post Avatar

Opublikowane 26.06.2018 09:29 przez

Norbert Skorzewski

Mundialowy wtorek oferuje nam mecze, które zaważą na końcowych rozstrzygnięciach w grupach C i D. Już dziś z mistrzostwami świata może pożegnać się Argentyna, która jak na razie nie dostarczyła nam zbyt wielu argumentów, byśmy mogli w nią wierzyć. Zaczynamy od spotkań Australia – Peru i Dania – Francja (16:00), a kończymy starciami Islandia – Chorwacja i Nigeria – Argentyna (20:00).

WYDARZENIE DNIA

Bezsprzecznie mecz Nigerii z Argentyną i pytanie, czy Leo Messi pożegna się z mundialem? W starciu z Chorwacją podopieczni Jorge Sampaoliego zostali upokorzeni, a zawodnik Barcelony irytował nieporadnością. Klęska Argentyńczyków była wielopiętrowa. Caballero się skompromitował, drużyna została zdemolowana i ośmieszona, a co gorsza wyszła w ataku z Mezą – 26-letnim graczem Independiente, stawiającym swoje pierwsze kroki w drużynie narodowej. Nie jest on oczywiście jedynym winowajcą, ale w pewnym sensie symbolem klęski Albiceleste. Co gorsza, jego obecność u boku Messiego i Aguero nie wzięła się z powodów problemów kadrowych. Wręcz przeciwnie. Na ławce został Paulo Dybala, który zapakował w tym sezonie dwadzieścia dwie bramki w Serie A i który teoretycznie mógł – a być może nawet powinien – go zastąpić. – Oni występują na tych samych pozycjach, więc ustawienie ich obu na boisku w tym samym momencie byłoby zbyt ryzykowne. Chcę, aby Messi grał tak jak w Barcelonie. A w naszym systemie 4-2-3-1 nie ma miejsca na dwie dziesiątki – przyznawał kilkanaście tygodni temu Jorge Sampaoli i dodawał, że Dybala nie przystosował się do jego stylu gry. Cóż, zrozumielibyśmy takie decyzje, gdyby po skrzydle biegał jakiś klasowy zawodnik, no chociażby Angel Di Maria, który wylądował na ławce, ale wystawianie Mezy na tak ważne spotkanie wydawało się co najmniej irracjonalne.

I było irracjonalne. Zresztą, najlepiej o pomyśle trenera na drużynę świadczy fakt, że Enzo Perez – wyciągnięty z wakacji, powołany w zastępstwie za kontuzjowanego Manuela Lanziniego – już w drugim meczu wyszedł w pierwszym składzie. Kolejny dowód na kompletny brak logiki.

Przypomnijmy jeszcze, że taki Mauro Icardi w ogóle został w domu.

Pewną niesprawiedliwością byłoby jednak zrzucanie winy tylko i wyłącznie na kilku zawodników i trenera (choć on ma sporo na sumieniu, o czym pisaliśmy w tym miejscu), bez obarczania odpowiedzialnością liderów. Szybkie statystyki, które po prostu wpadły nam w oko. Aguero – według Opty nie miał ani jednego kontaktu z piłką przez ostatnie 21 minut i 11 sekund pierwszej połowy. Messi – 20 kontaktów z piłką w pierwszej połowie, o dwa mniej niż Caballero.

I jak tu wierzyć w odwrócenie złej passy akurat w spotkaniu z Nigerią, która w bardzo dobrym stylu podniosła się po porażce w pierwszym spotkaniu i pewnie ograła Islandię?

PAŹDZIERZ DNIA

Najmniej elektryzująco zapowiada się spotkanie Australii z Peru, aczkolwiek Australijczycy wciąż mają szansę na wyjście z grupy. Przed mundialem wróżyliśmy im szybki powrót do domu w podskokach, tak jak kangury, ale na razie nie przynoszą wstydu. Postawili się Francji, zremisowali z Danią, dzięki czemu wciąż mogą wierzyć. Australijskie media nawołują do postawienia na Tima Cahilla. 38-latka, który jak dotąd jeszcze nie zagrał na tegorocznym mundialu. Czy będzie w stanie zbawić tę reprezentację? Śmiemy wątpić, ale może w tym szaleństwie jest metoda?

DZIŚ WYSTRZELI

Zapewne nie Leo Messi. Oczywiście nie jesteśmy tego pewni na sto procent, w końcu to piłkarz, który w każdej chwili jest w stanie zrobić coś z niczego. Problem w tym, że na razie nie pokazuje literalnie nic, no chyba że ktoś lubi patrzeć, jak pudłuje z jedenastego metra. Stawiamy na Kyliana Mbappe. Który zdobył bramkę z Peru i w ogóle zaprezentował się bardzo efektownie w ciągu całego spotkania. Nawet genialne podanie od Pogby za linię obrony próbował wykończyć piętą. Widać, że ma luz i niezbędną pewność siebie. Dania, czująca na plecach oddech Australijczyków, nie będzie łatwym rywalem, ale stawiamy, że młody Francuz pociągnie swój zespół do zwycięstwa.

DZIŚ ZGAŚNIE

Bardzo możliwe, że reprezentacja Argentyny, której temat poruszyliśmy na początku. No bo powiedzmy sobie szczerze – możemy pisać o dziwnych decyzjach trenera, nieporadności liderów, ale, tak czy siak, odpadnięcie już w fazie grupowej będzie olbrzymią kompromitacją dla Messiego i spółki. Współczujemy Argentyńczykom, bo znamy ich cierpienie. A jeszcze jak pomyślimy, jak – w razie odpadnięcia – będzie grzał się ich Twitter…

PYTANIE DNIA

Czy Tim Cahill, którego awizują do gry australijskie media, zagra na czwartym mundialu? W każdym z trzech ostatnich strzelał gola. Jeżeli dokona tego ponownie, zrówna się z Pele, Uwe Seelerem i Miroslavem Klose, którzy strzelali na czterech wielkich turniejach z rzędu. Choć z tymi golami bądźmy ostrożni. Ten sezon ma do bani, bo jak inaczej nazwać 151 minut, które rozegrał w ciągu – uwaga – szesnastu spotkań? Trzeba przyznać, że naprawdę często wchodził na ogony. Zarówno w Melbourne City, jak i Millwall. Ale jednak to legenda australijskiej piłki. 105 spotkań, 50 bramek zdobytych w kadrze. W Rosji jest jednym z najstarszych zawodników na turnieju i kto wie, może napisze kolejną romantyczną historię na tym mundialu? Wczoraj autorem jednej z nich stał się 45-letni egipski bramkarz Essam El-Hadary, więc może czas na Cahilla?

TRUNEK DNIA

Na całym świecie popularne są wina pochodzące z Argentyny, ale trzeba przyznać, że mają tam też naprawdę dobre piwa. Istnieje tam ponad sto browarów. Co ciekawe – piwa w Argentynie sprzedawane są butelkach o pojemności 0,97 litra, a ich ceny – w przeliczeniu na złotówki – mieszczą się w przedziale 1,90-2,60 zł. Około 70% ceny stanowi kaucja za zwrotne butelki. Najpopularniejszym piwem jest Quilmes.

Polecamy je przede wszystkim dlatego, że dziś może się Argentyńczykom przydać. Chociażby w celu intensywnego zapijania smutków. A jeżeli uda im się wygrać – i tak się pewnie nie zmarnuje.

NASZ TYP

Średnio nam idzie szukanie pozytywów dla Argentyny, więc w meczu z Nigerią przewidujemy remis, który Totolotek wycenia aż na 4,25. A jeśli kompletnie nie wierzycie w ekipę Jorge Sampaoliego, kurs na zwycięstwo Nigerii wynosi 6,50. Naszym zdaniem Chorwacja podtrzyma swoją passę i poradzi sobie z Islandią (kurs 2,20). Jeżeli chodzi o mecze o 16 – w spotkaniu Francji z Danią stawiamy na kilka goli, stąd aż prosi się o zagranie powyżej 2,5 gola. Totolotek wycenia to na 2,50. Na koniec Peru – Australia. Pokuśmy się o dokładny wynik, konkretnie bezbramkowy remis (kurs 8,00 w Totolotek.pl).

OKOLICZNOŚCIOWY GIF

Kibice Argentyny około 22 czasu polskiego?

SONDA

Fot. NewsPix.pl

Opublikowane 26.06.2018 09:29 przez

Norbert Skorzewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 22
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Argentyna awansuje. Spodziewam się, że scenariusz będzie podobny, jak w eliminacjach. Cieniowanie, niepokój, a w ostatniej chwili, rzutem na taśmę, Messi weźmie ich na plecy. Brodaty krasnal nie jest na tej imprezie sobą, ale w takich momentach wielokrotnie już pokazywał ratował swoim kolegom tyłki. Zagadką pozostaje zachowanie Chorwatów, ale Argentyna nie musi się na nich w sumie oglądać.
W meczu grupy C Francja-Dania śmierdzi remisem. Prawdę mówiąc jednak ani Francja, ani Dania niczym mi do tej pory nie zaimponowały. Szczególnie rozczarowujące jest to, jeśli idzie o Trójkolorowych. Bezpośredni mecz to dobra okazja, byśmy zobaczyli lepszą grę i tu liczę na niespodziankę, którą byłby awans Australii. Piłkarsko może są gorsi, ale jak oni pięknie zapieprzają. Jak to źle świadczy o naszej drużynie, jeśli zazdroszczę Kangurom i to czego? Biegania? Pasji? Walki?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

No właśnie dlatego jestem przekonany, że Argentyna nie będzie się musiała oglądać na drugi mecz, bo nie wierzę, że Chorwaci dadzą sobie celowo „napukać” Islandczykom tyle, ile trzeba goli. Nie wykluczam zaciętego meczu, może nawet i Islandia wygra, ale na pewno nie „trójeczką”. Argentyna z kolei, moim zdaniem, wygra przynajmniej dwiema bramkami. Obie strzeli oczywiście Messi 😀

szroter
szroter

nie zasłużyli na awans na MS, nie zasłużyli tym bardziej teraz na awans z grupy, mimo plejady gwiazd, wszyscy są wpatrzeni w Messiego, który nie dźwiga tego ciężaru… mimo, że nie przepadam za piłką nigeryjską – wolałbym ich zobaczyć w 1/8 w starciu z Francją… no chyba, że Chorwacja odpuści Islandii – a może…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LordInfamous
LordInfamous

Tym bardziej, ze w ostatnim towarzyskim spotkaniu Argentyna dostała od Nigerii 2-4

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Nigeria jak zagra z takim polotem i determinacją jak w drugiej połowie z Islandią, to Argentyna nawet z Messi’m w formie może się pakować do domu.

The_chauvinist
The_chauvinist

Niech odpadną. Zero stylu, fartem na mundialu się znaleźli. Messi koniec kariery w reprezentacji po raz drugi.

Krzych
Krzych

1990 r – Argentyna wychodzi z grupy chociaż gra beznadziejnie
Najpierw przegrywa niespodziewanie z Kamerunem, potem sędziowie dają wygrać z ruskimi (wtedy jeszcze ZSRR), na koniec bezbarwny remis z Rumunią i wyjście z 3 miejsca. Dziś oznaczało by to oczywiście kurs na lotnisko
A później było już tylko gorzej:
1/8 Brazylia – jedna akcja Maradona-Caniggia i prawie złamane słupki i poprzeczka bramki Goykoachei
1/4 Jugo – jedyne co pamietam to Maradona po każdej akcji na dupie macha łapami (już wiadomo na kim się wzoruje Lewy) i byle do karnych
1/2 gospodarze Italia – znów jedna akcja Caniggi (cóś na oko 1,7 m wzrostu) który tyłem głowy przerzuca nad Zengą a później byle do karnych
Finał – oczywiście byle do karnych, dużo nie brakło tzn 3 min i 3 cm wzrostu Goykoachei żeby wybronił strzał z karnego Brehme
Przepraszam że przynudzam bajkami o dinozaurach ale to tak ku przestrodze tych co skazują Arg na pożarcie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BigB
BigB

Włosi też mieliby 3 punkty dzisiaj, bo awansowali po 3 remisach XD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Przy tamtych wynikach – dałoby 🙂

Krzych
Krzych

Coś mi się wydaje że Brazylia jest jedyną drużyną która wygrała MŚ po samych zwycięstwach (1958, 2002)
Teraz przy tak wyrównanym poziomie to abstrakcja

dario armando
dario armando

i tu się sprawdza powiedzenie o fortepianie -8 go nosi a trzech gra.Caniggia ,Goycoecheą ,Maradona i reszta wystarczyło na finał a tam problematyczny karny dał Niemcom mistrzostwo .Gdyby przewspaniały Claudio grał wtedy w finale ,mieliby 3 tytuły ,bo był rzeczywiście nie do zatrzymania.Zresztą na youtubie jest film ,w którym jest określany jako prawdopodobnie najszybszy piłkarz w historii futbolu.

ahmed
ahmed

Peru z ubezpieczeniem na wypadek remisu, DNB. taka opcja wydaje sie sensowna. Argentyna ma problemy z trenerem, tutaj nalezy poczekac na sklady. jak bedzie to wygladac w miare logicznie, to mysle, zespojnie mozna grac na nich.

thekingofbet
thekingofbet

http://polskagrupa72.blogspot.com/ – Trafiają kursy po 200, 300! sam gram z nimi od 2 tyg i potwierdzam że są uczciwi! skany kuponów dają na bloga! na dziś mają kolejny kupon

Skuteczna Analiza
Skuteczna Analiza

Argentyńczycy musza się ze sobą pogodzić. Ewidentnie nie ma chemii pomiędzy Messim a Dybalą i Hiquainem. Gdyby tam była normalna atmosfera to grali by tak:
Tyły mnie średnio interesują ale z przodu, Lewe skrzydło – di Maria, prawe skrzydło – Dybala, na defensywnym koniecznie Macherano, w ataku Hiquain i Messi (tak jak ostatnio Barca grała w ataku Suarez-Messi) i taktyka 4-4-2. I jak dziś zobaczę taki skład to uznam że wszystkie waśnie i spory odeszły na bok i liczy się tylko reprezentacja. Wszelkie inne kombinacje oznaczają nadal totalny kwas w zespole i nic z tego nie będzie.

jeremy
jeremy

„klasowy zawodnik, no chociażby Angel Di Maria, który wylądował na ławce, ale wystawianie Mezy na tak ważne spotkanie wydawało się co najmniej irracjonalne” Sampaoli miesza składem, odstawia nazwiska i to jest irracjonalne, Nawałka obstaje przy sprawdzonych nazwiskach, nie eksperymentuje i to też jest irracjonalne. To co jest według was normalne, do ku..wy nędzy bo już czytać was nie można. Każdy po meczu jest mądry!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Blogi i felietony
09.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„W Legii nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle, jak mówią” – te słowa Aleksandara Vukovicia, rzucone już jakiś czas temu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że owszem, można zarzucić „Vuko” to czy owo, ale na pewno nie to, że nie zna DNA prowadzonego przez siebie klubu. Legia w ostatnich czterech meczach zagrała taki […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia nie ma kasy, ładnego stylu, ale ma charakter

Lechia Gdańsk z pewnością nie jest drużyną pozbawioną wad, ba, pewnie przy mniejszej dawce życzliwości tych wad można by znaleźć więcej niż plusów, bo jak wczoraj dowodziliśmy, drużyna Stokowca na przykład gorzej broni i gorzej atakuje niż jeszcze w zeszłym sezonie. W starciu z Lechem też nie porwał nas futbol, jaki prezentowali gdańszczanie, w pewnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Nikt nie ma takiego komfortu w bramce jak Lechia Gdańsk

Masz najlepszego bramkarza w lidze. Bramkarza, który wybronił ci wiosną niejeden mecz. A jednak na półfinał Pucharu Polski – Pucharu Polski, którym możesz uratować sezon – w bramce staje drugi golkiper. I ten drugi zostaje bohaterem meczu dzięki paradom w rzutach karnych. Nikt w Ekstraklasie nie ma takiego komfortu w bramce co Lechia Gdańsk. Z […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Zerkamy na klasyfikację najlepszych strzelców w Ekstraklasie, a tam najwyżej sklasyfikowanym Polakiem wciąż jest Jarosław Niezgoda. Ten sam, który zimą wyfrunął do Stanów Zjedoczonych i od pół roku nie biega po boiskach Ekstraklasy. Obcokrajowcy dźwigają na barkach ciężar odpowiedzialności za strzelanie goli. Zatem w najnowszym #AleNumer pytamy was o to – ile goli strzelą w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia, Lech, a może Raków? Kto został królem zimowego polowania

Jak już kilka razy w ostatnich tygodniach wspominaliśmy, całkiem nieźle wyszło ekstraklasowym klubom zimowe okienko transferowe. Oczywiście nie zabrakło zwożenia szrotu (zakaz wjazdu do Hiszpanii dla Krzysztofa Przytuły, natychmiast!), oczywiście to nie tak, że nagle nasze zespoły zbudowały prawdziwe działy skautingu i teraz nadepniemy pedał gazu w pościgu za Europą. Nic z tych rzeczy. Ale […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie ufam politykom, to oni podzielili Polskę

– Nie idę na drugą turę, bo nie ma mojego kandydata. W takiej sytuacji mogę zacytować powiedzenie, że to jak wybór między dżumą a cholerą. A ja nie chcę chorować, chcę być zdrowy. A nawet gdybym się wybrał, bo tak wypada, bo frekwencja i tak dalej, to przekreślę obu kandydatów – mówi Wojciech Kowalczyk w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Solidni Linetty i Walukiewicz, bohater Drągowski, czyli polska środa w Serie A

Polska środa w Serie A za nami. Dziś we Włoszech mieliśmy swoje małe święto, bo w sześciu spotkaniach zobaczyliśmy aż siedmiu Polaków (do tego ósmy na ławce). Tyle że nie każdy z nich miał powody do optymizmu. Najlepiej wypadł na pewno Bartłomiej Drągowski, którego włoskie media już zdążyły okrzyknąć bohaterem Fiorentiny. Nieźle w starciu z […]
09.07.2020
Hiszpania
09.07.2020

Barca wciąż ściga Real, a przy okazji spuszcza Espanyol z ligi

Wysokie zwycięstwo w starciu z Villarrealem wlało w serca kibiców Barcelony trochę optymizmu. Gra katalońskiej ekipy wreszcie wyglądała tak, jak by sobie tego życzyli fani. Barca grała dynamicznie, finezyjnie, z rozmachem. Świetnie funkcjonowała współpraca między Leo Messim i Antoinem Griezmannem. Ale dzisiejsze starcie derbowe z Espanyolem to był już powrót tej Barcelony, do której się […]
09.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dariusz Żuraw dzisiaj nie pomógł

Tak, Lech był lepszy od Lechii (co przyznał nawet Piotr Stokowiec), tak, może mówić o pechu, bo jednak czasami piłka była jak zaczarowana, a zmarnowanie trzech karnych z rzędu można w pewien sposób podciągnąć pod złą fortunę. Ale czy możemy powiedzieć, że tak, Dariusz Żuraw zrobił dziś wszystko, by pomóc swojej drużynie postawić ostatni krok? […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań – jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie źle

Lechowi Poznań zalałoby piwnicę, gdyby mieszkał na Saharze. Lech Poznań doznałby udaru z przegrzania na środku Antarktydy. Lech Poznań złamałby sobie ząb jedząc watę cukrową. Lech Poznań nadepnąłby na klocek Lego pośrodku Pacyfiku. Lech Poznań jest klubem przeklętym i na miejscu władz Kolejorza sprawdzilibyśmy, czy gdzieś pod murawą przy Bułgarskiej nie ma zakopanej żaby. Dzisiejszy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań jest klubem przeklętym

Grali u siebie półfinał Pucharu Polski. Mieli przewagę przez cały mecz. Posyłali strzał za strzałem na bramkę Lechii. A jednak doszło do rzutów karnych. Prowadzili w nich 3:2. W czwartej serii Van der Hart obronił drugą jedenastkę i to mimo kontuzji. W tamtym momencie wystarczyła Lechowi jedna udana jedenastka w dwóch ostatnich seriach. A jednak […]
08.07.2020
Anglia
08.07.2020

City – Newcastle. Mecz, na który „Sroki” nie doleciały

Tylko jeden celny strzał. Posiadanie piłki na poziomie 26%. Problemy z wyjściem z własnej połowy. Jeden rzut rożny. Mecz Manchesteru City z Newcastle nie miał większego sensu. A statystyki drużyny „Srok” dobitnie do pokazują. Maszynka Pepa Guardioli kompletnie zdemolowała drużynę Newcastle. Kompletnie. Wyglądało to tak, jakby do Manchesteru przyjechała drużyna ze środka tabeli League One, […]
08.07.2020
Blogi i felietony
08.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Istnieje grupa ludzi, która wierzy, że Janusz Korwin-Mikke jest podstawionym agentem mrocznych sił, który ma za zadanie kompromitować słuszne idee środowiska polskiego konserwatywnego liberalizmu. Trudno nie zauważyć, że podobnych „agentów” moglibyśmy znaleźć więcej przy innych nurtach – na przykład istnieją trenerzy „cruyffiści”, których drużyny w istocie prezentują wypaczenie futbolu wyznawanego przez Johana Cruyffa. Być może […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech włoży wielkie pieniądze w akademię. Zaczyna się wyścig zbrojeń

Wciąż możemy wrzucać tony kamyczków do ogródków prezesów polskich klubów. Że transfery słabe, że dyrektorzy sportowi z łapanki, że zarządzanie do kitu. Ale cieszy nas pewien powolny, aczkolwiek sukcesywny zwrot ku szkoleniu. Kolejne kluby stawiają na budowę baz i na mądre zarządzanie swoimi akademiami. Jednym z pierwszych klubów w Polsce, który odkrył potencjał drzemiący w […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Na ten triumf czeka niejedna zakurzona gablota

Gdyby zebrać wszystkie tytuły i trofea Michała Probierza, Janusza Filipiaka i samej Cracovii w ostatnich dziesięciu latach, zmieściłyby się w szklance, mogłaby nawet być już zapełniona whisky. Choć trudno w to uwierzyć, finał Pucharu Polski to okazja, by przerwać aż trzy kiepskie serie – samego klubu, dość zachowawczo uzupełniającego swoją gablotę, jego trenera, który rzadko […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lechii nie stać już nawet na obóz

Na początku czerwca Lechia zamieniła 39 milionów długów na akcje dla większościowego właściciela, o co przez wiele lat zabiegał między innymi Adam Mandziara, tłumacząc, że bez tego klub wygląda jak Ferrari z silnikiem Golfa. Można było się więc zastanawiać, czy teraz będzie już pięknie i przyjemnie, jeśli chodzi o finanse. Cóż, nie mamy w tej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Prezes podkarpackiego klubu aresztowany za treści pedofilskie

Bardzo, ale to bardzo przykra, niezmiernie bulwersująca informacja z Podkarpacia. Jak poinformował serwis TVN24.pl, jeden z prezesów klubów piłkarskich został zatrzymany w związku z posiadaniem materiałów pedofilskich. WIĘKSZA SPRAWA Cała sprawa jest znacznie szerzej zakrojona, bo to tylko jeden z elementów śledztwa rozpoczętego w 2017 roku, a w którą zaangażowała się policja z kilku krajów. […]
08.07.2020