Do przerażającego wypadku doszło w meczu Krajowej Ligi Żużlowej, w którym rywalizowały Ultrapur Start Gniezno i Śląsk Świętochłowice. Patryk Budniak, zawodnik gnieźnieńskiej ekipy, został zabrany do szpitala helikopterem.
Żużel. Przerażający wypadek w Gnieźnie
Do wypadku doszło w 12. biegu meczu Ultrapur Startem Gniezno a Śląskiem Świętochłowice. Motocyklami sczepili się wtedy Patryk Budniak i Leon Szlegiel, którzy z pełnym impetem uderzyli w bandę. Budniak, co widać na nagraniach z wypadku, wyleciał z motocykla i uderzył w stojącego obok toru busa. Szlegiel też ucierpiał, choć był w stanie zejść z toru o własnych siłach, ale – jak informował portal SportoweFakty – miał upaść na murawę w trakcie powrotu do parku maszyn.
Po wypadku tej dwójki natychmiast zakończono spotkanie. Szlegiel trafił do karetki, z kolei po Budniaka, którym od razu zajęli się medycy (był reanimowany), przyleciał śmigłowiec LPR.
Żużel. Dramatyczny wypadek w Gnieźnie.
Ultrapur Omega Gniezno pokonał Śląsk Świętochłowice 43:23 w meczu 5. kolejki Krajowej Ligi Żużlowej. Zawody przerwano po makabrycznym wypadku w 12. biegu, w którym Patryk Budniak wyleciał za bandę. pic.twitter.com/MU8se90BEP
— Mati (@FremdenlegionPL) May 10, 2026
– Z tego co wiem, to zawodnik żyje. Był stabilizowany na stadionie. Sytuacja jest dynamiczna. LPR ma go zabrać do szpitala do Poznania. Dalsze informacje uzyskamy ze szpitala jak będą pierwsze ustalenia. Sytuacja jest poważna, ale na razie nic więcej nie wiemy – mówiła aspirant sztabowa Anna Osińska w rozmowie z WP SportoweFakty. Z kolei ponad godzinę po tym, jak został zabrany ze stadionu, portal gloswielkopolski.pl przekazał, że stan juniora Startu jest ciężki, ale stabilny
Budniak ma niecałe 19 lat, w tym sezonie był nie tylko najlepszym juniorem gnieźnieńskiej ekipy, ale zawodnikiem w ogóle – notował średnio 2,308 punktu na bieg.
Fot. Newspix