pióra i głowy redaktorów Weszło, żeby odpowiedzieć sobie na jedno […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

PRASA. Michniewicz przed zwolnieniem w szatni: Żaden piłkarz mnie nie zwolni!

– Żaden piłkarz mnie nie zwolni! Nie pozwolę, żeby ktoś wbijał mi nóż w plecy – emocjonalnie przemawiał Czesław Michniewicz podczas swojej ostatniej, jak się okazało, odprawy jako trener Legii. Na mecz do Gliwic zabrał 16 legionistów, tych, których uważał, że będą go bronić do końca – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”, w większym tekście o […]
29.11.2021
Weszło
28.11.2021

Sevilla sobie grała, a Real sobie strzelał. Zgadnijcie, kto wygrał

Sevilla naprawdę miała pomysł na to spotkanie. W ofensywie miliony rozwiązań, kilka wariantów stałych fragmentów gry, przebojowi piłkarze i składne akcje. W defensywie podwajanie zabezpieczenia na skrzydłach, minimalizowanie ryzyka, niedopuszczenie Realu Madryt do choćby jednej groźnej akcji we własnym polu karnym. A Królewscy? No oni proszę państwa strzelali.  SPRAWDŹ OFERTĘ FUKSIARZA NA LIGĘ HISZPAŃSKĄ Real […]
28.11.2021
Ekstraklasa
28.11.2021

Przełamanie Legii w bólach – dosłownie i w przenośni

To jest ten dzień! Kiedyś Legia Warszawa musiała się przełamać i przełamała się kosztem Jagiellonii, która w pierwszej połowie chyba przestraszyła się samej nazwy rywala, jakby zapominając, że znajduje się on w największym kryzysie od wielu lat i ostatnio łoił go każdy. W efekcie „Wojskowi” w bólach – w przenośni, ale też bardzo dosłownie – […]
28.11.2021
Ekstraklasa
28.11.2021

Twierdza Płock wciąż niezdobyta. Ekipa Bartoszka wypunktowała Cracovię

Wiemy już, dlaczego twierdza Płock jest tak potężna. Jakość i trochę szczęścia w zapasie to jedno, ale w futbolu decydują przecież detale. Te, sumując, grają na korzyść „Nafciarzy”. Nagrzany kibic Wisły Płock na majku – ukryty bohater, który ma za zadanie rozpraszać uwagę przeciwnika. Do tego trener Bartoszek ze swoją aparycją jako gość budzący strach […]
28.11.2021
Weszło
28.11.2021

Sekulski i Warchoł. Dwuosobowa ekipa specjalna

Wyłączając Stal Mielec i parę Mak-Piasecki, nikt w Ekstraklasie nie ma polskiego duetu w linii ataku z taką skutecznością. Kibic Wisły Płock właściwie co kolejkę może liczyć, że któryś z nich odwali kawał dobrej roboty. Albo strzela Damian Warchoł, albo Łukasz Sekulski. Najczęściej grają razem, rzadko są dla siebie zmiennikami. To naprawdę fajny akcent, że […]
28.11.2021
Weszło
27.11.2021

Co w Szwecji i Czechach mówi się o drabince baraży z Polakami?

Jako Polacy możemy powiedzieć, że w losowaniu dopisało nam szczęście. Jesteśmy w drabince baraży, która jak najbardziej jest do przejścia. Nie trafiliśmy na najsilniejsze ekipy, w pierwszej rundzie mamy jednego ze słabszych rywali z drugich miejsc fazy grupowej, a ewentualny finał gramy u siebie. Gdyby udało się pokonać Rosję, zmierzylibyśmy się ze Szwecją lub Czechami. […]
27.11.2021
Piłka nożna
27.11.2021

Jak mocniejsze reprezentacje radziły sobie w barażach?

Sytuacja w barażach do mundialu w Katarze, której będziemy świadkiem w marcu 2022 roku, jest naprawdę unikalna. Nie dość, że znalazł się tam jednocześnie niedawny i aktualny mistrz Europy, to jeszcze któryś z nich na turniej nie pojedzie. To niemal pewne, że dojdzie do bezpośredniego starcia. Mielibyśmy do czynienia z niespodzianką, gdyby Portugalczycy wyeliminowali Włochów, […]
27.11.2021
Weszło
24.11.2021

Xavi daje Barcelonie nadzieję na lepsze jutro

180 minut pod wodzą nowego trenera to niewiele. Ba, w skali całego sezonu to wręcz nic nieznaczący strzępek czasu. Z jego oceną trzeba uważać, ale też nie przesadzajmy w drugą stronę. Wnikliwe oko potrafi połączyć kilka kropek i dostrzec, że nawet w tak krótkim okresie zmiany względem pracy poprzednika są widoczne. Obraz, jakiego się spodziewaliśmy, […]
24.11.2021
Weszło
24.11.2021

Czy Messi ponownie utrze nosa Pepowi Guardioli?

Manchester City zagra z PSG o pierwsze miejsce w grupie. Atletico Madryt będzie chciało uniknąć ewentualnego losu Barcelony, czyli spadku do Ligi Europy, a Sheriff Tiraspol poszuka kolejnej niespodzianki na własnym terenie z Realem. Jeśli komuś wydawało się, że wczorajsza seria gier w Lidze Mistrzów jest ekscytująca, to ta dzisiejsza ma jeszcze więcej do zaoferowania. […]
24.11.2021
Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
7 dni temu

Nie mozesz być sędzią we własnej sprawie. Polskich trenerów powinien ocenić ktoś z zawnątrz. Widzimy jaką „technikę” mają młodzi piłkarze w Polsce – gdyby nie przymus młodzieżowca to pewnie w ogóle byśmy nie ujrzeli tych „talentów” spod waszej ręki.

mani mani
mani mani
7 dni temu

Lewandowski już na ten temat sie wypowiedział chwaląc się swoją fortuną https://youtu.be/OWP_UyxFPSc

geo
geo
7 dni temu

Biedne mlode dzieci, na ktorych poczatkujacy trener dopiero sie uczyl trenerki.

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska
7 dni temu
Reply to  geo

to chyba oczywiste ze mial nadzor.
A jak cos nowego wchodzi to ktos musi byc krolikiem doswiadczalnym.

bennua
bennua
7 dni temu

Narodowy model przeszkadzania.

ssx
ssx
7 dni temu

Najwazniejsza kwestia w rozmowie o szkoleniu mlodych to to czy są punkty i tabela, nowy dyrektor wypowiada sie na temat szkolenia jak z kumplami przy piwku, zero zagłebienia się w temat zaprezentowania nowatorskich rozwiązań. Skupia się na lepszym scoutingu talentow niż na lepszej pracy z dzieciakami. zawsze mnie zastanawia dlaczego Polski pilkarz nie potrafi przyjmować kierunkowo ,grać pod presją i szybko podjemować właściwą decyzje. U nas dalej przekonanie, że chłopak co kiwa nie podając na pustaka do lepiej ustawionego kolegi to super sprawa bo gra 1 na 1.

Stach Levy
Stach Levy
7 dni temu
Reply to  Kamil Warzocha

Generalnie już taka gadka jest od kilku albo kilkunastu lat że poprawiamy itp. a gdzie są skrzydłowi którzy umieją dryblować, w ogóle jaki Polski piłkarz to umie? Niestety potem tak jest że podajemy do bramkarza, do tyłu itp bo nikt nie umie minąć jednego czy dwóch przeciwników. Technika użytkowa jest na poziome dramatyczntm. Francuski piłkarz jak widzi piłkę która do niego leci z 20 metrów myśli jak ją podać i co z nią zrobić jak przyjmie a nasz zawodnik zastanawia się 15 minut jak ją przyjąć i to jest prawdziwy problem. Trenerzy od małego powonni zachęcać do gry na tzw fantazji u nas niestety trenerzy to ograniczają do minimum i tyle.

Perun75
Perun75
7 dni temu
Reply to  Kamil Warzocha

Kamil … przecież oni w większości nawet nie czytają tych artykułów. A nawet jak „przelecą po łebkach” to kompromitują się później w komentarzach.

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska
7 dni temu
Reply to  Perun75

Ale wiesz ze o akademiach i co tam sie ma zmienic jest temat walkowany od x lat i progresu zadnego nie ma ? No moze lech cos tam probuje. Ale to nic systemowego, bo to pzpn powinien wyjsc z tematem i zazadac konkretow.
A co robi taka akademia na pierwszym miejscu ? Chwali sie ile i z kim wygrala, albo ze zajela pierwsze miejsce. A kto zajmuje pierwsze miejsce ? ten kto ma najlepszych drwali.

pitu pitu
pitu pitu
1 dzień temu
Reply to  ssx

A w jednym z poprzednich wywiadów czy też jakiejś rozmowie , pękanie z dumy że klub ma 5 drużyn w CLJ co jest ewenementem w skali kraju.Piękny sukces, 2 drużyny w U-15 , mija runda gdzie wyniki przecież nie są najważniejsze , zostają 4 druzyny. A trener tej która nie zagra na wiosnę w CLJ tylko już w trampkarzach w podsumowaniu rundy mówi : … jedna zdecydowana porażka z Legią zostawiła ślad psychiczny na tych młodych chłopcach. Przez kilka kolejnych spotkań nie byli w stanie złapać równowagi. … (wyrwane z kontekstu ale…) . Czyli co, poszli po naukę ( w podsumowaniu stoi że zrobili ogromny postęp) ? Czy może za pół roku jak bedzie trzeba iść do liceum , wyląduje desant z Polski i podziękujemy tym super wyszkolonym ? To jak to jest do U 14 poligon doswiadczalny z animatorami z pensją 300 zł a póżniej nie ma kim grac bo … ? A nie przepraszam sukcesy przyjdą za naście lat .

stefan
stefan
7 dni temu

piekny zarost

Marek
Marek
7 dni temu

Trenerze myśl,czyń i nie zważaj na frajerskie gadki.Masz wizję,podążasz w zgodzie z programem i tak rób.Jakiś tam wieczny kandydat do złotej piłki może pierdolić od rzeczy,za 10 lat się przekonamy jakim będzie trenerem czy prezesem klubu .Słowa nic nie kosztują ,lecz przecież nie w tym rzecz żeby na siłę koloryzować rzeczywistość.Za czasów Koseckiego,Kowalczyka ,Juskowiaka i wielu innych reprezentacja była w ciemnej dupie ,ale polskie drużyny klubowe grały co roku w pucharach i to oparte na polskich piłkarzach.Na zmrożonych klepiskach wykuwały się mniejsze lub większe gwiazdy ,nierzadko z nałogami od szlugów po narkotyki.Pomimo tego polskie kapele potrafiły ,sporadycznie jakiś kozak robił karierę na zachodzie.Dziś Lewus robi gigantyczną karierę ale to zaraz nie oznacza ,że za dekadę lub dwie będzie 5 lub 10 Lewandowskich.Takie marudzenie na temat szkolenia to żadna nowość,to jak pieprzenie że jesteśmy 100 lat za zachodem .Wiemy dlaczego tak się ich i nasza historia potoczyła i nie ma sensu do tego wracać.Natomiast Lewandowski jak i kilku innych artystów nigdy nie zaznają smaku goli w półfinałach europejskich pucharów ,czy zwyczajnie gry w Lidze Mistrzów w barwach polskiej drużyny .Więc zamknij dupę Lewusie bo ostatnio się przekonaliśmy w meczu z Węgrami jak ci zależy na polskiej piłce

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska
7 dni temu
Reply to  Marek

ble ble ble
Ale wiesz ze od czasow tych juskowiakow to zachod poszedl do przodu a my byc moze krok czy dwa do tylu ? Ot cala tajemnica. A nie ze u nas kiedys bylo dobrze i cos zatracono. Bo pewnie te szlugi byly tez na zachodzie. A teraz to wyjatki. Nie przy tych kwotach transferowych i nie przy tej swioadomosci i zawodnikach sfokokusowanych na sukces.

Piotr
Piotr
7 dni temu

Nie ma żadnego kroku do tyłu. Oglądałem niedawno powtórkę meczu Legii z Goeteborgiem. Tam to były braki techniczne i granie bez taktyki. Piłka zrobiła ogromny postęp, fakt, że w Polsce mniejszy niż w bogatszych krajach, ale dramatu nie ma.

Gonzo
Gonzo
7 dni temu
Reply to  Marek

Nie no, przecież lata dziewięćdziesiąte w polskiej piłce to był dramat, nieporównywalnie gorzej niż teraz. Polskim klubom zdarzyło się zajść czasem trochę dalej tylko dlatego, że w europejskich klubach były limity obcokrajowców przez co musieli się opierać tylko na swoich piłkarzach i dużo mniej klubów z mocniejszych lig grało w pucharach (w LM tylko mistrzowie). Pół piłkarza z Polski nie zrobiło wtedy kariery na zachodzie – Kosecki, Kowalczyk i Juskowiak pograli tylko trochę w średniakach z najlepszych lig. Mroczne czasy, kto pamięta ten cieszy się nawet z tych baraży co mamy teraz

Elkorn
Elkorn
7 dni temu

Karalusa dawac.On przez dziesieciolecia produkowal talenty pilkarskie.

Jaca
Jaca
7 dni temu

Temat rozmowy jest delikatnie mówiąc bardzo wyświechtany, podsumowując: trenera(w tym przypadku akademię) ocenia się po wynikach a nie okrągłych słówkach. Odnośnie rozmowy nasuwają się mi pewne przemyślenia. Pierwsze to, że piłka dziecięca ma przynieść dziecku efekt ogólnorozwojowy – fizyczny i mentalny(szczególnie w najmłodszych grupach). Sport dla dziecka ma być alternatywą dla siedzenia przed komputerem, a dopiero w drugiej czy trzeciej kolejności sposobem na sukces w życiu. No i teraz pytanie czy trenerem w grupach dziecięcych nie powinienem być przede wszystkim instruktor wychowania fizycznego, który potrafi podnieść sprawność fizyczną i ewentualnie znaleźć talent niepiłkarski no i życzliwie go ukierunkować na inny sport? Jest rzeczą oczywistą, że akademie piłkarskie dysponują najliczniejszą grupę ćwiczących dzieci, a zafiksowanie trenerów jedynie na piłce jest błędem.
Zostając przy szkoleniu i selekcji nie ma słowa o mentalu. Do sportu trzeba mieć charakter to oczywistość, ale obserwując kariery polskich piłkarzy mam wrażenie, że ktoś o tej zmiennej często zapomina. Czy Robert Lewandowski byłby w tym miejscu gdyby oprócz talentu zabrakło cech wolicjonalnych?
No i na koniec co rzuca się coraz mocniej u absolwentów akademii piłkarskich to „przypiłowanie” parametrów motorycznych. Brakuje szybkościowców i wytrzymałych biegowo zawodników. Polska piłka otrzymuje produkt „uśredniony”, czy to wina systemu treningowego opartego na małej przestrzeniach a może pokłosie gry na „orlikach”?

Piotr
Piotr
7 dni temu
Reply to  Jaca

Zgadza się. Ocenimy jego pracę za 10-15 lat, jak pierwsze roczniki całkowicie wyszkolone w jego akademii wejdą w wiek seniora i będziemy mogli ocenić ilu i jak sobie radzi.

pitu pitu
pitu pitu
1 dzień temu
Reply to  Piotr

Za 15 lat to chlopcy z rocznika 2009 który trenował Pan dyrektor bedą mieli po prawie 30 lat.

Acardo
Acardo
1 dzień temu

Czyli : wciskamy mocniej na gaz … tylko, że auto cały czas jedzie na wstecznym.

Suche Info
29.11.2021

Ramos o współpracy z Messim i Złotej Piłce

Sergio Ramos zadebiutował wczoraj w barwach PSG, co oznacza również, że po raz pierwszy wystąpił w jednym zespole z Leo Messim, z którym przez lata rywalizował jako piłkarz Realu Madryt. Po meczu z Saint-Etienne został zapytany o ten fakt przez reportera ESPN.  Hiszpan swoimi słowami namalował Messiemu piękną laurkę. – Jest w dobrej formie i […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Dominik Nowak na wylocie z Korony. Trwa spotkanie w klubie

Czy to ostatnie chwile Dominika Nowaka w Kielcach? Wiele wskazuje na to, że tak. Trener pierwszoligowej Korony od dłuższego czasu siedział na stołku, który dość mocno parzył. Jego odejście z Kielc było spodziewane od dawna, informowaliśmy nawet, że Korona kontaktowała się z Leszkiem Ojrzyńskim. W pierwszoligowym klubie właśnie trwa narada. O godz. 10 rozpoczęło się […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

QUIZ. Czy znasz wszystkich zdobywców Złotej Piłki?

Cały świat będzie dzisiaj mówił o Złotej Piłce. A skoro takie z was kozaki, to zmierzcie się z naszym quizem. Zadanie jest teoretycznie proste – zaznaczyć 44 piłkarzy, którzy sięgnęli po Złotą Piłkę. Messi, Ronaldo – to banał. Schody zaczynają się, gdy grzebiemy w historii. Który z Węgrów sięgnął po tę nagrodę? Jak to było […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Zespół Kacpra Przybyłki w finale Konferencji Wschodniej

Trwa faza play-off w MLS. W trakcie wczorajszych meczów poznaliśmy dwóch finalistów. Na Zachodzie to Real Salt Lake (ograny 2-1 został Sporting Kansas City), a na Wschodzie – Philadelphia Union, której piłkarzem jest Kacper Przybyłko, w związku z czym ten mecz interesował nas trochę bardziej.  Przybyłko pojawił się w pierwszym składzie na mecz z Nashville […]
29.11.2021
Niemcy
29.11.2021

Gra w Bundeslidze nie daje Złotych Piłek. Lewandowski przełamie trend?

Już wieczorem dowiemy się do kogo powędruje kolejna Złota Piłka. Jednym ze zdecydowanych faworytów tegorocznego plebiscytu jest oczywiście Robert Lewandowski, który może tę nagrodę zdobyć pierwszy raz w swojej karierze, po ponad dziesięciu latach odnoszenia sukcesów w Bundeslidze. Gdy prześledzimy sobie wyniki poprzednich edycji Złotej Piłki okazuje się, że to właśnie gra na niemieckich boiskach […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

Komu redakcja Weszło wręczyłaby Złotą Piłkę?

Wojciech Kowalczyk podmieniający Kamila Grosickiego na Leo Messiego na najwyższym stopniu podium plebiscytu Złotej Piłki? Paweł Paczul tłumaczący swój wybór jednym zdaniem? Mateusz Rokuszewski opowiadający o swoich wyborach w prawie półgodzinnym wideo? To wszystko w jednym miejscu, a i tak to jeszcze mało, bo poświęciliśmy pióra i głowy redaktorów Weszło, żeby odpowiedzieć sobie na jedno […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

PRASA. Michniewicz przed zwolnieniem w szatni: Żaden piłkarz mnie nie zwolni!

– Żaden piłkarz mnie nie zwolni! Nie pozwolę, żeby ktoś wbijał mi nóż w plecy – emocjonalnie przemawiał Czesław Michniewicz podczas swojej ostatniej, jak się okazało, odprawy jako trener Legii. Na mecz do Gliwic zabrał 16 legionistów, tych, których uważał, że będą go bronić do końca – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”, w większym tekście o […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Dwa miesiące przerwy Jędrzejczyka

Legia Warszawa wydała komunikat dotyczący stanu zdrowia swoich piłkarzy. We wczorajszym spotkaniu z Jagiellonią Białystok boisko z powodu kontuzji opuściło aż czterech graczy.  Najbardziej konkretny przekaz dotyczy Artura Jędrzejczyka. 40-krotny reprezentant Polski złamał obojczyk i przejdzie operację. W związku z tym czeka go około dwumiesięczna przerwa. W przypadku Mattiasa Johanssona dokładniejszą diagnozę poznamy po badaniach […]
29.11.2021
Weszło
28.11.2021

Sevilla sobie grała, a Real sobie strzelał. Zgadnijcie, kto wygrał

Sevilla naprawdę miała pomysł na to spotkanie. W ofensywie miliony rozwiązań, kilka wariantów stałych fragmentów gry, przebojowi piłkarze i składne akcje. W defensywie podwajanie zabezpieczenia na skrzydłach, minimalizowanie ryzyka, niedopuszczenie Realu Madryt do choćby jednej groźnej akcji we własnym polu karnym. A Królewscy? No oni proszę państwa strzelali.  SPRAWDŹ OFERTĘ FUKSIARZA NA LIGĘ HISZPAŃSKĄ Real […]
28.11.2021
Inne sporty
28.11.2021

Drugi mecz, druga porażka. Pierwsze koty za płoty kadry Milicica

Zmienił się trener kadry polskich koszykarzy, zmieniły się realia. Jeszcze parę miesięcy temu po dwóch porażkach z rzędu, z Izraelem oraz osłabionymi Niemcami, mielibyśmy wyjątkowo nietęgie miny. Obecnie jednak musimy być bardziej wyrozumiali. I zdawać sobie sprawę, że odmłodzona kadra nie będzie faworytem w większości rozgrywanych spotkań. Choć dzisiaj, w meczu z niemiecką kadrą, do […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Mamrot: „Dziwiła mnie bojaźliwość mojego zespołu”

Legia Warszawa wygrała u siebie 1:0 z Jagiellonia Białystok i przełamała fatalną passę porażek. Rozgoryczenia przebiegiem spotkania nie ukrywał szkoleniowiec gości, Ireneusz Mamrot, któremu nie podobała się bojaźliwość jego podopiecznych. – Możemy mieć do siebie ogromne pretensje za pierwszą połowę. Chcieliśmy dłużej utrzymywać się przy piłce, grać wyżej i intensywnie. Dziwiła mnie bojaźliwość mojego zespołu […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Fatalny błąd bramkarza Sevilli [WIDEO]

Real Madryt bardzo słabo zaczął spotkanie z Sevillą i po 12. minutach przegrywał 0:1. „Królewskim” udało się jednak wyrównać, ponieważ pomocną dłoń wyciągnął ku nim golkiper drużyny przyjezdnej, Bono. Spójrzcie sami: Fatalny błąd Bono! 😱😱😱 Takich pomyłek nie wybacza Karim Benzema, który trafia na 1:1! ⚽ #lazabawa 🇪🇸 pic.twitter.com/MICcavDb3J — ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) November […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Piotr Zieliński z kolejnym golem w Serie A [WIDEO]

Kolejny mecz ligowy, kolejny gol Piotra Zielińskiego. Ostatnio polski pomocnik trafił w starciu z Interem, tym razem ukąsił przeciwko Lazio. No jest w gazie Piotrek, nie da się tego nie zauważyć. Spójrzcie sami: PIOTR ZIELIŃSKI ZNOWU Z BRAMKĄ! ⚽ Dzięki jego trafieniu SSC Napoli prowadzi w starciu z S.S. Lazio! 👏 Zobaczcie gola reprezentanta Polski! […]
28.11.2021
Ekstraklasa
28.11.2021

Przełamanie Legii w bólach – dosłownie i w przenośni

To jest ten dzień! Kiedyś Legia Warszawa musiała się przełamać i przełamała się kosztem Jagiellonii, która w pierwszej połowie chyba przestraszyła się samej nazwy rywala, jakby zapominając, że znajduje się on w największym kryzysie od wielu lat i ostatnio łoił go każdy. W efekcie „Wojskowi” w bólach – w przenośni, ale też bardzo dosłownie – […]
28.11.2021
Weszło
28.11.2021

LIGA MINUS – LIVE OD 21:00

28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Napoli uhonorowało Diego Maradonę pomnikiem

Diego Maradona to bez wątpienia najważniejsza postać w historii Napoli, najbardziej uwielbiana legenda klubu i jedna z ikon całego Neapolu. Nie może zatem dziwić, że władze klubu uczciły kultowego Argentyńczyka pomnikiem. Wygląda on tak: DIEGO 🔟 💙 #ForzaNapoliSempre pic.twitter.com/Zfd49XHfvc — Official SSC Napoli (@sscnapoli) November 28, 2021 Pomnik Maradony na Stadio Diego Maradona. Wszystko się […]
28.11.2021
Suche Info
28.11.2021

Plaga kontuzji w Legii Warszawa

Legia Warszawa wygrała 1:0 z Jagiellonią Białystok, ale radosną atmosferę przy Łazienkowskiej – poza kiepską postawą w drugiej połowie spotkania – zakłóca plaga kontuzji, która dotknęła drużynę. Przed trenerem Markiem Gołębiewskim mnóstwo znaków zapytania. Podsumujmy: w 10. minucie meczu urazu nabawił się Artur Jędrzejczyk – prawdopodobnie uszkodził obojczyk na drugą połowę nie wyszedł Mattias Johansson […]
28.11.2021
Weszło
28.11.2021

W hicie Premier League grała tylko jedna drużyna. Druga dostała punkt w prezencie

Jakim cudem Chelsea nie zgarnęła dzisiaj trzech punktów? Należy o to spytać piłkarzy The Blues, którzy mimo 66% posiadania piłki i nieustannego naporu na bramkę rywala, nie potrafili strzelić żadnej bramki z gry. Jakim cudem Manchester United strzelił bramkę, mimo zaledwie trzech oddanych strzałów przez całe spotkanie? O to również należy spytać piłkarzy Chelsea. To […]
28.11.2021