post
Avatar

Opublikowane 18.04.2018 08:43 przez

redakcja

Trudne doświadczenia kształtują jak nic innego. Damian Kądzior wie o tym doskonale. Dopiero gdy wylądował na kilka tygodni na wózku inwalidzkim po operacji obu stóp, w jego głowie doszło do najważniejszej zmiany. To wtedy, gdy ojciec musiał nosić go na plecach, a sam potrafił się tylko przemieszczać między pokojem a toaletą, zrozumiał, że nie osiągnie w piłce tyle, ile chce, jeśli nie podporządkuje jej absolutnie wszystkiego. Dzięki takiemu podejściu dziś może z kartki zawieszonej na lodówce hurtowo wykreślać kolejne spełnione marzenia. Pierwszy skład Górnika. Gole i asysty w ekstraklasie. Powołanie do reprezentacji.

– Ta kontuzja z zewnątrz wyglądała bardzo groźnie. Chłopak w takim wieku na wózku inwalidzkim… Ale po tym okresie zobaczyłem u Damiana niesamowitą zmianę mentalną. Że on zrobi wszystko, żeby w piłce zaistnieć. Jak był młodszy, to tu mama jakąś kolacyjkę zrobiła, tu jakaś przekąska, temat diety – wiadomo – tata mówi, ale mama widzi, że synek głodny… Od tamtej chwili kompletnie zmienił się mentalnie – wspomina Robert Kądzior, ojciec Damiana.

IMG_0830Podobieństwo do Damiana niezaprzeczalne, nawet fryzura bardzo podobna. Jak sam mówi, syna nie jest w stanie się wyprzeć.

Ojciec, a jednocześnie pierwszy trener. Niezwykle wymagający, bo przecież sam swego czasu biegał po boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej. Co prawda rozegrał w barwach Jagiellonii zaledwie sześć meczów i skończył przygodę z piłką jeszcze jako dziewiętnastolatek, ale miłość do futbolu pozostała.

– To dość zabawne, bo moja przygoda skończyła się… w Zabrzu, tam gdzie teraz gra Damian. Trener zabrał mnie na mecz, w poprzednich sześciu z rzędu zagrałem, ale tam posadził mnie na ławce. Kazał mi się przez pełne 90 minut rozgrzewać, ale nie wpuścił mnie na boisko. Cóż, głowa się zagrzała, wtedy bardzo temperamentny byłem, powiedziałem parę słów za dużo – opowiada pan Robert.

Niedługo później ojciec Damiana musiał wyjechać za chlebem do Włoch, przez co definitywnie zerwał z planami zrobienia kariery w sporcie.

– Takie to były czasy. Teraz ludzie decydują się na dzieci mając po 30 lat, Damian urodził nam się, jak miałem 22 lata. Jakby ktoś mi rok wcześniej powiedział wtedy, że za rok będę pracować fizycznie za granicą, to bym nie uwierzył. Pracowałem we Włoszech bardzo ciężko. Zaczęło się od budowy, pamiętam do dziś jak po pierwszym dniu miałem na rękach osiemnaście odcisków, jedenaście na jednej. Ale charakter nie pozwolił mi siedzieć i się użalać, zawinąłem rękę w bandaż i poszedłem kolejnego dnia do pracy – wspomina.

Pan Robert zadbał jednak o to, by pod nieobecność jego – a także mamy Damiana, która do Włoch dojechała rok później – syn zaczął treningi w Jagiellonii, z którą parę lat później zdobył – podobnie jak ojciec w 1988 – mistrzostwo Polski juniorów starszych.

IMG_0827

IMG_0824

Gdy tylko rodzice mogli – wrócili do Polski, również po to, by syn nie poprzestawał wyłącznie na treningach w klubie. Bez płaczu i zgrzytania zębami się nie obyło.

– Żałuję, że tak późno mogłem z Damianem zacząć pracować indywidualnie, śmieję się, że nie udało mi się go do końca nauczyć go biegania. Na początku był płacz, bo nawet jak byliśmy na rodzinnych wakacjach, to też trenowaliśmy. Zabieraliśmy narzędzia treningowe ze sobą i nie było zmiłuj. Inni się opalali, a my w pocie czoła biegaliśmy gdzieś tam między drzewami. Często była złość „tato, wymyślasz”, „tato, czego ty chcesz ode mnie, jak ja tego nie potrafię?”. „Potrafisz, tylko powoli”. Narzekał, marudził, ale nasza relacja jest na takim poziomie, że ja bardzo szanuję jego, a on on bardzo szanuje mnie. Nie mówi do mnie na „ty”, zawsze jest „tato”.

Szacunek to coś, co wpajano Kądziorowi juniorowi w domu rodzinnym od najmłodszych lat. Kiedy ojciec mówi o tym, jakim jego syn jest człowiekiem, trudno mu ukryć wzruszenie.

– Oprócz tego, że z rodzicami ma wspaniały kontakt, to ma ukochaną babcię ze strony żony, do której regularnie dzwoni, która też często dzwoni do niego. Dziadka z mojej strony, z którym cały czas utrzymuje kontakt. Kiedy tylko gra w Białymstoku, zawsze pyta, ile biletów załatwić, chce, by cała rodzina była na stadionie, wszyscy znajomi. Jest też niezwykle religijny, nie tylko w niedzielę, ale i kilka razy w tygodniu idzie do kościoła pomodlić się, podziękować za to, co otrzymuje. Ostatnio w programie Canal+ koledzy wspominali, że Damian musiał się dobrze uczyć, bo inaczej nie puszczałem go na podwórko. W swojej klasie sportowej pokazywałem chłopakom, ich rodzicom jego świadectwa – same czerwone paski. Piłka nożna to jedno. Można grać lepiej, gorzej. Ale to, jakim jest człowiekiem, jest dla mnie najważniejsze. Napawa mnie dumą.

Tego człowieka życie zdążyło jednak naprawdę mocno doświadczyć. Szczególnie w Białymstoku, gdy nieskutecznie próbował na dobre przebić się do pierwszego zespołu Jagiellonii, mimo że naprawdę dobrze prezentował się w jej rezerwach. Przekorny los chciał, że Michał Probierz, u którego w tamtym czasie nie dostał wielu szans, został zeszłego lata trenerem Cracovii. Cracovii, z którą Kądzior był już po słowie, przeszedł w niej nawet testy medyczne.

WARSZAWA 15.09.2012 MECZ 4. KOLEJKA T-MOBILE EKSTRAKLASA SEZON 2012/13: POLONIA WARSZAWA - JAGIELLONIA BIALYSTOK --- POLISH TOP LEAGUE FOOTBALL MATCH: POLONIA WARSAW - JAGIELLONIA BIALYSTOK DAMIAN KADZIOR DAWID PLIZGA EUZEBIUSZ SMOLAREK FOT. PIOTR KUCZA

– Wtedy zwolniono Jacka Zielińskiego, nie wiadomo było, kto przejmie Cracovię. Drugiego dnia zatrudniono Michała. No więc zadzwoniłem do niego, jak kolega do kolegi, z Michałem jesteśmy na “ty”. Rozmawialiśmy o kwestiach sportowych, o Damianie też. To było krótkie pytanie: “co dalej z Damianem?”. Michał mówi: “dla naszego wspólnego dobra, lepiej żeby poszukał innego klubu; po co ma się stresować, że idzie do mnie, mieć jakieś obawy z tego względu”. I tyle. Podziękowałem Michałowi za szczerość, bo bardzo go szanuję i uważam, że jest świetnym trenerem. Mógł przecież powiedzieć “dobra, Robert, kontrakt podpisany, niech powalczy”, ale wiedział, że Damian może się u niego gorzej czuć. Zresztą jak tak teraz sobie myślę, to jestem w stanie zrozumieć, czemu Damian nie dostał u niego dość szans, mimo że w III lidze sobie radził, strzelał regularnie. Może faktycznie nie był gotowy na ekstraklasę i Michał to widział. Wiadomo, jako ojciec chciałem, żeby grał w klubie, który jest w moim sercu. Ale los potoczył się tak, że Michał robi super robotę w Cracovii, a Damian super robotę w Górniku. I niech tak będzie dalej, dla dobra polskiej piłki – mówi Kądzior senior.

Właśnie w tym okresie, podczas gry w Jagiellonii, przypałętała się też wspomniana na wstępie paskudna kontuzja – złamanie kości śródstopia. Kontuzja, która sprawiła, że Damian na kilka tygodni wylądował na wózku inwalidzkim i zamiast hasać po skrzydle, samodzielnie był w stanie się przemieszczać tylko pomiędzy pokojem a łazienką. Śruby w nogach ma do dziś i jak sam mówi, pozostaną tam dla bezpieczeństwa aż do końca kariery.

Wtedy symbolicznie zaczęła się jego droga, która może go wkrótce doprowadzić do wyjazdu na mundial i gry z orzełkiem na piersi. Droga, która nie była bynajmniej usłana różami i której nie ułatwiał ujawniany od najmłodszych lat ogromny potencjał.

– Wydaje mi się, że to wzorcowy przykład determinacji, długofalowego dążenia do celu. Gdyby był mega talentem, wiele lat wcześniej trafiłby na boiska ekstraklasy. A on robotą, charakterem, profesjonalizmem, zdobywaniem nowych doświadczeń, chęcią nauki doszedł tam, gdzie jest teraz – mówi Robert Kasperczyk, trener Damiana w Motorze Lublin.

Motorze Lublin, w którym Kądzior na własnej skórze doświadczył, że życie piłkarza to nie zawsze wypłata na czas, za którą można poszaleć. Że czasami hasło „pieniądze będą jutro” słyszy się każdego dnia przez pół roku i niewiele z tym można zrobić. Niektórzy jego koledzy musieli wynajmować mieszkania po kilku w jednym, żeby byli w stanie jakoś przeżyć kolejny miesiąc.

– Na szczęście Damian miał jakieś swoje oszczędności, myśmy wysyłali mu z żoną paczki z jedzeniem, ale nie na tym rzecz polega, że chłopak gra zawodowo w piłkę, a rodzice muszą go utrzymywać – mówi Robert Kądzior.

– Chłopak przez kilka miesięcy nie dostawał pieniędzy, ale nie przejmował się tym. Zasuwał, robił swoje – dodaje Kasperczyk. – Oczywiście jak miał coś do powiedzenia, potrafił to wyrazić. Był dobrym motywatorem, bardzo lubianym w zespole. Jak ktoś go pozna bliżej, to wie, że to chłopak naprawdę uśmiechnięty, z którym można normalnie porozmawiać. Nie jest w żadnym wypadku zadufanym w sobie piłkarzykiem, a takich nie brakuje dzisiaj. Wyżelowanych, którzy mniemanie o sobie mają bardzo duże. Jego postawa jest biegunowo odległa od tego. Nie był kłopotem dla mnie i myślę, że dla żadnego trenera nie będzie.

Pilka nozna. Mecz towarzyski. Legia Warszawa - Motor Lublin. 20.02.2013

Kasperczyk nie jest zresztą jedynym trenerem, jakiego na swojej drodze spotkał Kądzior i który dziś wspomina go jako jednego z wymarzonych piłkarzy do prowadzenia.

– Ambitny. Zawodnik, który cały czas chce być lepszy, nieustannie podwyższa oczekiwania wobec samego siebie. I w dodatku piłkarz, dla którego trening to najlepszy czas w ciągu dnia. Przychodzi zawsze przygotowany. Oprócz tego po zajęciach często trenuje sam, kontroluję go, zbijamy to w całość, żeby też nie przesadzić z obciążeniami. Ale to pokazuje, że całe swoje życie podporządkował byciu lepszym piłkarzem – to opinia obecnego szkoleniowca Damiana, Marcina Brosza.

– Charakterny i profesjonalny. Poświęcił się w stu procentach piłce nożnej, a ta teraz mu to poświęcenie oddaje. Bez względu na to, jak mu idzie na boisku, to nie jest zawodnik, który po nieudanym zagraniu się wycofuje, chowa. Cały mecz chce decydować o obliczu drużyny – stwierdza Dariusz Dźwigała, który trenował Damiana w Dolcanie Ząbki, a wcześniej był asystentem Tomasza Hajty w Jagiellonii, w której również miał kontakt z Kądziorem.

I liga. Dolcan Zabki - Miedz Legnica. 03.12.2015

– Niezwykle uparty w dążeniu do celu. Pracowity. Wspominam go jako chłopaka, który nie poprzestawał na tym, co już osiągnął. Zostawał po treningach, nawet tę świetną lewą nogę, zejście na strzał, stały fragment – cały czas to poprawiał. Chciał wypracować jeszcze większą powtarzalność – wspomina z kolei Dominik Nowak, który trenował skrzydłowego w Wigrach Suwałki.

– Jedno słowo na jego określenie? Profesjonalizm, i to taki w pełnej krasie. Nie trzeba było być dobrym trenerem, żeby wiedzieć, jak wiele Damian osiągnie. Miał określony cel, był zdeterminowany, a przy tym oprócz gry w piłkę jeszcze studiował. To dało mi sygnał, że on doskonale wie, czego chce. Dziś sukcesy osiągają w 90% rozgarnięci piłkarze. On zdecydowanie do nich należy – dodaje jeszcze Kasperczyk.

Z Motoru, w którym poślizgi w wypłatach były na porządku dziennym i z którym Kądzior spadł z ligi przeszedł do Dolcanu Ząbki.

Cóż, z perspektywy czasu można powiedzieć, że nie miał wtedy szczęścia do klubów, bowiem niedługo później okazało się, że klub upada a zawodnicy muszą sobie szukać nowych pracodawców. W Ząbkach u trenera Dźwigały udowodnił jednak, że wśród wartości wpojonych mu przez rodziców znalazło się też miejsce na więcej niż szczyptę lojalności.

– Co mi w nim imponowało, to że w trudnym momencie, w jakim Dolcan się znalazł, praktycznie większość zawodników próbowała czym prędzej zmieniać klub. Pokazywał, że mimo problemów, dla niego najważniejsze jest to, jaką pozycję ma u mnie. On do końca liczył na to, że zostanie, że sytuacja się wyjaśni. Niestety, skończyło się jak się skończyło – wspomina Dźwigała. A ojciec zawodnika dopowiada: – Byliśmy w kontakcie z prezesem Górnika Łęczna, Damian mógł już wtedy trafić do ekstraklasy. Ale Damian cały czas z trenerem Dźwigałą był blisko, do tej pory jeszcze jest, bo życzenia, nie życzenia sobie wysyłają. Chciał tam zostać i walczył do samego końca. Nie uciekał, bo wiedział, że klub już się rozpada, a przecież też stracił pieniążki, bo nie wszystko zostało ostatecznie wypłacone.

Pilka nozna. I liga. Dolcan Zabki - Pogon Siedlce. 25.04.2015

Stabilność miał złapać w Wigrach, do których jednak wcale nie chciał trafić. Pokłócił się o to nawet ze swoim ojcem, który doradzał mu, gdy syn znajdował się na rozdrożu. Zespół z Suwałk nie był bowiem jak w obecnym czy poprzednim sezonie ekipą czołówki I ligi, częściej zdarzało mu się być jedną z drużyn szorujących dno ligowej tabeli. Gdy podpisywał kontrakt, Wigry były wyżej jedynie od Olimpii Grudziądz i Rozwoju Katowice.

Zrzut ekranu 2018-04-12 o 16.17.43

Patrząc wyłącznie na suche liczby, faktycznie można było podejrzewać, że Suwałki nie są dla Kądziora wymarzonym miejscem na ziemi. Ale jak już się rozkręcił, I liga należała do niego. W ostatnich pięciu meczach tamtego sezonu pomógł zapewnić spokojne utrzymanie 4 bramkami i 2 asystami, w kolejnych rozgrywkach został już najlepszym piłkarzem I ligi, zaliczył double-double, a także znalazł się ze swoim zespołem o krok od finału Pucharu Polski na Narodowym. W drugiej odsłonie półfinału z Arką zdobył dwa gole, przypominając sobie młode lata, gdy zachwycił swoich trenerów w Jadze.

– Damian zawsze się wyróżniał pod tym względem, że nawet jeśli rywale przewyższali go warunkami fizycznymi, szybkością, to on potrafił zrobić coś niekonwencjonalnego. Tak jak w półfinale mistrzostw Polski z Arką. Jagiellonia przegrywała na początku 0:1, to dał z 16 metrów tak finezyjnego gola, tak mięciutkiego lobika, że nic nie można było zrobić. Gdy wrzuca na luz, potrafi robić rzeczy, które niektórym nie przejdą przez myśl – wspomina Robert Kądzior.

Gornik Zabrze - Wigry Suwalki

A trzeba powiedzieć, że praktycznie przez całą piłkarską karierę ten spryt, ta umiejętność wymyślenia rozwiązania kompletnie nieoczywistego, Damianowi bardzo się przydawała. Nie rósł bowiem tak szybko jak rówieśnicy. Okazało się, że jego wiek biologiczny jest o dwa lata niższy od wieku faktycznego. Nie to jednak spędzało chłopakowi sen z powiek, a fakt, że długo nie rósł. I obawa, że nie przerośnie nawet swojego – i tak filigranowego – ojca.

– To zagrożenie, ta obawa była przede wszystkim w jego głowie. Do momentu poważnej kontuzji był taki właśnie delikatny. Zdjęcia pokazują, jaki był zawsze szczuplutki, malutki. Ale po kim ma być wysoki, jak ojciec z metra cięty, dziadek też niewysoki? Damian miał zawsze jakieś obawy, męczył nas “mamo, tato, chodźcie, spróbujemy zrobić jakieś badania”. Nie wiem, czy ktoś mu podpowiedział z boku, czy miał takie młodzieńcze nastawienie, że wszyscy rosną szybko, a on powolutku. Był taki moment, że zastanawiał się: “tato, czy ja chociaż będę od ciebie wyższy?”. Ale jak widać urósł. Ostatnio w windzie jak jechaliśmy, to się śmiał: “tato, patrz, o pół głowy jestem wyższy od ciebie” – mówi ojciec zawodnika.

IMG_0823

IMG_0822Damian pierwszy z prawej w środkowym rzędzie. Na turnieje szkolne ekipa była konkretna, na zdjęciu znajdziecie też choćby Karola Mackiewicza (pierwszy z lewej w tym samym rzędzie)

– Wszyscy powtarzają, że Damian już jest wiekowo “stary”. Że późno trafił do ekstraklasy, bo w tym roku kończy 26 lat. Ale ja jestem przekonany, że on jeszcze długo będzie grał w piłkę. Mężnieje, ale na 26-latka to on cały czas nie wygląda, fizycznie nie jest na ten wiek gotowy. Oczywiście cały czas dorasta, dojrzewa, również emocjonalnie, bo myśli coraz poważniej o swojej przyszłości, o jakichś inwestycjach. Ale oceniłbym go na jakieś 24 lata, nie na 26 – dodaje Robert Kądzior.

Dojrzewa także piłkarsko. Choć jeszcze nie tak dawno trener Dominik Nowak mógł mieć pretensje, że o ile Damian znakomicie gra do przodu, o tyle z tyłu wygląda to znacznie gorzej, teraz nie ma wątpliwości, że jego były podopieczny te dwie rzeczy potrafi pogodzić. Z korzyścią dla drużyny.

– Wcześniej był zawodnikiem, który z defensywą miał problem. Kiedy zaczął to poprawiać, dużo o tym rozmawialiśmy, jak ważne jest u skrzydłowego również bronienie dostępu do własnej bramki. Zawziął się i nie tylko poprawił ten element, ale też gra do przodu na tym kompletnie nie ucierpiała. Chciał być liderem zespołu, być za niego odpowiedzialny. I koniec końców tym odpowiedzialnym, stuprocentowym liderem się stał – mówi Nowak.

No właśnie. Odpowiedzialność. Kolejna cecha, o której nie sposób zapomnieć przy przygotowaniu charakterystyki Kądziora jako człowieka.

– Przez 15 lat wychowywał się z psem, cockerem spanielem i dzięki niemu zrobił się obowiązkowy. Był jedynakiem, więc pies był w domu jego najlepszym przyjacielem. Wiedział, że po szkole nie może iść z kolegami na osiedle, że najpierw musi wrócić do domu, wyprowadzić psa, dać mu jeść, pobawić się z nim i dopiero później będzie mógł wyjść. Jak szedł grać w piłkę, zabierał go ze sobą – wspomina tata Damiana.

KRAKOW 2017.08.18 EKSTRAKLASA PILKA NOZNA SEZON 2017 / 2018 06 KOLEJKA CRACOVIA KRAKOW - GORNIK ZABRZE NZ SERGEI ZENJOV CRACOVIA DAMIAN KADZIOR GORNIK FOT MICHAL STAWOWIAK / 400mm.pl FOOTBALL EKSTRAKLASA SEASON 2017 / 2018 ROUND 06 CRACOVIA KRAKOW - GORNIK ZABRZE MICHAL STAWOWIAK / 400mm.pl

Ogromną rolę w karierze Kądziora, w jego drodze do pokonywania kolejnych, coraz wyższych poprzeczek, odgrywa także jego narzeczona Aneta. O czym sam mówił w wywiadzie dla Weszło tuż przed otrzymaniem pierwszego powołania do kadry:

– Odkąd zacząłem być z Anetą, cały czas idę w górę. Przede wszystkim rozumie to, że jestem sportowcem i w stu procentach poświęcam się piłce. Nie ma do mnie pretensji, że nie chodzimy na imprezy czy że na wesela musi chodzić sama, bo ja mam mecze. Jest bardzo wyrozumiała, wspiera mnie, pomaga w zdrowym prowadzeniu. Wie, co powinienem jeść a czego nie tykać. Czasami musi we mnie wpychać jedzenie przed meczem, bo ma świadomość, że to mi pomoże.

Znaczenie Anety podkreśla nawet Robert Kasperczyk, który przecież trenował Damiana Kądziora ładnych parę lat temu. – Poukładane życie prywatne, rodzinne, emocjonalne, jest bardzo istotne. Miałem różne przykłady zawodników, którym tego brakowało, zostali przyhamowani w pewnym momencie.

Damian zaś cały nieustannie prze do przodu, ostatnio wręcz przeskakując kolejne stopnie. Od ostatniego meczu w I lidze do powołania do reprezentacji minęło zaledwie 118 dni. Okazało się, że ponad transferem do ekstraklasy wcale nie znajduje się szklany sufit. A jeśli nawet tam był, to Kądzior przebił go w błyskawicznym tempie, stając się jednym z liderów rewelacji jesieni – Górnika Zabrze.

– Coś, co dziś może jeszcze nie być w jego zasięgu, jutro już będzie dzięki sumiennej, ciężkiej pracy mieć na wyciągnięcie ręki. Taki jest jego charakter, jego największy atut – chwali swojego podopiecznego Marcin Brosz.

Debiutu w kadrze Kądzior wciąż się jednak nie doczekał. Wciąż nie może odhaczyć go na liście wiszącej na drzwiach lodówki. Na domiar złego po powołaniu do kadry na mecze z Nigerią i Koreą Południową, gdy sytuacja ze skrzydłowymi w zespole Adama Nawałki była dramatyczna i wszystko wskazywało na konkretne minuty dla skrzydłowego Górnika, przypałętała się kontuzja, która nakazała odpuścić marcowe zgrupowanie.

– Zadzwonił do mnie po meczu i powiedział, że ma problem z kolanem. Uznaliśmy, że skoro w Górniku pracuje lekarz reprezentacji, to on najlepiej mu doradzi. W niedzielę zadzwonił, że nie da rady. Przypomniałem mu tylko, że w jego życiu wielokrotnie coś takiego miało miejsce, że musiał się cofnąć, żeby wrócić silniejszy. W juniorach pojechał na obóz Młodej Ekstraklasy, z którego musiałem go zabrać, bo obciążenia były tak duże, że po dwóch-trzech dniach nie dał rady chodzić. Z Jagiellonii też musiał się cofać do III ligi. Nie ma tego złego, co by w końcu na dobre nie wyszło. Wiem, że ta reprezentacja to jego marzenie, że cały czas trzyma na nią kurs. Co chwilę dzwoni: tato, idę na trening. Na basen. Na siłownię. Na rower. On nigdy nie przestanie marzyć – chwali swojego pierworodnego Robert Kądzior. I dodaje: – Nie ma lepszego uczucia niż bycie ojcem takiego chłopaka. Damian co chwilę dorzuca nam kolejne wisienki na torcie, kolejne świeczki do zdmuchnięcia. Nie mógłbym sobie wymarzyć lepszego syna.

Można się tylko domyślać, jakie jeszcze cele znajdują się, albo już wkrótce zostaną zapisane na wiszącej na lodówce kartce w domu Damiana Kądziora. Wyjazd na mistrzostwa świata. Mecz na mundialu. Europejskie puchary. Transfer do zagranicznego klubu. Pierwszy skład reprezentacji. Jednego można być pewnym – jeśli coś już się tam znajdzie, Damian zrobi absolutnie wszystko, a nawet więcej, by za jakiś czas móc postawić obok kolejny plusik. W ostatnim czasie musiał to czynić naprawdę wiele razy.

SZYMON PODSTUFKA

fot. FotoPyK/400mm.pl/NewsPix.pl/własne

redakcja

Opublikowane 18.04.2018 08:43 przez

redakcja

Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Fuksiarz
01.05.2021

Valencia namiesza w walce o mistrzostwo Hiszpanii?

Czasy dla kibiców “Nietoperzy” są, jakie są. Valencia sama nie ma szans włączyć się do walki o tytuł, a w obecnym i poprzednim sezonie szczytem jej marzeń jest walka o miejsce w środku stawki. Ale nie oznacza to, że czołówka może traktować Los Murcielagos jak piniatę. Przekonał się o tym Real Madryt, który w Valencii przegrał 1:4, […]
01.05.2021
Fuksiarz
30.04.2021

Zakłady specjalne na Ekstraklasę! Kurs 15.00 na gola Świerczoka zza pola karnego

Jakub Świerczok z golem zza szesnastu metrów po kursie 15.00? Richmond Boakye z celnym strzałem – jakimkolwiek – po kursie 2.00? Legia wreszcie strzelająca z rzutu wolnego po kursie 20.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To […]
30.04.2021
Weszło
28.04.2021

Czy Roma nawiąże walkę z Manchesterem United?

Włoskie zespoły poniosły w tym sezonie spektakularną klęskę w europejskich pucharach. Wyszła straszna bida z nędza. Na ich szczęście honoru tamtejszego futbolu klubowego dzielnie broni AS Roma. Rzymianie stoją przed szansą awansu do finału Ligi Europy, ale czeka ich bardzo trudne zadanie. Przeciwnikiem ekipy Paulo Fonseki będzie Manchester United, a pierwsze starcie tych drużyn odbędzie […]
28.04.2021
Anglia
11.05.2021

Leicester City pokonuje Manchester United C i przybliża się do Ligi Mistrzów

Zdarzają się w futbolowym świecie sytuacje, gdzie kluby muszą grać co trzy dni. Ba! Tak zdarza się bardzo często. Jednakże maraton, który ma przed sobą Manchester United jest już czymś innym, czymś relatywnie nowym. Nic więc dziwnego, że tam gdzie Ole Gunnar Solskjaer może, tam odpuszcza. W dużej mierze dzięki temu Leicester City było w […]
11.05.2021
Serie A
11.05.2021

Andrea, co poszło nie tak?

Czy polskie kluby mogą nauczyć czegoś europejską czołówkę? Oczywiście. Nie, to nie ironia. Przecież Andrea Agnelli zna się z Dariuszem Mioduskim, a wystarczyło spytać kumpla po fachu i wiedziałby, że zatrudnianie gościa bez żadnego doświadczenia do sterowania największym klubem w kraju, nie jest najlepszym pomysłem. Ale Agnelli z ziomkami z Legii nie pogadał, więc Andrea […]
11.05.2021
Inne sporty
11.05.2021

Walka Fury-Joshua 7 lub 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej

Wydawało się, że walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą musi odbyć się na Wembley. Cudownie byłoby zobaczyć dziewięćdziesiąt tysięcy fanów rozgrzanych do czerwoności, dopingujących swojego faworyta. A uwierzcie, brytyjscy fani boksu na największych galach potrafią zrobić atmosferę – zwłaszcza, kiedy walczy ze sobą ich dwóch reprezentantów. Ale nie tym razem. Dziś Eddie Hearn potwierdził, że […]
11.05.2021
Anglia
11.05.2021

Ostatni lot nad sowim gniazdem. Sheffield Wednesday spadło do trzeciej ligi

Anglicy są przyzwyczajeni do upadku dużych marek, być może nawet bardziej niż Polacy. Przypadki Sunderlandu i Portsmouth to oczywiście najbardziej medialne historie, ale konsekwentnie, rok w rok, do tego grona dołącza ktoś nowy. Tym razem wypadło na Sheffield Wednesday, które spadło z Championship nie do końca z powodów boiskowych.  Jeśli Kraków i Sheffield miałyby zostać […]
11.05.2021
Bundesliga
11.05.2021

Niekończąca się opowieść – Bayern nie opuszcza tronu

Jeżeli ktoś przypadkowo spojrzy na tabelę Bundesligi, może dojść do wniosku, że Bayern Monachium dość łatwo wywalczył dziewiąte z rzędu mistrzostwo Niemiec. Na dobrą sprawę, to już od ponad miesiąca “Die Roten” byli niemal pewni końcowego triumfu. Ponownie na finiszu mają pokaźną przewagę punktową, a gdyby nie brak kibiców i niemożność hucznego celebrowania sukcesu, wszystko […]
11.05.2021
Weszło
11.05.2021

Podbeskidzie bliskie utrzymania, Piast z małymi szansami na puchary

Z tą naszą “Niewydrukowaną tabelą” jest tak, że im bliżej końca sezonu zaczynamy rozkminiać “co by się stało, gdybyśmy żyli w świecie idealnym bez błędów sędziowskich”. No i na kolejkę przed końcem widzimy: bliżej utrzymania byłoby Podbeskidzie, a nie Stal. A gra o czwarte miejsce premiowane awansem do pucharów wcale nie zależałoby tylko od Piasta […]
11.05.2021
Weszło Extra
10.05.2021

Adam Topolski: Dla atmosfery można było wyolbrzymiać opowieści

Adam Topolski to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego futbolu na samym początku XXI wieku. Jego opowieści i anegdotki są wręcz legendarne. Piłkarze mówią o nim: potrafiłby sprzedać piasek na pustyni. Podkreślają to, że potrafi zbudować atmosferę w szatni, jadąc na picu. Niespełna 70-letni szkoleniowiec niedawno podjął się ostatniego wyzwania w swojej długiej przygodzie z ławką […]
10.05.2021
Weszło
08.05.2021

“Nie znam zapachu skarpet w szatni, ale nie czuję się przez to mniej kompetentny”

Jest skautem Arsenalu. Pracował w West Bromwich czy Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. Jako jeden z nielicznych Polaków ukończył studia FIFA Master. Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach. Ale głównie rozmawiamy o tym, jak wyglądałby pion sportowy zarządzany przez niego. Bo Pasieczny nie ukrywa, że chciałby zostać dyrektorem sportowym w […]
08.05.2021
Weszło Extra
25.04.2021

Chcemy pozbyć się przypadkowości, błędów i transferów last minute

Jagiellonia Białystok utworzyła dział skautingu i analiz. To ważna chwila dla podlaskiego klubu, który do tej pory opierał transfery na „kuleszingu”. Na czele nowego działu stanie Gerard Juszczak – do tej pory asystent Bogdana Zająca i Rafała Grzyba, wcześniej reprezentacyjny analityk w sztabie Adama Nawałki, gdzie odpowiadał za monitoring piłkarzy i rozpracowanie rywali, pracujący później […]
25.04.2021
Weszło Extra
24.04.2021

“Kino sportowe nigdy nie mówi tylko o sporcie. Musi być coś jeszcze”

– W sporcie mamy do czynienia z ludźmi, którzy przekraczają własne limity, łamią ograniczenia ciała i umysłu w dążeniu do doskonałości. Nie bez powodu pewien kult sportu jest w naszej cywilizacji obecny od tysięcy lat. I twórcy filmowi wykorzystują tę mitologię, by pokazać nam miejsca, w których sportowa doskonałość styka się z jakąś ludzką niedoskonałością. […]
24.04.2021
Weszło Extra
22.04.2021

Frontu się nie wybiera. Jestem bardziej selekcjonerem niż trenerem

Dlaczego nazywa się wiernym żołnierzem PZPN i dlaczego najważniejsza jest dla niego lojalność pracodawcy? Czy miał w ostatnich latach propozycje pracy w Ekstraklasie? Jak odrzucił ofertę pracy jako asystent Czesława Michniewicza w Pogoni? Dlaczego przyrównuje się do doktora Judyma? Jak ocenia swoją pracę w żeńskiej reprezentacji Polski i dlaczego musiał uczyć się czujności? Czy z […]
22.04.2021
Weszło Extra
22.04.2021

Damian Szymański: Najpierw pełny sezon w AEK Ateny, potem reprezentacja

Damian Szymański, już jako czterokrotny reprezentant Polski, zimą 2019 roku zamienił Wisłę Płock na Achmat Grozny. Pobyt za wschodnią granicą okazał się jednak dla niego niezbyt udany – i sportowo, i życiowo. Polski pomocnik odżył po przenosinach do AEK-u Ateny. Na początku tego roku był wręcz w wybornej formie. Szymański w pełni odbudował się po […]
22.04.2021
Weszło Extra
26.12.2020

100 najlepszych piłkarzy dekady – cały ranking w jednym miejscu!

W ostatnich dniach na Weszło pojawił się przygotowany przez nas ranking najlepszych piłkarzy dekady 2011 – 2020. Jak to z rankingami bywa, wzbudził spore dyskusje. I kontrowersje. Cieszymy się, bo taki był właściwie nasz zamiar. W przypadku tego rodzaju zestawień nikt nie ma monopolu na rację. Poszczególne dylematy są zbyt zniuansowane. Gdybyście mieli ochotę rzucić […]
26.12.2020
Weszło Extra
24.12.2020

Kruszewski: – Gdybym został w Wiśle, to całego zamieszania w klubie by nie było

– Czuję bardzo, bardzo duży żal, że to się stało w tym momencie. Jestem jak kierowca dużego Fiata, który został wystawiony do rajdu Paryż-Dakar i radził sobie w nim dobrze, natomiast po kilku latach stwierdzono, że ten samochód powinien walczyć o najwyższe cele. I w momencie, gdy zaczął się remont tej zdezelowanej fury – mówię […]
24.12.2020
Weszło Extra
20.12.2020

Covidovi beniaminkowie II ligi w większości przetrwali jesień bez negatywnych objawów

W maju bieżącego roku u trzecioligowych liderów wystrzeliły korki od szampanów. Definitywny koniec sezonu oznaczał dla nich awans. Niekiedy awans przy zielonym stoliku. Niektórzy ze względu na niejasności w wykładni regulaminu rozgrywek w stan radości wprawili się dopiero po ostatecznej decyzji PZPN-u. Pamiętamy wszyscy gorący spór na linii Motor Lublin – Hutnik Kraków, dotyczący tego, […]
20.12.2020
Weszło Extra
20.12.2020

Uwaga, ranking! 100 największych kozaków w mijającej dekadzie

Za kilkanaście dni kończy się nam druga dekada XXI wieku. Jasne, nie będzie to czas zupełnie wolny od piłki na wysokim poziomie – oczywiście abstrahując od tego, że w zimowy sen zapada przecież Ekstraklasa – ale uznaliśmy, że to już najwyższa pora, by zacząć podsumowania, bo zmieni się pewnie niewiele. Łapcie pierwsze z nich. A […]
20.12.2020
Weszło Extra
21.11.2020

“To jak wy żyjecie w tym klubie z tak małym budżetem?”. Trzecioligowe kontrasty

Reformy. Działacze co chwilę majstrują przy formułach rozgrywek. Grupy mistrzowskie, grupy spadkowe. Zmiany nazewnictwa lig. Podziały II ligi na wschód, zachód. Następnie połączenie dwóch osobnych bytów i tak w koło. III liga również w ostatnich latach zmieniała swój kształt. W 2008 roku stała się de facto czwartym poziomem rozgrywkowym. Kilka lat przetrwała koncepcja III ligi […]
21.11.2020
Weszło Extra
19.11.2020

Za młodu Ekstraklasa, dziś najwyżej III liga. “Może po prostu byłem za słaby?”

„Jesteś idolem. Wielbi cię tłum. Gdzie się pojawisz słychać. Zdumionych głosów szum. W porannej prasie widzisz codziennie swoją twarz. Z możnymi tego świata o wielkie stawki grasz.” Wielu  piłkarzy już w bardzo młodym wieku mogło poczuć się jak gwiazdy. Szybki debiut w Ekstraklasie, pensje wielokrotnie przewyższające kieszonkowe kolegów ze szkolnej ławki. Występy przed kilkutysięczną publiką, […]
19.11.2020
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Laguna
Laguna (@laguna)
3 lat temu

Artykuł podpisany. Vox populi, vox Dei.

YanuszYoyko
YanuszYoyko (@yanuszyoyko)
3 lat temu
Reply to  Laguna

 Laguna jak artykuł ma sponsora to i autor się znalazł:)

Laguna
Laguna (@laguna)
3 lat temu
Reply to  YanuszYoyko

Do czego ludzie są zdolni dla pieniędzy.

Chata Kumba
Chata Kumba (@bartezzz)
3 lat temu

Santo Subito! Święty człowiek, z pewnością zostanie wyniesiony na ołtarze. Chociaż po lekturze artykułu wnoszę, że proces beatyfikacji się już rozpoczął. Kto by pomyślał, że tak szybko doczekamy się kolejnego świętego kościoła katolickiego z Polski.

Suche Info
11.05.2021

Gdzie odbędzie się finał Ligi Mistrzów? Faworytem Porto

Wciąż nie wiadomo, gdzie odbędzie się finał Ligi Mistrzów. Według „Sky Sports”, na tę chwilę faworytem do organizacji tego prestiżowego meczu jest Porto. Pierwotnie finał miał się odbyć w Stambule. I gdyby nie awansowały do niego angielskie ekipy, pewnie plan nie uległby zmianie. Problemem jest jednak to, że Turcja znalazła się na czerwonej liście Wielkiej Brytanii. […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Turcja: Pazdan, Łukasik i Szumski lecą z ligi

Dziś na tureckich boiskach odbywała się multiliga. Nie przyniosła ona dobrych wieści dla polskich zawodników. Ankaragucu (z Michałem Pazdanem i Danielem Łukasikiem) oraz Erzurum BB (z Jakubem Szumskim) przyklepali spadek na zaplecze. Ten sam los prawdopodobnie spotka Genclerbirligi (z Dominikiem Furmanem), a kilka kolejek temu z ligi zleciał Denizlispor (z Radosławem Murawskim). No cóż – […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Double-double Piotra Zielińskiego!

Piotr Zieliński jeszcze nigdy w swojej karierze nie notował takich liczb. Biorąc pod uwagę Serie A i Ligę Europy, Polak wykręcił już double-double! Przyklepał je dziś z Udinese (mecz wciąż trwa). Zieliński wpisał się na listę strzelców dobijając strzał Osimhena. To jego dziesiąta bramka w sezonie. Ósmy gol Piotra Zielińskiego w tym sezonie ligowym! ⚽ […]
11.05.2021
Anglia
11.05.2021

Leicester City pokonuje Manchester United C i przybliża się do Ligi Mistrzów

Zdarzają się w futbolowym świecie sytuacje, gdzie kluby muszą grać co trzy dni. Ba! Tak zdarza się bardzo często. Jednakże maraton, który ma przed sobą Manchester United jest już czymś innym, czymś relatywnie nowym. Nic więc dziwnego, że tam gdzie Ole Gunnar Solskjaer może, tam odpuszcza. W dużej mierze dzięki temu Leicester City było w […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Manchester City mistrzem Anglii!

Manchester United przegrał z Leicester 1:2 (Solskjaer wyszedł rezerwowym składem), co oznacza, że Manchester City przyklepał tytuł mistrza Anglii. Ekipa Guardioli ma dziesięć punktów przewagi nad United i już nie da się przeskoczyć jej w tabeli Premier League. Dla City może to być najlepszy sezon w historii klubu. Zdarzyło im się wprawdzie zdobyć już wcześniej […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Mbappe stawia warunek: przedłuży kontrakt, jeśli dostanie zgodę na IO

Kylian Mbappe nie zamierza latem odpoczywać. Po intensywnym sezonie chce wziąć udział nie tylko w mistrzostwach Europy, ale i w – zdaniem „L’Equipe” – Igrzyskach Olimpijskich. Euro kończy się 11 lipca, Igrzyska zaczynają 23 lipca, a kończą 7 sierpnia. Oznaczałoby to, że Francuz musiałby odpocząć na początku przyszłego sezonu. W momencie, kiedy PSG przygotowuje się […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Borna Sosa. Chciał grać dla Niemiec, nie zagra nigdzie?

Borna Sosa to jeden z ciekawszych lewych obrońców w Bundeslidze. Pochodzi z Chorwacji, grał dla młodzieżówek, ale nigdy nie dostał powołania dla dorosłej reprezentacji. Zainteresowała się nim więc niemiecka federacja. I namówiła do tego, by przyjął niemieckie obywatelstwo. Procedura była bardzo prosta, gdyż jego matka urodziła się w Berlinie. Sam Sosa nie ukrywał, że nie […]
11.05.2021
Serie A
11.05.2021

Andrea, co poszło nie tak?

Czy polskie kluby mogą nauczyć czegoś europejską czołówkę? Oczywiście. Nie, to nie ironia. Przecież Andrea Agnelli zna się z Dariuszem Mioduskim, a wystarczyło spytać kumpla po fachu i wiedziałby, że zatrudnianie gościa bez żadnego doświadczenia do sterowania największym klubem w kraju, nie jest najlepszym pomysłem. Ale Agnelli z ziomkami z Legii nie pogadał, więc Andrea […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Piłkarz Premier League w ulicznej naparzance [WIDEO]

Sheffield United leci z Premier League. Jakby kłopotów w tym klubie było mało, Oli McBurnie – napastnik Sheffield szkockiego pochodzenia – został aresztowany. Powód? Piłkarz uwikłał się w uliczną bójkę. Miał pecha, bo zajście zostało uwiecznione przez kamerę. Choć McBurniemu trzeba oddać, że zrobił wiele, by unicestwić ulicznego reportera (czytaj: sprzedał buta w kamerę). Bójkę […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Boniek: – Nie podobała mi się manifestacja Błaszczykowskiego

Zbigniew Boniek udzielił wywiadu portalowi meczyki.pl. Prezes PZPN porusza wiele kwestii organizacyjnych wokół nadchodzącego Euro. Wypowiedział się także na temat ostatniego gestu Jakuba Błaszczykowskiego. – Regularnie oglądam ligę i muszę szczerze powiedzieć, że nie podobała mi się manifestacja Kuby Błaszczykowskiego po strzelonym golu. To było ostentacyjne pokazanie, co myślę o trenerze, którego sam zatrudniłem. Kuba […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Jak co sezon: Marco Paixao królem strzelców 2. ligi tureckiej

Jeśli się starzeć, to tak, jak bracia Paixao. Flavio może niebawem złamać granicę stu goli w Ekstraklasie, a Marco… wymiata na zapleczu tureckiej Super Lig. Portugalczyk został po raz trzeci z rzędu królem strzelców. Jego dorobek bramkowy w Altay SK jest niebywały: 18/19 – 29 bramek 19/20 – 22 bramki 20/21 – 22 bramki Ale […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Veratti opuści Euro? Pauza potrwa od 4 do 6 tygodni

Reprezentacja Włoch na Euro bez Marco Verattiego? Taki scenariusz jest nie tylko możliwy, ale i prawdopodobny. Piłkarz nie zagrał w ostatnim meczu ligowym PSG ze względu na uraz. Dziś PSG poinformowała o tym, jakie są rokowania. No cóż – nie najlepsze. W oficjalnym komunikacie można przeczytać, że Włoch będzie pauzował od czterech do sześciu tygodni. […]
11.05.2021
Inne sporty
11.05.2021

Walka Fury-Joshua 7 lub 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej

Wydawało się, że walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą musi odbyć się na Wembley. Cudownie byłoby zobaczyć dziewięćdziesiąt tysięcy fanów rozgrzanych do czerwoności, dopingujących swojego faworyta. A uwierzcie, brytyjscy fani boksu na największych galach potrafią zrobić atmosferę – zwłaszcza, kiedy walczy ze sobą ich dwóch reprezentantów. Ale nie tym razem. Dziś Eddie Hearn potwierdził, że […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Laporte zagra na Euro, ale… dla Hiszpanii

Aymeric Laporte to ciekawy przypadek. Ma 26 lat, od kilku sezonów gra w Manchesterze City, kosztował 65 milionów euro, a nigdy nie zadebiutował reprezentacji Francji. Obrońca uznał więc, że skorzysta ze swoich baskijskich korzeni. Według informacji „Marki” piłkarz City ma dostać jutro hiszpańskie obywatelstwo. Hiszpański magazyn uważa, że Laporte znajdzie się tym samym w kadrze […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Żona Vesovicia kontratakuje: – Boicie się pozwolić mu grać!

Nie wiemy, czy Tamara Vesović, żona Marko, ma rację. Nie wiemy też, czy pomaga swojemu mężowi, czy jednak wyrządza szkodę. Wiemy jednak, że ma do powiedzenia dużo i wypowiada się bardzo chętnie. Dziś znów na Instagramie stanęła murem za swoim partnerem. Pani Tamara wrzuciła maila od jednego z dziennikarzy, w którym ten prosi o rozmowę […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Boguski: – Jean Carlos powiedział prawdę

Rafał Boguski żegna się z Wisłą Kraków. Ikona „Białej Gwiazdy” z ostatnich lat udzieliła wywiadu „Gazecie Krakowskiej”. Odnosi się do ostatnich wydarzeń w Wiśle i konflikcie z Peterem Hyballą. Boguski brał udział w symbolicznej celebracji gola Jakuba Błaszczykowskiego, który po strzelonej bramce podbiegł do Kazimierza Kmiecika, którego Hyballa chciał się pozbyć. – Jestem zdania, że […]
11.05.2021
Anglia
11.05.2021

Ostatni lot nad sowim gniazdem. Sheffield Wednesday spadło do trzeciej ligi

Anglicy są przyzwyczajeni do upadku dużych marek, być może nawet bardziej niż Polacy. Przypadki Sunderlandu i Portsmouth to oczywiście najbardziej medialne historie, ale konsekwentnie, rok w rok, do tego grona dołącza ktoś nowy. Tym razem wypadło na Sheffield Wednesday, które spadło z Championship nie do końca z powodów boiskowych.  Jeśli Kraków i Sheffield miałyby zostać […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Trzech piłkarzy żegna się ze Śląskiem Wrocław

Israel Puerto, Mathieu Scalet i Maciej Wilusz po zakończeniu tego sezonu odejdą ze Śląska Wrocław. Puerto ostatnio nie był w najwyższej formie, ale klub chciał zatrzymać. Hiszpan jednak nie wyrobił limitu potrzebnego do automatycznego przedłużenia umowy, a porozumienie w sprawie normalnego przedłużenia kontraktu okazało się niemożliwe.  – Oczekiwania Israela Puerto i reprezentującej go agencji są […]
11.05.2021