post
Avatar

Opublikowane 22.05.2018 11:40 przez

red6

W Zawiszy powiedziano mu, że jest za niski i nic z niego nie będzie. Poszedł więc do trzeciej ligi i grę w piłkę łączył z normalną robotą. Pewnie gdyby nie twarde wychowanie na najmniej bezpiecznym osiedlu w Bydgoszczy, to dałby sobie spokój z piłką. – Gdy trzeba się bić na boisku, to “Góral” się bije – mówią o nim w Białymstoku, skąd wypłynął na szerokie wody. Dziś jest zawodnikiem Ludogorca Razgrad i reprezentantem Polski, a w pewnym momencie swojej kariery zastanawiał się, czy nie rzucić tego w cholerę i śladem ojca wyjechać do Anglii.

Bydgoskie Śródmieście to nie jest idealne miejsce na spokojne życie z dwójką dzieci i domem z ogrodem. Podczas krótkiego spaceru po tej dzielnicy częściej mijamy chaotyczne tagi Zawiszy Bydgoszcz i niezdarne bluzgi na policje wymazane na murach niż luksusowe auta. Każde duże miasto ma taki rejon – w Warszawie będzie to Praga, w Krakowie Nowa Huta, w Poznaniu Łazarz. Brud, bieda, kiepskie perspektywy. Raczej szarość starych kamienic niż kolorowe place zabaw.

Trochę się tu zmienia, remontują kamienice, budują się sklepy. Kiedyś to wszystko było jeszcze brzydsze. Ale cywilizacja idzie. No i dobrze, przynajmniej tak ponuro nie jest. Ale nocą raczej nie ma się co tu szwendać – słyszymy od emeryta odpalającego papierosa.

Na takim osiedlu wychowywał się Jacek Góralski. Prawda, że ta smutna okolica pasuje do twardziela, którego znamy z boiska? Jeśli stereotyp kuźni charakteru mógłby mieć swój wyraz w dzielnicy, to pewnie byłby tym bydgoskim Środmieściem.

DSC_4586

O swoim dzieciństwie opowiedział raz w życiu i – jak twierdzi – póki co mu wystarczy. Bo swoich lat młodzieńczych nie wspomina przez pryzmat świeczek na torcie u kolegów. W wywiadzie dla “Przeglądu Sportowego” opowiadał tak: – Aniołkiem nie byłem. Koledzy z osiedla siedzą w więzieniu, wybrali emigrację albo nie żyją. „Ziemniaka” zabili we Francji, w Ajaccio. W biały dzień, na ulicy pełnej ludzi.W Bydgoszczy trudno znaleźć bardziej niebezpieczne miejsce niż Śródmieście.

Może sam by wsiąknął na dobre w to towarzystwo, gdyby nie piłka. Jako ośmiolatek wraz z bratem poszli na trening Zawiszy Bydgoszcz. Jacek nigdy nie imponował warunkami fizycznymi – zawsze był tym cherlawym, niewysokim dzieckiem z grupy. Na boisku od małego bazował na znakomitej wydolności. Nawet z podwórka schodził jako ten ostatni. Potrafił zabiegać każdego.

Przeżył rozwód rodziców, mieszkał z bratem, później wyprowadził się do babci. W juniorach Zawiszy nie był postacią wyróżniającą się. To znaczy grał dobrze, nikt go z klubu nie wyganiał, szczebel po szczeblu przechodził jako piłkarz pierwszego składu. W województwie jego rocznik prowadzony przez Roberta Tomczaka i Roberta Wójcika nie miał sobie równych. Dotarli nawet do 1/4 Mistrzostw Polski Juniorów. Góralski naturalną koleją rzeczy trafił do seniorów. I tam napotkał ścianę.

DSC_4580

Sam twierdzi, że w tamtym Zawiszy nie stawiano na wychowanków i dlatego musiał odejść. Czuł się niepotrzebny, a nawet niechciany. Ale po prawdzie w drużynie, do której wchodził, wielu piłkarzy było stąd. Głosy są podzielone – odpadł z Zawiszy, bo nie miał cierpliwości przy przebijaniu się do składu. Odpadł, bo nie był wtedy wystarczająco dobry. Odpadł, bo być może faktycznie ówczesny trener wolał postawić na zawodników spoza Bydgoszczy. Prawdy dziś pewnie nie dojdziemy. W robieniu kariery w rodzinnym mieście przeszkadzały mu też warunki fizyczne. Nigdy nie był osiłkiem, nie wyrastał wzrostem ponad rówieśników. Raczej był tym mikrusem, którego wszędzie pełno, ale z uwagi na brak mięśni ginął w tłumie. Biegał jak oszalały, ale co z tego, skoro nie miał jak wygrać główki z rywalem o głowę wyższym? Przez nikły wzrost przechodziły mu obok nosa szanse na grę nawet w kadrze województwa. Nie mógł się z tym pogodzić. Także z tym, że z Zawiszy nie widziano w nim przyszłości.

Fakty są jednak takie, że Góralski odszedł do trzecioligowej wówczas Victorii Koronowo. Dostawał miesięcznie 200 złotych, a treningi dzielił z dorywczą pracą przy taśmie. Przez głowę przechodziła mu myśl, by śladem ojca wyjechać na emigrację i zająć się robotą na pełen etat. Po prostu dać sobie spokój z piłką. Ale w tych rozważaniach zwyciężyła ambicja, by zaistnieć w piłce. Napędzała go nie tylko determinacja, by w futbolu ugrać coś dla siebie, ale by pokazać coś tym, którzy przedwcześnie go skreślili.

***

Jeśli kogoś w CV Góralskiego dziwi transfer latem 2010 roku do Błękitnych Gąbin, to należą mu się wyjaśnienia. Nie, to nie była decyzja “zrobię krok wstecz do IV ligi, by zaraz pójść do drugoligowej Wisły Płock”. To była po prostu próba (udana) ominięcia płacenia przez płocczan ekwiwalentu za wyszkolenie. Góralski do Gąbina trafił na moment, by zaraz zostać wytransferowany stamtąd do Wisły.

PLOCK 18.04.2015 MECZ 26. KOLEJKA I LIGA SEZON 2014/15 --- POLISH FIRST LEAGUE FOOTBALL MATCH: WISLA PLOCK - GKS TYCHY 1:0 JACEK GORALSKI LUKASZ GRZESZCZYK FOT. PIOTR KUCZA/NEWSPIX.PL --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Jacek? Oj, mogę mówić tylko w samych superlatywach – uśmiecha się Marcin Kaczmarek, u którego “Góral” rozegrał blisko sto spotkań: – Chciałbym, by w piłce i w ogóle w życiu było więcej takich ludzi. Ludzi z takim charakterem, tak zaangażowanych w swoją pracę i tak szczerych wobec siebie i wobec innych osób.

Góralski u Kaczmarka zaczynał treningi po poważnym urazie. Ale szybko doszedł do formy i w badaniach przygotowania fizycznego był najlepszy w zespole. Trzeba było go jednak temperować. – Jacek potrafił biegać za trzech w meczu, ale w futbolu czasami jednak lepiej jest przebiec dwa kilometry mniej, ale być w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Dużo pracowaliśmy nad tym, by harował tak dalej, ale w efektywniejszy sposób. Zdarzało się, że zrobił trzy sprinty po kilkadziesiąt metrów, a sytuacja wymagała tego, by przesunął się ledwie parę kroków w jedną czy drugą stronę – wspomina ówczesny trener Wisły.

Czasem jednak Góralski wyhamować nie mógł. Tak jak podczas jednego z treningów w Płocku. Zespół grał w siatkonogę, a “siatkę” tworzyła banda reklamowa – w klubie pieniądze nie walały się po biurach, więc trzeba było radzić sobie w inny sposób. “Góral”, jak to on, wciągnął się w tę zabawową gierkę na całego. Szalał na swojej połowie, rzucał się do pozornie przegranych piłek, padał na boisko. Do jednej z przebitek poszedł jednak za ostro. Rzucił się szczupakiem, a upadek zamortyzowała właśnie banda reklamowa. Niestety dla Góralskiego – banda upadek przyjęła, ale nos, którym atakował piłkę, już nie. Skończyło się na krwi i złamaniu.

Przeciętny piłkarz po złamaniu nosa miałby tydzień przerwy od treningów i mecz lub dwa z głowy. Ale Góralski po wizycie u lekarza zameldował się na zajęciach i jakby nigdy nic wrócił do gry. Z gry w masce ochronnej też zrezygnował, bo ta ograniczała mu widoczność. Swoim ochraniaczem na twarz cisnął za linię boczną. Po treningach przychodził do gabinetu Kaczmarka, pukał w drzwi i mówił: – Trenerze, nos się nastawi, nie umrę od tego. Jestem gotowy. To jak? Zagram w weekend? – pytał. Chodził, męczył, pytał. No i zagrał. Ze złamanym nosem.

W Wiśle w ogóle spotkała się mocna ekipa – Góralski, Seweryn Kiełpin, Marcin Krzywicki (też wychowanek Zawiszy), Łukasz Sekulski. – Taką ekipę, którą będę wspominał przez lata, mieliśmy rok przed awansem do Ekstraklasy. Biliśmy się wtedy o miejsca premiowane awansem, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Jednak tamten zespół był bardzo ze sobą zżyty, mieliśmy naprawdę kawał fajnej drużyny – wspomina Kaczmarek.

Góralski już wtedy błyszczał na tle I ligi. Oglądał go m.in. Lech Poznań, ale najkonkretniejsza okazała się Jagiellonia Białystok. A konkretnie Michał Probierz, który chciał mieć “Górala” u siebie. Sam piłkarz zaangażował się w zbyt długo trwające negocjacje, bo rozmowach na linii Płock – Białystok trwał pat. Chodziło o kwotę odstępnego. Ale ostatecznie kluby się dogadały i Góralski przeniósł się na Podlasie.

***

06.07.2017 BIALYSTOK, SLONECZNA PILKA NOZNA (FOOTBALL), LIGA EUROPY UEFA 2017/2018 (EUROPEAN UEFA LEAGUE 2017/2018) , 1 RUNDA KWALIFIKACJI (FIRST QUALIFICATION ROUND) MECZ REWANZOWY MECZ (GAME) JAGIELLONIA BIALYSTOK - DINAMO BATUMI NZ JACEK GORALSKI SYLWETKA FOTO KAMIL SWIRYDOWICZ/CYFRASPORT / NEWSPIX.PL --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Ze złamanym nosem grał już w Płocku, a podczas pierwszych tygodni w Białymstoku podczas sparingu złamał rękę. Na początku nawet nie podejrzewał, że kość nie wytrzymała, ale ból sprawił, że namówiono go na prześwietlenie. Gdy od lekarzy dowiedział się, że taki uraz trzeba leczyć przynajmniej miesiąc, to popukał się w głowę. – Żadnego gipsu. Jak potrzebujecie jakiś świstek do podpisania, że biorę to na siebie, to dajcie i mykam stąd – powiedział.

Góralski wiedział z czym się je Probierza. Że jeśli da trenerowi serce na dłoni i płuca na treningu, to będzie miał u niego pewny plac. I miał – już w pierwszej kolejce sezonu 2015/16 znalazł się w wyjściowej jedenastce. Przez kolejny rok uzbierał w Ekstraklasie ponad dwa tysiące minut. Piłkarska Polska poznała “piranię” czy “pitbulla”, jak okrzyknięto go w mediach.

Po roku z hakiem od transferu do Jagi dostał swoje pierwsze powołanie do reprezentacji Polski. Facet, który jeszcze niedawno schodził ligę niżej do Koronowa i zarabiał kilkaset złotych za grę, teraz trenował razem z Lewandowskim, Szczęsnym czy Piszczkiem. Do kadry wszedł jak do siebie – nie krzątał się po kątach, ale i wiedział na co może sobie pozwolić. Nie miał już tej swojej bujanki, o której w Bydgoszczy chodzą legendy. – Nie było w Zawiszy gościa, który chodziłby tak szeroko. Jacek nie był typem chłopaka, któremu można w kaszę dmuchać. Wiadomo, wychowywał się na Środmieściu, w życiu nie miał sielanki. Może dlatego wiedział, że musi być twardy? Zbudował sobie taką skorupę i był twardzielem. I to takim z tych najtwardszych – opowiada jeden z jego kolegów z rocznika w Zawiszy.

Było o złamanym nosie, o graniu z połamaną ręką. Ale przypadków, gdy “Góral” zaciskał zęby i z bólem biegał po boisku, było wiele. Zresztą blizny na jego ciele mówią same za siebie. Na nogach część już się pozarastała. Najbardziej widoczna jest ta na głowie, efekt kilku szwów. Ale tej nabawił się akurat poza boiskiem.

***

Eljero Elia of Basaksehir and Jacek Goralski of Ludogorets during the UEFA Europa League Group c match between Medipol Basaksehir and Ludogorets Razgrad at Fatih Terim Stadium in Istanbul , Turkey on September 14 , 2017. FOT. Seskimphoto / NEWSPIX.PL TURKEY, GERMANY, AUSTRIA AND UK OUT !!! --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Gdyby nie trener Robert Tomczak, to pewnie ugrzązłby w Bydgoszczy, a pewne dałby nawet sobie spokój z grą w piłkę. Gdyby nie trener Marcin Kaczmarek, to kto wie, czy jego przejście do Ekstraklasy byłoby tak płynne. A gdyby nie trener Michał Probierz, to dziś Góralski grałby pewnie w Turcji. Albo odbił się od niej i wrócił z podkulonym ogonem.

Latem 2016 roku do Jagiellonii po pomocnika z Bydgoszczy zgłosił się Gaziantepspor. Góralski sam przyznał po czasie, że oszalał – napalił się na transfer niesamowicie, zdążył już szykować się do przeprowadzki. Ale veto postawił Probierz. Doszło do konfliktu interesów, było gorąco i “Góral” wylądował w rezerwach. Po to, by ochłonął. – Nie jestem głupi, nie skreśliłbym piłkarza będącego w formie – tłumaczył wtedy Probierz.

Góralski, zamiast do Turcji, pojechał na starcia z Huraganem Morąg i Finishparkietem Drwęca Nowe Miasto Lubawskie. Sentymentalny powrót do III ligi wyobrażał sobie pewne zgoła inaczej. Ale już w ósmej kolejce Ekstraklasy zagrał bez problemów. A wkrótce dostał to powołanie do reprezentacji.

Poza tym kwasem w związku z Gaziantepsporem Góralski i Probierz żyli w dobrych relacjach. Piłkarz był zadaniowcem trenera, a trener pomagał piłkarzowi w rozwoju. Góralski w Jadze zrobił duży progres taktyczny, ale i grał po prostu lepiej w piłkę. Więcej widział, nie był wyłącznie ryglem defensywnym, nie ograniczał się tylko do wślizgu, ale i potrafił zagrać do przodu. Choć – jak mówią w Białymstoku – gdy trzeba było się bić, to Góralski szedł się bić.

Na urodziny od Probierza dostał kajdanki. By przypiął się do kaloryfera i już nie cudował z odejściem.

***

O Zawiszy i Śródmieściu nie zapomniał. Przyjechał nawet na mecz, w którym odradzający się Zawisza awansował z B-klasy do klasy A Cieszył się razem z nimi, wspierał dopingiem podczas spotkania. – Jacek wie, że realia niższych lig są jakie są. Jak wypuszczamy “cegiełki” do wsparcia Zawiszy, to zawsze nas wesprze. Pamięta o Zawiszy, wiąże z nią dobre wspomnienia i wiem, że kibicuje nam w przywracaniu Bydgoszczy chociażby szczebla centralnego – mówi działający w SP Zawisza Marcin Łukaszewski, były kapitan drużyny.

Wśród starych znajomych bywa, gdy tylko może. Wielu z jego znajomych nadal zostało tam, skąd jemu udało się wyrwać. Ale i nie czuje urazy do klubu, w którym nie dane mu było zadebiutować. Wie, że to tam przyjął pierwsze szlify piłkarskie i to Zawisza w pewnym sensie go wychował.

Z perspektywy czasu Góralski może sam sobie pogratulować, że po odbiciu od ściany miał odwagę, by zrobić krok wstecz i miał cierpliwość, by nie rzucić tego wszystkiego w cholerę. Choć po głowie chodziła mu w pewnym momencie emigracja zarobkowa na Wyspy Brytyjskie, to został przy swoim. O grze w reprezentacji nawet nie marzył. A teraz stoi przed realną szansą wyjazdu na mundial.

DAMIAN SMYK

fot. newspix.pl i Damian Smyk

***

Sprawdź inne materiały z cyklu „Kierunek jest jeden”:

Karol Linetty: Jeszcze nie gram w kadrze tego, co potrafię w Sampdorii

– Lodówka pełna celów. Damian Kądzior nie przestaje marzyć

– Bereszyński: Gdyby nie transfer do Legii, widzę siebie w drugiej lidze

 Piotruś został w Ząbkowicach. Rodzinne pogotowie, nagrody na zeszyt, łzy we Francji

– Najskromniejszy chłopak z najlepszą lewą nogą

– Fabiański: Wyciskam ile mogę z tego, co mi jeszcze zostało

– Sport był mu pisany. Ale na Premier League zapracował już sam

– Jeśli nie u Brosza, to u Kloppa

red6

Opublikowane 22.05.2018 11:40 przez

red6

Weszło
18.04.2021

Wisła Płock o uniknięcie katastrofy, Jagiellonia o uratowanie sezonu

W parze Wisła Płock – Jagiellonia zdecydowanie nie będziemy mieli meczu o nic. Jedni i drudzy mają jeszcze konkretne cele do zrealizowania. Trochę łatwiejsze zadanie w tym kontekście czeka gospodarzy. Dlaczego? Dlatego, że oni finalnie muszą się po prostu nie skompromitować, a tym byłby spadek do I ligi w takim sezonie. Kropkę nad “i” ma […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Weszło Extra
12.04.2021

“Cyberpunk 2077 jest wyłomem w wizerunku CD Projektu”

– W Polsce generalnie lubimy zamieniać pracę w grę. Lubimy realizm. Wielkie kosmiczne sagi, historie o super-żołnierzach – to jest domena takich krajów jak USA czy Australia. Nie mówię, że nie ma u nas miłośników science-fiction czy fantasty, ale polski gracz docenia gry z tych gatunków, o ile jest w nich choć odrobina brudu i […]
12.04.2021
Weszło Extra
09.04.2021

“Rywalizacja USA i Chin to mecz drużyn, które różnią się pod każdym względem”

– Kiedy dochodzimy do momentu – na przykład w związku z mistrzostwami świata w Katarze albo klękaniem przed meczami – gdy od sportowców zaczyna się oczekiwać politycznych deklaracji, to znaczy, że doszło do pomieszania pojęć. Wydaje mi się, że musimy coś z tym zrobić, inaczej sport jaki znamy po prostu ulegnie w tak wielkim stopniu […]
09.04.2021
Weszło Extra
08.04.2021

Piłkarze w walce z rakiem. Bądź jak Robben, nie bądź jak Hartson

Mohamed Abarhoun umarł dwa miesiące po tym, jak ogłosił, że wyzdrowiał. Stilian Petrow życie zawdzięcza żonie. Jonas Gutierrez musiał pożegnać się ze swoimi bujnymi czarnymi włosami. Sola Bambę najbardziej rozśmieszyła peruka żony Neila Warnocka. Eric Abidal wyglądał już jak trup. Francesco Acerbi uznał raka za karę i szansę na odkupienie. Germana Burgosa rak uczynił piłkarsko […]
08.04.2021
Weszło Extra
28.03.2021

13 dni królestwa. Jak czarujący oszust z Wilna został władcą Andory?

Z łatwością zdobywał serca arystokratek i milionerek, choć czasami nie było go stać nawet na kupno maślanej bułeczki. Suchą stopą przeszedł przed dwie wojny światowe, mimo że w trakcie obu znajdował się w centrum wydarzeń. Nie złamał go pobyt we francuskim i hiszpańskim więzieniu, nie złamała sowiecka, amerykańska i francuska niewola. Rozmachu w rozpychaniu się […]
28.03.2021
Weszło Extra
27.03.2021

Chcę tylko, by Hania nie była więźniem swojego ciała…

– Marzę, żeby Hania była samodzielna i mogła korzystać z życia. To tyle. Chcemy doprowadzić do tego, by nie była więźniem swojego ciała. O to walczymy, o tym marzymy – opowiada Adrian Błąd. Jego córka, Hania, wskutek komplikacji przy porodzie, ma poważne problemy neurologiczne. Zaburzenia ruchu, zaburzenia wzroku, zaburzenia mimiki twarzy. W rozmowie z nami […]
27.03.2021
Weszło Extra
20.03.2021

“Jeśli na Ziemi wylądowaliby kosmici, nie byłoby to dla mnie zaskoczeniem”

To nie jest klasyczny wywiad ze sportowcem. Właściwie nie pada w nim ani jedno zdanie o piłce nożnej. Martin Chudy, bramkarz Górnika Zabrze, pasjonuje się światem. Tak to nazwijmy. Sam tłumaczy, że kiedy się nakręci, nie da się zatrzymać jego słowotoku. Rozstrzał tematów, który poruszał w rozmowie z nami, jest wprost nieprawdopodobny. Osho, Bill Gates, […]
20.03.2021
Weszło
19.07.2019

Trenerowi Fornalikowi żal piłkarzy, a mi żal ludzi, którzy opakowują ligę

Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy, nawet nie rozważył naszego pomysłu wycofania polskich drużyn z europejskich pucharów, po czym – tak na dobicie – nakreślił nam smutną wizję przyszłości. Będzie jeszcze trudniej i najpewniej będzie jeszcze gorzej. Dość realny scenariusz na najbliższe lata to jedna drużyna w “Lidze Europy 2”, o ile po drodze się nie […]
19.07.2019
Weszło
01.07.2019

Chłopik: – Chcemy być obecni przy tym, co dla Polaków ważne

– Jako największy bank w Polsce i jedna z największych instytucji finansowych w tej części Europy szukaliśmy tak dużego projektu, by za jego pośrednictwem móc komunikować się z naszymi klientami czy też potencjalnymi klientami. Chcemy budować markę i promować te wartości, którymi w naszym banku sami się kierujemy. To, że piłka nożna jest dobrym kierunkiem, […]
01.07.2019
Weszło
21.06.2019

Kilku trenerów obiecywało powołania, ale żadne nie doszło. To dało mi kopa

– Naprawdę nie spodziewałem się, że szczęście uśmiechnie się do mnie tak szeroko. Przed wyjazdem trudno było oczekiwać, iż wystąpię tu w dwóch spotkaniach i to w pełnym wymiarze czasowym. To dla mnie powód do dumy, euforii, ale to nie tak, że się tym zadowalam – mówi Karol Fila, w obliczu kłopotów Roberta Gumnego podstawowy […]
21.06.2019
Weszło
09.05.2019

Podpowiadacze mówiący, że „w piłce tak się nie da”, nie mieli racji

– Podczas ostatniego domowego meczu z Pogonią Szczecin złość była we mnie tak duża, że obiecałem sobie, iż kiedyś ponownie wprowadzę Raków do Ekstraklasy – mówi Michał Świerczewski, właściciel częstochowskiej drużyny, który po 21 latach spełnił złożoną sobie kiedyś obietnicę. W tym czasie stworzył i rozwinął firmę x-kom, która dziś jest jednym z liderów w […]
09.05.2019
Weszło
02.05.2019

Po finale świętowaliśmy dwa dni. Na szczęście był to ostatni mecz sezonu

Dziewięć lat temu Andrius Skerla strzelił Pogoni Szczecin jedynego gola w finale Pucharu Polski. Do dziś to najważniejsze trafienie w całej historii Jagiellonii Białystok. Przy czym warto podkreślić “do dziś”, bo o 16:00 na Stadionie Narodowym piłkarze Ireneusza Mamrota staną przed szansą powtórzenia dokonania Skerli.  Z tej okazji porozmawialiśmy z byłym litewskim obrońcą. Nie tylko […]
02.05.2019
Weszło
25.04.2019

Nie boję się drugiego spadku z rzędu. Pokażę, że potrafię wyciągnąć drużynę z opresji

O roli strażaka, do którego dzwoni się, gdy trzeba gasić pożar, a także o roli w karierze Krzysztofa Piątka. O zwolnieniu z Cracovii, po którym był zdemolowany psychicznie, a także o zwolnieniu z Termaliki, po którym większego żalu nie odczuwał. O tym, na czym powinien skupić się Michał Nalepa, a także o tym, gdzie należy […]
25.04.2019
Liczba komentarzy: 27
Subscribe
Powiadom o
guest
27 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Wodzu_L
Wodzu_L (@wodzu_l)
2 lat temu

Do autora: Jeśli uważa ze Nowa Huta w Krk jest niebezpieczna to zapraszam na Bieżanów/Prokocim.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
2 lat temu

Popadasz w skrajności. Ja jednak wolę kibicować wlaczącemu piłkarzowi o zaawansowanej technice piłkarskiej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Cantorro
Cantorro (@cantorro)
2 lat temu

Typowemu “padolino” co to się przewraca od mocniejszego wiatru?

R4 K.O. 87
R4 K.O. 87 (@rako87)
2 lat temu

Przecież Nawałka i tak będzie do pierwszego składu wystawiał gwiazdora Krysie, bo po co nam w środku pola wojownik, który odda i zdrowie i serce na boisku, lepiej wstawiać nie łapiącą się do pierwszego skłądu ostatniej drużyny Premier League panienkę bez formy, a na skrzydło dać Błaszczykowskiego, 33 latka wracającego po kontuzji, grającego miesiąc przed początkiem MŚ po kilka minut w meczu, zamiast młodego Szymańskiego w formie, czy nawet Frankowskiego… Na mecz z Senegalem nie wystawienie Górala skarci Nas i to baaardzo szybko, Linetty dostanie ze 2 razy z łokcia, Krysia standardowo jedyne zagranie to do najblizszego nic nie wnoszace do gry i Blaszczykowski holujacy bez pomyslu i tyracacy pilki, to pomysl Nawalki na mecze Mistrzostw…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  R4 K.O. 87

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
2 lat temu

Ja tam już postanowiłem. Bojkotuję Putina i do Rosji się nie wybieram. 😀

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
2 lat temu
Reply to  R4 K.O. 87

Tak! Góralski i Szymański na Senegal – kurdupel i chudzielec jako tajna broń na, jak to mawiał Szpak: rosłych Senegalczyków. Brakuje Kapustki i Niezgody…
OK Góralskiego (do zapierdalania przyda się!) można upchać przy drugim wysokim pomocniku…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

R4 K.O. 87
R4 K.O. 87 (@rako87)
2 lat temu

Kto powiedział, że Szymański na Senegal?? Napisałem, że nie wystawienie Góralskiego w I meczu będzie błędem… Szymański przyda się w grze z teicznie grającą Kolumbią i zwinnym i Japończykami… Pejsbuk – minusują, bo to kibice, którzy nie widzieli ani jednego meczu eliminacji Kolumbii, czy Senegalu, więc będzie zdziwionko jak nie wyjdziemy z grupy, oj będzie lament, że przecież ostatnio ciągle byliśmy w I dziesiątce rankingu FIFA, no i jak to możliwe?? Śmiech 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  R4 K.O. 87

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu
Reply to  R4 K.O. 87

Treść usunięta

MichalO
MichalO (@michalo)
2 lat temu

Do autora: Zawisza jeszcze nie awansował do Okręgówki. Cały czas gra w A-klasie i walczy o awans, Góralski mógł świętować awans co najwyżej do A-klasy.

bogdan
bogdan (@bogdan)
2 lat temu

Na Łazarzu łatwiej dostać bezglutenowe pierogi niż wpierdol.

Wujek Remo
Wujek Remo (@wujekremo)
2 lat temu
Reply to  bogdan

 bogdan – Tak to teraz jest na Jeżycach. Na Łazarzu wystarczy, że wieczorem zapuścisz się na Dolny Łazarz (okolice Małeckiego, Kolejowej itp) i z dużym prawdopodobieństwem wracasz do domu z limem.

Carlito
Carlito (@carlito)
2 lat temu

“…spokojne życie z dwójką dzieci i ogrodem”.

Dylan
Dylan (@dylan)
2 lat temu

Czy ktoś może potwierdzić info, że od nowego sezonu w 3 lidze obowiązuje Pro Junior System?

egzekutor_77
egzekutor_77 (@egzekutor_77)
2 lat temu

…w Warszawie będzie to Praga, w Krakowie Nowa Huta, w Poznaniu Łazarz… w Łodzi Łódź … 😀

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
2 lat temu
Reply to  egzekutor_77

A w Rudzie Śląskiej Chebzie.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
2 lat temu

To ładnie, ale jednak przydałoby się więcej umiejętności typowo piłkarskich. Poza tym jest to bomba zegarowa – w każdym meczu może dostać 2 żółte kartki – reszta zależy od sędziego.

riva
riva (@riva)
2 lat temu

ej, ale Nową Hutę to ty szanuj. Brud, biedę i kiepskie perspektywy to szukaj u siebie na podwórku, ewentualnie w redakcji …

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
2 lat temu

Treść usunięta

chefftips
chefftips (@chefftips)
2 lat temu

http://typypilkarskie77.blogspot.nl/ – Kupon z kursem miedzy 50-100 na dzis dostepny! ostatnio trafili kurs 81, i gralem ten kupon i trafilem razem z nimi! zdjecie dali na bloga! wszystko trafiaja!

AS
AS (@as)
2 lat temu

Ale od Nowej Huty to wy sie odstosunkujcie.
Hmmm …albo lepiej nie bo dzieki takiemu stereotypowi przynajmniej mieszkania sa tanie w tej calkiem fajnej dzielnicy.

Suche Info
18.04.2021

Leeds United szykuje się na transferową ofensywę

Chociaż do niedzielnych plotek brytyjskiej prasy, zwłaszcza tych dotyczących transferów, należy podchodzić z rezerwą, The Sun informuje o ciekawych potencjalnych wzmocnieniach Leeds United. Ich zdaniem tegoroczny beniaminek chce sięgnąć po dwóch piłkarzy zza granicy.  Pierwszy na liście figuruje Nicolas Tagliafico, lewy obrońca Ajaksu. Argentyńczyk to jeden z nielicznych kluczowych piłkarzy, który pozostał w Amsterdamie po […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Wisła Płock o uniknięcie katastrofy, Jagiellonia o uratowanie sezonu

W parze Wisła Płock – Jagiellonia zdecydowanie nie będziemy mieli meczu o nic. Jedni i drudzy mają jeszcze konkretne cele do zrealizowania. Trochę łatwiejsze zadanie w tym kontekście czeka gospodarzy. Dlaczego? Dlatego, że oni finalnie muszą się po prostu nie skompromitować, a tym byłby spadek do I ligi w takim sezonie. Kropkę nad “i” ma […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Tammy Abraham może odejść z Chelsea

We wczorajszym półfinale Pucharu Anglii zabrakło miejsca dla Tammy’ego Abrahama. Napastnik Chelsea nie zasiadł nawet na ławce rezerwowych, mimo tego, że był w pełni gotowy do gry. Zdaniem angielskich mediów taka decyzja Thomasa Tuchela ma wpłynąć na jeszcze gorsze poczucie Anglika, który może chcieć opuścić Stamford Bridge. 23-latek jest czwartym wyborem niemieckiego szkoleniowca – wyprzedza […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Mecze reprezentacji Polski w Dublinie zagrożone?!

Jak podaje Daily Mail, jedno z miast-gospodarzy Euro 2020 może niebawem stracić swój status. Chodzi o stolicę Irlandii – Dublin, gdzie swoje dwa mecze fazy grupowej miała rozegrać reprezentacja Polski.  Jest to spowodowane brakiem zapewnienia ze strony irlandzkiej Federacji w kwestii wpuszczenia fanów na stadiony. Jak wiemy, był to jeden z wymogów UEFA, który spełniła […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Sheffield United oficjalnie spadło z Premier League

Radość jednych to smutek drugich, czego dowód wiedzieliśmy wczoraj na angielskich boiskach. Po zaledwie jednym sezonie nieobecności Norwich City wywalczyło awans do Premier League. Z elitą pożegna się jednak zespół Sheffield United.  Szable niemal od początku sezonu okupują ostatnie miejsce w tabeli, ale do wczoraj miały matematyczne szanse na utrzymanie się. Zostały one rozwiane po […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Rafa Benitez wróci do LaLiga?

Chociaż od ostatniej pracy w Europie minęły zaledwie dwa lata, Rafa Benitez chce wrócić na Stary Kontynent. Hiszpan niedawno rozwiązał kontrakt z chińskim Dalian Pro, które prowadził od 2019 roku. Powodem były względy rodzinne.  60-letni Benitez wypowiedział się przychylnie na temat swojego powrotu do Premier League. Najbardziej rozważano go w Newcastle United, ale kandydatura ta […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Adam Buksa zaczął strzelanie w MLS

W pierwszym meczu nowego sezonu MLS, Chicago Fire podjęło New England Revolution. W spotkaniu wzięło udział dwóch Polaków – Przemysław Frankowski i Adam Buksa.  Jednakże tylko jeden z nich opuszczał plac gry z podniesioną głową. Gospodarze prowadzili już 2:0, po tym jak w pierwszym kwadransie piłkę do siatki wpakował Robert Berić, a następnie Luka Stojanović. […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Co za emocje w Cagliari, 4:3 po dwóch golach w doliczonym czasie!

Nie żałowali dzisiaj ci, którzy wieczór spędzili z ligą włoską. Cagliari przyjmowało na swoim obiekcie Parmę i przyznajemy – nie brzmi to najbardziej seksownie, zwłaszcza, gdy równolegle toczą się boje choćby z udziałem Barcelony. Ale rany, jakie emocje zafundowali nam dzisiaj Włosi. Gospodarze do drugiej minuty doliczonego czasu przegrywali 2:3, by ostatecznie zwyciężyć 4:3! Już […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Skorża: Jestem zszokowany pierwszą połową!

– Wydawało się, że będziemy mieć większą kontrolę nad piłką bliżej naszej bramki. A tak nie było. Stąd zmiany w drugiej połowie. Nie winię za to obrońców, bo więcej elementów się na taki obraz składa. Jestem jednak zszokowany tym obrazem, który zobaczyłem w pierwszej połowie – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Maciej Skorża.  – Największe […]
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

W lidze ukraińskiej pozostały formalności – Dynamo na drodze po mistrzostwo!

Wyboista była ta droga. Mircea Lucescu, legendarny trener Szachtara Donieck, trafił do Dynama Kijów w atmosferze skandalu. Fanatycy z Kijowa nawoływali – a część dalej nawołuje – do jego rezygnacji, bo zatrudnianie ulubieńca kibiców największego wroga zawsze powoduje wściekłość u takich grup. Lucescu sam początkowo miał wątpliwości, wydawało się, że może zrezygnować z pracy po […]
17.04.2021
Weszło FM
17.04.2021

Niedziela w Weszło FM: Ekstraklasa, Serie A i Liga Minus!

Sobota obfitowała we wspaniałe piłkarskie emocje, mamy nadzieję, że niedziela wcale nie będzie gorsza! Wszystkie najważniejsze wydarzenia będziesz mógł śledzić słuchając naszego radia Weszło FM. Oto szczegóły ramówki: 9:00 – 10:00 – “W ciemno” – Marcin Ryszka w swojej audycji udowadnia, że bariery istnieją tylko w naszych głowach i spotyka się z gośćmi mocno związanymi […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Fornalik: Zdarzało się i przegrać tego typu mecze

Ile daje doświadczenie trenerowi ekstraklasowemu? Jedno jest pewne – można się nauczyć spokojnego przyjmowania rzeczywistości. Waldemar Fornalik, choć zremisował dzisiaj 2:2 prowadząc jeszcze na pięć minut przed końcem 2:0, zachował spokój na konferencji prasowej. – Z czasem doliczonym uzbierało się prawie dziesięć minut i takie rzeczy się zdarzają, mi zdarzyło się nawet przegrać taki mecz […]
17.04.2021