post Avatar

Opublikowane 09.10.2019 21:08 przez

Sebastian Warzecha

1305 dni. Dokładnie tyle czekała Orlen Wisła na zwycięstwo w meczu z Vive Kielce. Od tamtego czasu szesnaście razy przegrywała, często w dramatycznych okolicznościach, i jeden jedyny raz zakończyła mecz remisem. Dziś susza się skończyła. Po fantastycznym zrywie w końcówce i rzucie w ostatniej sekundzie meczu, płocczanie mogli oszaleć ze szczęścia.

Obie ekipy były przed tym spotkanie niepokonane. Ale to żadna nowość, wiadomo, że to właśnie te dwa zespoły trzęsą polskim szczypiorniakiem. Choć w ostatnich latach Wisła znalazła się kilka poziomów pod kielecką drużyną. To coś jak układ w niemieckiej Bundeslidze, ale w tej, w której piłkę kopią. Na topie jest Bayern (Vive), za którym skrada się Borussia (Wisła), a dopiero potem melduje się cała reszta. W tym sezonie w Płocku żywili jednak nadzieję, że będzie inaczej.

Bo zrobili ciekawe transfery, bo Xavier Sabate to przecież znakomity szkoleniowiec, bo skład wyglądał na tak silny, jak od dawna nie był. No i w końcu: bo ile można czekać? 1305 dni to nieco ponad trzy i pół roku. Taki okres w sporcie to wieczność. Czy ktoś z was pamięta, co robił w marcu 2016 roku? Fani płocczan musieli. Bo przez ten cały czas mogli tylko wspominać tamto, ostatnie zwycięstwo w tej rywalizacji. Dziś się to zmieniło.

Choć mecz świetnie zaczęło Vive. Szybko wyszło na trzybramkowe prowadzenie, grało naprawdę dobrze i skutecznie. Spokojnie do bramki trafiał Władisław Kulesz, obrońcy rywala właściwie mu nie przeszkadzali. A to przecież defensywą stoją zwykle ekipy prowadzone przez Sabate. Gra odmieniła się mniej więcej po kwadransie, to wtedy Wisła pokazała, na co ją stać. Obrona gospodarzy zaczęła świetnie wypychać rywali, szczególnie Leon Susnja i Philip Stenmalm znakomicie spisywali się w destrukcji ataków kielczan. Zaskoczeniem była zwłaszcza postawa tego drugiego, którego do zdrowia przed tym spotkaniem doprowadzano wręcz szaleńczo, na ostatnią chwilę. Ale się opłaciło.

To wtedy mecz stał się prawdziwą świętą wojną. Zaczęły sypać się kary, sporo było drobnych starć między zawodnikami (co jednak ciekawe, pierwszy rzut karny podyktowano dopiero po kilku minutach drugiej połowy). Taki scenariusz najwidoczniej bardziej odpowiadał gospodarzom. To oni zaczęli najpierw odrabiać straty, a potem wyszli na prowadzenie. Duża w tym zasługa gościa, który w tym sezonie jak na razie raczej się nie wyróżniał – Ivana Stevanovicia. Chorwat w bramce spisywał się wręcz znakomicie, często broniąc rzuty nawet z czystych pozycji, w tym karnego. Sławek Szmal za najlepszych lat nie powstydziłby się tego, co Ivan wyczyniał. Choć nie wiemy, czy by przyklasnął. Bo wprawdzie przez jeden sezon w Płocku grał, ale w Kielcach spędził ich aż siedem.

Na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem schodzili gospodarze. Druga część meczu zaczęła się szybką wymianą ciosów. Ledwo jedni odrobili straty, to drudzy uciekali. Momentami zdawało nam się, że zawodnicy Orlen Wisły podpatrzyli tę strategię u Justyny Święty-Ersetic. Dopuścić, potem skontrować. I się wygra. Nie było to jednak takie proste, bo swojego asa z rękawa wyciągnął Talant Dujszebajew. Zmienił bramkarza, wprowadził Andreasa Wolffa, a Niemiec z miejsca zaczął wyciągać nawet najtrudniejsze rzuty. Był jak bramkarska ośmiornica (zużyliśmy już porównanie do Sławka Szmala, trzeba skorzystać z innego), wyciągał swoje macki to w jedną, to w drugą stronę. I bronił niemal wszystko.

Kielczanie dołożyli do tego niezłą postawę w ataku i świetną formę Wolffa wykorzystali, wychodząc na prowadzenie. Na dosłownie kilka minut przed końcem mieli dwie bramki przewagi, ale niemal natychmiast pozbyli się prowadzenia i zrobił się remis. Trybuny były w tym momencie bliskie eksplozji. Ta nastąpiła w dosłownie(!) ostatniej sekundzie. Choć Wiśle nie wyszła ustalona wcześniej akcja, to rozpaczliwym rzutem popisał się Niko Mindegia. I zapakował piłkę w samo okienko, jakby poza boiskiem był zawodowym snajperem. To był rzut idealny. Nie tylko przez jego celność, ale też przez to, jak idealnym ukoronowaniem tego – najlepszego w tym sezonie – meczu Superligi się stał.

Ale żeby nie było: to tylko jedno spotkanie. Powiedział to zresztą na antenie TVP sam trener płocczan. Jest fajnie, jest euforia, szał radości, możliwe, że Płock długo dziś nie zaśnie. Ale tak naprawdę nic wielkiego się nie stało. Ot, to tylko kolejny mecz ligowy. „Święta wojna” – tak. Zwycięstwo ważne dla psychiki zawodników, którzy już wiedzą, że z Vive da się wygrać – też. Ale zaraz trzeba będzie grać kolejne spotkania, nie tylko w lidze, ale i w Europie. Rozstrzygnięcia przyjdą na koniec sezonu. A wiemy, że w tych najważniejszych momentach, Vive gra najlepiej. Niemniej jednak Wisła pokazała dziś, że tym razem będzie naprawdę groźna.

Fot. Newspix

Opublikowane 09.10.2019 21:08 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
02.06.2020

Najlepsze zostawili na koniec. Michał Żyro skradł show w hicie w Legnicy

Nie oszukujmy się, nie był to mecz, na który czekaliśmy przez całą kwarantannę. Jest wtorek, jest 20.40, deszcz nasuwa z takim impetem, że piłkarze mogą z miejsca wziąć udział w reklamie szamponu albo bollywoodzkim musicalu. A jednak, kiedy już po 15 minutach mieliśmy dwie bramki i jedną awarię systemu nawadniającego, który włączył się bez wyraźnego […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Jastrzębie – Warta, czyli smakowita środowa przystawka

Ofensywna machina trenera Jarosława Skrobacza kontra konsekwentna do bólu Warta Poznań. Tak zapowiada nam się środowa przystawka przed daniem głównym w pierwszej lidze. Choć prawdę mówiąc równie dobrze daniem głównym można nazwać to spotkanie. Dwie drużyny z czołówki powalczą o cenne punkty, a my podpowiadamy, co warto obstawić w eWinner. GKS Jastrzębie – Warta Poznań […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Pierwsza liga odmrożona? Nie widać. Festiwal bryndzy na zapleczu Ekstraklasy

Cholernie czekaliśmy na powrót Ekstraklasy i choć zdawaliśmy sobie sprawę, że z poziomem może być różnie, zresztą – było różnie, to jednak nie możemy być po pierwszej kolejce specjalnie rozczarowani. Piłeczka wróciła, kilka meczów stało znośnie z jakością, no, bywało gorzej i przed pandemią. Dzisiaj natomiast wróciła pierwsza liga, na którą czekali jeszcze więksi zapaleńcy […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Podbeskidzie po restarcie. Czy utrzyma formę strzelecką?

Wieczór z pierwszą ligą? Czemu nie! Zwłaszcza, gdy mamy okazję zobaczyć w akcji dwie drużyny walczące o awans. Podbeskidzie, lider rozgrywek, świetnie rozpoczęło wiosnę. Olimpia Grudziądz? Nieco gorzej. Dlatego restart będzie dla obydwu drużyn ważny. Jedni mogą udowodnić, że dobra forma nie była przypadkiem, drudzy, że stać ich na więcej niż pokazali do tej pory. […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Jak Hansi Flick odmienił Bayern?

Monachium zakochało się w Hansi Flicku. Dwadzieścia pięć meczów, dwadzieścia dwa zwycięstwa, jeden remis, dwie porażki. Żaden trener Bayernu od 1965 roku nie miał tak dobrego startu we wszystkich rozgrywkach. A przecież wcale nie musiało być kolorowo. Przejmował Bayern w trudnym momencie. Dostawał rozgoryczony, zmęczony i niewykorzystujący swojego potencjału zespół po odchodzącym w niesławie Niko […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile będzie rzutów karnych?

Aż pięć rzutów karnych zostało podyktowanych w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Niektóre wynikające z błędów technicznych (ręka Zwolińskiego), inne powiedzmy, że z pewnej dozy nieroztropności (latający łokieć Petraska). Skoro jedenastki są na topie, to tym razem w konkursie #AleNumer pytamy was właśnie o to, ile razy piłkarze Ekstraklasy będą w tej kolejce strzelać z wapna. Już […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Cygan: Powrót Rakowa do Częstochowy jesienią jest realny

Dzisiejsza decyzja Komisji ds. Licencji to dla Rakowa Częstochowa słodko-gorzka pigułka. Z jednej strony licencja jest, można grać w Ekstraklasie, z drugiej – każdy mecz w Bełchatowie w 2021 roku będzie oznaczał 30 tysięcy złotych kary. Jak przyjęto te werdykty w Częstochowie? Dlaczego w Bełchatowie Raków będzie wpuszczał kibiców nawet, jeśli będzie to nieopłacalne? Czy […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

„Za wcześnie, Piotrek”. Kowal żegna Piotra Rockiego

Rok 2020 to jakiś pieprzony żart. Nieporozumienie. Chciałbym, żeby już się skończył, a to ledwie połowa. Wczoraj kolejny cios. Odszedł Piotr Rocki. Ostatni raz widziałem się z nim rok temu, bo Piotrek przeprowadził się na Śląsk, więc siłą rzeczy nasz kontakt nie był tak mocny, jak wcześniej. Natomiast gdy pojawił się w Warszawie, to oczywiście, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komu przerwa pomogła, komu zaszkodziła, czyli czego spodziewać się po I lidze?

Nie, nie odwołamy się po raz setny do cytatu „zęby swędzą…” na myśl o powrocie pierwszej ligi. Ale nie będziemy też ukrywać, że gdy myślimy o pierwszym gwizdku na zapleczu Ekstraklasy, na naszych twarzach gości uśmiech. Domyślamy się jednak, że nie wszyscy są tak szczęśliwi, jak my. Były kluby, którym przymusowa przerwa w rozgrywkach dostarczyła […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Deadline? To jakieś amerykańskie czasopismo?

Żyjemy w świecie nieustającej gonitwy. Nie ma żadnego przypadku w tym, że słówko „deadline” zrobiło karierę nie tylko w siedzibach wielkich korporacji, które uwielbiają zaśmiecać/wzbogacać (sami wybierzcie) nasz język tego typu terminami. Ci, którzy się wyłamują, potrafiąc przeciwstawić się tej „dyktaturze”, często zyskują status podziwianych buntowników. I właśnie dlatego musimy bardzo szczerze przyznać, że trochę […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Kara za korupcję dla Cracovii coraz bliżej

Gdy po raz pierwszy poruszyliśmy ten temat na naszych łamach, część komentujących była przekonana, że skończy się na naszym szczerym oburzeniu. Dziś już wiemy, że wręcz przeciwnie. Korupcja, której dopuściła się Cracovia w sezonie 2003/04, była bezkarna naprawdę długo, ale zdaje się, że PZPN ma zamiar wkrótce skorygować ten błąd. Związek poinformował, że jego rzecznik […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Marek Kozioł: „Mam nadzieję, że nasz występ to nie był jednorazowy wybryk”

– Wiadomo, że jak nie szło – na przykład w Mielcu, gdzie przesiadywałem podczas meczów na trybunach, nie łapiąc się nawet do meczowej osiemnastki – to człowiek się zaczynał zastanawiać, czy jest sens dalej to ciągnąć. Tym bardziej że to był taki okres, gdy do piłki trzeba było bardziej dokładać niż na niej zarabiać. Może […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Lublin zamiast Narodowego. Finał Pucharu Polski w wersji oszczędnościowej

Gdyby nie ta pieprzona pandemia, bylibyśmy już miesiąc po finale Pucharu Polski na Narodowym. Stadion jak zwykle byłby pełny, tętniłby życiem. Cóż, pewnie nie obyłoby się też bez jakiejś mniejszej czy większej aferki, natomiast w gruncie rzeczy mielibyśmy święto. Ale to za wcześniej za rok. Finał Pucharu trzeba było przenieść. Nowa arena? Arena Lublin. Wiadomo, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Licencyjny odsiew w pierwszej lidze. Czołowe kluby bez zgody na grę w Ekstraklasie

Proces licencyjny w pierwszej lidze okazał się prawdziwym sitem, które na dziś eliminuje z walki o awans kilka czołowych drużyn. Komisja Licencyjna nie miała litości – gilotyna ścinała kolejne głowy. Czy nas to dziwi? Niespecjalnie. Czy nas to martwi? Tak, jak najbardziej. Dlatego, że w momencie, gdy do Ekstraklasy mogą wejść trzy drużyny, okazuje się, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komisja podjęła decyzję – wszystkie kluby Ekstraklasy z licencją na sezon 2020/21

No i wszystko jasne, jeżeli chodzi o decyzje Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN. Jeżeli chodzi o licencje na występy w przyszłym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy, otrzymały ją wszystkie kluby obecnie będące w najwyższej klasie rozgrywkowej. Choć trzeba zaznaczyć, że w niektórych przypadkach licencji towarzyszą dodatkowe obostrzenia. Zacznijmy najpierw od klubów, którym PZPN wyznaczył dodatkowe […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Chyba ostatni wywiad z Piotrem Rockim. Takim go zapamiętamy

Wciąż nie do końca dowierzamy w to, co się stało – przed północą zmarł Piotr Rocki, facet, który w naszym mniemaniu był nie do zdarcia. I nie do podrobienia, bo mówimy o jednym z barwniejszych ligowców ostatnich czasów. Postaramy się uczcić jego pamięć, ale na razie chcielibyśmy przypomnieć wywiad, który dwa miesiące temu przeprowadził z […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Ostatnia runda Mateusza Wieteski w Legii? Anglicy poważnie zainteresowani

We wtorkowej prasie echa pierwszej kolejki Ekstraklasy po odmrożeniu piłki, Mateusz Wieteska na celowniku Middlesbrough, Maciej Bartoszek wzniecający ogień w Koronie, rozmowy z Flavio Paixao i ministrem sportu.  PRZEGLĄD SPORTOWY Pierwsza ligowa kolejka w nowej rzeczywistości już za nami. Czy PKO BP Ekstraklasa zdała egzamin? – Zespoły nie musiały kombinować z rozdzielaniem piłkarzy po szatniach. […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Chrobry wraca do gry, czy podtrzyma dobrą passę?

Kiedy na restarcie rozgrywek czeka nas mecz drużyn, które ligowe granie 2020 roku rozpoczęły z przytupem, nie możemy przejść obok niego obojętnie. Stomil Olsztyn i Chrobry Głogów wciąż nie mają pewnego utrzymania. W dodatku sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli, więc wygrana w tym starciu jest szczególnie cenna. Dlatego też podpowiadamy, jak typować mecz olsztynian […]
02.06.2020