Żaden cudotwórca, żaden nieudacznik. Co czeka Lewandowskiego w Radomiaku?
Dobre kilkanaście lat temu w środowisku krążyła pyszna anegdota. Pewnego razu Mariusz Lewandowski, wówczas reprezentant Polski, chwycił za telefon i wykręcił numer do żony: – To ja, twój Zizou! „Pozostaje mi się głośno zaśmiać. Nie czuję się polskim Zidanem i nigdy się nie czułem!”, krzyczał do słuchawki zmieszany Lewandowski, gdy przedstawiliśmy go tym dumnym tytułem w jakiejś audycji radiowej. Nie wiemy, jakimi słowami pracę zaproponował mu za to Oktawian Moraru, dyrektor sportowy Radomiaka, […]
Jan Mazurek
• 9 min czytania
27