Zdemolowano pomnik upamiętniający ofiary katastrofy lotniczej Manchesteru United

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

30 października 2026, 11:17 • 2 min czytania 4

Reklama
Zdemolowano pomnik upamiętniający ofiary katastrofy lotniczej Manchesteru United

6 lutego 1958 roku zapisał się jako czarny dzień w historii Manchesteru United. Tego dnia na lotnisku w Monachium miała miejsce katastrofa samolotu, którym drużyna Czerwonych Diabłów wracała do Anglii po meczu w Pucharze Europy. Zginęły 23 osoby, w tym kilku zawodników. By upamiętnić ofiary, w Monachium na Manchesterplatz powstała pamiątkowa szklana skrzynia, w której znajdowały się pamiątki związane z klubem. No właśnie, „znajdowały”. Pomnik został bowiem zniszczony.

Reklama

Na początku 1958 roku Manchester United mierzył się w ćwierćfinale Pucharu Europy z Crveną Zvezdą. W pierwszym meczu na Old Trafford podopieczni Matta Busby’ego wygrali 2:1, więc w Belgradzie musieli po prostu przyklepać awans. Już po 45 minutach prowadzili 3:0, natomiast gospodarze rewanżu i tak pozostawili po sobie dobre wrażenie i po przerwie zdołali doprowadzić do remisu.

Katastrofa lotnicza Manchesteru United. Zniszczono pomnik upamiętniający ofiary

Rano po meczu drużyna rozpoczęła podróż powrotną do Anglii z przystankiem w Monachium. Tam zaplanowane było dotankowanie samolotu. Pierwsza część podróży przebiegła bezproblemowo. Po zatankowaniu podjęto jednak dwie próby startu i obie zakończyły się niepowodzeniem – silniki działały nierównomiernie. Nieco rozkojarzeni pasażerowie udali się więc na lotnisko w oczekiwaniu na rozwiązanie problemu.

Gdy wrócili na pokład, podjęto trzecią próbę startu. Ta zakończyła się wielką tragedią. Samolot zjechał z pasa startowego, przejechał przez ogrodzenie i uderzył w budynek, w którym znajdowało się paliwo i opony. Doszło do eksplozji, w wyniku której zginęły 23 osoby, w tym ośmiu piłkarzy: Roger Byrne, Geoff Bent, Mark Jones, David Pegg, Liam Whelan, Eddie Colman, Tommy Taylor i po 15-dniowej walce o życie Duncan Edwards.

Lata później w Monachium powstał pomnik upamiętniający ofiary katastrofy. W szklanej skrzyni umieszczono pamiątki związane z klubem.

Reklama

Jak informuje niemiecka gazeta Hallo München, wspomniany pomnik został zdewastowany. Wandale rozbili szklaną obudowę i skradli pamiątki. Policja w Monachium poinformowała, że skrzynia została rozbita kamieniem. Do zdarzenia doszło w poniedziałek 26 października, prawdopodobnie między godziną 8:00 a 13:00 czasu lokalnego.

Manchester United zaoferował pokrycie kosztów naprawy, natomiast Manchester Munich Memorial Foundation zdecydowała, że pokryje je z własnej kieszeni.

Reklama

– Osoby odpowiedzialne za ten czyn mogły uszkodzić gablotę i ukraść cenne przedmioty, ale nie mogą ukraść naszych wspomnień, umniejszyć naszej przyjaźni ani zniszczyć dziedzictwa tych, o których pamiętamy – powiedział Ifty Ahmed, przewodniczący rady MMMF.

 

4 komentarze
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Legenda przejechała się po Viniciusie. „Jest problemem Realu Madryt”

Braian Wilma
1
Legenda przejechała się po Viniciusie. „Jest problemem Realu Madryt”

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Legenda przejechała się po Viniciusie. „Jest problemem Realu Madryt”

Braian Wilma
1
Legenda przejechała się po Viniciusie. „Jest problemem Realu Madryt”