W czasie, gdy wszyscy monitorują ostatnie dni piłkarskiego okienka transferowego, świadkami ciekawego transferu są… fani skoków narciarskich. W ślady Michała Pazdana poszedł bowiem doskonale znany polskim kibicom Primoż Peterka, który został nowym trenerem reprezentacji Turcji. Dla Słoweńca będzie to zapewne przygoda ciekawa, ale trudna. O ile nie traktuje tego jak opłacanych wakacji.

„Mission impossible” Peterki. Zostanie trenerem tureckich skoczków

Myślę, że się nie pomylę, gdy powiem, że znalazłem inne, nowe wyzwanie. To swego rodzaju „mission impossible” – mówił Peterka jakiś czas temu w wywiadzie dla gazety „Ekipa”. Od dziś wiadomo już, że chodziło mu o objęcie posady głównego trenera reprezentacji Turcji. Tę informację potwierdził Ljubo Jasnić, prezes Słoweńskiego Związku Skoków Narciarskich, dla którego pracował Primoż. To właśnie w ojczyźnie zyskiwał dotychczasowe doświadczenie w pracy trenera – w ostatnich latach najpierw był asystentem w kadrze kobiet, a od kilku miesięcy pracował z młodzieżą w Narodowym Centrum Sportów Nordyckich w Kranju. Jego kontrakt, na prośbę samego Peterki, został przedwcześnie rozwiązany.

Jasnić:

Primoż poprosił nas o rozwiązanie kontraktu, bo chciał kontynuować karierę zagranicą. Byłem nieco zaskoczony tą prośbą, bo Peterka i Stane Baloh pracowali z młodzieżą w Kranju od tego sezonu, przygotowując ją na mistrzostwa świata w 2023 roku. Mieli swoje miejsce, ćwiczyli z młodszymi zawodnikami. Kiedy jednak powiedział mi, że chce rozpocząć niezależną przygodę trenerską, dałem mu znać, że takie rozwiązanie jest możliwe. Wczoraj kontrakt został zerwany, więc Primoż za niedługo odejdzie. Życzę mu szczęśliwej podróży i dobrej pracy. Mam nadzieję, że znajdzie swoje miejsce, gdzie uda mu się wykorzystać jego osiągnięcia i przekazać wiedzę młodszym skoczkom.

Osiągnięć Peterka „nieco” na koncie ma. W sezonie 1996/97 został pierwszym Słoweńcem, który wygrał Turniej Czterech Skoczni. Potem do kolekcji dorzucił jeszcze zwycięstwo w klasyfikacji PŚ w lotach i dwie Kryształowe Kule z rzędu. Nie osiągał za to wielkich sukcesów na najważniejszych imprezach – z mistrzostw świata przywiózł jeden brąz, zdobyty w 2005 roku w konkursie drużynowym. Dokładnie taki sam dorobek wywalczył na igrzyskach olimpijskich.

Jego talent wybuchł, gdy miał zaledwie 17 lat. Pełnoletni stał się niedługo przed tym, jak wręczano mu pierwszą Kryształową Kulę. Po powtórzeniu tego osiągnięcia nastąpiło załamanie formy, spowodowane w dużej mierze tym, że Peterka zachłysnął się sukcesem, sporo imprezował, miał też problemy z alkoholem. Później potrafił się odrodzić, choć nie w tak wielkim stylu. Po zakończeniu kariery wszystko jednak powróciło, w 2012 roku trafił nawet do szpitala psychiatrycznego. Problemy udało mu się jednak zostawić za sobą i dziś sam może dzielić się wiedzą z młodymi adeptami skoków. Tak, by żaden z nich nie poszedł podobną drogą.

Nie zapowiada się jednak na to, by w Turcji miał znaleźć kogoś, kto osiągnie sukces jego kalibru. Zdecydowanie bliżej prawdy był on sam, gdy mówił, że to „mission impossible”. Tureccy skoczkowie ostatnich kilka miesięcy spędzili właściwie bez pełnoprawnego trenera – w tę rolę wcielało się ich dwóch rodaków (nazwisk nawet nie wymieniamy, bo i tak nic wam nie powiedzą). Dlaczego? Bo tuż przed sezonem 2018/19 swoje manatki spakował Pekka Niemelä, który uznał, że bardziej interesuje go praca przy chińskim projekcie budowy kadry na kolejne igrzyska.

Decyzji Fina nie ma się zresztą co dziwić, skoro wcześniej przez prawie trzy lata Turcy byli „bezdomni” – po zniszczeniu w 2014 roku kompleksu skoczni w Erzurum (osunęła się tam ziemia), właśnie tyle trwała ich odbudowa. Trenowali więc głównie w Finlandii, a za jego kadencji i tak zrobili postępy – pojawili się m.in. na mistrzostwach świata i igrzyskach olimpijskich. Ich najlepszy skoczek, Fatih Arda İpcioğlu, kilkukrotnie wystąpił w kwalifikacjach konkursów Pucharu Świata i zdobył pierwsze punkty w historii kraju w Pucharze Kontynentalnym. Całkiem nieźle, biorąc pod uwagę, że Niemelä zaczynał mniej więcej z takiego poziomu, na jakim znajduje się dziś krykiet w Polsce.

Do osiągnięć Peterki daleko więc całym tureckim skokom, ale z drugiej strony: mają kilku zawodników w kadrze, dojść mogą juniorzy, są też  (i to całkiem nowoczesne) skocznie. Dodatkowo wszystko w kraju, w którym można sobie urządzić całkiem fajne wakacje czy zjeść niezłego kebaba. Słoweniec narzekać raczej nie będzie. Tym bardziej, że – jak informują media z jego ojczyzny – duży wpływ na decyzję Primoża miała jego rodzina. Konkretnie: konflikt z władzami miejscowego klubu, w którym skakania uczyła się dwójka z jego dzieci.

Jakiś czas temu ośmioletnia Stela Peterka upadła w trakcie jednego z treningów, wybijając sobie cztery zęby. Wszystko przez błąd trenera. Od tamtego czasu atmosfera na linii władze klubu – Primoż Peterka cały czas gęstniała. Turcja to swego rodzaju ucieczka, ale do miejsca, w którym Stela i Gaja (druga córka), będą mogły dalej trenować skoki narciarskie, a syn, Maj, piłkę nożną. Zresztą w przypadku futbolu Turcja wydaje się być nawet lepszym miejscem do rozwoju dla młodego piłkarza. W przypadku skoków jest jednak odwrotnie. Ale może właśnie Peterce uda się to zmienić.

Pierwsza rzecz, która zmiany wymaga, to jednak obecność Turków w zawodach Pucharu Świata. W tym sezonie nie pojawili się tam jeszcze ani razu. Tamtejsi skoczkowie z pewnością marzą o tym, by spróbować swoich sił również w konkursach mistrzostw świata, które w lutym odbędą się w austriackim Seefeld. Opcjonalny występ prawdopodobnie skończy się jednym z ostatnich miejsc w stawce, ale zawsze warto pokazać się na arenie międzynarodowej i przypomnieć o swoim istnieniu. To może być więc pierwszym celem dla Peterki. Pełna ocena pracy Słoweńca nastąpi jednak dopiero – o ile do tego czasu nie zrezygnuje, co jawi się nam jako prawdopodobny scenariusz – na starcie kolejnego sezonu. Wtedy przekonamy się, czy tureckie skoki zrobiły krok do przodu.

Fot. Newspix.pl

Weszło
03.02.2023

Pewne zwycięstwo Realu, Valencia bez argumentów

Real Madryt bez większych problemów pokonał u siebie Valencię 2:0, chociaż wynik mógł być zdecydowanie większy. Goście tego wieczora byli jedynie tłem dla Królewskich, którzy za wszelką cenę starają dogonić się liderującą w tabeli Barcelonę.Dzisiejsze spotkanie Realu z Valencią było raczej bez historii. Gospodarze zaprezentowali się naprawdę solidnie, chociaż pierwsza połowa była w ich wykonaniu niemrawa. Do przerwy gra obu drużyn wyglądała mniej więcej […]
03.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Brutalny faul na gwiazdorze Realu Madryt [WIDEO]

Real Madryt pokonał dziś 2:0 Valencię w ramach 17. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. Najbardziej paskudnym momentem meczu był faul Gabriela Paulisty na rozpędzonym Viniciusie Juniorze.Brazylijski stoper nie tylko wyciął swojego rodaka. Usiłował go też po prostu kopnąć w przypływie frustracji.Spójrzcie: Isso é coisa de MOLEQUE, @gpaulista5!!! De MOLEQUE e MAU-CARÁTER!!! Um homem de 32 anos indo pra machucar um garoto como o @vinijr é de uma baixeza nojenta […]
02.02.2023
Piłka nożna
02.02.2023

Wrócił pragmatyczny i skuteczny Juventus. „Stara Dama” w półfinale Pucharu Włoch

Ćwierćfinałowe starcie Juventusu z Lazio w Pucharze Włoch nie było najciekawszym widowiskiem do oglądania dla neutralnego kibica. Aczkolwiek fani „Starej Damy” w końcu mają jakiś powód do zadowolenia. Ich drużyna zagrała bardzo dobrze w defensywie i awansowała do półfinału Coppa Italia.Juventus – Lazio 1:0. „Stara Dama” minimalnie lepsza od LazioPowiedzieć, że Juventus nie ma najlepszego czasu to, jak nic nie powiedzieć. Nie dość, że pod względem sportowym nie wyglądają dobrze w tym sezonie, to do tego […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Kiwior imponuje na treningach Arsenalu

Jak informuje Chris Wheatley z portalu London World, Jakub Kiwior zaliczył udane wejście do Arsenalu. Reprezentant Polski zaimponował sztabowi szkoleniowemu „Kanonierów” podczas wstępnych badań i treningów.Arsenal zapłacił za Kiwiora całkiem sporo, bo aż 25 milionów euro. Trzeba jednak pamiętać, że rywalizacja na rynku o polskiego obrońcę była dość zacięta, zatem z góry było wiadomo, że Spezia zainkasuje za ten transfer sporą sumkę. – Arsenal przedstawił realny plan […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Greenwood po wycofaniu zarzutów: „odczuwam ulgę”

Mason Greenwood udzielił pierwszego komentarza po tym, jak wycofano zarzuty pod jego adresem o przemoc domową i próbę gwałtu na byłej partnerce. Zawodnik Manchesteru United z góry zapowiedział, że to jego ostatnia wypowiedź w tej sprawie.– Odczuwam ulgę ze względu na to, że ta sprawa dobiegła już końca. Chciałbym podziękować mojej rodzinie, bliskim i przyjaciołom za ich wsparcie. Na tę chwilę nie będzie kolejnych komentarzy – powiedział Greenwood, cytowany przez The Sun.Do tematu odniósł się również Manchester […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Ancelotti: „Nie potrzebowaliśmy wzmocnień w zimowym oknie”

Kibice Realu Madryt z niepokojem obserwowali postawę swojego klubu w zimowym oknie transferowym, ponieważ Los Blancos nie dokonali istotnych wzmocnień. Trener „Królewskich”, Carlo Ancelotti, uspokoił fanów – jego zdaniem wszystko idzie zgodnie z planem.Real w ostatnich tygodniach nie radził sobie najlepiej. „Królewscy” pokonali wprawdzie Atletico Madryt w Pucharze Króla, ale już w lidze potracili trochę punktów, no i polegli też w starciu z Barceloną o Superpuchar Hiszpanii. Wspomniany Carlo […]
02.02.2023
Inne sporty
02.02.2023

„Cholera, to było coś wielkiego”. Jak Amerykanie i Japończycy zorganizowali galę wrestlingu w Korei Północnej

Rok 1995. Na stadionie w Pjongjangu, stolicy Korei Północnej, organizowana jest… gala wrestlingu. Nie opowiadają za nią jednak sami Koreańczycy, a dwie federacje: japońska (NJPW) i amerykańska (WCW). W ringu pojawiło się wówczas sporo gwiazd, choć największa była na trybunach. Ze wszystkimi wrestlerami ściągnięto też bowiem… Muhammada Alego. Jak to możliwe, że taki event udało się zorganizować? Kto za tym wszystkim stał? Jak zareagowali Koreańczycy na wrestling? Dlaczego jedna […]
02.02.2023
Piłka ręczna
01.02.2023

Industria Kielce na krawędzi. Co stanie się z mistrzami Polski?

19 mistrzostw kraju. 17 razy wywalczony Puchar Polski. Wygrana Liga Mistrzów. Finał ostatniej edycji tych rozgrywek, przegrany dopiero po karnych z Barceloną. A teraz spore kłopoty finansowe i przyszłość klubu stojąca pod znakiem zapytania. Industria Kielce – wcześniej grająca też jako Vive Targi, Vive Tauron, PGE Vive, Łomża Vive oraz Łomża Industria – szuka sponsorów i apeluje do władz miasta o pomoc.  Do końca marca„Zarząd […]
01.02.2023
Inne sporty
01.02.2023

Jedyna taka rodzina w sporcie. Sebastian, Petr i reszta Kordów

Sebastiana Kordę polscy kibice mogą kojarzyć z dwóch rzeczy. Po pierwsze, z wyrzucenia z Australian Open Huberta Hurkacza. Po drugie, z bycia synem mistrza wielkoszlemowego, Petra Kordy. Amerykański tenisista miał się od kogo uczyć. Ale jego rodzina jest pełna kapitalnych sportowców. Sam Sebastian czuje się wśród nich najsłabszy. I trudno mu się dziwić.To nie byle jakie sukcesy. Sebastian w styczniu rozprawił się z zawodnikiem, który bywa maszyną na kortach twardych. Daniił […]
01.02.2023
Suche Info
31.01.2023

Jeremy Sochan wystąpi podczas Weekendu Gwiazd!

Ostatnie owocne tygodnie Jeremy’ego Sochana zostały należycie docenione. 19-latek wystąpi w meczu Rising Stars, który będzie miał miejsce 17 lutego podczas Weekendu Gwiazd. To oczywiście pierwsze takie wyróżnienie dla gracza z Polski w historii najlepszej ligi świata.W Rising Stars wezmą udział najlepsi debiutanci oraz drugoroczniacy w NBA, a także młodzi zawodnicy z G-League, czyli zaplecza amerykańskich rozgrywek. Oprócz Sochana wśród „żółtodziobów” zaproszenie do Salt Lake City […]
31.01.2023
Tenis
31.01.2023

Djoković zagra w US Open. Znowu ma szansę na Wielkiego Szlema?

2023 rok idzie jak na razie w stu procentach po myśli Novaka Djokovicia. Serb wrócił do Melbourne i wygrał Australian Open, a teraz otrzymał zielone światło na grę w US Open. 11 maja Stany Zjednoczone zniosą bowiem ograniczenia dotyczące szczepień na koronawirusa, które przeszkodziły mu w poprzednim sezonie. Czy to oznacza, że Nole ponownie powalczy o Wielkiego Szlema?Nawet niedzielni fani tenisa wiedzą, jaki los spotkał Djokovicia w 2022 roku. Tenisista uznawany […]
31.01.2023
Tenis
31.01.2023

Czeski tenis to potęga. Siostry Fruhvirtove mają talent na miarę Igi?

Czesi mają znakomite tenisowe tradycje i aż 9 zawodniczek w pierwszej setce rankingu WTA. Ale ich złote czasy mogą dopiero nadejść, w dużej mierze za sprawą dwóch sióstr. Linda Fruhvirtová liczy 17 lat i wygrała trzy mecze w tegorocznym Australian Open. A Brenda za parę miesięcy skończy 16 i jest uważana za jeszcze większy talent. Talentów w kobiecym tenisie nasi sąsiedzi mają zresztą prawdopodobnie… najwięcej na świecie.Wypadałoby zacząć od krótkiej […]
31.01.2023